Dodaj do ulubionych

meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna

IP: *.icpnet.pl 17.01.07, 23:25
Witam wszystkich i prosze o rade. Aktualnie studiuje informatyke na UAMie
(dzienne). Wiekszosc ludzi powie, ze tutaj informatyka to glownie matematyka z
elementami informatyki. Zaraz sie odezwia glosy, ze informatyka to glownie
matematyka, ale w koncu nie kazdy informatyk musi byc programista. Mnie
osobiscie bardziej interesuja sieci komputerowe oraz wszystko co nie zwiazane
bezposrednio z programowaniem.
Pomimo, ze chodzilem do jednego z gorszych LO w moim malym miescie i uczylem
sie tylko matematyki podstawowej, uzupelnilem wszystkie braki sam w domu tak,
ze pozwolilo mi to napisac mature tak dobrze, ze moglem konkurowac z
najlepszymi i dostac sie na dobra uczelnie.
Po pierwszym semestrze pojawia sie watpliwosc czy powinienem nadal studiowac
na tym kierunku. Nigdy nie bylem uzdolniony matematycznie, a w koncu im dalej
tym trudniej bedzie. Mysle nad rozpoczeciem studiow na prywatnej uczelni. Wole
byc najlepszy wsrod najgorszych, niz totalnym debilem wsrod najlepszych.
Oczywiscie na studia dzienne I stopnia. Zrobic ten licencjat (inz) a potem
szukac pracy i zaczac studia II stopnia na lepszej uczelni. Co o tym sadzicie?

Czy Wyższa Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa jest dobra uczelnia do
studiowania prywatnie informatyki? W gre wchodzi tylko Poznan. Prosze o
szczere i wyczerpujace rady :) Dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.bstnma.east.verizon.net 18.01.07, 05:16
      wiesz nim dalej w las tym niekoniecznie trudniej!!! Najczesciej to wlasnie ten
      I semestr jest najtrudniejszy!!! Nie chodzi to bynajmniej o obiektywnie
      mierzona trudnosc materialu, a o efekt jaki wywolujenowa sytuacja i stres z nia
      zwiazany. Pamietaj, ze wszystko bylo trudne zanim stalo sie proste! Moze warto
      wlozyc troche pracy no i oszczedzic kasy? Jesli jestes wsrod najlepszych duzo
      sie od nich uczysz. Druga sprawa, to to ze wielu pracodawcow najpierw patrzy
      skad dyplom.

      Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze pewne rzeczy wydawaly mi sie nie do
      przejscia, a potem okazywaly sie banalne
    • Gość: filo Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.generacja.pl 18.01.07, 09:48
      A ja uważam, że lepiej być najgorszym wśród najlepszych, bo wtedy można się podciągnąć. Zawsze trzeba mierzyć ku górze, a nie spadać na niziny:)
      • Gość: jg Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 13:31
        mialem podobny dylemat rok temu. Studiowalem informatyke na UJ i pomimo ze
        zawsze bylem dobry z matematyki to tam niestety pojawialy sie problemy. Nie byly
        one nie do przejscia bo jakos sobie radzilem ale tak jak mowisz zorientowalem
        sie ze informatyka na uniwersytecie to matematyka z el. informatyki i faktycznie
        mozna zostac prawie wylacznie programista. Doszedlem do wniosku ze jednak to
        chyba nie jest moim powolaniem i rozpoczalem informatyke na Politechnice
        Śląskiej. Jestem bardzo zadowolony z tego kroku i nie zaluje staconego roku gdyz
        wiele sie nauczylem i poznalem inne podejscie do informatyki. Jesli mowisz o
        Poznaniu to moze sprobuj wystartowac na Politechnike Poznanska. Ale jesli nie to
        juz na pewno lepsze UAM niz cos tam prywatne.

        pzdr
        • Gość: zebra Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.icpnet.pl 18.01.07, 15:30
          zamiast iść na WSNHiD, po której raczej nikt nie będzie traktował Cię jako
          "poważnego" informatyka, polecam Politechnikę Poznańską.
          Mój mąż właśnie ją kończy i jest bardzo zadowolony, pracuje od kilku lat, ma
          świetne perpektywy, jest duży wybór specjalności, więc każdy znajdzie coś dla
          siebie. Na roku ma zresztą wielu kolegów, którzy przenieśli się z UAM.
          Razem z nim kończy studia nasz przyjaciel, który wydawało się, że tych studiów
          nie skończy, taki typowy humanista ;) ale jakoś przebrnął, teraz radzi sobie ok,
          pracuje i twierdzi, że warto było. Więc nie ma co się poddawać :) Polecam
          Polibudę :)
          • Gość: Ania Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.icpnet.pl 18.01.07, 15:58
            też sugerowałabym politechnikę. zacząć od początku, względnie próbować się
            przenieść. wsnhid ma swoje zalety, ale nie jest raczej zbyt poważana, a
            specjalizację też mają inną i ta informatyka jest tam ni przypiął ni przyłatał.
            poza tym jak mówili mi jej zaoczni studenci w zeszłym roku uczelnia ta otrzymała
            ostrzeżenie dotyczące zbyt dużej liczby magistrów prowadzących zajęcia. nie wiem
            jednak czy to prawda - oni mówili, że tak słyszeli. przyjrzyj się też temu, co
            ta uczelnia ci proponuje, bo z tego co pamiętam, to kiedy ja się tym
            interesowałam, to wyszło mi, że to taki lepszy i dość szczegółowy kurs
            komputerowy z elementami programowania. zorientuj się więc dokładnie czego i w
            jakim zakresie miałbyś się uczyć, bo może nie opłaca ci się płacić.
            na politechnice mam trójkę znajomych i wszyscy są zadowoleni, zadowolony był
            nawet czwarty, który wyleciał. rzeczywiście jest sporo nauki, ale oni to jakoś
            godzą z pracą, więc chyba nie jest tak źle. moim zdaniem trzeba być ambitnym,
            rezygnuje się wtedy, gdy się do czegoś kompletnie nie nadaje (a ty jak mówisz
            jakoś sobie radzisz) lub gdy się zupełnie pomyliło (ten przypadek nie zachodzi,
            bo ty nadal chcesz studiować informatykę).
            moim zdaniem im dalej w las, tym łatwiej, bo przyzwyczajasz się do pewnego
            sposobu myślenia, a matematyka nie jest na pamięć. pewne pojęcia, których na
            początku jest strasznie dużo powtarzają się w kolejnych przedmiotach i potem
            szybciej łapiesz, o co chodzi. podobno pierwszy rok najtrudniejszy (u mnie
            będzie trzeci najtrudniejszy:).
            czyli: zostań tak gdzie jesteś albo szukaj szczęścia na politechnice.
            • Gość: Monika Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 19:58
              wyobraźcie sobie,że ja rok temu studiowałam dziennie w Wyższej Szkole
              Ekonomicznje w Wawie(prywatnie) i musiałam sie sporo ucyzć,az czasami nie
              dawałam rady, a teraz studiuję na państwowych studiach (Akademia Pedagogiki
              Specjalnej i nie wiem jak to jest możliwe,ale ucze się duzo mniej i mam 2x
              lepsze oceny!!tak więc okzauje się,ze na niektórych państwowych uczelniach jest
              łatwiej niż na prywatnych (przynajmniej na początku),
              • Gość: gosc Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 21:51
                @Monika
                po pierwsze - latwiej jest dlatego ze to drugie studia i juz wiesz co i jak, po drugie - wybacz, ale akademia pedagogiki specjalnej nie wydaje sie byc wymagajaca uczelnia, wiec nie jest dziwne, ze sobie dobrze radzisz
              • pomoc10 Akademia Pedagogiki Specjalnej 09.02.07, 16:37
                mam pytanie - jakie specjalizacje są na pedagogice na Akademii Pedagogiki
                Specjalnej w Warszawie w trybie zaocznym? czy są to bardzo drogie studia? jaki
                poziom? gdzie mieści się szkoła? słyszałam o specj. metody pomocy w sytuacjach
                kryzysowych - ktoś coś wie bliżej na ten temat? jak wygląda sylwetka absolwenta?
                pozdrawiam serdecznie.
                • Gość: Monia Re: Akademia Pedagogiki Specjalnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 20:57
                  specjalności sa takie same na zaocznych studiach i na dziennych, metody pomocy
                  w sytuacjach kryzysowych(trauma, przemoc, uzaleznienia), surdopedagogika,
                  andragogika, edukacja medialna, resocjalizacja i wspomaganie rodziny,lokalna
                  polityka edukacyjna, doradztwo zawodowe, wejdź na www.aps.edu.pl to sie
                  wszystkiego dowiesz,
                  • pomoc10 Re: Akademia Pedagogiki Specjalnej 09.02.07, 22:31
                    Moniu! Mam ogromną prośbę - możesz napisać na mój adres : pomoc10@gazeta.pl ?
                    Bardzo mi zależy na kontakcie z Tobą,ponieważ mam kilka pytań dodatkowych,a
                    strona jest dla mnie mało czytelna- www.aps.edu.pl W ogóle w dziekanacie
                    powiedziano mi,że o takiej specjalności nie słyszeli jak metody pomocy w
                    sytuacjach kryzysowych (!!!) a w informatorze jak byk jest napisana ta
                    specjalność! Bardzo mi na niej m.in. zależy,dlatego proszę - napisz do mnie a
                    ja wtedy się odezwę. Dobrze?
                    Bardzo bardzo gorąco i serdecznie dziękuję Tobie za odpowiedź!
                    Czy Ty może tam studiujesz?
                    Czekam na maila :)
                    • pomoc10 Monia Monia Monia Monia Monia 09.02.07, 23:34
                      CZY MOGĘ CIĘ PROSIĆ O MAILA?
                      • Gość: mmmalgosia Re: Monia Monia Monia Monia Monia IP: *.skynet.net.pl 10.02.07, 09:55
                        na stronie www.aps.edu.pl znajdziesz wszystko, jakie wydziały,jakie dokumenty
                        potrzebne, do kiedy składać.
                        • pomoc10 Re: Monia Monia Monia Monia Monia 10.02.07, 12:20
                          strona internetowa APS jest masakryczna! ciężko znaleźć cokolwiek! a już o tej
                          specjalności to nic nie ma! :(
                          • Gość: adam Re: IP: *.laczpol.net.pl 10.02.07, 14:20
                            prywatna to luzik
    • Gość: mika Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 22:39
      Gość portalu: znowu ja napisał(a):

      > Wole
      > byc najlepszy wsrod najgorszych, niz totalnym debilem wsrod najlepszych.

      no uważaj żebyś się nie rozcarował czasem na "jakiejś tam prywatnej" :|
      • Gość: Dodko Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 16:58
        Moglbys opisac sytuacje na tym UAM(moze tam pojde, jak sie nie dostane gdzie
        indziej :)
        • Gość: Sylwia Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 10:42
          możesz się nie męczyć na państwowej,ale potem zapewne będziesz męczył się w
          pracy i narzekał na kiepskie zarobki, lepiej pomęczyć się 5 lat na państowwej
          niż 25 lat w pracy
          • Gość: V Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 12:43
            Jasne idź na prywatną będziesz tam miał nawet stypendium naukowe, ale później
            całe lata wstydu... Wiem, że Ci ciężko, ale na tym życie polega RÓWNAJ W GÓRĘ!
            Nie w dół moja koleżanka tak postąpiła i wszystkim namjest jej żal...
            • Gość: X Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.06.07, 12:43
              państwowa uczelnia to państwowa i tu widze przyszłość ;)
    • Gość: Autorka UAM to najlepszy uniwerek w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 13:04
      podobnie jak UW i UJ.
    • Gość: 123 Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 13:26
      "Mysle nad rozpoczeciem studiow na prywatnej uczelni. Wole
      byc najlepszy wsrod najgorszych, niz totalnym debilem wsrod najlepszych."
      nie rób tego samego błedu co ja..ja tez kiedyś tak myślałam zawsze zaniżałam
      sobie poprzeczkę i tera barzo tego żałouje
      • Gość: kasia Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 16:25
        Popieram :) Dzięki swojej pracy dostałeś się na te studia i radzisz sobie. Nikt
        Cię przecież nie wyrzuca! Zgadzam się że lepiej przecierpieć 5 lat i potem mieć
        lepsze perspektywy! Lepiej mieć z wszystkiego 3 na informatyce w szkole
        państwowej niż 5 w szkole prywatnej. Szkoda byłoby zmarnować trud jaki
        poniosłeś by się dostać. Uwierz większość studentów a kryzys w pewnym momencie
        studiów, ale nie wszyscy po prostu o tym mówią. Pozdrawiam!
        • Gość: unKnown Re: meczyc sie na panstwowej czy isc na prywatna IP: *.chello.pl 16.06.07, 18:14
          przetrzymaj, chłopie. Miałam ciut podobnie, dostałam się na wymarzone studia na
          UW i klops, bo ogromnie ciężko. Pierwszy rok i ok 25% roku odpada. Potem na
          szczęście jest coraz lżej, może u ciebie też. Lecę na 3, zakówam po nocach już
          1,5 mięsiąca przed sesją, ale wiem, że dużo się nauczyłam. I o to chodzi, o
          wiedzę. Mam w rodzinie taki przypadek, dziewczyna b. mądra, poszła do jednego z
          najlepszych liceów w Wawie, miała iść na SGH, jej rodzice wydali majątek na
          kursy i korki, a ona w ostatniej chwili się rozmyśliła i poszła na prywatną
          uczelnię. I było coraz gorzej. Cały angielski zapomniała (10 lat nauki i teraz
          nie umie nawet wskazać drogi, jak jej się ktoś spyta), przekłada obronę pracy
          mgr., ponieważ nie chce jej się napisać 35 stron (tyle ma w ich szkole praca
          mgr.), ogólnie kiepsko. Jej rodzice są b. zawiedzeni, dziewczyna miała
          możliwośi jak mało kto, a tak wszystko potem olała.
          • Gość: absolwenka i stude Prowincjonalna mentalność ??? IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.07, 18:35
            Przekonanie o wyższości państwowych uczelni nad prywatnymi to mit. Nie mówię 5
            filii 7 oddziału prywatnej szkoły niewiadomego pochodzenia. Mgr uzyskałam na
            prywatnej, podyplomowe na państwowej. Na podyplomowych wykładali ci sami ludzie,
            co wcześniej w prywatnej i powiem wam, że byłam zaskoczona miernością poziomu,
            mimo prestiżu uczelni (SGH). Brat studiuje na państwowej uczelni i jak go
            słucham, to dochodzę do wniosku, że w I klasie liceum miałam wyższy poziom.
            Zdecydowanie wolę być absolwentką znanej szkoły prywatnej, mającej renomę i
            utrzymującej od lat 1-2 miejsce we wszelkich rankingach, niż byle jakiej
            państwowej.
            • Gość: unKnown Re: Prowincjonalna mentalność ??? IP: *.chello.pl 16.06.07, 18:50
              Mi tam żal tylko tamtej dziewczyny, zdolna była, a poszła na prywatne. Szkoda
              mi najbardziej jej rodziców, tyle kasy wydanej na korki i kursy, a potem nawet
              na egzaminy jej się nie chciało iść, poszła do kina :P Szkoda, ale chyba
              właśnie dla takich ludzi są prywatne uczelnie
              • Gość: no name Re: Prowincjonalna mentalność ??? IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.07, 10:15
                Gość portalu: unKnown napisał(a):

                > Szkoda, ale chyba
                > właśnie dla takich ludzi są prywatne uczelnie.

                To prawda. W 100% popieram Cię :) Szkoły państwowe maja swój poziom,często
                wyższy niż prywatne. Nie każdy daje rade z nauką, bo i nie każdy musi studiować.
                • Gość: unKnown Re: Prowincjonalna mentalność ??? IP: *.chello.pl 17.06.07, 10:27
                  Tyle, że teraz jest taki trend, którego zresztą nie rozumiem. Mój tata,
                  elektryk 61 letni, który jest specem w swoim fachu (wykształcenie średnie, po
                  technikum) ma wiedzę dużo wiekszą niż niejeden magister w mojej rodzinie. Jest
                  b. dobry w tym, co robi i zarabia 8 razy więcej niż znajomy Pan magister (tak
                  się każe nazywać) po badziewnej szkółce wyższej w mojej mieścinie. Po kiego nam
                  tyle niedouczonych pedagogów, psychologów i politologów, którzy nic nie umieją.
                  Nie lepiej zostać porządnym elektrykiem, na których jest teraz popyt. Taki
                  elektryk za granicą może zarobić majątek. A i w Polsce źle nie będzie miał.
                  • Gość: Sonia Re: Prowincjonalna mentalność ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 11:18
                    ale zawsze warto mieć dyplom wyższej uczelni państwowej, bo prywatnej to można
                    sobie włozyć w d... he he
                  • Gość: name no Re: Prowincjonalna mentalność ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 11:58
                    Akurat psycholog poza Polska jest potrzebny :).
                  • Gość: Arnika Re: Prowincjonalna mentalność ??? IP: *.umcs.akademiki.lublin.pl 17.06.07, 12:04
                    Ciekawe w jakich to "badziewnych szkółkach" można studiować psychologię,bo ja
                    znam tylko 3 niepubliczne, które prowadzą ten kierunek.Może najpierw trochę
                    orientacji w przedmiocie, a potem wygłaszaj teksty o "niedouczonych". Trochę
                    pokory, to nikomu jeszcze nie zaszkodziło.
                    • Gość: Agnieszka Re: Prowincjonalna mentalność ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 12:09
                      Tak kolezanko Arniko,ale jak do tej pory nie ma ustawy o zawodzie psychologa, a
                      co za tym idzie na nieszczescie psychologiem moze byc kazdy:(. Boleje nad tym,
                      ale coz taki juz nasz kraj.
                      • Gość: Arnika Re: Prowincjonalna mentalność ??? IP: *.umcs.akademiki.lublin.pl 17.06.07, 12:28
                        Niestety,to fakt-teoretycznie powstała ta ustawa,ale praktycznie jej nie ma:/Mam
                        nadzieję,że wreszcie się to zmieni...
                        • Gość: Agnieszka Ja tez i mam nadzieje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 12:39
                          ze nareszcie zredukuja liczbe przyjec na psychologie...oraz wprowadza test
                          predyspozycji dla nowomaturzystow, bo jak narazie zasady przyjec nowo... sa
                          niesprawiedliwe.
                        • Gość: ja Re: Prowincjonalna mentalność ??? IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.07, 19:56
                          taa zwłaszcza że teraz to tych psychologów jak "mruwków" :)
                          będą sie chyba sami leczyć z depresji z braku pracy jak tak dalej pójdzie :)
                          • Gość: Agnieszka Re: Prowincjonalna mentalność ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 20:03
                            Praca jest.
                            • Gość: ja Re: Prowincjonalna mentalność ??? IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.07, 20:15
                              ta, ciekawe gdzie:) a jak nawet cos po znajomosci trafi sie to kasa ze szkoda
                              gadac... samo ukonczenie tego kierunku nie daje 100% szans ze prace sie
                              znajdzie, zwlaszcza ze mnostwo osob idzie na to bezmyslnie nie zdajac sobie
                              sprawy z tego ze sie do tej roboty nie nadaja
                              • Gość: Agnieszka Re: Prowincjonalna mentalność ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 20:28
                                ja juz mam zagwarantowana prace. Poczatkowa płaca ok 2500 zł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka