ale pech

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.08.06, 23:31
z dwoma czwórkami na maturze (z języka polskiego i obcego) nie dostałam się
na wieczorową etnologię na UW :-(
    • Gość: ania korekta: IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.08.06, 23:32
      "dwiema"
      • Gość: kola Re: korekta: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 19:59
        ciag sie, myslisz ze ty taka idealna jestes, jak ktos sie nie dostaje to sie mu
        wspolzuje a nie dobija....
    • Gość: adr Re: ale pech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 23:33
      Przykro mi.
      • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.08.06, 23:37
        widocznie w tym roku na Uniwerek zapisało się sporo osob z świetnie zdanymi
        maturami... coś mam przeczucie, że na resocjalizację też mnie nie przyjmą :-(

        i chcąc nie chcąc będę się musiała zapisać na jakaś prywatną uczelnię...
        • Gość: Miśko Re: ale pech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 11:40
          O kurcze, prywatna uczelnia to jeszcze nie jest zadna katastrofa globalna :-)
          Musisz tylko swiadomie wybrac.
    • arnoldos Re: ale pech 22.08.06, 23:34
      ee, a CEWów nie trzeba było pisać? Bo chyba jesteś starą maturzystką? W takim
      wypadku to nie dziwne, bo w pierwszej kolejności biorą tych co pisali nową
      maturę lub CEWy.
      • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.08.06, 23:38
        pisałam starą maturę, jestem 101 na liście, a przyjmą tylko 70 osób
      • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.08.06, 23:40
        nie, przyjmują na podstawie wyników matur - CEWy są na dzienne studia
        • Gość: Dugo Re: ale pech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 23:49
          Ale to już końcowa, ostateczna lista przyjętych czy pierwsza lista? Bo masz duże
          szanse żeby na wejście na liste. Ja zdawałem na analitykę medyczną, byłem 87 a
          przyjmowali 30 osób i się dostałem po kilku przesunięciach, jak ludzie zabrali
          papiery na inne kierunki, także czekaj, może masz jeszcze szanse?
          • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.08.06, 23:51
            nie, to pierwsza lista
        • arnoldos Re: ale pech 22.08.06, 23:52
          Nie wiem jak mam Cię pocieszyć. Być może nie znajdzie się 70 osób chętnych
          wykładać pieniądze na naukę etnologii. Osobiście dziwię się osobom, które chcą
          to studiować wieczorowo, ale nieważne :P A na resocjalizację składałaś na
          dzienne?Jeśli tak to zrobiłem wszystko co w mojej mocy żebys sie
          dostala-zrezygnowałem :]
          Najważniejsze to nie tracić wiary w siebie!
          • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.08.06, 23:58
            nie mogę studiować dziennie, bo pracuję - w pełnym wymiarze godzin
    • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.08.06, 23:47
      własnie wyczytałam, że po 28 sierpnia maja tworzyć listę rezerwową, jak
      myślicie ile na nią wpiszą osób?
      • Gość: Dugo Re: ale pech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 23:50
        O widzisz! Na rezerwowej będzie co najmniej dwa-trzy razy więcej osób niż
        miejsc, także Ty na niej będziesz na 100%, masz bardzo duże szanse! Tylko 30 os.
        musi zrezygnować, co zapewne się zdarzy (albo i dużo więcej)
        • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.08.06, 23:57
          mimo wszystko się podłamałam trochę - tak mi zależy, żeby się dostać na te
          studia :(

          nigdy nie składałam papierów na UW (kończyłam turystykę na AFW) także nie
          orientuję się jakie są zasady przyjęc
          • arnoldos Re: ale pech 23.08.06, 00:12
            Wydaje mi się że się dostaniesz, w każdym razie tego Ci życzę. ALe skoro piszesz
            ze pracujesz na pełnym etacie, nie wiem czy będzie to mozna łatwo pogodzic ze
            studiami wieczorowymi...z zaocznumi tak, ale co do wieczorowych to mialbym
            wątpliwości...
            • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.08.06, 00:34
              dziękuję za słowa otuchy :)

              pracę mogę zacząć o 6.30 (to o której się pojawię ode mnie tylko zależy)..
              przeglądałam plan i zajęcia rozpoczynają się ok. 17-tej także spokojnie na nie
              zdążę.. co mnie jeszcze do tych studiów przekonuje? to, że są 3-letnie
              (licencjackie), mam więc większą pewność, że uda mi się zdobyć na nie kasę, 5
              lat magisterskich to trochę długo
          • Gość: Landa Re: ale pech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 09:58
            nie martw się. jak ja zdawalam na etno wiecz. to przy pierwszym naborze nie bylo
            tylu chetnych i we wrzesniu byl drugi nabor - to byly czasy starych matur, ale
            chyba nagle nie bedzie o wiele wiecej osob.
    • sumitka Re: ale pech 23.08.06, 12:02
      Może ktoś mi powie: dlaczego w pierwszej kolejności przyjmują tych, co zdali
      nową maturę? Stara jest jakaś felerna czy co?
      • Gość: Petunia Re: ale pech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 20:16
        Myślę, że tak nie jest, bo przyjmują i tych ze starą (powoli roczniki ze starą
        kończą się) oraz tych uczniów z nową maturą, a w ramach limitu miejsc mają
        ustaloną liczbę kandydatów z obiema maturami i może się zdarzyć, że dla
        kandydatów ze stara maturą przewidziany jest mniejszy limit miesc (bo powoli
        kończą się owe roczniki starej matury) i myślę, że równolegle przyjmują zarówno
        tych z nową maturą na limit nowomaturzystów a potem ze starą - tak mi się
        wydaje, tyle, że nowomaturzyści nie zapychają a raczej i nie powinni zapychać
        miejsca starym maturzystom, gdyż by to przeczyło limitom miejsc, które wyraźnie
        wskazują, że ustalone są miejsca dla kandydatów zarówno ze starą jak i nową
        maturą.
        • sumitka Re: ale pech 25.08.06, 22:30
          Co to znaczy kończą się? Mam ok. 30-tki i póki co dobrze się czuję...
          • Gość: ... Re: ale pech IP: *.ecs / *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 08:53
            heh, chodzi o to, że coraz mniej osób, które zdawały starą maturę chce iść na
            studia, bo albo już na nich jest albo już skończyło edukację. z roku na rok
            coraz mniej takich osob ze st. mat. ubiega sie o oprzyjecie na studia, wiec te
            roczniki sie kończą pod tym wzgledem.
    • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl 30.08.06, 14:00
      własnie pani z sekretariatu do mnie zadzwoniła - dostałam się! :)))))))
      • misiak38 Re: ale pech 30.08.06, 15:01
        szczerze gratuluję !!! :)))
      • arnoldos Re: ale pech 30.08.06, 16:39
        ja również gratuluję :). Nie lubię tego zwrotu, ale go użyję : "A NIE MÓWIŁEM"? :D
        Powodzenia !!
      • Gość: :) Re: ale pech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 18:24
        gratulacje, w ogole pani z sekretariatu to skarb - jesli chodzi o wieczorowy
        sekretariat :). zlota kobieta. ja rowniez gratuluje i witam w instytucie.
        • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl 31.08.06, 22:55
          dziękuję Wszystkim, nawet nie macie pojęcia jak się cieszę :-)

          potwierdzam - wyzej wspomniana pani jest b. sympatyczną osobą :-)
          • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl 02.09.06, 10:56
            na resocjalizację też mnie przyjęli, jestem 6-ta na liscie :D
            • Gość: Dugo Re: ale pech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 11:08
              Na reso też wieczorową? I co wybierzesz reso czy etno? PS. Gratuluje dostania sie
              • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl 02.09.06, 11:10
                reso jest tylko zaoczna, juz wybrałam - etnologię.. miałam kiedyś zapędy do
                zbawiania świata ale chyba jednak mi przeszło ;)
                • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl 02.09.06, 11:22
                  jak chciałam zdawać na reso (pełna zapału) tuż po maturze (to był jeden z moich
                  wymarzonych kierunków) - rodzina mi odradzała, w koncu wybrałam turystykę.. no
                  a teraz po latach i paru kopniakach otrzymanych od życia doszłam do wniosku, że
                  na pracę z trudną młodzieżą nie mam już siły (wiem ile w to trzeba włożyc
                  energii, bo miałam z taką młodzieżą styczność, pracowałam jako wolontariusz w
                  kilku osrodkach).. także wybieram etno :)
                  • Gość: :) Re: ale pech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 11:56
                    to dopiero zobaczysz ile energii trzeba wlozyc w etno ;P
                    • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl 02.09.06, 12:01
                      juz mnie lepiej nie strasz ;)
                      • Gość: ania Re: ale pech IP: *.aster.pl 02.09.06, 12:07
                        weźmy pod uwagę choćby kontakty z twórcami ludowymi - toż to przyjemność w
                        najczystszej postaci ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja