Gość: Eliza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 11:58 czyli 3 plus 2, jesteście z tego zadowoleni? ja bardzo bo 3 lata studiuje dziennie, a potem 2 lata zaocznie i pracuje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lol Re: system boloński IP: *.eltronik.net.pl 05.04.08, 12:12 nie, zajęć dużo w porównaniu z jednolitymi(od rana do 18 na uczelni z małymi okienkami), na socratesa można jechać najszybciej na 3. roku, gdy trzeba pisać pracę (pomijając fakt, że semestru zaliczonego na socratesie nie zaliczają na macierzystej uczelni, trzeba wszystko nadrobić, nie wiem, jak na innych uczelniach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: system boloński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 18:02 z erasmusem piszesz bzdurę. po 1 juz nie ma socratesa po 2 mozesz jechac juz na 2 roku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: system boloński IP: *.eltronik.net.pl 06.04.08, 22:56 >po 2 mozesz jechac juz na 2 roku nie u mnie. jednym z kryteriów są dobre wyniki w nauce, mam rozliczenie roczne, więc 1. rok odpada. Rekrutacja odbywa się w trakcie III semestru, a wyniki pojawiły się niedawno, czyli już w IV semestrze, można więc wyjechać najprędzej na V. Może u Ciebie jest inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strucl Re: system boloński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 12:58 moim zdaniem jest bardzo dobry. z tym, że na moim kierunku (elektrotechnika) jest to 3,5 plus 2. dzienne inżynierskie i wieczorowe magisterskie. dla mnie bomba. 5 lat to zdecydowanie za dużo czasu wyrwanego z życia i za dużo straconych pieniędzy które mógłbyś zarobić w tym czasie, natomiast 3 da się jakoś znieść, a po tym: do roboty, czas najwyższy. na pewno ktoś napisze, że w czasie studiów już można pracować. ale nie, nie w przypadku politechniki. za cholere nie da się wmanewrować pracy w nasz plan zajęć. ktoś powie, że wykłady wcale nie są obowiązkowe. tak, ale w moim przypadku wykłady to tylko troche ponad 30% wszystkich godzin, na reszcie zajęć trzeba być. więc plan jest prosty: "jedynie" 3 lata oddajesz się w całości studiom, a potem dwa lata dzielisz swoj czas pomiedzy prace i studia niestacjonarne, by w końcu aż do emeryturki oddać się jedynie pracy i mamonie ;) (no chyba, że masz wrażenie, że coś za tobą chodzi (WKU) to ucz się dalej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzzizzu Re: system boloński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 13:44 Na zaoczne zawsze można było się przenieść w każdej chwili na każdym roku:P Nie potrzebny do tego rozdział na licencjackie i magisterskie:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sabiha Re: system boloński IP: *.crowley.pl 06.04.08, 13:09 no, to zależy czy zawsze się można przenieść na zaoczne.. są kierunki, które nie mają swoich zaocznych odpowiedników - np. mój. Odpowiedz Link Zgłoś
rama24 Re: system boloński 05.04.08, 17:56 Sami wykładowcy wspominali, że to gorszy system. Teraz jest straszny bałagan! Moja uczelnia to Uniwersytet. Jak patrzyłam na ich rygory to koszmar. Ja na jednolitych miałam przedmioty na 2 semestrach. A oni w jednym muszą się zmieścić. Traci na tym jakość kształcenia, kosztem ilości. Czyli jest masa przedmiotów, ale nie są dogłębnie przerabiane. Było dobrze do tej pory. Kto chciał szedł na 3-letnie i ewentualnie uzupełniał. Kto inny chciał, to ,,marnował'' czas - 5- letnie Odpowiedz Link Zgłoś