Gość: margarita
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.05.08, 14:49
Mamy ba roku taka sytuacje.Mamy niedugo egzamin dosyc trudny z całego roku z
pewna pania doktor.Jak to u niej duza czesc objeje ten egzam.A w tym roku mamy
obrone licencjatu.Wiec pani doktor wpadla na pomysł ze jak ktos nie zda tego
egzaminu dostanie oczywiscie 2 do indeksu (co jest normalne) a poprawka bedzie
2 dni po egzaminie! W dodatku jak ktos nie zda tej poprawki moze isc na
nastepna poprawke we wrzesniu, tylko to juz bedzie komis, za ktory na naszej
uczelni placi sie 600 zl.I tu mam pytanie czy ta poprawka moze byc w czerwcu
kilka dni po egzaminie,bo cos mi sie zdaje ze powinna byc dopiero 2 tyg po.A
jeslki mam racje to do kogo mamy sie udac zeby zglosci ta sprawe, bo to chyba
naturalne ze w 2 dni niek sie nie douczy materiału z calego roku.A poza tym
poprawki w sesji letnij u nas zawsze sa we wrzesniu.