Dodaj do ulubionych

Problem maturzysty!

22.04.06, 20:25
Witam!

Jestem tegorocznym maturzystą, za parę dni zdaję maturę. Nie o tym jednak
chciałem pisać. Przez moje zainteresowanie przedmiotami humanistycznymi teraz
płace frycowe, gdyż mam bardzo mało kierunków dalszej edukacji do wyboru.
Jestem zdany składać papiery na: prawo, administrację, socjologię, historię,
politologię, stosunki, filozofię, kulturoznastwo itp. Nie sa to
przyszłościowe kierunki. Niestety nie moge cofnąć czasu, muszę wybrać jakiś
porządny kierunek. Marzę o prawie, ale wiadomo, ze cięzko się na nie dostać,
choć jestem dobrej myśli. Interesuję mnie socjologia i historia, ale w
dzisiejszym świecie nie można sobie pozwolić na studiowanie czegoś co nas
interesuje, bo skończy się to wieloletnim bezrobociem. Proszę Was o pomoc!
Już studiujecie, jaki kierunek wybrać, co polecacie? Moze ktoś z Was miał
podobny problem? Czekam na odpowiedzi z góry serdecznie dziękuję! :)

Pozdrawiam :D
Obserwuj wątek
    • klon_zlego Re: Problem maturzysty! 22.04.06, 20:37
      Obecnie po prawie też prawie nic nie możesz.
      Wprowadzają ograniczenia na aplikację, kancelarie zapełnione...
      Daj sobie spokój z tym badziewiem chyba że jara Cie rycie kilkuset
      bazwartościowych paragrafów na pamięć... ale wiadomo, zawsze się znajdą tacy
      "zboczeńcy".
      PS: widziales gdzies zlego ??? :(
      • blue_fire Re: Problem maturzysty! 22.04.06, 21:02
        ale nie pomogłeś mi... Jaki kierunek powinnienem wybrać?? Nie pójdę na
        politechnikę, bo po pierwsze nie zdaję matmy i fizyki, a po drugie, pewnie raz
        dwa bym wyleciał, albo zwariował. Oczywiście żartuję, lubię przedmioty
        humanistyczne, ale matma i fiza nigdy nie sprawiały mi problemu...żałuję, że
        zacząłem się kształcić w kierunku historii i wosu, a matmę olałem. :( No, ale
        teraz muszę coś wybrać, stąd zwracam się do Was...

        Z prawem jest tak tragicznie??Hehe, u mnie półszkoły się tam wybiera, kogo nie
        pytam gdzie się wybiera to: prawo, prawo, prawo...bleee!
    • Gość: Kasia Re: Problem maturzysty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 21:42
      hmmm pamietaj, ze jak bedziesz studiował coś co Cię nie interesuje to nie
      będziesz w tym dobry i choćby to było nie wiem jak przyszłościowe i tak masz
      ogromne szanse poszerzyć szeregi bezrobotnych.
      Prawdę mówiąc cięzko mi jest Ci coś doradzić bo sama studiuję ech...
      matematykę, ale może np. jeśli wybierzesz historię i jeśli jesteś z niej
      naprawdę dobry i będzie Ci dobrze szło, możesz zostać dalej na uczelni, zrobić
      doktorat i zasilić kadrę naukową. Tak samo na innych kierunkach.
      A może warto zrobić sobie rok przerwy, podszkolić w matematyce z której piszesz
      wcale zły nie byłeś, ale ją olałeś i zdawać na coś co Twoim zdaniem będzie dla
      Ciebie lepsze.
      • blue_fire Re: Problem maturzysty! 22.04.06, 22:14
        hehe...wiesz Kasia (mogę się tak zwracać?), dotknęłaś kwestii, której sam nie
        chciałem poruszać. Mianowicie pozostania na uczelni. To byłoby coś co by mi
        naprawdę odpowiadało, móc się uczyć, tego co mnie pasjonuje i jeszcze dostawać
        za to kasę..po prostu marzenie. Niestety, to chyba diabelnie trudne? Czyż nie?
        Bo jakby było takie łatwe, każdy zostawałby na uczelni i poświęcał się pracy
        naukowej, a tak nie jest...
        • Gość: z. Re: Problem maturzysty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 22:32
          Teraz to niestety nie jest takie łatwe ,jak wiadomo wszędzie stołki trzyma kupa
          tych samych ludzi,mam kolezanke ,która wybiera sie na doktoranckie i niestety
          mówi,ze perspektywy takie są jakie są -czyli kiepskie.A i płaca też taka
          sobie;/.Zależy tez czy interesuje Cię cała historia,bo jeśli tylko mały wycinek
          to myślę,że możesz nie wytrzymać) ,mój kolega wziął historię jako drugi
          kierunek ,poniewaz pasjonuje go średniowiecze .Teraz chce zrezygnowac ,ponieważ
          stwierdził ,że wkuwanie genezy ruchów robotniczych i XVI w.totalnie go nie
          kręci.
          • blue_fire Re: Problem maturzysty! 22.04.06, 22:41
            Lubię całą historię, a szczególnie zmiany zachodzące w społeczeństwach różnych
            narodów na przestrzeni wieków, stąd też moje zainteresowanie socjologią.
            Przeczytałem mnóstwo książek z histy (jestem molem książkowym)...
            Dobra, bo moja wypowiedź zmienia się w mój opis. Jakoś mi nie pomagacie, a
            jedynie dajecie do zrozumienia, że dla humanisty, nie ma miejsca w Polsce.
            Naprawdę chcę studiować, nie z przymusu, po prostu lubię zdobywać wiedzę. A
            specjalistów z dziedziny socjologii, czy historii też potrzeba. No chyba, ze
            się mylę...

            Napisze ktoś parę słów, które mi pomogą podjąć decyzję...i nie dołować mnie już
            więcej hehehe :) :)

            Pozdrawiam :P
            • Gość: z. Re: Problem maturzysty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 22:46
              E no nie przesadzaj kto Cię dołuje( studiuję m.in.kierunek humanistyczny).Może
              socjologia?przydatna w badaniach rynku ,przeprowadzaniu rożnych analiz.Historia
              niestety nie jest az tak opłacalna...
            • Gość: filolog Re: Problem maturzysty! IP: 87.206.235.* 27.04.06, 09:23
              A moze troche z innej beczki - filologia? Wydaje mi sie, ze z kierunkow humanistycznych ten jest jednym z bardziej przyszlosciowych, pod warunkiem, ze inwestujemy w wiecej niz 1 jezyk. Na takich studiach jest i historia i filozofia i elementy prawa czy ekonomii (jezyk specjalistyczny). Socjolingwistyka jest naparwde pasjonujaca :) I praca zawsze po tym bedzie (oczywiscie dla tych, co sie orientuja w temacie ,a nie ukonczyli bo zaczeli i to ze srednia 2,2 na jakiejs podrzedniej "óczelni"...)
        • Gość: kasia Re: Problem maturzysty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 23:42
          Prawdę mówiąc u mnie na matmie, to na matematykę teoretyczną (przygotowująca do
          studiów doktoranckich) wybierają się sami olimpijczycy i to nie wszyscy.
          Nie wiem jak jest np. na historii, ale myślę, że tam chyba takich osobnych
          specjalizacji nie ma.
          Fakt faktem wydaje mi się iż dla przeciętnego studenta łatwiej jest się dostać
          na studia doktoranckie na historii. Na matmie trzeba być wyjątkowo bystrym żeby
          na to pójść. Na historii wydaje mi się (choć może się mylę) trzeba być bardzo
          pracowitym.
          Ale co do bezrobocia, po róznych kierunkach. Prawda jest taka, że każdy ma
          równe szanse na pracę. To, że się mówi, że jest więcej pracy dla inżnierów.
          Owszem, oni po prostu mają wieksze szanse pracować w swoim zawodzie.
          Nie mniej jednak trzeba być elastycznym i potrafić począwszy od machania miotła
          czy przybicia gwiździa do innych, bardziej zaawansowanych rzeczy.
          Rzadko kiedy kto pracuje w swoim zawodzie. Mam koleżanke, jest na 4 roku
          kulturoznawstwa i już pracuje. Ale raczej nie w zawodzie.

          A swoja drogą. Studiami się teraz nie zamartwiaj. Postaraj się zdać dobrze
          maturę, jeśli chcesz dostań się na to wymarzone prawo, teraz niby maja byc
          jakies nowe przepisy ulatwiające aplikacje, a przedewszystkim się odstresuj, bo
          to Ci ani na maturze, ani w wyborze studiów nie pomoze...

          powodzenia!
    • ola_212 Re: Problem maturzysty! 23.04.06, 08:52
      Witam;) Jak czytałam Twojego posta, to jakbym swoje myśli czytała... Jestem w
      dokladnej sytuacji.. ostatnio chyba nawet zaczęłam, żałowac, że trzeba chyba
      było jednak iść do mat-infu.. No ale, było, przepadło. Sama się wybieram na
      prawo, stosunki miedzynarodowe i filologię angielską. Co po studiach? Nie wiem,
      ale zachowuje optymizm bezmyślnym prawem ''jakoś to bedzie'' Bo będzie, zobaczysz;)
      • Gość: Ludzie!!! Re: Problem maturzysty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 12:03
        Wiem, co mówię: nie ogladajcie się na nikogo, nie patrzcie, po którym kierunku
        jest najłatwiej o pracę(teraz jest łatwo, a za 5 lat?), nie słuchajcie, jeżeli
        mówią wam, że coś nie jest przyszłościowe, a coś innego tak. Jeżeli coś kochacie
        i wiecie, że to chcecie robić - idźcie tam. Naprawdę teraz mało kto pracuje w
        wyuczonym zawodzie, liczy się pomysł i zdobyta wiedza.Jeżeli będziecie w czymś
        naprawdę dobrzy - znajdziecie pracę zawsze (nawet po kulturoznawstwie:])

        Ja studiowałam coś z rozsądku, teraz studiuję coś, co kocham i widzę, że nie
        warto się męczyć i słuchać głupstw. Lubisz socjologię - kończ socjologię. Zadbaj
        o naukę języków, obsługi komputera, przyłóż się do studiów i będzie ok.

        Pozdrawiam i życzę pomyślnego zdania matury
    • Gość: Daniela Re: Problem maturzysty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 14:56
      "Interesuję mnie socjologia i historia, ale w
      dzisiejszym świecie nie można sobie pozwolić na studiowanie czegoś co nas
      interesuje, bo skończy się to wieloletnim bezrobociem."

      Przez takie myślenie mamy teraz masę "fachowców", którzy swoją pracę mają w
      głębokim poważaniu, chcą jak najszybciej odbębnić swoje 8 godzin, a na starość
      zostają zgorzkniałymi zgredami. Rozwijajmy nasze zainteresowania, wtedy będziemy
      szczęśliwszymi, czyli efektywniejszymi pracownikami.

      blue_fire, teraz uczelnie oferują wiele ciekawych kierunków, dzięki którym
      humanistyczne przedmioty nabierają bardziej praktycznych właściwości - np. na
      UAM, gdzie studiuję, jest "historia - specjalność socjoekonomika" (tu jest
      program studiów: historia.amu.edu.pl/IH/program.html ). Jeśli dobrze
      poszukasz na różnych uczelniach, na pewno znajdziesz coś dla siebie.
      • Gość: ząb Re: Problem maturzysty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 15:07
        wybierz to, co cię interesuje. może po roku zainteresuje cię coś jeszcze i
        zaczniesz drugi kierunek- na tych społeczno-humanistycznych to nie jest trudne.
        studia są super, kiedycię interesują. chyba nie chcesz sobie popsuć tak fajnego
        okresu w życiu :)
        • blue_fire Re: Problem maturzysty! 24.04.06, 01:40
          Miałem nosa, żeby wstąpić tu na forum!

          WIELKIE DZIĘKI! Tych pare zdań od Was, potwierdziło mnie, żeby robić to co się
          lubi, a nie to co może (a przeciez nie musi) zapoewnić mi pewną przyszłość!

          Dziękuję i pozdrawiam....i trzymajcie kciuki :)) niedługo matura :P
          • Gość: mglistyporanek Re: Problem maturzysty! IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 26.04.06, 17:30
            Ja zdaję na filozofie...dlaczego?...bo to całe moje zycie...pracę mam w nosie :P
    • monia145 Re: Problem maturzysty! 26.04.06, 18:20
      Dobrze Ci podpowiedzieli, nie ma co, teraz jednego mniej w wyścigu do kariery!
      Będziesz siedział w archiwum, wdychał kurz z materiałów historycznych za 900 zł
      miesiecznie a Ci co tak wspaniałomyślnie wmanewrowali Cię w podjęcie tej
      decyzji, spijać beda teraz całą śmietankę!!!!
      A teraz na serio!!!!! żaden kierunek nie gwarantuje zatrudnienia, żaden też nie
      jest droga do bezrobocia. Oprócz, ważnych jednak, studiów, liczy się tak wiele
      zupełnie przypadkowych wydarzen w życiu, że nie można z góry nastawiac się, że
      jak zaczniesz studiować socjologię to wylądujesz na zasiłku.( chociaż to
      nienajlepszy przykład bo moja kolezanka właśnie ją skończyła i tak sie męczyła,
      że wpadła w pieluchy!!!). Wybierz coś co Cie interesuje, skończ i wtedy nawet
      jeżeli bedziesz stał w kolejce po kuroniówkę, to pomyślisz, że masz dyplom
      kierunku, który Cię interesował. Będziesz miał przynajmniej satysfakcję nad tym
      co stoi za Toba i skończył coś czego nienawidzi.
      Życzę Ci podjęcia madrej decyzji!
      • franek31 Re: Problem maturzysty! 27.04.06, 08:11
        monia145 napisała:

        > Dobrze Ci podpowiedzieli, nie ma co, teraz jednego mniej w wyścigu do kariery!
        > Będziesz siedział w archiwum, wdychał kurz z materiałów historycznych za 900 zł
        >
        > miesiecznie a Ci co tak wspaniałomyślnie wmanewrowali Cię w podjęcie tej
        > decyzji, spijać beda teraz całą śmietankę!!!!

        I będą łykać tą śmietankę tak łapczywie, że nie zauważą jak już będzie
        skwaśniała... Naprawdę lepiej nie wzorować się na takich ludziach.
    • Gość: kemots Re: Problem maturzysty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 22:34
      No to ja powiem, że miałem odwrotną sytuację, skończyłem klasę mat-fiz, matematyka nawet mi całkiem dobrze szła, ale w klasie maturalnej nagle zacząłem się interesować studiami humanistycznymi i swierdziłem, że to raczej w tym kierunku powinienem szukać jakiegoś zajęcia na przyszłość, bo to bardziej odpowiada moim preferencjom. Na maturze zdałem matematykę, ale poszedłem ostatecznie na pedagogikę, wszyscy byli zaskoczeni, ja sam się wahałem do końca, ale chyba nie żałuję tego. Teraz kończę I rok i planuję się przenieść na inną specjalność, ale na pedagogice raczej zostanę.
      • Gość: asq Re: Problem maturzysty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 19:06

        ja w podobnej sytuacji. LO klasa ścisła no i pedagogika - kierunkiem studiów
        się stała.

        dlaczego akurat padło na pedagogikę w Twoim przypadku?
        • barteksquall Re: Problem maturzysty! 28.04.06, 23:55
          No ja tez juz po mat-fiz-inf. Pierwsza klasa bez problemu, druga tez ale juz pod
          koniec zaczalem czuc ze to nie to... No i zdaje hire z Wosem. Nie ma to jak
          trafic do odpowiedniej klasy:P Oby sie nie zemscilo...
        • Gość: kemots Re: Problem maturzysty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.06, 11:09
          Pedagogika wyszła trochę przypadkiem, chciałem iść na coś humanistycznego, ale nie byłem zdecydowany na co. Poszedłem na przypadkowy kierunek, zakłądając że postudiuję sobie coś humanistycznego przez rok i jakoś mi się bardziej w głowie przez ten czas poukłada. No i dopiero w trakcie studiowania pedagogiki stwierdziłem, że to jest chyba to. Mam nadzieję tylko zmienić specjalność, bo mój pierwszy wybór był naprawdę przypadkowy, teraz chcę spróbować coś z resocjalizacją. Pozdrawiam i życzę powodzenia na pedagogice!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka