Dodaj do ulubionych

stomatologia

IP: *.jasien.com / 192.168.1.* 07.08.02, 11:50
Jak sadzicie czy mozna studiowac stomatologie jako 2 kierunek, przy czym
pierwszy jest na polibudzie? Czy za duzo cw, laborek, wykladow zeby dac rade?
Obserwuj wątek
    • tanix Re: stomatologia 07.08.02, 18:43
      Raczej nie ma na to szans. Nie poradzila bys sobie. Za duzo nauki jest na
      stomatologii.
      • Gość: fredzia Re: stomatologia IP: *.jasien.com / 192.168.1.* 08.08.02, 22:12
        To niedobrze, moze na stare lata sie zdecyduje... jesli jeszcze bedzie mnie do
        tego ciagnac.
        • Gość: Gauss Re: stomatologia IP: *.e3.pl / 192.168.20.* / *.e3.pl 09.08.02, 15:30
          Oczywiście nie jest to nie możliwe.
          Na stomatologii jest w cholere nauki, ja studiuje medycyne, ale od kolegow wiem
          jak jest na stomie (poza tym I rok jest taki sam, czyli nie ma czasu na wiele).
          A dlaczego jest możliwe, do mojej grupy chodzi dziewczyna, ktora jednoczesnie
          ciagnie farmacje - jakos wyrabia, ale to chyba nie na kazdego sily
          • Gość: fredzia Re: stomatologia IP: *.jasien.com / 192.168.1.* 09.08.02, 17:35
            Dzieki ogromne za te slowa, na pewno sprobuje w przyszlym roku. Bede musiala
            uwazac, aby sie nie rozdrobnic... coz na 1 planie jest skonczenie obecnego
            kierunku(teraz 3 rok), a stomatologia to dla pasji(nr 2). Najbardziej mnie
            przerazaja wlasnie to ze pierwsze 2 lata to jest to samo co medycyna, a ja
            jestem raczej scislym umyslem i nie wiem dam rade tyle kuc(czy naprawde jest AZ
            tyle rycia?). A na jakiej AM jestes?
            • Gość: gucio Re: stomatologia IP: *.acn.waw.pl 10.08.02, 00:04
              Jest od masy rycia na blache. Nie wiem jak ta dziewczyna na farmacji i
              jednoczesnie medycynie daje sobie rade. Musi byc naaaapraaawde cudownym
              dzieckiem. Poza tym jak to sie mowi : "medycyna jest jak wielka zazdrosnica"
              (glupie nie?) i pochlania caly wolny czas. Tyczy sie to oczywiscie rowniez
              stomatologii. To jest 5 lat i nastepnych kilka na specjalizacji ciezkiego
              kucia. Nie wiem ale moze powinnas znalezc inne hobby np. sklejanie modeli;)))).
              Zdawaj tak czy inaczej. A nuz ci sie uda, prawda? W kazdym razie przygotuj sie
              bardzo dobrze do egzaminow. Sa cholernie ciezkie.
              • Gość: fredzia Re: stomatologia IP: *.jasien.com / 192.168.1.* 11.08.02, 13:51
                Dzieki ogromne za wszelkie info, w przyszlym roku bede probowac swoich sil...
                oby sie udalo, poniewaz do sklejania modeli czy kolekcjonowania znaczkow
                niezbyt ciagnie ;)) pewnie bede jedna ze straszych kandydatek na amg, hieh 22
                lata
                • Gość: deedee Re: stomatologia IP: *.miraco.pl 11.08.02, 20:30
                  oj zapewniam Cie ze wcale nie najstarsza ;))
                  • Gość: fredzia Re: stomatologia IP: *.jasien.com / 192.168.1.* 11.08.02, 21:28
                    Hieh hieh, to ile latek mial najstarszy student stomatologii/medycyny?
                    • Gość: deedee Re: stomatologia IP: *.miraco.pl 16.08.02, 22:18
                      Nie wiem, ale byli tacy co juz jedne pelne studia skonczyli kilka lat zanim
                      poszli na medycyne :)
                      • Gość: Fermi Re: stomatologia IP: *.e3.pl / 192.168.20.* / *.e3.pl 23.08.02, 22:40
                        Witam, jeżeli możesz, to zdradź, dlaczeg ochciałabyś studiować stomatologię;
                        mam nadzieję, że to nie tylko takie hobby jak zbieranie zaczków (czy
                        klaserów?), ale wiążesz z tym przyszłość i bardzo chcesz wiercić zęby. To na
                        prawdę bardzo ciężkie studia - pierwsze dwa lata (nie jestem do końca pewien,
                        czy na stomie jest tak samo, bo ja studiuję na lekarskim) to koszmar,
                        oczywiście stopniowany. Fizjologia na drugim roku to największe bagno, w jakie
                        można wejść, na trzecim jest nie lepiej - patomorfologia. Wogóle nie przyjemne
                        studia, jeśli ma się jakieś pasje przed rozpoczęciem, to szybko rozpływają się.
                        Rycie, rycie, rycie na pamięć, czasami na prawdę to są wiersze, bo jeśli chcesz
                        coś dobrze zrozumieć, to musisz mieć dużo czasu, a niestety nie ma go.
                        Wyliczanki, wymienianie, tragedia, ale trzeba przejść przez to bagno, żeby już
                        do końca życia mieć zapewniony przymus douczania się, ale i tak warto, bo to
                        zawód- chyba, że tak myślą tylko studenci, a nie lekarze. Ja też jestem umysłem
                        scisłym, ale przyzwycziłem się. Gdybym, nie daj Boże, musiał powtarzać jeden z
                        pierwzsych 2 lat, zrezygnowałbym ze studiów,

                        Pozdrawiam
                        • Gość: fredzia Re: stomatologia IP: *.jasien.com / 192.168.1.* 24.08.02, 19:05
                          Czesc! Studiowanie stomatologii(a pozniej zostanie dentystka) nie bylo moim
                          marzenien z dziecinstwa :) Ja od zawsze, i teraz takze, balam sie stomatologow
                          jak i wszystkich innych lekarzy, jednak w tym roku mialam stycznosc ze spora
                          liczba dentystow(rowniez prowadzacych cwiczenia) i poprostu udzielila mi sie
                          ich pasja do tego zawodu. Od paru miesiecy czytam ksiazki, stronki, artukuly
                          itp itd zwiazane ze stoma, w domu uwazaja mnie za 'maniaka zebowego', ale co
                          zrobic jesli to mnie ciekawi :) niestety samo czytanie, ogladanie obrazkow to
                          dla mnie za malo... poniewaz lubie pomagac ludziom, wiec to tzw 'hobby' na
                          pewno nie zatrzymaloby sie na etapie wiedzy teoretycznej i klinik na AM, moge
                          powiedziec z czystym sercem chce wiercic ludziom dziurki ;) a jeszcze bardziej
                          to chce tak prowadzic pacjentow by tych dziurek mieli jak najmniej, aby nie
                          widzieli lekarza jaka 'kata', zeby dziecko wychodzac od ciebie po zabiegu
                          powiedzialo- 'lubie pania/pana'...
                          Jednak musze sie takze przyznac do tego, iz przedmioty medyczne mnie
                          przerazaja... wszyscy mowia ze AM to kucie kucie i kucie, a ja rowniez 'fanatyk
                          matematyk' ;) jestem przyzwyczajona do innego typu myslenia(zadania,
                          wyprowadzanie wzorkow, rozumiesz to umiesz). Z innej strony bolaloby mnie to,
                          ze jakbym sie dostala i wlasnie nie sprostala pamieciowce, to przeciez
                          jednoczesnie zabralabym miejsce dla osoby ktora np cale zycie marzyla o
                          studiach stomatologicznych...
                          Wiem, ze moze troche zakrecilam tutaj, sorki. Zle jest jak czlowiek nie ma
                          zainteresowan, ale jak ma ich za duzo to tez nie jest najlepiej. Ja nie
                          zrezygnuje z obecnych studiow(elektronika), ale tez nie dam spokoju stomie...
                          na pewno bede probowac na examach wstepnych, co bedzie potem to zycie pokaze...
                          w tej chwili wiem, ze jest cos laczace oba te kierunki- specjalizacja w laserach
                          (optoelektr.).
                          • Gość: Fermi Re: stomatologia IP: *.e3.pl / 192.168.20.* / *.e3.pl 27.08.02, 14:58
                            Jeżeli marzyłaś o tym od dzieciństwa i nadal bardzo Ci się podoba stomatologia,
                            to jak najbardziej próbuj!!! Może ta praca daje aż tak dużo satysfakcji, że
                            studia są tak okropne? Wiem z obserwacji i wogóle :-), że umysły ścisłe nadają
                            się do wszystkiego i mają najlepszą pamięć, w końcu matematyka rozwija umysł -
                            i wydaje mi się, że takim najlepiej na medycynie.
                            Pozdrawiam
                          • Gość: Fermi Re: stomatologia IP: *.e3.pl / 192.168.20.* / *.e3.pl 27.08.02, 14:59
                            Jeżeli marzyłaś o tym od dzieciństwa i nadal bardzo Ci się podoba stomatologia,
                            to jak najbardziej próbuj!!! Może ta praca daje aż tak dużo satysfakcji, że
                            studia są tak okropne? Wiem z obserwacji i wogóle :-), że umysły ścisłe nadają
                            się do wszystkiego i mają najlepszą pamięć, w końcu matematyka rozwija umysł -
                            i wydaje mi się, że takim najlepiej na medycynie.
                            Pozdrawiam
                            • Gość: fredzia Re: stomatologia IP: *.jasien.com / 192.168.1.* 28.08.02, 22:32
                              Hhmm stomatologia NIE byla marzeniem z dziecinstwa, dopiero od pewnego czasu
                              mam takie 'ciagoty' :-) ale to nie zmienia faktu, ze bede probowac. W koncu do
                              odwaznych swiat nalezy i gorzej raczej nie bedzie.
                              Co do umyslow scislych to musze przyznac, ze:
                              - BARDZO mnie pocieszyles(umocniles w przekonaniu probowania) wnioskiem,
                              ze 'scislaki' nadaja sie do wszystkiego :-)
                              - rzeczywiscie pamiec jest 'inna', bardziej podatna na wnioski, skojarzenia...
                              bardziej logiczna ;-)
                              Pozdrawiam i w lipcu '03 dam znac jak poszlo :-) a teraz korzystajcie z
                              ostatniego miesiaca wakacji!!!



                              • Gość: Fermi Re: stomatologia IP: *.e3.pl / 192.168.20.* / *.e3.pl 29.08.02, 00:15
                                Pozdrawiajmy wszystkie umysły ścisłe oraz pragnących studiować
                                medycynę/stomatologię :-) i tym samym zakończmy wątek :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka