Dodaj do ulubionych

Student niepracujący

08.03.06, 15:19
Czy są tu studenci(tki), którzy uczą się zaocznie a mimo to nie pracują, bo
np. chcą czas wolny poświęcić całkowicie np. na naukę??? (Nie proszę tu o
komentarze osób pracujących). Jesteście?Piszczie co studiujecie i dlaczego
nie pracujecie.
Obserwuj wątek
    • Gość: qwerty Re: Student niepracujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 19:56
      Studijuę stosunki międzynarodowe, zaocznie (i nie pracuję) bo:
      1. chcę poświęcić jak najwićej czasu na naukę i uzyskać zadowalającą średnią
      (co wiąże z możliwością uzyskania stypendium naukowego, dodam że studiuję
      prywatnie, a czesne jest dość wysokie)
      2. do szkoły mam daleko (160 km) nie sposób dojeżdżać codziennie, a
      zamieszkanie i utrzymywanie się w mieście, w którym się uczę + czesne = ogromne
      koszty (nawet gdyby założyć że będę pracować)
      3. rodzina na to przystaje
      Dodam jeszcze jedno, to że nie pracuje nie jest dowodem lenistwa, wygody, ...
      itp. i nie oznacza że zawsze tak będzie. Jest to dla mnie 1 rok studiów
      (najważniejszy) i nie chcę go "zawalić". Do pracy zawsze mogę iść gdy będę na
      drugim roku, bo wiem że zdobywanie doświadczenia i umiejętności jest także
      ważne. Pozdrawiam!
      • Gość: a Re: Student niepracujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 21:55
        to wygodnictwo
        • Gość: kleopatra33 Re: Student niepracujący IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.06, 23:55
          moj kolega ostro dziala w mlodziezowce jakiejs tam partii i w organizacji
          studenckiej a w weekendy ma szkole, jego rodzice to popieraja i ja tez
          szczegolnie ze zaoczne to czesto zajecia w wekkend od 8 do 19 a studia dzienne
          to np 3 dni w tygodniu po 5 godzinek(!) np. moj wydzial;)
    • Gość: ggggg Re: Student niepracujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 10:53
      Ja przez jeden semestr nie pracowalam. Zrezygnowalam z pracy, ktora mnie
      wykanczala i chcialam sobie odpoczac. W tym czasie robilam certyfikat z
      informatyki, uczylam sie angielskiego i przygotowywalam sie do egzaminow, aby
      dostac stypendium naukowe. Ale powiem Wam, ze pracujac wcale nie mialam
      gorszych ocen. Lepiej wykorzystuje czas, kiedy mam wiecej zajec. Osobom ktore
      bardzo powaznie traktuja swoje studia zaoczne radze poszukac pracy na 1/2
      etatu. Moim zdaniem to jest optymalny wariant. A przeciez glownym plusem
      studiow zaocznych jest to, ze konczac je masz juz doswiadczenie zawodowe.
    • Gość: ggggg Re: Student niepracujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 11:08
      Mam w grupie moze ze 3 takie osoby. Moj kolega przyjezdza na studia z innego
      miasta, a raczej miasteczka. Jakos w ogole nie umie sie zabrac za szukanie
      pracy i mam wrazenie, ze za bardzo nie chce pracowac. Przy tym wcale nie ma
      super ocen. Ale tak jest mu chyba wygodnie. Skoro rodzicow stac na to...jego
      sprawa. Moim zdaniem robi glupio.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka