Dodaj do ulubionych

AE Kraków a AE Katowice ...

IP: *.chello.pl 12.08.05, 03:33
niby prosty wybór, ale... jakbyście mieli Finanse i Bankowość w K-cach, a w
Kraku Zarządzanie i Marketing, to co? Po FiB podobno jest zdecydowanie
łatwiej o robotę, ale Kraków to zawsze Kraków, no nie? Chociaż poziom obu
akademii podobno jest zbliżony. Czy to prawda? Co myślicie? I czy ewentualnie
realna jest możliwośc przeniesienia na wydział FiB w I roku studiów? Czekam
na opinie, dzięki z góry:)
Obserwuj wątek
    • Gość: student Re: AE Kraków a AE Katowice ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:58
      Uważam, że lepszą uczelnią jest ae katowice. Jeżeli chcesz studiować w
      akademickim mieście Krakow, gdzie atmosfera jest niepowtarzalna to studiuj.
    • Gość: half-hearted Re: AE Kraków a AE Katowice ... IP: *.chello.pl 12.08.05, 17:16
      ej ludzie, skrobnijcie coś, pleaseeee:P
    • Gość: Q Re: AE Kraków a AE Katowice ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 17:38
      Obie AE - wg rankingów mają ten sam albo zbliżony poziom <raz to samo miejsce,
      innym razem oczko niżej; pomijam już "zasadność" rankingów ;)>

      Z doświadczenia <jestem już po ;)AE >:
      - większe szanse na jakiekolwiek zatrudnienie, bacząc na samą nazwę kierunku,
      masz po FiB niż po ZiM <to na 1 mln %>
      - natomiast w K-ku za pewne więcej jest MOŻLIWOŚCI zatrudnienia W OGÓLE niż w K-
      cach
      - K-ków a K-ce: jedyny plus K-c to na pewno tańsze życie niż w Krakowie, innych
      nie widzę ;)

      Co do przenosin - pytaj na uczelni a nie tutaj <wrr>, może być tak że musiałbyś
      zdawać egz. wstępny a potem uzupełniać program; a może tylko sam program ;)
      Nie wiem.
      • Gość: half-hearted Re: AE Kraków a AE Katowice ... IP: *.chello.pl 12.08.05, 17:57
        no spox, dzięki Q :)
        • Gość: half-hearted Re: AE Kraków a AE Katowice ... IP: *.chello.pl 13.08.05, 02:44
          czy ktoś jeszcze ma jakieś spostrzeżenia? proszę o opinie:)
          • Gość: sirius Re: AE Kraków a AE Katowice ... IP: *.intranet.ipnet.pl / *.ipnet.pl 13.08.05, 09:19
            Miałem ten sam dylemat rok temu:) I postawiłam na Kraków, choć jestem ze Śląska
            i wiele moich koleżanek/ kolegów poszło do Katowic.

            Mamy teraz tgz. porównanie. Jeżeli masz mniejsza ochote cokolwiek robic wybierz
            K-ce ( w Kraku serio bardziej daja w kosc, jest wiecej egzaminow i
            merytorycznie poziom jest szerszy), choc Krakow sam wiesz - perespektywy
            wieksze, masz dyplom uczelni z wiekszym prestizem (uczelnia jest niezle
            odpieprzona, nie musisz lazic miedzy budynkami rozrzuconymi po terenie- ae
            krakow na 1 kampus) i no i krakow wiadomo -mekka studentow.

            Minusem jest procz gratisowej nauki koszty utrzymania wyzsze niz w katowicach:(
            (ale znowu w akademiku nie tak drogo, jak sie zakrecisz to nawet i fajne i
            tanie mieszkabnnko znajdziesz z kims na wspole).

            Powodzenia! :)
            • rasta69 Re: AE Kraków a AE Katowice ... 13.08.05, 10:44
              to juz ostatni koment :))

              w Krk jest od groma bezsensownych examow. Czasami po kilkanascie w sesji,
              ponizej 8 raczej nie schodzac(moze poza 1 rokiem), do tego sa prawie zawesze
              zaliczenia z innego materialu niz examy wiec mozemy wlasciwie liczyc je jako
              examy. Jak na arzie mialem max 12 examow i 12 zaliczen w jednej sesji w tym 4
              przedmioty roczne. Ale spoko luzz wszytsko mozna zakuc zdac i zapomniec. Zreszta
              student AE Krak, gdy w pracy ma nauczyc sie czegos w ciagu kilku godzin, radzi
              sobie wysmienicie. Po takjiej szkole kazda bzdure opanowujemy ekspresowo, to
              chyba jedna z niewielu zalet Systemu Szkolnictwa Wyzszego...

              p.s. inna sprawa, zeby przez to kucie bzdur nie zglupiec. wiele osob mysli, ze
              jak mieli az tyle examow na studiach to sa swietnie przygotowani do zawodu!! nic
              bardziej mylnego, trzeba doksztalcac sie na wlasna reke, czytac nie tylko prase
              ekonomiczna ale rzeczy ogolnorozwojowe. Nie ma nic gorszego niz bezmyslny
              kujonek. Studia to moment gdzie mozna pobalowac, ostro sobie popic i
              jednoczesnie bardzo sie rozinac korzytstajac z czasu, ktorego pozniej bardzo ale
              to bardzo brakuje...
              sorki za wyklad :))))))
      • rasta69 Re: AE Kraków a AE Katowice ... 13.08.05, 10:27
        > - większe szanse na jakiekolwiek zatrudnienie, bacząc na samą nazwę kierunku,
        > masz po FiB niż po ZiM <to na 1 mln %>

        ale tylko na nazwe, w sumie to nie jest juz tak wazne jaki kierunek skonczysz
        ale to czy bedziesz rzeczywiscie dobry/a. ludzie po ekonomii pracuja w bankach a
        ludzie po FiBie w przedsiebiorswach, po zarzadzaniu w firmach eksportowych a ci
        po handlu (MSG) w marketingu. To gdziue sie bedzie prfacowalo to jest
        najczesciej przypadek, a powazne firmy nie interesuje kierunek, mniej uczelnie a
        najbardziej czlowiek i to co soba reprezentujesz.

        > - natomiast w K-ku za pewne więcej jest MOŻLIWOŚCI zatrudnienia W OGÓLE niż w K
        > -
        > cach

        rowniez bede polemizowal: slask bardzo ale to bardzo sie rozwija. chyba wyborcza
        opublikowala jakis czas temu raport z ktorego wynikalo, ze katowice ma
        najwiekszy przyrost zatrudnienia po wawie. twierdzenie, ze w krakowie latwiej o
        prace to stereotyp. zreszta tak naprawde to ten kto chce znalezc prace, nie
        mowie o byle jakiej, ten znajdzie. wiekszosc moich obrotnych znajomych znajduje(
        uwaga obrotnosc to przeciwienstwo kujonstwa, na akademiach ucza malo przydatnej
        teorii, a kadra to najczesciej "wybitni" teoretycy).

        Generalnie Krakow to wspaniale miasto, tutaj nie mozna sie nudzic :)))
      • rasta69 Re: AE Kraków a AE Katowice ... 13.08.05, 10:32
        spokojnie mozesz sie przeniesc. oczywiscie trzeba miec nie takie zle oceny, ale
        bez przesady. kilkro znajomych przenioslo sie z poznania, wroclawia i katowic.
        oczywiscie trzeba to jakos uzasadnic: "bo lubie pic, a jak pic to w krakowie"
        chociaz swieta prawda, to raczej nie przejdzie :)))
        • Gość: half-hearted Re: AE Kraków a AE Katowice ... IP: *.chello.pl 13.08.05, 13:06
          Noooooo, wreszcie jest co poczytać. Dzięx dla siriusa i rasty69. Choć z tym
          piciem to chyba faktycznie by nie przeszło...:P:P Still proszę o opinie:)
          • Gość: half-hearted Re: AE Kraków a AE Katowice ... IP: *.chello.pl 14.08.05, 23:37
            Dopiszcie coś jeszcze ludzie, we wtorek mam deadline:P
            • Gość: W Re: AE Kraków a AE Katowice ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 09:56
              A mało Ci napisali ???????????????????

              Nikt za Ciebie decyzji nie podejmie a INFORMACJI masz wystarczająco !
              • Gość: half-hearted Re: AE Kraków a AE Katowice ... IP: *.chello.pl 15.08.05, 14:39
                Oczywiście, że NIE mało. Ale jeśli tego nie wiesz, to śpieszę z wyjaśnieniem,
                Drogi W, że im więcej wartościowych i rzeczowych opinii na dany temat, tym
                szersze spektrum konstruktywnych wniosków dla pytającego...:] Wyobraź sobie, że
                doskonale wiem, iż decyzja należy do mnie, dlatego też zbieram informacje, aby
                była ona jak najlepsza. Miłego dnia, Drogi W, nie zaprzątaj sobie więcej głowy
                tym wątkiem:] Proszę jeszcze o jakieś opinie, jutro 16.08., mój deadline, więc
                dam Wam już ostatecznie spokój:P
                • Gość: Kinia Rekomendacja last minute IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 18:56
                  Jako absolwentka AE Katowice zdecydowanie nie mogę polecić AE Kraków, ale mogę
                  coś napisać o tej pierwszej uczelni ;P

                  Powiem krótko - na AE w Katowicach jest spoko. Uczyć się trzeba, a wiedza, którą
                  się stamtąd wynosi bardzo przydaje się w pracy (wiem po sobie).

                  Oczywiście zdarzają się upierdliwe belfry itp. ale tak jest wszędzie, a po
                  przejściach z takimi jest co wspominać, oj jest :)

                  Życzę powodzenia i mam nadzieję, że spotkam Cię kiedyś w Katowicach :)
                  • Gość: half-hearted Re: Rekomendacja last minute IP: *.chello.pl 15.08.05, 21:53
                    hm hm hm ...
                    • Gość: half-hearted Re: Rekomendacja last minute IP: *.chello.pl 15.08.05, 22:05
                      "the clock ticks life away"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka