Dodaj do ulubionych

Czy to ma sens

02.01.07, 13:05
Słuchajcie mam do was prośbę o radę i wierzę, że ją dostanę. Jestem z rocznika
87 obecnie studiuję prawo, ale wciąż myślę czy nie popełniłem błędu i nie
zdawałam na medycynę tylko dlatego, że bałam się zdawać maturę z chemii.
Powiedzcie mi szczerze, czy pracą i wysiłkiem da sie nadrobić materiał z
biologii i chemii np jakbym chciała startować do poznania w rekrutacji na rok
2008/2009 (nie zdawałam matury z tych przedmiotów). Nie wiem czy to ma sens i
jak wytłumaczyc coś takiego rodzicom, że jest się stratnym o 2 lata i co robic
w czasie przygotowań do matury, nadal studiować prawo. Pomóżcie mi, bo już nie
wiem co ja moge zrobić
Obserwuj wątek
    • tranquilizer13 Re: Czy to ma sens 02.01.07, 15:33
      ja Ci powiem tylko tyle ze studiujac medycyne nei bylabym w stanie przygotowac
      sie na prawo.
      • gagolek Re: Czy to ma sens 02.01.07, 20:51
        Pewnie, ze probuj!!!

        Znam dwie osoby, ktore juz po ukonczonych studiach magisterskich startowaly na
        medycyne i jedna na stomatologie. Wygladaja na bardzo zadowolone. Fakt, ze osoby
        te wczesniej ukonczyly biologie.

        Na twoim miejscu zastaniowilabym sie aby dotrzec na prawie do licencjatu!

        Ukonczone prawo chociazby na poziomie licencjatu i medycyna moga byc niebywalym
        atutem!!!!

        Na twoim miejscu zabralabym sie za przygotowania do matury, nie rzucalabym
        jednak studiow prawniczych. Jesli udaloby sie tobiedostac w tym roku, wzielabym
        dziekanke. Nie rozpaczalbym jednka, gdybym musiala chemie i biologie poprawiac!!!
        • tranquilizer13 Re: Czy to ma sens 02.01.07, 23:13
          z prawa nei ma licencjatu...przynajmniej nei na uw.
          • myszo-skoczek Re: Czy to ma sens 02.01.07, 23:38
            prawo to studia jednolite magisterskie ...
            nigdzie nie ma licencjatu ...
            • andraskela Re: Czy to ma sens 03.01.07, 10:57
              Jestem w podobnej sytuacji.Rocznik 87 i studiuje kosmetologie, jednk za pozno
              sie ocknelam. W tym roku raczej mi sie nie uda, bo za pozno zaczelam sie uczyc
              (czyt. dopero teraz) wprawdzie zdawalam mature z biologi i chemii , ale z
              marnym efektem koncowym. Nie martw sie, tez mialam taki problem, ze za pozno,
              ze 2 lata straty, ale mama i przyjaciele uswiadomili mi ze nigdy nie jest na
              nic za pozno jesli sie czegos chce. Powodzenia!!
              • gagolek Re: Czy to ma sens 03.01.07, 17:43
                rzeczywiscie prawo mozna studiowac tylko na jednolitych magisterskich.

                Mimi wszystko nie rezygnuj, ewentualnie zaplanuj sobie tak sesje aby miec wiecej
                czasu przed matura. Jak dostaniesz sie na medycyne zrob sobie dziekanke na
                prawie, a potem mozesz je sporobowac dokonczyc na studiach zaocznych.

                Nie poddawaj sie tez jesli nue uda sie tobie w tym roku!!!
                • fizyczka11 Re: Czy to ma sens 15.02.07, 14:19
                  Jestem z rocznika87 studiuję fizykę i poprawiam maturę...
                  Z własnego doświadczenia wiem, że pogodzenie tych dwóch rzeczy nie jest łatwe..
                  Na twoim miejscu wzięłabym rok dziekański i usiada do poprawy matury...
                  Przynajmniej za 10 lat kiedy twoja edukacja się skończy nie będziesz miał
                  pretensji do siebie czy rodziców, że nie spróbowałaś...
                  W razie niepowodzenia zawsze możesz wrócić na prawo...
                  Pozdrawiam;)
                  • witulka Re: Czy to ma sens 17.02.07, 14:12
                    pewnie ze mozesz to nadrobic - chcialam isc na farmacje ale balam sie chemii (w
                    zyciu nie pomyslalam o medycynie bo fizyka) no wiec pewnym bylo ze pojde albo
                    na ekonomie albo na filologie... cos sie pozmienialo w klasie maturalnej i
                    nagle w pazdzierniku postanowilam zdawac na med, jezeli ktos powiedzialbym mi
                    np w 1kl lo ze bede zdawac chem i fiz na maturze na poziomie rozszeoznym
                    wysmialabym go:) no i reasumujac przygotowanie zabralo mi 12msc dokladnie -
                    uczylam sie od pazdz - maja, nie dostalam sie na med, potem od pazdz do
                    styczniai poprawilam mature i sie dostalam :) jestem 86
                    zycze powodzenia
                    jezeli chcesz napewno to sie uda:)
    • wrotka87 Re: Czy to ma sens 24.02.07, 09:44
      Wszystko ma sens. "Nie liczy się droga, ale cel końcowy".Codzienną pracą dasz
      rade. Sama tez wlasnie sie przygotowuje. W tym roku mi sie nie uda, ale za rok-
      napewno. od stycznia zaczelam sie uczyc, bardziej fizyki, bo zaczelam chodzic
      co tydz na 2 h korkow, bo fizy musze uczyc sie od podstaw, teraz intensywnie
      ucze sie biologi i fizyki, chemie zamierzam powtarzac po tegorocznej maturze,
      bo chce sprobowac chociaz biole w tym roku super zdac. Do matury 2008 zostalo
      14 miesiecy- jezeli oczywiscie bedziesz cos robic przez wakacje- ja zamierzam
      je poswiecic na nauke- to gwarantuje sukces. Liczy sie systematycznosć.
      Codziennie chociaz troszeczke trzeba zrobic. Pozatym, trzeba cwiczyc pamiec, bo
      na medycynie jest ona najwazniejsza. Zapraszam do przeczytania mojego wątka
      pt :"WITAM:)" Moze Cie podbuduje jego przeczytanie:)


      "Naszą najwiekszą słabością jest to, że się poddajemy.Najpewniejszą drogą do
      sukcesu, jest wciąż próbować, jeszcze ten jeden raz."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka