IP: *.riviera.pw.edu.pl 23.05.05, 00:25
Hey
Chcialabym zdawac w bieżacym roku do NKJO w Warszawie. Czy ktos z was tam juz
studiuje? Czy da sie pogodzic studia w NKJO ze studiami na innym kierunku
rowniez dziennym? Jaki jest tryb studiow czy plan zajec jest z gory
narzucony?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: NKJO Wawa IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.05, 11:58
      studiuję:)
      to zależy, jaki język wybierasz,bo nie wszystkie kolegia w wawie znajdują się w
      jednym miejscu!
      Studiuje niemiecki, i szcerze mówiąc nie polecam mojego kolegium. Istny burdel
      na kółkach. Mamy mało zajęć, nacisk kładzie sie na metodyke, zwł na 2 i 3 roku,
      co roku są praktyki w szk <obserwuje sie lekcje,a na 3 roku prowadzi sie samemu!
      > Spokojnie mozna studiować coś jeszcze, albo pracować dorywczo.
      Kolegium jest idealne dla kogoś kto na prawde chce ucyć-inni<ja też:> się
      troche męczą.
      Atmosferka taka sobie,ludzie,ktorzy studiuja tez na innych wydzialach mowią,że
      u nas jest beznadziejnie, wykladowcy robią tudności i w ogole...
      szkola dla masochistow;]generalnie
    • Gość: ja Re: NKJO Wawa IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.05, 12:02
      tryb studiów-dzienne i wieczorowe<w praktyce bywa,że wieczorowi zaczynają
      zajęcia o 14, a dzienni siedzą na uczelni do 21.30;> Plany zajęć pojawiają się
      wg widzimisię pań seretarek lub kierownika kolegium,czasem 2 tyg po rozpoczeciu
      zajec jeszcze nie wiadomo,jaki jest lan; poza tym zmienia się takze w trakcie
      roku:P
      Do kolegium ? tylko na właśną odpowiedzialność
      • Gość: Oliwka Re: NKJO Wawa IP: 83.238.121.* 20.06.05, 12:09
        Popieram w 100%!!! co prawda ja wlasnie (thank God it's over!!!) skonczylam
        kolegium ale jak sobie przypomne co tam sie dzialo to zbiera mi sie na
        wymioty :/ totalny chaos po prostu, jakies niepisane bezsensowne prawa, na
        kazdym kroku problemy, zero odpoczynku (na drugim roku mialam 12 egzaminow w
        sesji letniej, SIC!!!!!!) traktowali nas jak dzieci w podstawowce (trzeba sie
        bylo tlumaczyc z kazdej nieobecnosci!!!???) gdybym 3 lata temu wiedziala to co
        wiem teraz to nigdy nie zdecydowalabym sie zdawac do NKJO,
        NEVER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ale to twoj wybor, dobrze sie zastanow...

        Pozdr!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka