Dodaj do ulubionych

Ponowne rozpoczynanie tego samego kierunku studiów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 23:43
Witam
Słyszeliście może o przypadkach, że jakiś osobnik przerywał studiowanie
danego kierunku, podejmował inny kierunek studiów (bądź pracę), a potem
ostatecznie znowu wracał na pierwotny kierunek studiów? Czy dajmy na to,
będąc wtedy na którymś z wyższych roczników (3 czy 4,obojętnie), wracał na
ten sam (bądź wyższy) rocznik (mając przepisywane do nowego indeksu zdobyte
za zeszłm razem oceny) czy raczej rozpoczynał studiowanie tego samego
kierunku od nowa, od początku? Wiem, że jest niewiele takich osób, może nawet
nikt z forumowiczów nie zna takiego przykładu. Nie chodzi mi tutaj o
określanie stopnia niezdecydowania, wypaczenia umysłowego czy czegoś
podobnego, a określenie konkretnej sytuacji- jest to możliwe czy nie.
Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Ponowne rozpoczynanie tego samego kierunku st IP: *.bumc.bu.edu 05.02.07, 23:52
      kolezanka na I roku nie zaliczyla cwiczen. Zdawala ponownie egzaminy, dostala
      sie drugi raz i zaliczono jej to co juz zrobila z I roku
    • Gość: gosc Re: Ponowne rozpoczynanie tego samego kierunku st IP: *.aster.pl 05.02.07, 23:52
      U mnie mozna studia przerwac na rok i potem wrocic w ten sam moment bez zadnych
      konsekwencji. W przypadku dluzszej przerwy trzeba nadrabiac roznice programowe
      (platnie) i tylko tyle. Nie mam pojecia jak wyglada kwestia indeksu :P
    • Gość: Tawananna* Re: Ponowne rozpoczynanie tego samego kierunku st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 23:56
      Znam takie osoby. Nawet ma to swoją nazwę: reaktywacja na studiach.

      Jeśli ma się zaliczony dany rok (bez warunków itd.), wraca się bez problemu, już
      na rok następny. W razie niezaliczenia byłby to prawdopodobnie powrót na rok
      niezaliczony. Nie wiem, czy nie ma jakichś ograniczeń (ile lat temu przerwane
      zostały studia), ale generalnie raczej problemów się nie robi. Nie wiem też, czy
      nie ma zastrzeżenia, że reaktywacja jest możliwa tylko raz.

      Może to też oczywiście zależeć od uczelni, w każdym razie u mnie jest możliwe.
      • Gość: dest Re: Ponowne rozpoczynanie tego samego kierunku st IP: *.chello.pl 06.02.07, 00:06
        Na PW nazywa się to "wznowieniem studiów" i trzeba zdać wcześniej jakiś
        egz.sprawdzający (z rzeczy zaliczonych wcześniej).
        Najlepiej dowiedz się jak jest na Twojej uczelni, zapewne mają własne przepisy i
        wymagania.
    • Gość: parsifal Re: Ponowne rozpoczynanie tego samego kierunku st IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.07, 11:46
      To może ja opowiem o sobie. Pierszy rok zaliczony bez warunków. Na drugim
      poległem na egzaminach koncowych i brakowało mi paru wpisów z niektórych
      ćwiczeń (część była jednak zaliczona). Potem powtarzanie roku, z czego
      zrezygnowałem już w jakoś w grudniu. (z róznych dziwnych przyczyn). Potem
      chciałem wrócic na studia w kolejnym roku akademickim, ale mi nie pozwolono,
      gdyz nie mozna powtarzc trzeci raz tego samego roku. Chyba ze się zrobi rok
      przerwy. Wiec robie rok przerwy (ale ze w tym momencie trace status studenta, w
      obawie przed wojem, zapisuje sie na pierwszy rok tych samych studiów, na które
      chodze sobie tak do marca, oddaje indeks i rezygnuje). I po tym roku "przerwy"
      reaktywuje sie, na II roku studiów. Czesc ocen przepisana, i jest ok! Teraz
      jestem na III. I po takiej tułaczce na tym samym instytucie, zminiłem stosunek
      do studiowania. Wydawało by się ze powinienem miec juz dość tego przedmiotu ,
      tych studiów, ale ja im dłuzej tam jestem tym bardziej przekonuje się ze to
      jest własnie ten kierunek który mi najbarzdiej odpowiada.Studiowanie stało się
      nie przymusem, koniecznością lecz pasją :)
      • rototrol Re: Ponowne rozpoczynanie tego samego kierunku st 16.02.07, 22:08
        Ja mam zaliczone 10 semestrów :) - bez pracy dyplomowej (czyli chyba jednak
        9 :) )
        Chętnie bym wrócił, bo mi to spać nie daje (przez to mam także inne problemy -
        np. osobiste - boję się ludzi :) )
        Niestety, dopóki nie pójdę na uczelnię to nie dowiem się, czy mnie przyjmą.

        Tak na wszelki wypadek uczę się całego materiału od nowa (na razie jestem na 3 -
        Elektronika/Technika wysokich napięć/Urządzenia elektryczne)

        Pewnie nawet gdyby mnie przyjęli to musiałbym zaliczać jakieś różnice.

        Zatem żeby się bawić w powtarzanie trzebaby mieć kilka tys. zł za rok (mówię o
        tych, którzy studiują poza miejscem zamieszkania)

        A CZY JEST KTOŚ TAKI KTO powtarza CAŁE studia od nowa (np. zaliczył 9-10
        semestrów i zaczyna od 1 :) :) ). Chętnie bym poczytał takie historie, bo
        może i to mnie będzie czekać...
        • Gość: filo Re: Ponowne rozpoczynanie tego samego kierunku st IP: 194.146.219.* 17.02.07, 09:52
          Eee, to niemożliwe, żeby zaczynać całe studia od nowa:) Bądź dobrej myśli!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka