mrsniet
16.07.08, 11:36
Niedawno Rada Wydzialu Filozofii i Socjologii UW uznala, ze
moj australijski PhD z Monash University (www.monash.edu.au), nie
jest odpowiednikiem polskiego doktoratu... :(
Sugeruja wiec "eksperci" z UW, ze doktorat (PhD) z Monash University
ma nizsza range niz polski doktorat. A przeciez PhD z Monash to
najwyzszy stopien naukowy nie tylko w Australii, ale tez w USA czy w
Wielkiej Brytanii, stopien upowazniajacy do samodzielnego
prowadzenia badan naukowych i do objecia stanowiska pelnego
profesora. I na dodatek PhD z Monash jest recenzowany przez osoby
nie bedace pracownikami Monash, a innych uniwersytetow, a wiec
standard oceny, podobnie jak i doktoratu, jest na Monash znacznie
wyzszy niz na UW. I naprawde to nie wiem, czy zrobili to po to, aby
mi dokuczyc czy tez z niewiedzy albo raczej z powodu uprzedzen z
epoki PRLu - na "zgnilym zachodzie" uprawiaja bowiem pseudonauke
burzuazyjna i bija murzynow... :(
www.nfa.alfadent.pl/skomentuj.php?what=news&id=5730