Dodaj do ulubionych

wasza średnia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 23:23
Jaką macie srednia??? na jakiej uczelni i na jakim kierunku?
Obserwuj wątek
    • Gość: m824 Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 01:47
      politologia, Uniwersytet Śląski
      za poprzedni rok to było 4,3x

      x - nie pamiętam. jak znajdę indeks to policzę.

      za ten semestr jeszcze nie wiem, ale myślę, że podobnie.
      (napisze jak się skończy)
    • kejcak Re: wasza średnia 06.02.06, 01:56
      Ja mam taka srednia ta srednia ;)
      • Gość: gwiazdka Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 12:30
        Średnia to 4,24, a jeśli chodzi o uczelnie to WSHiP na administracji
    • iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia 06.02.06, 12:35
      Moja średnia po pierwszym semestrze to 4,5, a studiuję w Częstochowie na AJD
      pedagogikę.

      Pozdro.
    • kaja86 Re: wasza średnia 06.02.06, 12:36
      4,65 socjologia UŚ. Niktrzy nawet 5,0 mają ;)
    • Gość: gggg Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 12:40
      srednia 4,8 polityka spoleczna UW, ale w tym roku bedzie znacznie nizsza.
      • Gość: unknown Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 12:46
        informatyka stosowana na UJ - 3.2
        • Gość: de Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 16:34
          nieraz po samej średniej widać kto co studiuje.
          student jakiegoś ścisłego kierunku aby uzyskać średnią 3,5 musi włożyć 3,5 raza
          więcej pracy niż student-humanista na 4,5.

          dlatego, nie średnia świadczy o czlowieku.
          Choć podobno najlepiej w życiu radzą sobie studenci ktorych średnia byłą
          pomiędzy 3,5 a 4.0
          • kejcak Re: wasza średnia 06.02.06, 16:50
            Zgadzam sie. Jak patrze po znajomych, to srednia wsrod na przyklad takiej
            pedagogiki to jest zawsze lekko powyzej 4,5.
            A techniczni? Jednak juz nie maja tak latwo.
            • Gość: k Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 17:18
              niekoniecznie techniczni... po prostu niehumanistyczni.
              studiuję matematykę... jak ktoś na 3.0 to ma powod być szczęśliwym, bo około
              50% po semestrze odpada...
              • kejcak Re: wasza średnia 06.02.06, 17:58
                No tak powiedzialem techniczni, bo na politechnice tez mam jak najbardziej
                matematyke i pod nich tez mi sie to oczywiscie skojarzylo :)
                • Gość: hehe Re: wasza średnia IP: *.asternet.pl 08.02.06, 20:48
                  a to i fakt!ja jestem na "technicznych" studiach a i mam kolezanki na
                  humanistycznych i ekonomicznych...tee to maja srednia..bez porownania,tam
                  wiekszosc egzow jest na zzz;/
                  • iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia 08.02.06, 21:41
                    ehh to dziwne mają te koleżanki egzaminy bo ja jakoś studiuję pedagogikę i
                    niestety nikt nie zrobił przysługi typu: egzamin na zaliczenie .. były
                    najzwyklejsze oceny i nazjwyklejsze oblewanie terminów zerowcyh.
            • iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia 08.02.06, 21:11
              Bardzo wąskie myślenie. Średnia nie jest wytyczną, czy dany kierunek jest
              łatwiejszy czy trudniejszy, to jakieś głupie myślenie, bo fakt, że średnia np:
              na pedagogice jest wyższa, może świadczyć o tym, że po prostu jest to przedmiot
              przyjemniejszy i ludzie którzy go studiują lubią to czego sie uczą i dlatego
              osiągają wysokie wyniki. A jeśli co niektórzy ludzie idą na polibujdę tylko z
              porzeświadczenia, że po tym jest robota, to potem sie męczą noi są same gorsze
              wyniki. Łatwo powiedzieć, że kierunek humanistyczny jest łatwy.
              Rozważmy kwestię pedagogiki przedszkolnej: wydaje się każdemu, że to taaaki
              prosty kierunek, ale niestety bardzo trudny, bo nikt nie zdaje sobie sprawy z
              tego, że wychowawca przedszkolny musi być wszechstronnie uzdolniony, by
              zaszczepić w dzieciach prawidłowe podstawy czytania, liczenia, kojarzenia,
              śpiewu, rysunku, prawidłowej wymowy, zachowania. Wcale nie łatwo nauczyć
              dziecko czego kolwiek w ten sposób, by stało się to fundamentem do dalszej
              nauki. Tak więc naprawdę ludzie po pedagogice mają także wiele roboty -
              opisując na przykładzie owego przedszkola. Osoba studiująca pedagogikę i chcąca
              pracować w przedszkole bądź np: w klasie od 1 do 3, musi umieć: śpiewać,
              malować, a ponadto potrafić przekazać wiedzę dzieciom z zakresu:
              matematyki ,czytania, liczenia na poziomie 1-3 i wielu innych rzeczy, które są
              tak ważne w edukacji młodszych dzieci. Szkoda tylko, że pedagogowie są
              niedoceniani i traktowani bardzo "oględnie" z pobłażaniem.
              • Gość: ze Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 10:06
                Dziecko jesteś tak głupia, że tu leczysz swoje kompleksy? zapętliłas sie w tym
                co mowisz i tyle. informatyk by raczej szukal błedu w swoim zapętleniu i po
                tylu dniach by na pewno go znalazł... i co najważniejsze! naprawił
              • Gość: agnieszka Re: wasza średnia IP: *.toya.net.pl 10.02.06, 19:04
                > Osoba studiująca pedagogikę (...) musi umieć: śpiewać,
                > malować


                czy mogę to cytować?

                a tak w ogóle to ten wywód wygląda tak jakbyś sama sobie chciała udowodnić że
                nie jesteś głupia i że studiujesz fajny kierunek.
                • Gość: iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 22:03
                  Przepraszam moja droga, ale wyciągnęłaś zdanie z kontekstu i faktycznie wygląda
                  jakbym chciała coś udowadniać, ale jak cytujesz, to nie pozbywaj się połowy
                  tego, co zostało napisane, bo nie jest to cytat, zaiście wygląda dziwnie
                  napisane zdanie, bo mój cytat był nieco dłuższy i chodziło o coś zupełnie
                  innego, a jeśli nie rozumiesz o co, to poćwicz czytanie ze zrozumieniem.
          • tawananna Re: wasza średnia 06.02.06, 18:06
            > student jakiegoś ścisłego kierunku aby uzyskać średnią 3,5 musi włożyć 3,5
            > raza
            > więcej pracy niż student-humanista na 4,5.

            Oj, nie przesadzajmy. Zarazm wyjdzie na to, że humaniści nic nie robią i piątki
            mają :). Na dobrą średnią na kierunku humanistycznym też się trzeba napracować -
            tylko kryteria oceny są trochę inne i bajeczne 4.0 ścisłowca jest dla
            humanisty średnią... średnią.

            Dodajmy, że kierunki humanistyczne też bywają różne. Np. na poznańskiej
            anglistyce stypendium naukowe jest chyba od 3.5, a dobrzy studenci to ci,
            którzy nie mają żadnej poprawki ;).

            > dlatego, nie średnia świadczy o czlowieku.

            Jasne. 1) Średnia jest porównywalna tylko w ramach konkretnego kierunku na
            konkretnej uczelni. 2) Średnia jest często odległa od faktycznej
            wiedzy/niewiedzy studenta. 3) Człowiek to nie tylko nauka :))

            > Choć podobno najlepiej w życiu radzą sobie studenci ktorych średnia byłą
            > pomiędzy 3,5 a 4.0

            Dla konsekwencji trzeba by podać inne średnie dla różnych kierunków ;)
          • Gość: magda Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 22:26
            Gość portalu: de napisał(a):

            > nieraz po samej średniej widać kto co studiuje.
            > student jakiegoś ścisłego kierunku aby uzyskać średnią 3,5 musi włożyć 3,5
            raza
            >
            > więcej pracy niż student-humanista na 4,5.
            >
            > dlatego, nie średnia świadczy o czlowieku.
            > Choć podobno najlepiej w życiu radzą sobie studenci ktorych średnia byłą
            > pomiędzy 3,5 a 4.0

            :) nie na kazdym humanistycznym kierunku mozna miec małym nakładem pracy taką
            srednią.studiuje prawo i trzeba sie niezle namęczyc na srednią powyżej 4,0. od
            4,0 jest stypendium, a moje kolezanki np. z pedagogiki wielce zdziwione, ze
            wystarczy taka srednia.tylko mogly by porownac zakres materialu na ich i na
            moim kierunku. Mi zawsze brakuje jakis setnych do 4,0, powinnam dobrze sobie
            radzic w zyciu ;)
            • iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia 08.02.06, 21:44
              "studiuje prawo i trzeba sie niezle namęczyc na srednią powyżej 4,0. od
              > 4,0 jest stypendium, a moje kolezanki np. z pedagogiki wielce zdziwione, ze
              > wystarczy taka srednia.tylko mogly by porownac zakres materialu na ich i na
              > moim kierunku. " Z tym zdaniem to przesada, ja też studiuję pedagogikę i
              niestety materiału wcale nie mam mało, a jesli uważasz że można cos porównywać
              to serio nie wiesz jak wygląda pedagogika. Na pedagogice jest równie baaardzo
              dużo nauki i nie mniej jak na prawie, bo zarówno pedagogika jak i prawo są
              kierunkami między innymi najbardziej obleganymi.
              • Gość: beret Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 22:11
                czy ty masz jakies kompleksy i chcesz je tu uleczyc?
                czy moze jestes az tak głupia ze nie potrafisz zrozumiec, ze sa kierunki duzo
                trudniejsze niz pedagogika?
                • Gość: iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 17:31
                  Przepraszam za wyrażenie: BERET <
                  • Gość: beret Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 17:51
                    masz pecha, nie mam skąd.
              • Gość: grzesuav Re: wasza średnia IP: 80.48.1.* 10.02.06, 14:08
                >>Na pedagogice jest równie baaardzo
                >>dużo nauki i nie mniej jak na prawie, bo zarówno pedagogika jak i prawo są
                >>kierunkami między innymi najbardziej obleganymi.
                Nieźle można się rozweselić czytając to forum ;), może mi wyjasnisz jaki związek
                ma część zdania przed przecinkiem i ta część po przecinku ze sobą ? Bo z tego co
                widzę (z tego co piszesz) to na kierunkach najbardziej obleganych jest najwięcej
                nauki, co jest (według mnie) bzdurą, nie wiem jak doszłaś do takiej zależności :P
                • Gość: Łi Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 18:30
                  to pewnie jakas "pozorna korelacja" kolezance chwilowo percepcje przytlumila...
                  ach... ci humanisci, "scislowcy" i inni...
              • Gość: Beka Re: wasza średnia IP: *.ino.tvknet.pl / 213.199.216.* 12.02.06, 21:53
                Nie przesadzaj ty masz może z dziesięć wpisów w indksie i z 25 godzin
                tygodniowo masz czas się uczyć,a uwież mi są takie kierunki gdzie tych godzin
                jest niemalże dwa razy więcej (np. akademia morska - nawigacja) jest ponad 40
                godzin tygodniowo a zajęcia są też czasami w soboty nie wiem jak jest u was ale
                u mnie ciężko znaleźć czas na naukę. No i jeszcze jedno wiara idzie na studia
                dlatego że jak to ty powiedziałaś "robota po tym jest" ale ich to kręci tak
                jest w każdym razie u mnie ale co z tego jak zostanie nas prawdopodobnie tylko
                50% po półroczu i to nie dlatego że się nie uczymy. Przedmiotów których można
                się wykuć nikt nie oblewa a z takiej matmy to nie jest tak hop siup więc na tym
                polega ta trudność na studiach ścisłych. Na humanistycznych siadasz zakuwasz i
                zaliczasz a z matmą czy fizą tak nie jest.
          • Gość: hehe Re: wasza średnia IP: *.asternet.pl 08.02.06, 20:45
            heee hee to ja mam srednia 3.9..jeszcze jedn 4 i bylo by 4.0;)a stypendia od
            ilu macie?u mnie od 4.2 i to jeszcze marne grosze;/
            • iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia 08.02.06, 21:45
              u mnie stpendium jest od 4,5
    • Gość: user Wydział lekarski, 5,0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 18:50
      Wydział lekarski I 5,0, prawda, że genialna średnia?
      i co - można - tylko uczyć się trzeba
      i nie jest prawdą, że tylko humaniści mają średnią powyżej 4,5
      każdy może mieć wysoką średnią, tylko trzeba pracować-o
      (niedowiarkom mogę wysłać skan karty egzaminacyjnej, bądź indeksu)

      No dobra - przyznam się, gdzie siedzi diabeł (który tkwi w szczegółach)
      jestem na pierwszym roku, więc sesji zimowej nie mam, a ocenę dostałem jak dotąd
      tylko z WFu

      pozdrawiam :-)
      • sigrid.storrada Re: Wydział lekarski, 5,0 06.02.06, 22:17
        Gość portalu: user napisał(a):

        > Wydział lekarski I 5,0, prawda, że genialna średnia?
        > i co - można - tylko uczyć się trzeba
        > i nie jest prawdą, że tylko humaniści mają średnią powyżej 4,5
        > każdy może mieć wysoką średnią, tylko trzeba pracować-o
        > (niedowiarkom mogę wysłać skan karty egzaminacyjnej, bądź indeksu)
        >
        > No dobra - przyznam się, gdzie siedzi diabeł (który tkwi w szczegółach)
        > jestem na pierwszym roku, więc sesji zimowej nie mam, a ocenę dostałem jak
        dotą
        > d
        > tylko z WFu
        >
        > pozdrawiam :-)

        dobre:))))))
      • Gość: ja Re: Wydział lekarski, 5,0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 14:28
        owszem kazdy moze...
        ale Ty zapewne na taką srednią musisz włozyc duzo wiecej pracy niz przecietny
        humanista na swoją.
        • iza_pedagogika2006 Re: Wydział lekarski, 5,0 08.02.06, 21:21
          i znów swoje, co to kurde ma być do jasnej ciasnej, skończcie z głupimi
          wywodami typu: "owszem kazdy moze...
          ale Ty zapewne na taką srednią musisz włozyc duzo wiecej pracy niz przecietny
          humanista na swoją". boż ejakie to łytkie i głupie. Zastanówcie się.
          Humanistyka jest tak samo trudna jak wszystkie inne tyle że inaczej ową
          trudnosc pojmują technicy którzy sa po prostu mało tolerancyjni.
          • Gość: beret Re: Wydział lekarski, 5,0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 22:10
            dziecino, skrzypisz jak zdarta płyta...
            • Gość: paracelsus Re: Wydział lekarski, 5,0 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 17:21
              ja już pomijam posty autorstwa innych osób i czytam tylko dzieła izy_pedagogiki2006
              tak w ramach rozrywki :)
              • Gość: beret Re: Wydział lekarski, 5,0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 17:27
                heh to chyba juz sie zdazyłes nauczyc ich na pamiec ;p
                w kółko to samo...
              • iza_pedagogika2006 Re: Wydział lekarski, 5,0 10.02.06, 17:35
                Cieszy mnie, że dobrze się bawisz. Hehehe !! Jak znajdziesz coś fajnego w moich
                postaw to nie zapomnij mi o tym powiedzieć. :)))
            • iza_pedagogika2006 Re: Wydział lekarski, 5,0 10.02.06, 17:34
              Stare i niemodne ... wymyśl coś bardziej orginalnego.
              • Gość: gugu Re: Wydział lekarski, 5,0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 17:50
                Droga przyszła pani pedagog. Niech pani z łaski swojej rozwiąze to zadanie.

                "W klasie stoją stoliki dwuosobowe. Karol usiadł na swoim miejscu i zauważył,
                że przed nim stoją 3 stoliki, a za nim 2. Ilu uczniów może usiąść przy
                stolikach w tym rzędzie?"

                jest na poziomie nauczania wczesnoszkolnego
                • iza_pedagogika2006 Re: Wydział lekarski, 5,0 10.02.06, 17:55
                  biorąc pod uwagę kolumnę to 12 osób razem z Karolem, ale biorąc pod uwagę rząd
                  poziomy to dwie osoby w poziomie
                  • Gość: gugu Re: Wydział lekarski, 5,0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 18:02
                    a widzisz. biorąc pod uwagę kolumnę będzie to tylko 10 osob. wątpie, zeby karol
                    mial swoje miejsce na podłodze.

                    i jak ty chcesz dzieci uczyc?

                    karol ma za soba 2 stoliki, czyli za nim moze usiasc 4 osoby. przed sobą ma 3
                    stoliki, czyli ten przy ktorym siedzi on sam (bo niewątpliwie ma go przed sobą)
                    jak i dwa wcześmiejsze.
                    razem moze usiaść 10 osob...
                    • iza_pedagogika2006 Re: Wydział lekarski, 5,0 10.02.06, 18:15
                      w zadaniu nie było uwględnione, czy wliczać stolik Karola, więc zadanie było
                      niejasne, dziecko w wieku wczesnoszkolnym, nie wyłapało by związku, że ma
                      wliczyć także stolik Karola, bo dziecko takie nie potrafi abstrakcyjnie myśleć
                      i widzi tylko to co jasne a nie o ukrytym sensie
                      • Gość: gugu Re: Wydział lekarski, 5,0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 18:17
                        a po co ma byc uwzglednione. wystarczające jest to, ze przed karolem sa 3
                        stoliki.

                        dostałam to zadanie od mojego brata. wszystkie dzieci rozwiazały ze 10, tylko
                        wychowawczyni sie upierała ze 12...
                    • iza_pedagogika2006 Re: Wydział lekarski, 5,0 10.02.06, 18:17
                      A tak poza tym nie jestem na kierunku nauczycielskim, ale widzę nie orientujesz
                      się nawet, bo pedagogika kojarzy Ci się wyłącznie z nauczaniem i ze szkołą, oj
                      jakie przykre ...
                      • Gość: gugu Re: Wydział lekarski, 5,0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 18:18
                        nie, kojarzy mi sie z Twoimi wczesniejszymi wypowiedziami.
                        • iza_pedagogika2006 Re: Wydział lekarski, 5,0 10.02.06, 18:23
                          Jakoś mnie się nie kojarzy, żebym pisała, iż chcę dzieci uczyć ...
                          • Gość: gugu Re: Wydział lekarski, 5,0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 18:26
                            nie ale ciagle sie powoływałas na to co musi potrafic pedagog przedszkolny i
                            wczesnoszkolny...
                            • Gość: iza_pedagogika2006 Re: Wydział lekarski, 5,0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 18:48
                              To było wyliczone w akcie samoobrony, bo ludzie twierdzą że pedagogowie są
                              bezużyteczni ... a tak poza tym, to uczep sie płotu i daj mi spokój święty.
                              • Gość: gugu Re: Wydział lekarski, 5,0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 18:56
                                to sie nie odzywaj i tyle.
                                niestety w swojej okolicy nie mam płotu. jest albo płotek albo mur
                                • Gość: iza_pedagogika2006 Re: Wydział lekarski, 5,0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 19:22
                                  Płotki są w stawie, a mur, hmmm czemu nie ... :))
    • Gość: klakier Re: wasza średnia IP: *.iweb.pl 06.02.06, 19:13
      3,3 to jest dopiero wygórowana średnia, studiuje inżynierie środowiska na ATR
      Bydgoszcz i nie mylić prosze z ochroną środowiska bo to zupełnie co innego, tak
      jak i kształtowanie środowiska.
    • Gość: k Re: wasza średnia IP: 87.207.179.* 06.02.06, 19:51
      4,25 Farmacja AM :)
      • Gość: ona Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 21:17
        inżynieria środowiska-Polibuda Warszawska-średnia 3,7
    • Gość: lukas Re: wasza średnia IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 06.02.06, 21:49
      4,23 ekonomia WSHiP
    • klymenystra Re: wasza średnia 06.02.06, 21:54
      4,71 romanistyka, uj. ale sa tacy co to ledwo ledwo 3, wiec prosze bez
      stereotypow. niech jakis "mundry" matematyk, co to jedmu tak trudno o wysoka
      srednia w porownaniu z humanistami na latwiutkich kierunkach napisze w obcym
      jezyku rozprawke dostosowana do sztywnych regul , nauczy sie kilkudziesieciu
      nazwisk i tytulow , ogarnie teorie literature i prady w jezykoznawstwie... i
      lacine. i drugi jezyk obcy. i gramatyke generatywno-transformatywna. zobaczymy,
      czy ci humanisci tak lekko i przyjemnie maja :/
    • lol_niezly Re: wasza średnia 06.02.06, 22:12
      Nic nie chce mowic, ale wiekszosc studentow informatyki <lol> posluguje sie
      biegle zarowno pisemnym jak i mowionym angielskim.Po prostu wymusza to
      literatura, kody zrodlowe oraz dokumentacja ktora w 90% jest w jezyku angielskim.
      Zreszta wiekszosc programistow swoje programy komentuje w jezyku angielskim i
      pisze do nich dokumentacje w tymze jezyku, gdyz po polsku brzmi to dziwnie lub
      nie ma odpowiednich slow ;]
      • Gość: Tawananna* Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 12:06
        To odpowiedź na post Klymenystry?

        Jako również filolożka, byłabym bardzo ostrożna z używaniem słowa "biegle" w
        odniesieniu do znajomości języka. :)

        I jest różnica w np. komentowaniu swoich programów w języku angielskim czy
        wymienianiu poglądów, a pisaniu czegoś maksymalnie bezbłędnie i w ramach
        sztywnych reguł np. rozprawki.

        Pozdrowienia :)

        Tawi
        • Gość: ja Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 14:33
          jak napiszesz program z błedem to program działał nie bedzie...
          • Gość: grzesuav Re: wasza średnia IP: 80.48.1.* 10.02.06, 14:19
            > jak napiszesz program z błedem to program działał nie bedzie...
            Zapewne, ale co to ma do rzeczy ??!!
            • iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia 10.02.06, 17:37
              Jak juz tak wszyscy czepiają się moich błędów, to tez sobie "powytykam", zdaje
              mi się, że powinno być: "jak napiszesz program z błedem to program nie będzie
              działał ...",wytłumaczcie mi wyrażenie "program działał nie będzie ..." Hmm
              ciekawe. Jak śmiejecie się ze mnie to ja tez mam ubaw.
              • Gość: de Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 17:43
                nie rozumiesz, bo nie znasz sie na jezyku matematyki.

                program - coś. będzie - od być, co nie zmienia faktu, ze program (sam w sobie)
                będzie. nie działał - przeczenie od działał. Bez sensu jest zdanie "program nie
                będzie działał" jak moze działać program ktory nie będzie?
                • iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia 10.02.06, 17:51
                  Z tego co napisałeś nic nie wiadomo, gdybyś tłumaczył to w szkole na zajęciach,
                  to dzieciaki by sie pogubiły.
                  "program - coś. będzie - od być, co nie zmienia faktu, ze program (sam w sobie)
                  będzie. nie działał - przeczenie od działał. Bez sensu jest zdanie "program nie
                  będzie działał" jak moze działać program ktory nie będzie?" <
                  • Gość: de Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 17:54
                    nie czuje potrzeby tłumaczenia tego dziecom na zajęciach. Dzieci sie uczy
                    podstaw podstaw matematyki czyli dodawania, odejmowania, mnozenia i dzielenia...

                    Poczekaj chwilę, zadam to pytanie na forum polonistycznym.
              • Gość: Magda Re: wasza średnia IP: *.echostar.pl 18.02.06, 00:18
                "a tak poza tym, to uczep sie płotu i daj mi spokój święty" to cytat Twojej
                wypowiedzi pani pedagog.Jak chcesz komentowac wyrażenia innych, to najpierw
                sprawdź swoje poprzednie posty
    • Gość: średniak Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 23:08
      widze że ładne średnie macie:) oby teraz praca była w tej polsce za ten cały
      wysiłek jaki wkładamy w studiowanie... życze udanych imprez posesyjnych, nie
      odmawiajcie sobie niczego:)!!!
    • Gość: umbra Re: wasza średnia IP: 213.25.141.* 07.02.06, 12:06
      4,79 na dziennikarstwie
      i 4,5 na stosunkach (ale tam zdaję tylko egzaminy, bo mam czynną dziekankę)
    • alex_koz Re: wasza średnia 07.02.06, 14:52
      w poprzednim roku akademickim mialam 4.5 (prawo) i 4.8 (europeistyka), dwa
      kierunki studiuje, ale prawo juz na 5 roku jestem i juz nie mam egzaminow, a z
      europeistyki wlasnie jestem po sesji i fatalnie mi poszlo, buuuuuuuuuuu
    • Gość: Sekwoja Re: wasza średnia IP: *.ds.ae.wroc.pl 08.02.06, 02:07
      Stosunki międzynarodowe na AE w Wrocławiu: 3,958
      • Gość: Wwa Re: wasza średnia IP: *.chello.pl 08.02.06, 07:49
        4,7 jak do tej pory.. dziś ostatni egzamin :] Lece wkuwać dalej ;)
    • natalka85 Re: wasza średnia 08.02.06, 11:57
      ja studiuję ekonomię i będę miała coś koło 4.0
    • Gość: kwm Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 13:51
      architektura - PW - 4,2
      • Gość: gigi Re: wasza średnia IP: *.olsztyn.mm.pl 08.02.06, 13:57
        4,6 tutystyka i rekreacja -> SGGW

        to wcale nie jest łatwy i przyjemny kierunek tylko ja taka zdolna jestem :D
        • Gość: bigos Re: wasza średnia IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.02.06, 23:15
          a do tego jaka skromna ;)))
          ja mam 4.25 - administracja w elblagu (8 egzaminow w 2 tygodnie :/ - ale do
          przodu :)
    • Gość: gorze_nam Re: wasza średnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 01:26
      skoro wszyscy sie tu kloca to ja tez sie wtrace.
      Tak zwana srednia jest niestety gowno warta i wszyscy oprocz polskich uczelni o tym wiedza. Srednia promuje ludzi bez godnosci (kochany pan profesor da mi 5 bo przeciez tak ladnie sie usmiecham) konformistow i lizodupow. Oprocz tego naklada tez obowiazek zajmowania sie idiotycznymi przedmiotami ponad niezbedna koniecznosc, vide z przedmiotow humanistycznych trzeba walczyc o piec (mi sie nigdy nie chcialo).
      • Gość: Asia Re: wasza średnia IP: *.szczucin.sdi.tpnet.pl 10.02.06, 13:26
        Myśle ze baaardzo duzo zależy od uczelni! maja koleżanka studiuje pedagogike na
        prywatnej uczelni i ma średnia powyżej 4,5 bardzo niewielkim nakładem pracy.
        Napewno inaczej jest na uczelni cieszącej się większą renomą, gdzie rzecz jasna
        większa jest konkurencja i trudniej jest się dostać. A co do studiów
        technicznych.... oczywiście, że trudniej jest na np matmie niż na pedagogice!
        świadczyc moze o tym choćby to, ze zeby przystąpić do egz trzeba mieć zalki z
        ćwiczeń, pozatym na technicznym kierunku nie mozna pozwolic sobie na jakąs
        labe, musisz uczyć się na bieżąco. a na humanistycznym... zawsze możesz to
        nadrobić!
        Do gorze_nam: niestety, ale średnia jest conieco warta! na mojej uczelni 4,4
        jest warte dokładnie 500zł miesięcznie w nowym roku akademickim! to jest trochę
        kasy, może nie wszystkim na tym zalezy, ale niektorzy bez tych pieniędzy nie
        mogliby dalej studiować!
        • Gość: kasia Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 13:29
          widzisz...
          a scislowców okroili.. ;p
          u mnie (UWr) w ogole stypendia poszly strasznie w dół. na moim kierunku (matma)
          za 4.0 (na ktore sie trzeba naprawcowac) masz 90 zł. a np. na inych kierunkach
          gdzie 4.0 jest normą są po 150 zł...
        • Gość: kasia Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 13:35
          ale wracajac co do samej stredniej. tak naprawde liczy sie to co masz w glowie,
          a nie to co masz w indeksie.
          a w przypadku tej mojej matematyki. bardziej opłaca chyba uczyc tyle aby umiec,
          a "dodatkowy" czas poswiecic na korepetycje (a matematyka w tym przypadku sie
          cieszy chyba najwiekszym powodzeniem) niz na "nauke do stypendium". lepiej
          czlowiek wyjdzie na tym pierwszym...
          • Gość: Asia Re: wasza średnia IP: *.szczucin.sdi.tpnet.pl 10.02.06, 13:55
            Jak najbardziej zgadzam się z tym, że najwazniejsze jest to co zostaje w naszej
            głwie! Po to w końcu studiujemy!! ale jeżeli przy tym można dostac stypednium,
            to czemu nie? u nas (AE w Krakowie) są chyba najwyzsze stypendia, również
            socjalne. Ale też osiągalne dopiero od 4,4. jak narazie troszkę mi brakuje...
            (mam 4,1).
            • Gość: Kasia Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 14:25
              właśnie, jak są wysokie stypendia (na AE we Wrocławiu są wręcz bardzo wysokie)
              to jest się o co starać.
              Jednak pomyśl. Masz dwie możliwości. Uczyć się dużo, starać się i dostać za to
              90 zł na miesiąc, albo, udzielać korepetycji (nawet niech będą za 15 zł za
              godzinę co nie jest wygórowaną ceną) ze dwa razy w tygodniu, to przez miesiąc
              zarobisz więcej niż ucząc sie do stypendium. Owszem najlepiej jest to i to, ale
              nie zawsze się da. Czasem trzeba wybierać.
              A tobie życzę powodzenia, bo przecież aż tak wiele nie brakuje ;-)
              • umbradomini1 Re: wasza średnia 10.02.06, 15:28
                Kasiu, nie wszędzie stypendia na UWr są od 4,0- np. na filologii jest 100
                złotych za 4,3, a i tak u mnie mało kto ma;)
                • Gość: BeBe Re: wasza średnia IP: *.iim.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 16:28
                  A od jakiej sredniej sa stypendia na uw? Chodzi mi o matme, bo jesli od 4.0, to
                  sie postaram wyrobic, ale jak od 4,5 to niestety raczej marne szanse...
                • Gość: kasia Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 17:22
                  wiem, że nie wszedzie. juz nawet nie chodzi o fakt, ze gdzie indziej jest
                  łątwiej o tą średnią, ale nie powiesz ze 90 zł miesiecznie to naprawde bardzo
                  malo i bardziej się opłaca udzielanie korepetycji, jakaś inna praca niż
                  zakuwanie za 90 zł.
                  ale jeśli czytałes to powinienes pamietac, był jakis artykul o tych stypendiach
                  i pisali o jakims wydziale gdzie tylko wyjątki nie maja stypendium...
                • Gość: kasia Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 17:25
                  swoja drogą studenci filologii też nie mogą narzekać na "bezrobocie" jesli
                  chodzi o korepetycje. a w dodatku jezyki zazwyczaj sa i tak drozsze niz matma.
                  tak jak pisałam majac mozliwosc zainwestowania swojego czasu w pieniadze w tym
                  wypadku tez duzo lepiej bym wyszła na korepetycjach.
                  • umbradomini1 Re: wasza średnia 10.02.06, 19:35
                    kasiu, ja nie studiuję niestety filologii- tylko na tym wydziale;) a poza tym
                    mam jeszcze drugi kierunek (tylko niektóre zajęcia na szczęście), więc ciężko
                    mi znaleźć czas na udzielanie korków...
                    tak, czytałem i nie napiszę, co o tym sądzę, bo to żenujące jest;)
                    ja mam 140 stypendium i, w porównaniu z zeszłym rokiem, uważam, ze to bardzo
                    mało;(
                    • Gość: kasia Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 21:55
                      ok, nie mowie, ze kazdy musi udzielac korepetycji. Jednak majac czasowa
                      mozliwosc wyboru, jest to lepszy sposob zarobku.
                      a mozna wiedziec co studiujesz?

                      a co do stypendiow... dziwi mnie ta rozbieznosc miedzy uczelniami...
                      • umbradomini1 Re: wasza średnia 11.02.06, 13:32
                        dziennikarstwo i SM...
                        wiesz wczoraj mnie naszło, by jednak w weekendy dawać korki, bo przez godzinę
                        uczyłem kuzynkę angielskiego...za darmo...cóż- na wolnym rynku byłbym co
                        najmniej 15 złotych do przodu;)
        • iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia 10.02.06, 17:41
          Asia napisała: "świadczyc moze o tym choćby to, ze zeby przystąpić do egz
          trzeba mieć zalki z ćwiczeń, pozatym na technicznym kierunku nie mozna pozwolic
          sobie na jakąs labe, musisz uczyć się na bieżąco. a na humanistycznym... zawsze
          możesz to nadrobić .." Sorry ale u mnie tez tak jest, nie masz zaliczenia/oceny
          nie ma egzaminu, tak więc nie widze związku. A jeśli chodzi o kwestię bycia na
          bieżąco, to wątpię byś nadrobiła 5 książek na egzamin, jeśli nie jesteś
          systematyczna.
          • Gość: majeczka Re: wasza średnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 16:56
            wiesz co smieszą mnie te twoje opinie dotyczace pedagogiki...bronisz tu
            zaciecie jak to trzeba sie uczyc, ile ksiązek przeczytac i w ogóle jak jest
            baaardzo cieżko.z tego co pamietam to studiujesz w jakies PWSZ(moge sie mysli
            bo nie pamietam na 100%) wiec nie porównuj tego z polibudą!owszem bardzo wiele
            zalezy od indywidualnych mozliwosc,ale ogólnie mozna stwierdzic że jest to
            banalny kierunek i o dobrą średnią nie trudno.tak w woli wyjasnienia zeby mnie
            nie atakowano to powiem,że studiuje pedagogike na uniwersytecie i nie musze sie
            zbytnio przemęczac;) i troche nudze sie na tych studiach dlatego zamierzam
            rozpoczac 2 kierunek.aaa średnią mam dobrą 4,7
            • Gość: majeczka Re: wasza średnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 16:57
              a przepraszam nie w PWSZ tylko w czestochowie(tak chyba jest akademia)
            • Gość: iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 19:08
              Muszę Cię rozczarować ale nie studiuję na PWSZ, tak wiec najpierw dobrze się
              dowiedz a potem pisz.
            • Gość: iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 19:15
              A tak apropo jak znajdziesz moje słowa dotyczące porównywania polibudy z moją
              uczelnią, to bezies zniezły, jesteś ślepy ,bo niestety ja nic nie porównywałam,
              nie orientujesz się w temacie, mowa nie o porównywaniu uczelni i co jest
              lepsze :polibuda - kontra - akademia pedagogiczna, forum dotyczy poglądaów
              ścisłowców na temat humanistów, a że humaniści nie siedzą z założonym irękami,
              więc sie buntują przeciwko barzo autorytarnym poglądom. Więc moja droga,
              najpierw dowiedz się dokładniej, a potem pisz.

              Pozdrawiam i życzę miłego czytania i miłej zabawy tak przy okazji, bo ja powoli
              też mam z Was niezły ubaw.
              • Gość: ;p Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 20:39
                a ty jestes głupia, skoro do osoby o nicku "majeczka" (co ewidentnie świadczy o
                tym, ze jest kobietą) mowisz jak do męższyzny...
                • iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia 11.02.06, 23:03
                  Na początku tak się zapędziłam, że źle nick przeczytałam, ale na końcu jest
                  napisane "moja droga", no fakt, źle zobaczyłam. Sorry.
                  • Gość: gosc Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 23:09
                    Nie mowi sie sorry, tylko przepraszam.
                    Pewnie czytalas Bravo i Pocorn, tam to normalne.
                    No to nara ;d
                    • iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia 11.02.06, 23:13
                      Jak człowiek chce się uczepić, to znajdzie punkt zaczepienia ..

                      Pozdro
    • Gość: Anglistka fil.ang IP: *.icpnet.pl 10.02.06, 22:56
      na UAMIE stypendium od 3,8..a malo je ma...wiec analogicznie srednia srednia
      ocen na tym kierunku nie jest zbyt wysoka..i denerwuja mnie srednie ludzi
      ktorzy mowia o 4,8 itp(ps.dodam ze mowie o licku-na m.a. ludzie maja lepsze
      oceny)
      pozdrawiam i powodzenia tym co jeszcze sie 'sesjuja":)
      • lol_niezly Re: fil.ang 11.02.06, 14:03
        Tak to juz jest z anglistyka - ciezko ale fajnie :)
        Pozdr.
    • Gość: :)) Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 21:53
      ja tez studiuje pedagogike tyle, ze specjalna i .... uwazam ze 1 semestr byl
      lajtowy w porownaniu z innymi kierunkami, np z ochrona srodowiska czy
      informatyka badz elektrotechnika. kolokwiow praktycznie rzec z biorac nie mamy,
      wiec mozemy sie caly czas uczyc do egzaminow. tylko i wylacznie !! egzaminki
      byly 3 i 2 zaliczenia z ocena ( fakt na jednym 30 na 40 osob nie zaliczylo ale
      to wyjatkowa sytuacja ). jedyna trudnosc stanowi material do opanowania ktorego
      jest duzo no jest to sama pamieciowka. ale z 2 str mamy wystrczajaco duuzo
      czasu aby sie tego nauczyc, poza tym liczy sie zrozumienie a nie wyrycie bo tak
      naprawde nie da sie wyryc psychologii czy filozofii. uwazam wiec, ze semstr 1
      byl naprawde lajtowy. i jezeli ktos poszedl na ten kierunek z przekonania to
      naparwde nie ejst mu ciezko. przyszly semestr wyglada juz gorzej gdyz wchodza
      specjalistyczne przedmioty typu historia zaburzen, rewalidacja osob
      uposledzonych itp, aczkolwiek uwazam, ze jesli ktos czuje to, co robi - bedzie
      mu w miare latwo. i bez sensu nakrecac sie, ze bedzie ciezko bo mamy az 5
      egzaminow i 3 ZO. pamieciowka ? co to jest 1600 str na pamiec do 1 egzama jesli
      kumasz czacze :P a swoja droga : kazdy z nas ocenia przez pryzmat wlasnych
      doswiadczen. ja osobisce twierdze, ze mam latwo i lajtowo. az mi szkoda moich
      przyjaciol z kierunkow scislych, wedlug mnie naprawde maja gorzej ( chociazby
      poprzez fakt 4 kolokwiow tygodniowo i braku mozliwosci systematycznego uczenia
      sie do egzaminow, bo niestety zakres materialu z kolokwiow nie jest adekwatny
      do tego, ktory musza opanowac w czasie sesji). pozdrawiam.
      ps.iza-pedagogika nie ma sensu nakrecac sie jaka to pedagogika jest trudna bo
      pomimo nielicznych trudnosci da sie nia zniesc. wedlug mnie jest to kierunek
      mily i przyjemny . czytanie dzieciom, nauka spiewu, rysunki ? to przeciez sama
      przyjemnosc :) pozdrawiam.
      • iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia 11.02.06, 23:10
        Oczywiscie, masz rację i przynajmniej wyrażasz swoje zdanie w jakiś przyzwoity
        i szanowany sposób a nie jak to inni robią: chamsko i po trupach, byle by
        napisać i wyrzucić z siebie. Jeśli chodzi o moją pedagogikę to miałam 4
        egzaminy a 8 zaliczeń, ale ważne że poszło ok. Ale nauki było sporo, nie
        ukrywam, a niektóryz pisali, że egzaminy są na zaliczenie, co jest nieprawdą,
        bo u mnie akurat wszystko jest oceniane i jeśli chodzi o ilośc kolokwium ,to
        mój rekord wynosił po 5-6 tygodniowo. Ale oczywisćie to zalezy od uczelni, poza
        tym mnie nauka zajmuje więcej czasu, bo powoli wchodzi do głowy, ale mimo to
        uważam, że jest się czego uczyć. A z tym pojęciem "lajtowo" to u mnie tak super
        nie ma, jednen poślizg np: z biomedyki i człowiek uwalony, z angola podobnie.
        Ale wszystko dla ludzi.

        Pozdrawiam i szanuję grzeczność w wysławianiu się na temat bardzo "burzliwego"
        tematu ostatnio.
        • Gość: majeczka Re: wasza średnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 00:52
          widze że usilnie starasz sie zrobisc z siebie kulturalną "inteligentke"...mam
          kolege który studiuje pedagogike na akademii w częstochowie(jest na 4 roku)i
          mówi ze te studia są smiechu warte bo jak dotąd ani razu powaznie sie nie uczył
          i bez problemu wszytsko zaliczał...takze niew mawaij nam że jest strasznie
          trudno bo tak nie jest!!a z drugiej strony jezeli ktos jest srednio bystry i
          musi wszytsko wkuwac na pamiec to rzeczywiscie ma trudno...a co do tej
          biomedyki to juz mnie rozbawiłas na całego.przeciez ten przedmiot jest tak
          banalny, że szkoda gadac...mimo wszytsko zycze powodzenia w dalszej edukacji:)
          • Gość: iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 21:15
            A Ty za kogo się uważasz ?? Sama postudiuj, to sie przekonasz, każdy mówi, że
            się nie uczy, ale jak tylk oprzyjdzie co do czego ,to mówi, że ma kupę roboty --
            podobnie jak Twój kolega.
          • Gość: iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 21:19
            Jeśli Twój kumpel ma szczęście, to zawsze będzie mówił ,że jest lajtowo i
            uczelnia śmiechu warta. Jego myślenie i Twoje także są śmiechu warte. Nic nie
            przychodzi bez trudu i napewno miał gorsze dni, bo nie wierzę w to, że po
            prostu sobie chodził i zaliczał. Bez pracy nie ma nic, a tym bardziej
            efektów ... No ale może Twój kumpel to cudowne dziecko i nauka wprost pcha mu
            się do mózgu, bez problemów. A w kwesti biomedyki, hmm nie wypowiadaj się na
            temat czegoś o czym zielone pojęcia nie masz, przeciez nie miałaś z nią
            styczności, to co sie głupio odzywasz ??
          • Gość: iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 14:05
            A tak na marginesie, Twoja wypowiedź przypomina mi sytuację: "Tata, a Marcin
            powiedział ... " Śmiechu warte !!
            • Gość: majeczka Re: wasza średnia IP: 82.160.157.* 17.02.06, 16:16
              skonczona idiotko(bo juz inaczej nie moge cie nazwać) jak moge nie wypowaidac
              sie na temat biomedyki skoro studiuje pedagogike!!wyobraz sobie ze miała taki
              przedmiot i cos wiem na temat jego trudnosci.no rzeczywiscie musisz byc
              wyjątkowo tępa osoba skoro poswiecasz tyle czasu na nauke banalnych rzeczy....
              • Gość: zeta Re: wasza średnia IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 17.02.06, 18:38
                4,1 - biologia, UWr:) III rok
              • Gość: iza_pedagogika2006 Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 16:20
                I tutaj wychodzi Twój poziom kultury osobistej, a apropo biomedyki gdzie
                napisałaś, że studiuejsz pedagogikę ?? Ja ni jestem jasnowidzem.
                I panuj dziecko nad słowami, bo jak studiujesz pedagogikę to powinnaś być
                bardziej opanowana, ciekawe co byś dziecku powiedziała : "Ty kretynie ... ??"
                Heh, dizękuję za takie podejście pedagogiczne - godne pochwały.
    • sir_k Re: wasza średnia 17.02.06, 22:05
      4,17 po III roku Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, a stypa jest od 4,0 :D, po tej sesji mam 3,5 (tylko jeden egzamin w sesji - z farmakologii, ale za to najtrudniejszy egzamin na studiach) ale się cieszę, bo okazało się, że niecałe pół roku zaliczyło sesję w terminie (przy czym pół roku zdawało egzamin z farmakologii, a drugie pół z patomorfologii)
      • Gość: ja Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 22:22
        gratuluję zdania.
        i pamietaj, nie srednia sie liczy a to co masz w głowie. ten kto sie uczy dla
        ocen szybko potem zapomina material.
        a ten ktory ma problemu ze zdobyciem 3.0 na pewno to dłuzej zapamieta.
        tak wiec powodzenia ;-)
        • sir_k Re: wasza średnia 17.02.06, 22:58
          Niestety takie są realia na medycynie, gdzie trzeba opanować dużo materiału w krótkim okresie czasu (metoda 4Z rządzi), a prawdziwą wiedzę zdobywa się na stażu i specjalizacji.
    • Gość: Taśka Re: wasza średnia IP: *.acn.waw.pl 17.02.06, 22:21
      Fajna ta dyskusja:)
      szczególnie interesujący jest spór, czy na pedagogice jest trudno czy nie.
      Prawda jest taka, ze to czy studia są ciezkie, czy latwe zalezy od studenta -
      jesli jest bystry i inteligentny to poradzi sobie na wiekszosci kierunkow... To,
      ze ktos obstaje przy tym, ze jego pedagogika, zarzadzanie, resocjalizacja etc.
      jest trudna - swiadczy tylko o nim samym i o jego zdolnosciach (lub raczej ich
      niedostatku)... Aha, a co do sredniej... mam 4,56 na germanistyce na UŁ, bez
      wiekszego wysilku... stypendium jest bodajze od 4,0. Ale dla mnie to i tak zadna
      wytyczna tego, czy ktos cos soba reprezentuje czy nie. to samo tyczy sie
      wyksztalcenia, znam az nazbyt wiele osob z mgr przed nazwiskiem, po rozmowie z
      ktorymi zastanawiam sie ktora uczelnia im ten tytul nadala... Pamietajcie, ze
      nie licza sie tytuly, srednie, uczelnie, tylko prawdziwe umiejetnosci czlowieka,
      jego wiedza, oczytanie, pasje i zainteresowania, bo to jest naprawde wazne!!!
      • Gość: Jacław Re: wasza średnia IP: *.20.54.194.generacja.pl 13.03.06, 21:30
        Nie ma co porównywać średniej....bo to nie ma najmniejszego sensu. Dla
        przykładu weźmy Politechnike Wrocławską i Akademie Ekonomiczna we Wrocławiu. Na
        polibudzie to się człowiek uczy a na AE to sobie studiują jakieś kierunki. JAk
        ktoś się dostanie to już jest. Jeśli chodzi o polibude to na 8 sem. mam 17
        przedmiotów, 7 egzaminów w sesji, drugie tyle zaliczeń(bo czym się różni
        zaliczenie od egzaminu poza tym, że jest przed sesją - wymagania i zakres
        wiedzy ten sam) tydzień przed sesją, reszta to projekty i laborki. Natomiast na
        AE jest taki fenomen, że mają ludzie po kilka przedmiotów, góra 6 jak ktoś ma
        to już ma tam ciężko....porównania nie ma. Jest takie przysłowie: Łatwiej
        wypaść z tramwaju niż z AE. To powinno wszystko wyjaśnić. Jak ktoś jest na PWr
        to wie o co chodzi, bo tam czym dalej tym bardziej pod górkę. Kolejny fenomen
        jest taki, że na AE w pierwszysm semestrze sesja nie istnieje, bo tam egzamów
        nie ma, ma się miesiąc ferii. No ale, nie bądźmy tacy pesymistyczni...ta praca
        i trud włożony w naukę owocuje w przyszłości. Jak rzucisz w Edynburgu w firmie
        komputerowej, że jesteś z PWr to jesteś przyjęty. To samo tyczy się Dublina i
        paru innych miejsc. Pozdro dla wszystkich studentów. Dla pocieszenia podam
        przysłowe nr 2 krążące po AE. "Co mówi student do absolwenta?.....Frytki i big
        Maca prosze :D "
        • Gość: Paweł Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 23:32
          Jacław, już takie są "uroki" politechnik. Miejmy nadzieję, że będą z tego
          pozytywne efekty.

          Pozdrawiam
          WEiTI PW
          • Gość: .... Re: wasza średnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 11:23
            4,0 budownictwo
            • Gość: margo Re: wasza średnia IP: *.ziemowit.ds.polsl.pl 14.03.06, 18:27
              4,1 budownictwo I-wszy semestr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka