Dodaj do ulubionych

Laptop na studiach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 23:35
Jak wyglada kwestia korzystania z laptopow podczas studiow? Czy nie ma z tym
problemow? Czy jednak moze zeszyty okazuja sie bardziej praktyczne?
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Laptop na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 23:50
      laptop - dla szpanu, ewentualnie na kierunkach informatycznych, lub gry piszesz
      jak kura pazurem...

      pomysl. co jest wygodniej ze soba zabrać? laptop czy zeszyt?
    • alendalen Re: Laptop na studiach 03.08.07, 01:03
      Na moim Uniwersytecie z laptopów korzysta mnóstwo osob.
      • Gość: MichalK88 Re: Laptop na studiach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 11:09
        A czy kwestie takie, jak zasilanie czy szumiacy wentylatorek, nie stanowia
        problemu? Dodam, ze moj laptop ma juz z 4 lata i po kilku h pracy wentylatorek
        strasznie halasuje. Moze ma ktos na to jakis sposob?
    • Gość: fleur-de-lys Re: Laptop na studiach IP: 212.122.214.* 03.08.07, 01:27
      Buahahaha! :DD:D alem sie usmiala;):DDD :PPP
      A jak bedziesz musial naszkicowac jakis schemat, rysunek z tablicy itp (wbrew
      pozorom zdarzaja sie czesto,nawet na kierunkach hum.) - latwiej bedzie Ci
      olowkiem w zeszycie czy w paint ;) ? A jak bedzie kartkowka - to drukarke
      przenosna tez zabierzesz ? A jesli po zajeciach bedziesz chcial isc na piwo a
      zrobi sie z tego mala impreza,co bedzie jak po pijaku zostawisz laptopa w
      jakiejs knajpie ?
      • fleur-de-lys Re: Laptop na studiach 03.08.07, 01:30
        I jeszcze jedno - jak studiuje, w zyciu nie widzialam czlowieka, ktory notuje w
        laptopie na zajeciach. Pomyslalabym,ze to przejaw chorego szpanu - w zeszytach
        pisze sie SZYBCIEJ(sic!),nawet jesli jestes niewiadomo jak wyszkolony dzieki
        gg:>,to i tak nie zrobisz w 3 sekundy np.schematu kolowego; poza tym zeszyty
        czy kartki sa lzejsze i wygodniejsze. IMO.
        • Gość: zzz Re: Laptop na studiach IP: *.dyn.optonline.net 03.08.07, 17:59
          To zależy jakiego masz laptopa. Mój waży 1.25 kg i wychodzi na to samo co branie
          np. trzech zeszytów.
      • Gość: xyz Re: Laptop na studiach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 08:52
        no to teraz ja się uśmiałem. no, przynajmniej zdziwiłem. przejaw szpanu? u mnie
        na uczelni sporo osób korzysta z laptopa i nikt temu się nie dziwi, cóż, 21.
        wiek, jak sądzę. jedni wolą zeszyt, inni nie. może specyfika studiów? a
        argumentacja o kartkówce czy imprezie jest akurat z dupy.

        • Gość: bdzibdzionka. Re: Laptop na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 10:06
          Zgadzam się, do tego jeszcze teoria, że w zeszycie pisze się szybciej (nigdy w
          życiu nie potrafiłam pisać super szybko i do tego wyraźnie<--a to też ważne), a
          na potwierdzenie teorii daje przykład rysowania. To w końcu szybciej się pisze
          czy rysuje w zeszycie?

          :D
          • Gość: Aga Re: Laptop na studiach IP: *.chello.pl 03.08.07, 10:40
            Ja np. piszę szybciej w zeszycie. Zeszyt jest mniejszy i lżejszy. Nie musisz
            uważać, czy ktoś Ci go nie ukradł. Nie wyglądasz też z nim na osobę, która chce
            koniecznie zaszpanować, że jest tak niesamowita, że nie używa zeszytu. Raz w
            życiu spotkałam człowieka, który notował w laptopie, komiczny typ.
            Ale, owszem, na niektórych wydziałach laptop jest trendy, podobnie jak
            chodzenie od pierwszego roku w garniturze. Można, ale po co?
            • Gość: bdzibdzionka. Re: Laptop na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 10:53
              Ja piszę o wiele szybciej na komputerze. I pewnie nie ja jedyna.

              A co do kradzieży to trochę przesadzone. Zakłada się plecak na plecy, czy torbę
              na ramię, i chyba (przynajmniej na uczelni) nie jest to prosta sprawa zdjąć
              komuś laptopa z ramienia :)
            • Gość: xyz Re: Laptop na studiach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 11:19
              ok, Ty piszesz szybciej w zeszycie, ja na klawiaturze, jak komu wygodniej. z
              kradzieżą jeszcze się nie spotkałem. trzeba uważać jak z telefonem komórkowym
              itp., nie stanowi to dla mnie problemu

              ie wyglądasz też z nim na osobę, która chce
              >
              > koniecznie zaszpanować, że jest tak niesamowita, że nie używa zeszytu. Raz w
              > życiu spotkałam człowieka, który notował w laptopie, komiczny typ.

              to akurat Twój problem, nie osoby z laptopem

              ie wyglądasz też z nim na osobę, która chce
              >
              > koniecznie zaszpanować, że jest tak niesamowita, że nie używa zeszytu. Raz w
              > życiu spotkałam człowieka, który notował w laptopie, komiczny typ.

              j.w.

              u mnie laptop nikogo nie dziwi, posługuje się nim wielu studentów, szczególnie,
              że na terenie uczelni jest net. poza tym dużo osób w czasie okienek/od razu po
              zajęciach zajmuje się sprawami zawodowymi, do czego też konieczny jest komp.
      • Gość: MichalK88 Re: Laptop na studiach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 10:59
        To akurat, kolego, z argumentacja nie trafiles ;) Nie pije, a mieszkanie mam
        20m od uczelni.

        Niby w zeszycie szybciej sie pisze... Ale reka boli, jak jest duzo do
        notowania ;) A na dodatek ja pisze tak, ze nikt poza mna mnie nie rozczytuje, a
        i ja czasem mam z tym problem... Odnosnie rysowania schematow, blok papieru
        listowego (ktory i tak zawsze w szkole mialem w tornistrze) czy jeden zeszyt
        duzo nie waza.
        • e-meg Re: Laptop na studiach 03.08.07, 11:34
          Michale K. ,
          zależy jaki laptop:) u mnie na wydziale przynoszenie ze soba kompa zdazylo juz
          spowszedniec i nikt nie widzi tego w kategorii szpanu. a to oznacza tez, ze
          wszelkie dodatkowe zamieszanie zwiazane z przyniesieniem jest nie na miejscu.
          dodatkowym zamieszaniem byloby "czy zwolnisz mi to miejsce, bo musze siedziec
          blisko kontaktu by podlaczyc laptopa" na co drugim wykladzie, czy szumiacy
          wentylatorek. moze dobij swoj komputer przez rok w domu, a jak zmienisz laptopa
          to dopiero wtedy z nim przychodz?
    • Gość: demoniczna koza Laptop w akademiku IP: 80.50.250.* 03.08.07, 16:49
      zacznę od tego, że rodzice chcą mi kupić na studia laptopa :) pewnie głównie
      dlatego, żebym mogła się łatwo kontaktować z domem ;) bowiem wyjeżdżam
      daleko....aczkolowiek w jednej z rozmów usłyszałąm 'teraz dużo osób chodzi na
      zajęcia z laptopem' ....lol...nie skomentowałam tego, ale osobiście nie
      wyobrażam sobie żebym miała sporządzać w ten sposób notatki na zajęciach ;/ co
      innego później je przepisać....bo mam to do siebie że ciągle zmienia mi się
      charakter pisma i zdarza się, że po miesiącu nie mogę rozszyfrować moich
      zapisków ;)

      ALE DRUGA SPRAWA- jak to jest z trzymaniem laptopa w akademiku? czy nie będę
      musiała się bać, że powiedzmy pod moją nieobecność ktoś mi go nie
      podpierdzieli? :P
      • Gość: Vix Re: Laptop w akademiku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 18:47
        Ja również dostanę kompa na studia. Rodzice za wszelką cenę probują namówić mnie
        na laptopa "Bo za te kase co stacjonarny mozemy ci laptopa kupić?"...
        Ja chyba jednak kupię kompa stacjonarnego - po pioerwsze, sprzę t jest
        potężniejszy, po drugie - laptop mi naprawdę nie jest potrzebny, bo nie
        zamierzam jeździć z nim na uczelnię, a jak ma stać w domu, to równie dobrze mogę
        poprosić o stacjonarnego.
      • Gość: xyz Re: Laptop w akademiku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 18:52
        Sejf to dzis stosunkowo niewielki wydatek - najtansze na w miare dobrym
        poziomie kosztuja ok. 700zl.
        • Gość: vix Re: Laptop w akademiku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 18:58
          Wolę kupić taki za 3 tysiące, bo i tak rodzice by tyle wydali na lapka.
          • pain88killer Re: Laptop w akademiku 03.08.07, 19:27
            Ja miałem zawsze problem z notatkami, gdyż jak piszę szybko to niczytelnie, a
            na domiar złego jestem estetą i nie umiem się uczyć z nieestetycznych notatek (
            jak się uczyłem do matury, to w domu zawsze robiłem sobie "skrypty" na
            komputerze, które drukowałem i się z nich uczyłem ). Ogólnie wolałbym robić
            notatki na laptopie, ale trochę właśnie się boje, że postrzegane byłoby to jako
            szpan.... ( tym bardziej, że będę uczęszczał na sfeminizowany kierunek jakim
            jest psychologia ). Z drugiej strony byłoby to dla mnie nieporównywalnie
            wygodniejsze niż pisanie w zeszycie... Może nie powinienem się przejmować co
            powiedzą inni?
            • ratyzbona Re: Laptop w akademiku 03.08.07, 19:34
              laptop bardzo się przydaje przy pisaniu dużych prac. Zwłaszcza jeśli biblioteka
              z której się korzysta nie wypożycza książek ( choć i w BUW jest przydatny). Nie
              ma jednak sensu robić notatek na laptopie - nie dlatego że zajmuje to
              irracjonalnie dużo czasu ( nawet przy szybkim pisaniu na kompie) ale dlatego że
              z ręcznych notatek człowiek uczy się łatwiej niż z wydruku ( mówię o własnych
              notatkach gdzie nie ma problemu z charakterem pisma)
            • Gość: MichalK88 Re: Laptop w akademiku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 20:19
              Najwazniejsze jest, by TOBIE sie wygodnie studiowalo. A opinia innych nie
              powinienes sie przejmowac. Te opinie i uwagi o rzekomym szpanowaniu to wedlug
              mnie przede wszystkim przejaw zawisci i zazdrosci.
    • Gość: pizmaczeq Re: Laptop na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 20:39
      Laptop to niewątpliwie szalenie przydatna rzecz na studiach . ja mam zamiar
      kupic sobie jakiś niedrogi model bez zbednych bajerów z mała poręczna
      drukarką , z tego wzgledu , ze studiuje cholernie daleko od domu i nie bede
      ciagneła za soba tego wielkiego rebła w momencie gdy stary moge sprzedac ,
      dodac kilka gorszy i miec nowy .
      jesli chodzi zas o wykłady to jestem tradycjonalistką i bede chodziła z
      zeszycikiem , bo jest mi i wygodniej i szybciej pisze itp.
      natomiast nie widze nic złego w tym jesli ktos woli wziasc laptopa , byle
      jedynym powodem nie był tylko i wyłacznie szpan ;/

      ale nawet jesli to juz nie moj problem ;p
    • Gość: AAA Hałas! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.07, 00:17
      Jeszcze się nie zetknąłem na uczelni, by ktoś robił notatki na laptopie. Owszem
      - czasem na ćwiczeniach ktoś przynosi, jak puszcza prezentację na rzutniku,
      czasem na lektoracie z angielskiego jakiś film się obejrzy i to w zasadzie tyle.
      Wszystko to są sporadyczne przypadki.

      Wg mnie główną przyczyną takiego stanu rzeczy, jest hałas jaki generowaliby
      studenci robiący notatki na laptopach. I nie chodzi tu nawet o szum
      wentylatorka, ale o dźwięk walenia rękami w klawiaturę (dyktują szybko, a więc
      piszesz szybko, co wiąże się z głośnym rąbaniem w klawisze). Dodatkowo - pisząc
      przez kilka godzin dziennie na laptopie bez zasilania będziesz wymieniać jego
      akumulator co 3 miesiące, a to spory wydatek (kilkaset złotych).

      Także moim zdaniem pisanie na wykładach na laptopie to nie jest dobry pomysł
      (choć też trochę żałuję, bo też wolałbym pisać na kompie - szybciej, ładniej i
      praktyczniej).
    • Gość: m do studentow s. technicznych IP: *.5.161.177.acn.gr 04.08.07, 01:00
      tak mi przyszlo a propos technologi;)
      podstawowym narzedziem w jaki powinniscie sie zaopatrzyc jest kalkulator
      graficzny typu HP czy CASIO- wydatek 400-1000zl a kozysci niesamowite.
      popytajcie starszych kolegow o gotowe do niego programiki, ale i tez pisac je
      nauczycie sie w jedno popoludnie:)
      • Gość: klarysa Re: do studentow s. technicznych IP: 217.67.204.* 08.08.07, 16:39
        mnie by szlak trafił jakby ktoś za mną walił w klawiature kiedy ja
        grzecznie piszę notatki długopisem :) i z tego powodu sama nie nosze
        laptopa na uczelnie.
    • Gość: mmaupa Re: Laptop na studiach IP: *.oxfd.cable.ntl.com 08.08.07, 18:41
      Studiuje poza Polska i wlasciwie od pierwszego roku notatki robie prawie
      wylacznie na laptopie. Halas wbrew pozorom nie jest duzy, na uczelni laptopy sa
      zjawiskiem powszechnym, nie marnuje sie papieru (inna sprawa to prad :/) i nie
      trzeba przeszukiwac sterty zeszytow zeby znalezc konkretny wyklad, wystarczy
      ctrl+F. Poza tym przeprowadzam sie dosc czesto i nie wyobrazam sobie ciagnac ze
      soba sterty papierow w kazde miejsce.

      Nie rozumiem problemu "snobizmu" - laptop to urzadzenie takie jak kazde inne, ma
      swoja funkcje i glupota by bylo z niej nie korzystac tylko dlatego, ze mozna byc
      przez kolegow z roku posadzonym o snobizm.

      Michale, popieram ktoregos z przedmowcow/czyn: dobij laptopa przez rok, kup nowy
      i nos!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka