Dodaj do ulubionych

Koszty studiowania na studiach dziennych

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.05, 21:45
Proszę niech wypowiedzą się tutaj studenci studiów dziennych ile tak naprawdę
trzeba mieć pieniędzy aby studiować. Tzn. oprócz kosztów akademika: koszty
książek, jedzenia itp.
Chciałbym iść na UJ, ale mam ograniczone możliwości finansowe, a nie
chciałbym być zaskoczony kosztami np. w październiku. Z góry dzięki za
odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tawananna* Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 00:42
      > koszty
      > książek

      Niemożliwe jest udzielenie jednoznacznej odpowiedzi. Dużo zależy od kierunku.
      Sporo także od tego, czy będziesz chciał mieć książki na własność, czy może
      zadowolisz się egzemplarzem z biblioteki - a jeśli to drugie, to czy uda Ci się
      go wypożyczyć :). Od razu też weź pod uwagę koszty ksera :).
      • Gość: Artur Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.plock.mm.pl 24.05.05, 01:06
        koszty ksera - olbrzymie w porównaniu do LO średnio ok 10-20zł/miesięcznie
        książki - hmmm - mam chyba jedną - notatki z wykładów+skrypty+kserówki+pomoc kolegów -> nie potrzeba książek
        ja tam jeszcze musiałem kupić sobie rapitografy 100zł, gumki, jak jest dobry miesiąc to potrafię zużyć jedną linijkę na miesiąc - zużyć - fizycznie - tj. porysować, wystrzępić, zetrzeć cyferki i linijki
        zauważyłem, że trzeba mieć komputer i najlepiej internet, a reszta normalnie
        • Gość: Marek Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 07:49
          Co to są rapitografy? A internet w większości akademików jest albo za darmo,
          albo za symboliczna oplata. Bedziesz potrzebował/a jakieś 300-500 na miesiąc.
          • Gość: Artur Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.plock.mm.pl 24.05.05, 11:40
            rapitografy - takie pisaki, jakby piura o różnej grubości, bardzo cienkie od
            0,18mm służą do malowania ze zróżnicowaniem grubości linii
            • Gość: Artur Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.plock.mm.pl 24.05.05, 11:41
              pióra chyba przez ó - przepraszam
              • madai Re: Koszty studiowania na studiach dziennych 24.05.05, 12:12
                ja dostaje 100 zl tygodniowo i sie spokojnie wyrabiam ;] Mieszkanie mam swoje,
                wiec nie place jako takiego wynajmu ;)
                • Gość: Piternet KOREPETYCJE IP: *.mnc.pl 24.05.05, 23:54
                  Korki to może być ważne źródło dochodu. Jakieś tanie ogłoszenie w lokalnej
                  gazecie zwróci się raczej szybko. No, tyle że trzeba coś umieć i mieć
                  cierpliwość do tych pacanów co się im tłumaczy ;) Ogólnie to plus 200-500zł
                  miesięcznie :)
              • Gość: d. Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 00:28
                a rapitografy przez D a nie T :D
            • Gość: Capitański Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: 212.127.95.* 24.05.05, 18:26
              Do Artura: nazywa się to rapidograf, od słowa rapid - szybki.
              Koszty studiów: ja dostaje 750 zł na wszystko miesięcznie, czyli na mieszkanie
              schodzi koło 300 zł, reszta jest na życie. Jak się postaram to jeszcze coś
              odłoże. Najgorszy finansowo jest październik, a jeszcze jak ktoś w ogóle zaczyna
              studia to nie mówie. Dlatego nie przestrasz się wydatków w paźżdzierniku. W
              następnym miesiacu będzie znacznie lepiej. Na ksero to najwięcej wydaję przed
              sesją:)Ale się to znosi, bo wtedy nie wydaje na imprezy;)
              • Gość: SławojW Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: 212.160.172.* 25.05.05, 10:12
                Rapitograf również funkcjonuje w języku polskim i znaczy to samo co
                rapidograf :)
            • Gość: jaga Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 21:43
              Jestem rodzicem studentki i moge napisac ile kosztuja studia dzienne, akademik
              plus osobno internet,wyzywienie,ksiazki,ksera,od czasu do czasu nowe rzeczy do
              ubrania,imprezki jak to na studiach w sumie 900-1000 zl miesięcznie.
            • Gość: GD Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.05, 22:12
              A kto cie synku na stótia wpósił? i nie rapitograf, tylko rapidograf, siurku!
            • Gość: lidia Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 31.05.05, 17:39
              oj słaby student, na PWr znamy rapitografy 0,13 mm :P
          • Gość: Tawananna* Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 13:34
            > A internet w większości akademików jest albo za darmo,
            > albo za symboliczna oplata.

            Niestety, nie wszędzie, nie zawsze. Bywają akademiki, gdzie trzeba liczyć się z
            kosztami 40-50 zł miesięcznie.

            A co do ksera, ja miewam TYGODNIE, kiedy wydaję sporo więcej niż 10 zł :(. Plus
            na początku roku inwestycja w kserowanie parę książek - pewnie jakieś 100 zł to
            było, na szczęście nie jednego dnia. Do tego są jeszcze opłaty za korzystanie z
            bibliotek, średnio 7-20 zł rocznie; przy kilku bibliotekach robi się z tego
            spora sumka.
            • Gość: umk Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.petrus.com.pl 24.05.05, 18:39
              placenie za biblioteki? hmmm nie spotkalam sie...
              dolicz tez sobie bilet miesieczny, zwlaszcza w duzym miescie, mozna sprawdzic w
              necie, czasami wystarczy na jedna, dwie linie.
              • Gość: Tawananna* Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 22:44
                > placenie za biblioteki? hmmm nie spotkalam sie...

                10 zł na dzień dobry - karta elektroniczna. Kolejne 10 - opłata roczna w
                bibliotece uniwersyteckiej. Do tego ok. 10 zł w bibliotece wydziałowej lub
                instytutowej, czasami więcej niż jednej. Plus inne biblioteki w mieście (warto
                zapisać się u nas do trzech) - jestem na studiach humanistycznych i bez nich
                ani rusz :).

                > dolicz tez sobie bilet miesieczny, zwlaszcza w duzym miescie, mozna sprawdzic
                > w necie, czasami wystarczy na jedna, dwie linie.

                Tak, to sprawa kluczowa dla studenta :). U mnie na szczęście sieciówka jest
                tania - na wszystko kosztuje 32,50 miesięcznie; jeśli kupuje się na dłuższy
                okres, wychodzi nawet nieco taniej. Liniówki kosztują o ok. połowe mniej, ale
                cenię sobie wolność, jaką daje sieciówka:D.

            • Gość: mitamwisi Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.chvlva.adelphia.net 24.05.05, 20:16
              a po co studia? Nie lepiej na laczce ofieczki pasac
          • Gość: islay Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.05, 07:54
            500 zeta na miesiac? to se nie da chyba :( 300 zeta sam akademik, a caly
            miesiac za 200 zeta ... jak ktos potrafi za to oplacic stolowke (obiad 7 zeta
            dziennie u mnie) kupic za to dodatkowe jedzenie, opedzic ksera, podreczniki, i
            jeszcze ma zostac na cos do ubrania i umycia sie to watpie czy sie uda. w
            zaleznosci od kierunku, ale bez nerwow zaczyna sie od,mysle, 700 zl
            • Gość: Pad Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.chello.pl 25.05.05, 09:31
              Nie liczac mieszkania, wyzywienia itd. to koszta studiowania chyba bardzo mocno
              zaleza od kierunku. Jezeli bedziesz potrzebowac jakichs narzedzi/papieru/innych
              tam to pewnie te koszta sa wieksze. Ale mysle ze na wiekszosci kierunkow (jakies
              zarzadzanie, ekonomia, informatyka) to koszta sa glownie na ksero. Ja wydaje na
              ksero jakies 10zl miesiecznie, przy czym na poczatku semestru i pod koniec moze
              byc wiecej. Mysle, ze na "pomoce naukowe" starczy ci jakies 200-300zl na caly
              rok jak sie postarasz - to przy zalozeniu, ze nie bedziesz kupowac ksiazek tylko
              szybko popedzisz do biblioteki je wypozyczyc albo je tanio skserujesz.
        • Gość: kajkaka Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.waw.tgc.pl / 212.244.73.* 25.05.05, 09:16
          Chyba rapidografy?
      • Gość: mrowek Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: 212.182.42.* 24.05.05, 20:18
        jak masz male dochody na czlonka rodziny dostaniesz stype socjalna (najlepiej
        miec jak najmniej dochodow to dostaniesz duza stype socjalna :)znam goscia
        ktory bral stype socjalna ponad 500 zł :) dobrze kombinował.
        • akabe Re: Koszty studiowania na studiach dziennych 24.05.05, 22:29
          Muszę powiedzieć, że na UAM stypendium socjalne jest wypłacane według innych
          kryteriów, tzn. jest jednakowe dla wszystkich (przynajmniej w instytucie, o
          którym piszę). Jest naliczane co roku według nowych reguł, niestety.
          • akabe Re: Koszty studiowania na studiach dziennych 24.05.05, 22:31
            Przepraszam za zaśmiecanie lecz warto iż sypendium wyniosiło 120 złotych, 3
            lata temu. Śmiech na sali!
            • Gość: Jacek Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.devs.futuro.pl 28.05.05, 07:41
              Stypendium socjalne w szkole prywatnej (WSEiZ) ale płacone z budżetu państwa za
              kwiecień 570 zeta.
              • fanatic4you socjalne w WSEiZ - 570 zeta 31.05.05, 16:05
                Czy ktos moze mi wytlumaczyc jak to jest, ze mozna dostac styp. socjalne w
                prywatnej uczelni gdzie czesne wynosi ok. 4tys. na rok ? Jak oplacic takie
                czesne majac dochod na osobe ponizej 600ZL/miesiac? Trzeba "naciagac papiery"
                z dochodem ? Mozna sie chyba wpakowac w niezle g...
                Prosze o pomoc - jakos tego nie pojmuje.
    • Gość: adam Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 18:48
      studiowałem w latach 90-tych MEDYCYNE i z tego co wiem realia przynajmniej
      jesli o te studia chodzi się nie zmieniły do dzisiaj . na upartego mozna
      studiowac wydajac tylko na tzw zycie no i akademik czy kąt na
      stancji.Naprawde! (choc to b.smutne jak na żaka życie no ale na rozrywkę można
      sobie zarobic).a co do tego ksiazki w wiekszosci z biblioteki a czego nie masz
      to pozyczysz od kumpli w akademiku dojazdy na zajecia =praktycznie zadne(bo
      akademikioba obok uczelni a cała uczelnia praktycznie w jednym punkcie miasta)
      ale jest tylko jedna taka akademia w polsce w Białymstoku =Polecam.I jeszcze
      jedna tajemnica medycyny poniewaz studiuje ja waskie grono studentow jest
      szansa na tzw socjalne czasem nawet spore tak że ci prawiewystarczy na miesiac
      jesli nie masz zbyt wiele gotówki z tzw domu z naukowym jest roznie bo to
      jednak dosc trudne studia ale dla chcacego nic trudnego z dorabianiem raczej
      trudno ale z wlasnych doswiadczen wiem ze mozna by dorobic korepetycjami sam
      utrzymywalem sie tak przez ostatni rok studiów i jeszcze cos na slub (!)
      zostało ale najlepiej to sie uczyc(czytaj kuc )i miec naukowe stypendium pewne
      pieniadze co miesiąc raz miałem to wiem .TAK ze WBREW OBIEGOWYM OPINIOM ABY
      SKONCZYC DOBRE STUDIA NIE TRZEBA KASY no moze troche ale naprawde niewiele
      jesli ktos ma jeszcze jakies pytania co do medycyny i ogólnie akademiiw
      białymstoku to prosze pytac =adammicha@poczta.fm
      • Gość: byly student Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.chvlva.adelphia.net 24.05.05, 20:25
        przestrzegam w studiowaniu w miescie Bialystok szkoda zycia marnowac
        to juz lepiej od razu sobie petle na szyje zalozyc
        Medycyna to chyba najtrudniejsze studia i czasu na nic nie zostaje jest tylko
        kilka wolnych chwil a je trzeba wykorzystac umiejetnie
        szkoda wiec marnowac czas na Bialystok tyle jest ciekawszych miejsc
        Wazne tez zeby studiujac nie nabawic sie depresji a o to w B-stoku latwo
        gdy mimo to nie posluchasz sie to za 6 lat przyznasz mi racje tylko wtedy juz
        bedzie zapozno. Poza tym jest tam naprawde kilku wspanialych lekarzy na latach
        klinicznych. Za moich czasow chodzilo powiedzenie ze lepiej w H.. dostac deska
        niz zajecia miec z kleniwska (biochemia)
        • Gość: dr vanilia Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: 65.54.154.* 24.05.05, 21:05
          sprostowanie co do powiedzenia: "lepiej w ... dostac deska niz biochemie miec z
          Galewska" to byla moja asystentka i wcale nie bylo tak zle:) Jestem absolwentem
          2002 i mile wspominam studia na AMB. Z opinia kolegi sie nie zgadzam - w
          Bialymstoku mozna znalesc wiele interesujacych rzeczy na weekend - pamietam
          swietne przedstawienia w Teatrze Lalek czy Teatrze Wegierki, raz na jakis czas
          koncert w Filharmonii Bialostockiej, pub-y z tzw. klimatem "Blue
          Velvet", "kney pub" czy sasiad AMB "Odeon", gdzie zawsze przesiadywalismy po
          patofizjoligii u Czkawki, czekajac na wyniki tzw. "malej kartki"...Wiele
          zalezy z kim przestajesz i jakiego kalibru towarzystwo gromadzisz wokol siebie -
          faktem jest ze ludzie z akademii sa specyficzni i trudno dobrac sobie dosc
          wyszukane towarzystwo, niestey zauwaza sie coraz bardziej deficyt intelektualny
          i swego rodzaju prostactwo, na szczescie nie u wszystkich! Ja ocalilam kilka
          znajomosci-przyjaciol na tzw. cale zycie i nie zaluje 6 lat na AMB. Co do
          kosztow utrzymania - koszty zaleza od typu studiow ale generalnie trzeba sie
          starac o dobre stopnie i stypendium naukowe - ja dzieki stypendium naukowemu i
          pracach wakacyjnych, bylam praktycznie finansowo niezalezna od 2-go roku
          studiow a zastrzyki finansowe od Rodzicow gromadzilam na wyjazdy wakacyjne czy
          na ferie zimowe. Zycze powodzenia w sudiowaniu i zarzadzaniu finansami.
    • Gość: Ata Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.chello.pl 24.05.05, 19:37
      prawda jest taka, ze ludzie wydają naprawde bardzo rozne pieniadze, a zależy to
      głównie od tego ile maja. Poza tym nawet jak ktos miał mało kasy to z reguly
      dorabiał. Nie ma tak, że się nie da, osobiście miałam bardzo cieżko z kasą, ale
      jakos żyję;-)) A nawet z pers[pektywy czasu (studia skonczyłam jakis czas
      temu...) uśmiecham się na mysl o niektórych problemach z płynnością
      finansową...

      • Gość: Oleńka Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 20:14
        ja studiuje na sggw,gdzie jest najtansze xero w wawie ale i tak idzie
        majatek :) a po za tym to zycie studenckie tez swoje kosztowac musi :P ale z
        takich obowiazkowych oplat duzo tego nie ma (np kaucja za szklo laboratoryjne
        10 zeta) ale np wydzial lesny rok 3 lub czwarty ma obowiazkowe terenowki i
        schodzi im okolo 300 zeta tygodniowo-nocleg,zarcie,autokar...a do wawy wracaja
        na nieclae dwa dni
    • Gość: Oleńka Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 20:17
      aha,zapomnialam jeszcze o jakis materialach na jakies specyficzne przedmioty
      typu "ukochany" przeze mnie rysunek technoiczny-linijki,bloki,olowki,cyrkle-dla
      leniwych szablony pisma technicznego (wymagana na naszym wydziale kursywa-
      szablon-trudno dostepny-kosztuje 62 zeta :|)
      • Gość: Oleńka Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 20:20
        znow ja :) rozmieniam sie na drobne :P akademiki przyznaja wg okreslonych
        kryteriow-100km od uczelni,no i patrza czy rodzice przypadkiem zbyt wiele nie
        zarabiaja,bo jesli tak jest to akademika raczej moga nie przyznac... a
        wynajecie mieszkania/pokoju wstolicy zbyt tanie nie jest niestety...
        pozdrawiam i przepraszam ze tak sie krece :)
    • Gość: funia81 Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.aster.pl 24.05.05, 22:26
      Przez cztery lata studiow (anglistyka) wydalam prawie 1000 zlotych na ksero.
      Pozdrowka
      • Gość: ewa Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.devs.futuro.pl 24.05.05, 22:37
        i pomyslec ze nasi rodzice konczyli studia nie wiedzac nawet ze istnieje cos
        takiego jak ksero, a prace mgr pisali recznie i oddawali komus do przepisania
        (kopie przez kalke)
        mam prace mgr mojej mamy - smieszna, na papierze "kredowym", pisana na
        maszynie...
        • tawananna Re: Koszty studiowania na studiach dziennych 24.05.05, 23:01
          > i pomyslec ze nasi rodzice konczyli studia nie wiedzac nawet ze istnieje cos
          > takiego jak ksero, a prace mgr pisali recznie i oddawali komus do przepisania
          > (kopie przez kalke)

          Taaak, każdy z nas pewnie co najmniej parę razy usłyszał to z ust rodziców :).
          Tyle, że warto zauważyć, że sami wykładowcy wtedy też o istnieniu ksera nie
          wiedzieli - a teraz wiedzą i tej wiedzy wymagają od studentów;D. U mnie często
          wykładowcy zostawiają studentom książki czy pliki kartek, z których mamy sobie
          pokserowwać artykuły. Nie mówiąc już o studentach, którzy uczą się "niszowych"
          języków - często korzystają wyłącznie z kser, bo podręczniki są nie do dostania
          w Polsce.

          A co do pracy magisterskiej, to przynajmniej nie będę płaciła nikomu za
          przepisanie :).
    • Gość: kane jak się mieszka w Krk i studiuje na AGH to.. IP: *.compower.pl 24.05.05, 22:52
      Najwięcej idzie na picie. Jestem teraz na 5 i przez całe studia kupiłem jeden
      skrypt. Jak się nie chodzi na wykłady(jak ja) to trzeba wydać z kilkadziesiąt
      zł na ksera na semestr, raz 20 zeta na ubezpieczenie, no i karta tramwajowa.
      Aha na praktyki też trzeba brać troche kasy ale to głównie również na picie, za
      bilety zwracają, czasem nawet jak się nie było.
    • Gość: olka Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.t8.ds.pwr.wroc.pl 24.05.05, 22:58
      no zalezy ,na jakiem chcesz zyc poziomie,jeszcze trzeba liczyc chocby bilety
      kom. miejskiej,chyba ze chcesz jezdzic bez:)ja zyje po oplaceniu akademika za
      ok 250-300 zl i musi mi starczyc,bo rodzice nie sa w stranie bardziej mi
      pomoc.jakos wiaze koniec z koncem,ksiazke kupuje tylko w ostatecznosci,choc nie
      moge pozwolic sobie na wszystko na co bym chciala,czeste wizyty w kinie,dobre
      ubrania i jedzenie w knajpach.pozostaje bar mleczny ,slynny mis we
      wroclawiu ,gdzie jadam obiady za 2-2,50.jakos zyje juz 2 rok:)
    • Gość: PańskiStudent Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.univ.szczecin.pl 25.05.05, 00:42
      Mi udaje się maksymalnie zaoszczędzić. Jedzenie biorę od rodziców dziewczyny
      (kupuję tylko pieczywo), na zajęcia jeżdżę rowerem (zostaje w kieszeni 36,50),
      szukam najtańszego ksero 8gr. Komputer i internet to bardzo ważne sprawy.
    • Gość: panisko Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.chello.pl 25.05.05, 01:05
      Ja mam 3 tys zł miesiecznie i ledwo mi starcza, no ale jak chcesz dziadować
      przez 5 lat to i pewnie z 600 złotych starczy
    • Gość: były student Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.05, 09:19
      W Krakowie razem z mieszkaniem cza liczyć 800 zł na miesiąc. Pozdrawiam
    • Gość: bella Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.icpnet.pl 25.05.05, 11:18
      no to policzę, ile ja wydawałam na studia w poznaniu :
      I rok : 150 zł na akademik (ale to było 7 lat temu), jakieś 30zł sieciówka;
      jedzenie, ksera, od czasu do czasu jakaś książka, bilet do kina/teatru - okolo
      400 zl. Bilet na pociąg do domu i na powrót (jeździłam raz na 2-3 miesiące)
      70zł. Nie miałam komputera, ani żadnych dotacji z domu, utzrymywałam się z
      socjalnego stypendium i korepetycji.
      Czyli w sumie : około 650 zł (zaznaczam jeszcze raz, że to było 7 lat temu:)

      Teraz pokój w mieszkaniu studenckim w Poznaniu można dostać w cenie 250 - 400
      zł. Ale nie ma co narzekać na "swoje ograniczone możliwości finansowe", bo
      naprawdę można sobie poradzić. Tym bardziej, że teraz wielu pracodawców chętnie
      zatrudnia studentów za fakt, że maja status studenta...;) Pieniądze zawsze się
      jakoś znajdą.
      Pozdrawiam
    • Gość: absolwentka Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.05, 12:11
      jeśli sie chcesz studiowac na uj to atakuj. krakow nie jest bardzo drogim
      miastem, a jesli dostaniesz akademik to naprawde bedzie Ci latwej. koszt zalezy
      jeszcze od tego co chcesz studiowac- ksiazki sa bardzo drogi, ale zawsze mozna
      skorzystac z biblioteki czy skserowac (na wlasny uzytek). moja sytuacja
      finansowa nie byla zbyt wesola gdy zaczynalam studia ale udalo sie i po
      pierwszym roku kiedy troche zaciskalam pasa, szlo juz calkiem dobrze. nie
      pamietam dokladnych kwot, ale wiem ze nie stac byloby mnie na studia zaoczne,
      dojazdy i oplaty za noclegi. stacjonarnie bylo taniej. i lepiej. pozdrawiam
    • Gość: ablucja Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: 195.150.233.* 25.05.05, 13:01
      ja studjuję na UJ ściślej na ch..ni (CMUJ)
      i kasy idzie w bród. Na głupie ksera wychodzi mi ponad 10 peelenów na tydzień ,
      nie licząc całych książek kserowanych, bo jak zwykle jest jeden egzemplarz na
      rok.
      Jakby się człowiek uparł to mógłby przeżyć za 500 zł ale byłoby ciężko.
      Nataniej wychodzi tym co mieszkają w mieście w którym studjują. Mi dochodzą
      dojazdy do domu co jakię czas 50 peelenów:|
      Akademik kosztuje 270 peelenów :| (plusem jest net, trzeba miec tylko kompa).
      Bilet miesięczny kosztuje ponad 40 peelenów, ale jak się uprzesz to możesz
      jeździć jedną linią (i dochodzić sobie do innych miejsc zajęć).
      A życie studenckie też rąbnie cię po kieszeni...
      Reasumując - studiowanie w Kraku nie jest tanie, ale zaręczam że warto.
      Zapraszamy do Kraka:>
      • Gość: Schoko Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: 194.204.163.* 31.05.05, 14:46
        Wiesz ze po tym co napisałes to myśl studiowania w Krakowie coraz bardziej mi
        sie podoba! człowiek za 1000 zł wyżyje spokojni biorac pod uwage ze byłby to
        mój pierwszy rok
    • Gość: Ziomek Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 23:51
      moje koszty:

      do 100 zł-bilety komunikacyjne
      do 30 zł- kasa na ksero
      do 70 zł- jedzonko na miescie i drobne wydatki

      200 zł szacuje (zarabiam z korepetycji)

      Moj kolega ma takie:

      200 zł- akademik
      30 zł-bilet
      100 zł- ostre imprezki i zycie studenckie
      jedzenie (fatalne) 500 zł

      830 złotych
      ale może dojsc do 1 tys. zł. (zalezy od trybu zycia osoby)

      Ponadto ponawiam tekst jednego z forumowiczow
      sa stypendia socjalne gdy dochod na 1 osobe nie przekracza 500-540 złotych
    • Gość: matys Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 15:28
      Ja co miesiac dostaje 300 zl na mieszkanie (z rachunkami) i do tego jakies 200 - 300 zl na utrzyanie (wyzywienie, karty autobusowe, imprezy, czasem jakis ciuch, itp.) Ogolnie starcza. Do tego jakies prace dorywcze daja mi jakies 100-150 zl wiecej na miesiac.
    • Gość: mala Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 31.05.05, 21:20
      Jak widac oficjalna teoria, ze studia w Polsce są bezpłatne, jest fikcją.
      Koszty mieszkania w innym miescie, materialow naukowych, ksera itp. raczej nie
      schodzą ponizej 1000zl. Duzo, prawda? Szkoda ze spoleczenstwo reaguje dzikim i
      glupim sprzeciwem gdy slyszy ze duzo korzystniejsze byloby wprowadzenie oplat
      za studiowanie na wszystkich uczelniach. Nie musi to wcale oznaczac ze na nauke
      bedzie stac tylko najbogatszych!. Z czesci wplywających oplat uczelnie moglyby
      stworzyc sprawnie i uczciwie dzialające fundusze stypendialne, premiujące
      naprawde przykladających sie zdolnych studentów, ktorzy za rzetelną nauke
      dostawaliby stypendium w znacznej mierze pokrywające czesne i miesieczne
      wydatki - to jest mozliwe! Obecne stypendia są tak marne, ze ludziom po prostu
      nie chce sie o nie starac. Tym samym studenci byliby skutecznie motywowani, bo
      lenie placilyby wiecej. Uczelnie w ramach czesnego moglyby gwarantowac
      bezplatne niezbedne materialy, dostep do ksera, czy nawet wyzywienie lub
      zamieszkanie w akademiku (to juz zalezaloby od wysokosci czesnego...).W ten
      sposob pomimo oplaty za studiowanie studenci unikneliby "ukrytych kosztów"
      edukacji. Skutkiem takiej zmiany byloby zdopingowanie studentów do nauki,
      sprawiedliwe nagradzanie za efekty, bogatsze, a tym samym lepiej funkcjonujące
      i kształcące uczelnie...Ktos moze powiedziec,ze jak ktos startuje z haslem
      platnych studiow niech sobie idzie na takie idzie, bo prywatnych uczelni jest
      wiele, jest niesprawiedliwy bo doskonale wiadomo ze takie uczelnie maja bardzo
      niski poziom. Chodzi o to by wprowadzic czesne na te dzienne panstwowe. Czy
      ktos sie ze mna zgodzi?
    • Gość: Ag Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 01.06.05, 10:54
      Po 5 latach stiudiowania moge sie pokusic o jakies podsumowanie.

      Mieszkanie - w mieszkaniu studenckim, pokoj 2-osobowy - 320pln (z oplatami juz)
      Bilet miesieczny - 45pln
      Jedzenie - bez zaciskania mocno pasa - 10pln dziennie
      Ksero - roznie, zalezy od tego, czy chodzisz na wyklady i robisz wlasne, dobre
      notatki, czy masz biblioteke instytutowa, czy mieszkasz z kolegami z roku
      (wtedy robi sie wspolne kserowki, notatki, opracowania i jest taniej).
      Bilety PKP - powiedzmy wyjazd do domu 2 razy w miesiacu - to juz zalezy od
      odleglosci, ale najczesciej sie zwraca w wzyzywieniu przez rodzicow na miejscu
      i walowce na powrot :)
      W okolicach sesji (zalezy od uczelni) sa dodatkowe koszty za oblane egzaminy
      czy powtarzanie kursow. Raz w roku ubezpieczenie NW (ale to czy studiujesz czy
      nie warto miec). Najwieksze wydatki sa na koniec studiow, ale tym to si enei
      martw, bo to daleko jeszcze przed Toba.

      Wychodzi mi, ze na Wroclaw to trzeba miec okolo 700-800pln na miesiac. I to tak
      na prawde bez duzego oszczedzania, bo mozna znalezc tansze mieszkanie gdzies
      dalej od centrum a 10pln na dzien to na prawde sporo, jesli gotuje sie w domu
      (zupki sa tanie :) ). Stypendium naukowe po pierwszym roku moze znacznie
      polepszyc sytuacje - na PWr najnizsze to 190pln, jesli sytuacja jest kiepska
      mozna dostac jeszcze socjalne, ale nie wiem ile. Dorobic sie da na korkach,
      promocjach, ulotkach itp. Samemu jest sie dosc trudno utrzymac przy
      czasochlonnych studiach, ale jesli ktos ma takie nie wymagajace masy projektow,
      sprawozdan, cwiczen to moze dac rade. Przez piuerwsze 3 lata studiow dostawalam
      na zycie 700pln+okazjonalnie jakies prezenty od babc i nie narzekalam, nie
      bylam glodna, chodzilam do kina czy na imprezy. Potem sie sytacja troche
      zmienila, bo mam wlasne mieszkanie i stypendium, wiec dochody mam wieksze, ale
      odkladam.

      Pozdrawiam
      Ag
    • Gość: AgnieszkaPWSZ:) Re: Koszty studiowania na studiach dziennych IP: *.mikolow.net 01.06.05, 21:39
      Witam serdecznie:)

      Koszt studiowania w mieście, w którym studiuje jest uzależniony od wielu
      czynników na pewno pzrede wszytskim od:miejsca zamieszkania, zasobów
      finansowych i stylu życia studenta/tki.
      Ja np. studiuję pedagogikę wczesnoszkolną z j.ang. w Raciborzu w
      Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej na studiach dziennych (bezpłatnych).
      Aktualnie płacę za miejsce w internacie sportowym 120zł co miesiąc,
      koszt żywności przy szaleństwach typu kawa mrożona raz, dwa razy w miesiącu i
      innych typu wyjścia ze znajomymi na tzw sok:)nawet trzy bądź 4 razy w miesiącu
      oraz sporadycznych obiadach na stołówce studenckiej wynosi mniej więcej 100-
      150zł, bilety na dojazdy do domu oraz komunikację miejską pieniadze na sporą
      ilosć xerówek miesięcznie nawet około 40-50zł miesięcznie!w sumie kwota zamyka
      sie w około 300złotych plus koszt jedzenia wywożonego z domu dodam, iż czasami
      kupuję ksiązke za 25-30zł.
      Racibórz jest specyficznym miastem ceny mieszkań wachają się od 120zł do 250zł
      za osobę:)w wynajmowanym pokoju w akdemiku,internacie lub na stancji.
      Jedzenie- zalezne od indywidualnych sposobów żywienia się studentów:)
      Pocieszeniem może być fakt,iż częsć osób otrzymuje stypendia socjalne, część
      zaś stypendia naukowe, wielu studentów zarabia podejmując sie dorywczych prac
      (promocje, kolportaż prasy, ulotek) czy też udzielając korepetycji.
      Osoby z obywatelstwem niemieckim mają szanse na wyjazdy zarobkowe do Niemiec,
      Holandii nawet na czas ferii zimowych czy przerw świątecznych.

      Zapraszam na stronę naszej szkoły:

      www.pwszwraciborzu.edu.pl

      Pozdrawiam i życzę powodzenia na studiach!
      Agnieszka:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka