agatha.p 21.02.05, 17:39 Pytanie do studentów geografii na UJ... jak jest i czy warto to studiować? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Richelieu* Re: turystyka na UJ IP: *.zyg.brewet.pl 21.02.05, 17:45 więc o co chcesz się zapytać, o geografię czy turystykę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefek burczymucha Re: turystyka na UJ IP: *.chello.pl 21.02.05, 19:20 Pewnie o turystyke w ramach geografii... Turystyke tam studiuja wszyscy ci, ktorym nie chce sie babrac w innych odmianach geografii i sa posmiewiskiem wsrod studentow innych specjalnosci. A w ogole ten twor (dziwny w sumie) powstal, bo ktos chcial komus innemu zapewnic prace... Generalnie geografia na UJ - tak, ale turyzm - zdecydowane NIE! No chyba, ze chcesz przesc przez studia lekko, latwo i przyjemnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agatha.p Re: turystyka na UJ IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.05, 20:39 Stefek, a Ty jaką specjalność wybrałeś? Mógłbyś napisać coś więcej na temat poziomu, kadry, ludzi, atmosfery... i czy jest ciężko? Proszę, napisz:) mnie właśnie turystyka interesuje, a nie chcę studiować na awf-ie. Jaka specjalność jest Twoim zdaniem najbardziej przyszłościowa? Jak będziesz miał czas to na maila: agatha.p@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefek burczymucha Re: turystyka na UJ IP: *.chello.pl 22.02.05, 12:56 Na geografii zadna specjalnosc nie jest przyszlosciowa - tak jak i 99% kierunkow oferowanych przez polskie uczelnie ;) Jezeli chcesz pracowac w turystyce to mozesz ukonczyc dowolna specjalnosc na geografii a nawet dowolne studia - wszystko zalezy od szczescia i w tym przypadku rowniez od znajomosci jezykow. Ogolnie absolwenci koncza bardzo roznie - chyba najmniej pracuje w szkolach, bo etatow malo, a zeby uczyc w podstawowce (przyrody) trzeba robic podyplomowke. Dosc latwo jest zostac na uczelni - wlasciwie zostaja ci, ktorzy nie mieli innego pomyslu na zycie (i bodaj 5 na dyplomie). Kadra jest w zdecydowanej wiekszosci w porzadku, studia bardzo ciekawe, ludzie - hmm... 10 osob na miejsce, nie wierze, ze wsrod nich sa sami pasjonaci. Niestety wielu ludzi idzie tam, bo nie maja innego pomyslu (i w wiekoszosci ida na turyzm :P)... choc wsrod studentow jest rowniez wielu zapalencow, ktorzy wiedza po co tam przyszli. Poziom wysoki, ale nie jest bardzo ciezko. Pod warunkiem, ze sie to lubi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agatha.p Re: turystyka na UJ IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.05, 18:44 Dzięki, to mi trochę rozjaśnia. Więc geografia na UJ tak, ale nie turystyka. Widzę, że masz jakiś uraz do studentów tej specjalności:P Już sama nie wiem na co zdawać... albo coś z językami albo właśnie z geografią. Chcę żeby był wysoki poziom, ale też chcę się dobrze bawić na studiach:) Tak jak teraz, kończę dobre liceum, a jednak świetnie się cały czass bawiłam... ale wszystko zależy od ludzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
mootya Re: turystyka na UJ 24.02.05, 18:21 dobra rada- nie sugeruj się wypowiedzią tylko jednej osoby. na razie jawi ci sie obraz typu- geografia- tak, turystyka- nie. a wystarczy ze zamiast stefka odpisalby ci jakis wygadany student turystyki zadowolony z wyboru kierunku i co? wtedy byloby turystyka- tak, geografia- nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: turystyka na UJ IP: *.zyg.brewet.pl 24.02.05, 18:50 to zależy co autorka chce robić w życiu, bo jak narazie to neiwiele wiadomo. Jeśli nie wyobraża sobie innej pracy jak pracownik biura podróży, rezydent no to w czym problem. Sęk w tym, że nie wiadomo do czego przygotowują studia turystyczne, zwłaszcza prywatne. To, do czego przygotowują może robić i absolwent liceum turystycznego lub studium, trochę ekonomii, trochę geografii regionalnej. Jedna z forumowiczek jets po archeologii i pracuje chyba w biurze turystycznym właśnie. I czy jakikolwiek mgr nawet turystyki będzie w stanie dorównać mgr. archeologii w kwestii znajomości Grecji i Turcji? Mgr turystyki owszem może być potrzebny jako specjalista organizacji czasu wolnego w Orbisie czy innych potężnych firmach, ale ilu takich potrzeba, 20, 40? I wsio. Zaś ludzie idą na turystykę po to tylko, aby przekonywać, że są lepsi niż dobry absolwenci studiów turystycznych. A nie są. To co potrzebane jest w pracy jako specj. ds. obsługi klienta w b. podróży można nauczyć się w 2 tygodnie. Za to nieustannie wkurzająca jest ignorancja ludzi kojarzących turystykę z geografią. Ma jednen wspólny przedmiot, czasem nawet część - geo usług, no, czasem są specjalizacje turystyczne, jak np. w Łodzi czy Krakowie, ale to, do czego przygotowany jest mgr turystyki może wykonywać ktokolwiek po dowolnej szkole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmmmmmm Re: turystyka na UJ IP: *.torun.mm.pl 24.02.05, 20:51 A przepraszam gdzie sa organizowane kursy turystyczne 2tygodniowe, gdzie naucze sie tego samego co na kierunku:turystyka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: turystyka na UJ IP: *.zyg.brewet.pl 24.02.05, 21:36 2 tygodnie wystarczą abyś w biurze podróży nauczył się czy raczej oswoił z obsługą klienta i naumiał na pamięć zawartości wszystkich folderów, a to właśnie jest miejsce pracy absolwenta turystyki, nieważne czy jest magistrem czy technikiem czy osobą po żaku czy innej profesji nic nie mówiłam o kursie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmmmmm Re: turystyka na UJ IP: *.torun.mm.pl 24.02.05, 21:59 Wniosek:nie warto studiowac turystyki;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mona.Lisa Re: turystyka na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 22:57 Tak się składa drogi Richelieu,że praca w turystyce nie polega tylko na sprzedawaniu ofert z katalogow w biurze podroży. Jest to w sumie najnudniejsze co można robić w turystyce, a i tak wymaga pewnego przygotowania, tj. między innymi znajomości zasad obsługi klienta, bo jak go żle obsłużysz to drugi raz nie przyjdzie a szef Cie po prostu zwolni. Turystyka to branża, która wymaga porządnej wiedzy teoretycznej, ale przede wszystkim doskonałej praktyki, bo bez tego ani rusz. A tak się składa, że konkurencja na rynku jest tak duża,że byle kogo do obsługi nie przyjmą, chyba, że "wujek" zatrudni kuzynke Kasię, bo ma ładne oczka. A Kasia z kolei z pierwszej imprezy wroci zapłakana, bo jej klient powiedział to czy tamto. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: turystyka na UJ IP: *.zyg.brewet.pl 24.02.05, 23:04 więc dlaczego nie opowiesz autorce wątku o korzyściach ze studiowania turystyki? I tym postem potwierdziłaś moje zdanie, że turystyki uczy się człowiek w praktyce i nie potrzebne jest do tego 5 lat studiów (poza nielicznymi wyjątkami) więc, jeśli tak za język trzeba Cię ciągnąć;) to powiedz autorce wątku jakiej porządnej wiedzy teoretycznej wymaga praca w turystyce (bo w końcu to studia są od porządnej wiedzy teoretycznej, a ona się waha nad studiami, a nie rodzajem miejsca pracy) po drugie zdradź te imprezy, z których Kasia - znajoma królika, wraca zapłakana. czyżby to było pilotowanie? po trzecie wyjaśnij autorce wątku różnicę pomiędzy turystyką a geografią, przynajmniej na tyle ile Ci się wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mona.Lisa Re: turystyka na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 23:31 wiesz richelieu, nie lubie tego twojego cynizmu. robisz wrazenie osoby wszechwiedzacej;( widze, ze nie potrafisz nie-odpyskować. a tak w ogole to nie chce mi sie z toba "rozmawiac" ,idę spać. dobranoc niewypazona gębooooo;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: turystyka na UJ IP: *.zyg.brewet.pl 25.02.05, 00:14 no i nie odpowiedziałaś nic na temat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zaknafein w dloniach indeksy, w główkach stereotypy... IP: *.chello.pl 25.02.05, 01:29 turyzm jest pochodną nauk geograficznych, ewoluował z nich od połowy xx w., w kótrym to najczęściej geografowie zajmowali się zagadnieniami turystycznymi ( w sensie naukowym). Geografia to pojęcie szersze od turyzmu, w jej sklad wchodzą geografia matematyczna, fizyczna i ekonomiczna a turyzm jest wypadkową geografii ekonomicznej i fizycznej w jakims malym stopniu. Unikałbym sterotypów iż np. ludzie studiujący geomorfologię są bardziej uzdolnieni od studiujących turyzm. Po prostu wybrali to co chcieli a jezeli jest tak jak pisał ktos na początku, że studenci innych specjalności gardzą tymi z turyzmu, to świadczy to tylko o poziomie szanownych studentów geografii UJ. Liczy się pasja, to co się robi w życiu, jakim sie jest człowiekiem, jaki się ma wpływ na innych: ktoś po turyzmie z pasją zeglarską, zamilowaniem do sztuki i wiedzą np antropologiczną, ktoś po geografii z nosem w ksiązkach geograficznych, wykladajacy na uczelni geomorfologię, hydrologię czy pedologie. I co? Ktoś z nich jest lepszy? Moim zdaniem nie, każdy mial inny pomysł na życie. Ta swoista licytacja jaką niektórzy prowadzą na tym forum jest żalosna. licytują sie ludzie, ktorzy muszą coś innym udowadniać. Po co? Aż dziw, że na forum, które powinno z założenia być Mekką ludzi światłych, bądź dążących do oświecenia, jest calkiem pokaźną oazą stereotypów. Aż trudno uwierzyć, że Wy-przyszli studenci, studenci i absolwenci w tak prosty sposób tlumaczycie sobie świat: geografia ma sie nie kojarzyc z tyrystyką, turyzm to kierunek dla mniej zdolnych, fizyka pewnie dla super zdolnych, zarzadzanie i marketing dla ludzi bez zainteresowan...itd. To są bzdury, świadczące o poziomie osób je wyglaszających. Czy naprawdę horyzontami mlodych Polaków jest już tylko wyjazd do Londynu na saksy, wertykalny podzial w mózgu co poniektórych objawiający się pogardą sla studentów uczelni prywatnych ( notabene uczestnicząc w kołach naukowych miałem możliwość obserwowania kiedyś na jednej konferencji jak studenci prywatnej uczelni wygrali konkurs z wiedzy o ekonomii (w zastosowaniu w case study) przed "wirtuozami" z UW i SGH). Ilu z Was zostanie naukowcami na światowym poziomie? Ilu zaistnieje w światowym biznesie? Ilu z Was ma fundamentalne zasady moralne, chorniące czlowieką przed pokusą ocenianai innych w oparciu o domysły lub co gorsza własne przekonania. Znam pedagoga, jeżdzącego na konferencje naukowe do Chin, znam zamożnego lekarza, który jest czowiekiem bez żadnych zasad moralnych, znam prawnika- prymitywa i osobę po zarzadzaniu-obecnie dyplomatę, czlowieka z klasą i pasją. Ludzi z pasją znam najmniej. A mimo to staram się, nie szeregować czy szufladkować, bo być może jutro poznam glupiego archeologa i cudnego człowieka po turystyce na UJ ;) Po tym co tu wypisujecie widać jak ważne jest aby ludzie od naucznai początkowego w szkolach podstawowych byli ludźmi z najwyższymi kompetencjami, nauczycielami najlepszymi z najlepszych. Pozdrawiam, zycze mniej stereotypów w głowkach, wiecej podrózy bo one niesamowicie ksztalcą, prawdziwej pasji i umiaru w czasie spedzanym na necie;) I nie budujcie swojego poczucia wartości od posiadanych tytułow naukowych i dyplomów czy indeksów konkretnych znanych uczelni,bo paradoksalnie wyrzadza Wam to największą krzywdę;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: w dloniach indeksy, w główkach stereotypy... IP: *.zyg.brewet.pl 25.02.05, 02:20 oj, tyle się naprodukowałeś aż niezręcznie to skwitować jednym zdaniem. Więc po pierwsze, nigdy się nie mówi o podziałach fifty-fifty, a o uogólnieniach. Trudno za każdym razem powtarzać, że owszem nie wszyscy i że są wyjątki, i że na przykład. Po drugie, nie ma tu rozprawy moralnej nad człowieczeństwem, a konkretny problem minimum programowego studiów. Autorka nie pyta się o to gdzie nauczą ją jak być dobrym człowiekiem przecież. To tylko Ty dorobiłeś do tego ideologię, że można być takim wielgim a bez pasji albo siakim nikim i z pasją. Ja na ten przykład dość łatwo wpadam w pasję jako typowy choleryk więc interesuję się od razu i mocno, ale na krótko. Z mojego punktu widzenia flegmatyczna pasja objawiająca się ledwie że ruchem powieki, ale codziennie przez 80 lat, potrafi wyżłobić rów mariański, gdy tymczasem ja pozdmuchuję z ławek całego świata kurz tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
agatha.p Re: turystyka na UJ 25.02.05, 21:12 Wcale nie sugeruję się zdaniem jednej osoby, będę robić to co mnie interesuje niezależnie od tego co mówią inni. Chciałam po prostu zapytać co sądzą o turystyce studenci tego kierunku. Kto pyta nie błądzi:) Tak naprawdę to nie wiem jeszcze co chcę robić w życiu. To znaczy w tym sensie, że nie mam jakiejś jednej wymarzonej pracy. Lubię być w towarzystwie, poznawać nowe miejsca i ludzi, uwielbiam też języki obce. Myślę, że turystyka to branża dla mnie. A jeśli chodzi o opinie typu, że po turystyce umie się tyle co po dwutygodniowym kursie... o każdych studiach można tak powiedzieć. Często jest tak, że ludzie z wykształceniem kompletnie nie nadają się do swojego zawodu. I tyle, tak ten świat jest ułożony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: turystyka na UJ IP: *.zyg.brewet.pl 25.02.05, 21:33 rety, kolejna. Nie po kursie, a po 2 tygodniach w biurze podróży Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmmmmm Re: turystyka na UJ IP: *.torun.mm.pl 26.02.05, 01:10 rety, znowu...nie mozna sie pomylic??! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamila Re: turystyka na UJ IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 15:36 Geografia na UJ jest świetna:) Polecam: fajni ludzie, kadra, tylko perspektywy pracy jakieś takie... dalekie:) Odpowiedz Link Zgłoś