Dodaj do ulubionych

Geodezja i kartografia

21.02.05, 23:37
Czy ktoś wie, czy studiowanie Geodezji i Kartografii dużo w życiu daje? Czy po
tym jest jakaś przyszłość? Czy ktoś jest po (lub na) takim kierunku? Dzieki
Obserwuj wątek
    • adziunia Re: Geodezja i kartografia 22.02.05, 15:32
      Jeśli chcesz mieć z czego żyć to nie idz na geodezje!!!! Mowi Ci to corka
      dwojki geodetow. To nie jest absolutnie przyszlosciowy kierunek (gdzies
      przeczytalam ze jest to rodzice wybuchli smiechem) Jesli juz znajdziesz prace
      to najwyzej za 500 zl miesiecznie, mowie to z doswiadczenia mojej rodziny.
      • Gość: waw Re: Geodezja i kartografia IP: 217.8.186.* 22.02.05, 15:46
        idz lepiej na Zarzadzanie personelem. Jest na jednej z warszawskich uczelni.
        Wyzsza Szkola ZArzadzania Personelem


        ===========================

        www.wszp.edu.pl
      • Gość: suw Re: Geodezja i kartografia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 20:43
        a jak z kartografią??
        • rr.richelieu Re: Geodezja i kartografia 22.02.05, 20:57
          w wydawnictwach kartograficznych na najniższe stanowiska zdarza się że i
          poszukują
          co do geodezji, ostatnio widziałam kilka ogłoszeń o pracę dla geodetów z
          uprawnieniami
          • reindeer86 Re: Geodezja i kartografia 22.02.05, 22:53
            Hmm ten kierunek to dla mojego kumpla. Kurde ale przykro slyszec, ze to zly
            kierunek :\
    • Gość: krakuska Re: Geodezja i kartografia IP: *.geod.agh.edu.pl 23.02.05, 12:20
      Hmm trochę mnie dziwią te narzekania, studiuję geodezję i kartografię na AGH.
      Studia bardzo interesujące, a z pracą, no cóż. W tej chwili wszędzie jest
      ciężko, ale z moich znajomych na 4 roku część już pracuje w branży i to nie
      koniecznie mając rodziców geodetów. Wielu absolwentów też ma lepiej lub gorzej
      płatną pracę. Na pewno zaraz po studiach bardzo ciężko jest założyć własną
      firmę, bo sprzęt do pracy to straszne koszty. Ale jest też wiele innych
      możliwości, są różne specjalności i fakultety, gdzie można zdobyć inne
      umiejętności jeśli się chce. Ja dorabiam pracując w biurze nieruchomości 2 razy
      w tygodniu.
      Wszystko zależy co kogo interesuje.

      Aha no i jednak nie ma co ukrywać - do pracy w terenie wolą mężczyzn, więc
      jako kobieta jestem trochę na straconej pozycji jak chodzi o taką pracę.

      Na razie patrzę dosyć optymistycznie, według mnie najważniejsze to przyłożyć
      się do języka obcego i kompterów (jest wiele rodzajów specjalistycznego
      oprogramowania). Nikt nie zatrudni absolwenta bez biegłej umiejętności jego
      obsługi.
      • Gość: krakuska Re: Geodezja i kartografia IP: *.geod.agh.edu.pl 23.02.05, 12:22
        Aha i co do uprawnień, żeby je zdobyć, trzeba po studiach pracować trzy lata w
        firmie geodezyjnej, wykonać określone projekty i zdać egzamin państwowy.
        • adziunia Re: Geodezja i kartografia 23.02.05, 16:22
          Nie powiedziałam ze trzeba miec rodzicow geodetow zeby pracowac w tym zawodzie
          tylko ze ja takich mam :] a przyjaciolka mojej siostry ktore strasznie
          spodobaly sie mapy ktore robili moi rodzice teraz pracuje jako geodetka w wawie
          za najnizsza krajowa:] No ale z praca bywa roznie. Co do dyskryminacji kobiet
          do pracy w terenie ja ją zaczelam juz w podstawowce :P i nie bardzo wiem
          dlaczego tak jest przeciez łata nie jest taka ciezka :]no i to poswiecenie w
          warunkach zimowych kiedy musialam po pas wchodzic w zaspy zeby tasme
          potrzymac :] a jak bylam mała to po mapach rodzicow jezdzilam resorakami i
          zabawkami z Kinder Suprise :D Przydatnosci jezykow w tej pracy nie zauwazylam
          moze w wiekszych miastach do czegos sie przydaje, ale za to komputer jest
          nieodłaczny. No i czesto a raczej zawsze prace zabiera sie ze soba do domu,
          tzn. nanoszenie tych wszystkich kropeczek na mapy.
          • Gość: krakuska Re: Geodezja i kartografia IP: *.ds12.agh.edu.pl 24.02.05, 14:58
            No widzisz ja też nie rozumiem dlaczego nie biorą kobiet do pracy w terenie -
            tzn. tych które chcą pracować w terenie. Wiem, że łata nie jest ciężka ale
            tachimetry ze statywem ważą już około 10 kg. Ale wolałabym pracę w terenie,
            gdzie warunki mogą być bardzo różne, niż cały czas przy biurku.
            Twój plus to doświadczenie w pracy w rodzicami (jak piszesz już od
            podstawówki). Koledzy i koleżanki z roku, którzy mają krewnych geodetów też mają
            to już za sobą i też opowiadali jak byli mali bawili się mapami, spodarkami itp. :)
            Jak chodzi o pracę w urzędach geod. to chyba jest rzeczywiście marni płatna (czy
            przyjaciółka Twojej siostry pracyje w urzędzie czy w prywatnej firmie?).
            • adziunia Re: Geodezja i kartografia 24.02.05, 15:12
              Ja niestety nie zamierzam isc w slady rodzicow, wcale nie mają mi tego za złe,
              wrecz odwrotnie, cieszą się :] A przyjaciolka siostry nie wiem gdzie dokladnie
              pracuje :/ za to moj tato pracuje w urzedzie i wiem ze marnie płacą :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka