czy to wstyd?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 15:19
studiować dziennie na państwowej uczelni w wawie (3rok) i pracować w
restauracji? bo ja bede pracować tam od września
    • madalenna20 Re: czy to wstyd? 20.08.08, 15:25
      taaa, straszny. ja na II roku prawa pracuję weekendami w sephorze,
      to dopiero porażka :-)
    • Gość: / Re: czy to wstyd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 15:32
      Oczywiście! Jeszcze masz watpliwości? Żaden szanujący się student nie będzie pracował w restauracji a już nie daj Boże np. w macu czy na zmywaku w Londynie. Przyniesiesz wstyd polskiej inteligencii!
      (ludzie czy wy na serio macie takie problemy czy tylko sobie jaja robicie? W wawie nawet część uczniów pracuje i jest dumna z tego, że nie musi prosić rodziców o kasę. Chyba, że ktoś się obraca w towarzystwie, w którym praca chańbi, ale to już jego problem)
    • Gość: tys Re: czy to wstyd? IP: *.nfz.gov.pl 20.08.08, 15:35
      Ja na III roku siedzę przez wakacje, jak ten łoś, na bezpłatnej
      praktyce. To dopiero jest głupie, nie? :P
      • Gość: gosik Re: czy to wstyd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 18:34
        hehe:)
        ja na 3 roku prawie cały semestr letni spędziłam na praktyce -
        darmowej oczywiście:P a w te wakacje postanowiłam nie pracować:P
        wydaje zarobione w ubiegłym roku wakacje i korzystam w odpoczynku
        póki mogę... bo jak się skończą chcę znaleźć jakąś pracę biurową na
        stałe...
        • inz_mech Re: czy to wstyd? 20.08.08, 21:03
          Po co sie przyznajesz ze jestes glupia? I jeszcze sie tym chwalic. Pracowac za
          darmo i to caly semest-komletna glupota.
          • fereszte Re: czy to wstyd? 21.08.08, 12:11
            a czemu tak łatwo oceniasz ludzi?może poprostu chciała się czegoś
            nauczyć a nie patrzyła tylko na kasę.przecież powinieneś wiedzieć
            jak dla pracodawców liczy się doświadczenie.
            • inz_mech Re: czy to wstyd? 23.08.08, 12:56
              Nie oceniam ludzi tylko sytuacje.
              No i co z tego ze chciala sie nauczyc-ale pracowala za darmo. A wedlug mnie
              praca za darmo to jest glupota.
              • Gość: michal_powolny12 Re: czy to wstyd? IP: *.iwacom.net.pl 23.08.08, 19:44
                Praca za free jest głupotą? No pewnie pomoc w szpitalu, prowadzenie
                fundacji/stowarzyszenia to straszna głupota. Za wszystko powiniśmy
                otrzxymywać wynagrodzenia i dlatego od jutra nie pomagam bliźnim,
                nie odpowiem na pytanie gdzie jest obiekt X. Nie bo nie. Taki świat
                ci odpowiada?
                • inz_mech Re: czy to wstyd? 23.08.08, 23:58
                  Badz czlowieku powazny. Ja mowie o bezplatnej praktyce i pracy w firmie dla idei
                  i wyimaginowanego doswiadczenia.
                  Nie mowie o wolontariacie w hospicjum czy szpitalu. Jak nie widzisz roznicy to
                  jest mi przykro.
                  • michal_powolny12 Re: czy to wstyd? 24.08.08, 00:39
                    Bo to jest realne doświadczenie. REALNE. REALNE.REALNE. Pisałeś o
                    głupocie pracy za free. Nie odróżniałeś praktyki od wolontariatu.
                  • michal_powolny12 Re: czy to wstyd? 24.08.08, 00:45
                    Dobra, przyjmijmy na chwilę twój punkt widzenia. Student wczasie
                    praktyki zdobywa wiedzę i umiejętności. Czy jest sprawiedliwe aby
                    posiadł on te dobra nie zapłaciwszy za nie ceny rynkowej? Oczywiście
                    że nie i powinien od wartości jaką zdobył albo zapłacić podatek
                    dochodowy albo zapłacić pracodawcy za to co dostał od niego. A
                    płacenie praktykantom uważam za głupie i demoralizujące.
              • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 23.08.08, 21:57
                > Nie oceniam ludzi tylko sytuacje.
                "Po co sie przyznajesz ze jestes glupia?" - rozumiem że w ten sposób zwracasz
                się do sytuacji a nie przedmówcy? LOL
                • inz_mech Re: czy to wstyd? 23.08.08, 23:59
                  No bo jest glupia. A co tu oceniac? Przeciez to fakt.
                  • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 24.08.08, 22:09
                    > No bo jest glupia. A co tu oceniac? Przeciez to fakt.

                    Ale sytuacja jest głupia? Bo przecież gosik podobno nie oceniasz :P

                    Poza tym jest to tylko i wyłącznie twoja prywatna opinia, a nie fakt. W dodatku
                    z d... wzięta, bo nie wiesz dlaczego poszła na bezpłatną praktykę , czy i co
                    dzięki niej zyskała itd.
                    • inz_mech Re: czy to wstyd? 24.08.08, 23:42
                      No oczywiscie ze moja a czyja ma byc? W imieniu wujka Stefana mam sie wypowiadac
                      czy swoim? Nie badz idiotka. Z dupy to ty bierzesz swoje opinie ja swoje biore z
                      glowy. No ale to jest jasne-wystarczy spojrzec na ich jakosc.
                      • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 25.08.08, 14:06
                        LOL :D Twoje posty są naprawdę śmieszne.

                        Skoro nie zrozumiałeś co napisałam, to spieszę wyjaśnić: między subiektywną
                        opinią (twoją, wujka Stefana lub czyjąkolwiek), a faktem jest ogromna różnica.
                        Jak jej nie widzisz to polecam SJP.

                        • inz_mech Re: czy to wstyd? 25.08.08, 14:46
                          Juz sie tak nie podniecaj. Ja wyrazam na forum swoje opinie i doskonale wiem
                          jaka jest roznica miedzy faktem a opinia subiektywna.
                          Robisz z siebie idiotke-ale to nie pierwszy raz. Ludzie widac lubia rozne fetysze.
                          • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 25.08.08, 16:43
                            > wiem jaka jest roznica miedzy faktem a opinia subiektywna.

                            Naprawdę? To dlaczego najpierw piszesz "przecież to fakt", a potem twierdzisz,
                            że to tylko twoja opinia?

                            • inz_mech Re: czy to wstyd? 25.08.08, 16:51
                              No bo moja opinia jest faktem-akurat w tym przypadku. Nie widze sprzecznosci w
                              tym ze czyjas opinia jest faktem. No ale widze ze od ciebie tak szerokiego
                              rozumowania nie moge wymagac. Szkoda.
                              • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 25.08.08, 19:32
                                :DDDDDD

                                Ty naprawdę nie odróżniasz pojęć fakt i opinia: fakt to zdarzenie, które miało miejsce w jakimś miejscu i czasie. Opinia to subiektywny pogląd. Zatem opinia NIE MOŻE być faktem. Owszem, dla ciebie twoja opinia jest prawdziwa, ale nie staje się przez to faktem i dla wszystkich innych może ona nie mieć najmniejszego sensu.

                                PS Twoje posty naprawdę poprawiają mi humor :) Dzięki.

                                • inz_mech Re: czy to wstyd? 25.08.08, 19:35
                                  A mi twoje nie poprawiaja. Jest mi raczej smutno ze takie tlumoki jak ty uwazaja
                                  sie za intelektualistow. No ale coz-to moze jest wytwor podejscia "studiujmy
                                  wszyscy", nawet ci ktorzy powinni ulice zamiatac. Smutne to.
                                  • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 26.08.08, 00:40
                                    Och, czyżbyś nie miał nic do powiedzenia, więc żeby mieć ostatnie słowo uciekasz
                                    się do wyzwisk?

                                    Poza tym masz "ciekawą" wizję świata: ktoś kto się z tobą nie zgadza to tłumok
                                    nadający się tylko do zamiatania ulic? Nie dziwię się, że ci smutno.
                                    • inz_mech Re: czy to wstyd? 26.08.08, 00:44
                                      A niby czemu ma byc mi smutno? Wogole tego nie rozumiem.
                                      Mam wiele do powiedzenia-ale i tak tego nie zrozumiesz wiesz szkoda mojej klepaniny.
                                      • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 26.08.08, 11:47
                                        Poprzednim postem właśnie udowodniłeś jak wiele masz do powiedzenia. LOL :D

                                        > A niby czemu ma byc mi smutno?
                                        Skoro tak co najmniej połowę osób piszących na tym forum uważasz za kretynów (takie wrażenie odnoszę z twojej klepaniny) i frustrujesz się tym co piszą, to ciężko żebyś był wesolutki jak szczygiełek :) No chyba, że jesteś masochistą i użeranie się z ludźmi, których uważasz za głupoli sprawia ci przyjemność.

                                        • inz_mech Re: czy to wstyd? 26.08.08, 11:57
                                          Ja nic nie musze udowadniac-zapamietaj to.

                                          Nie frustruje sie tym co pisza-raczej mnie to smieszy. Ich glupota poprawia mi
                                          humor.
                                          Tak, jestem szczesliwym czlowiekiem.
                                          • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 26.08.08, 12:09
                                            > Ja nic nie musze udowadniac-zapamietaj to.
                                            O co ci chodzi? I niby dlaczego mam coś zapamiętywać? BTW znów chyba
                                            zaszwankowało ci czytanie ze zrozumieniem: w moim poście "udowodnić" było użyte
                                            w znaczeniu "pokazać" - pokazałeś jak wiele masz do powiedzenia - obrzucanie
                                            innych błotem.

                                            > Nie frustruje sie tym co pisza-raczej mnie to smieszy. Ich glupota poprawia mi
                                            > humor.
                                            Jaaaaasne. To czemu napisałeś, że moje posty cię smucą, czemu się wkurzasz jak
                                            tylko ktoś napisze coś nie po twojej myśli? Bajaj sobie dalej.
                                            • inz_mech Re: czy to wstyd? 26.08.08, 12:12
                                              Bajaj-a co to za wyrazenie? W twojej wiosce tak mowia? Studentka, jezu.

                                              Ja wiele rzeczy mowie-ale tak naprawde to ani te posty mnie nie smuca ani nie
                                              denerwuja. Mam je po prostu w dupie. I tyle.

                                              Nie pochlebiaj sobie i nie mysl ze potrafisz swoimi nedznymi postami wywolac u
                                              mnie smutek. Za cienka na to jestes.
                                              • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 26.08.08, 12:31
                                                > Bajaj-a co to za wyrazenie? W twojej wiosce tak mowia? Studentka, jezu.
                                                Przykre, że nie znasz własnego języka. Naprawdę polecam korzystanie ze słownika
                                                języka polskiego (podpowiem: bezokolicznik brzmi "bajać").

                                                > Nie pochlebiaj sobie i nie mysl ze potrafisz swoimi nedznymi postami wywolac u
                                                > mnie smutek.
                                                Cytuję: "A mi twoje <posty> nie poprawiaja. Jest mi raczej smutno ze takie
                                                tlumoki jak ty uwazaja
                                                sie za intelektualistow". Sam napisałeś, że jest ci smutno z powodu tego co
                                                piszę, więc czemu teraz zaprzeczasz?
                                                • inz_mech Re: czy to wstyd? 26.08.08, 12:35
                                                  No nie znam wlasnego jezyka. I co z tego?

                                                  Nie bede ci tlumaczyl dlaczego tak napisalem bo i tak nie zrozumiesz. Widze ze
                                                  jestes takim matolkiem ktoremu wszystko trzeba tlumaczyc, ktory nie potrafi sam
                                                  ruszyc mozgownica. Przykre.
                                                  • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 26.08.08, 13:06
                                                    > No nie znam wlasnego jezyka. I co z tego?
                                                    To z tego, że nie nie powinieneś czepiać się wyrażeń używanych przez innych, bo
                                                    wychodzisz na kretyna.

                                                    > Nie bede ci tlumaczyl
                                                    Ależ ja wcale nie prosiłam cię o tłumaczenie. Po prostu zacytowałam fragmenty, w
                                                    których zaprzeczasz sam sobie. Zresztą już kiedyś napisałeś, że piszesz
                                                    cokolwiek byle komuś dopiec, więc nie powinno to nikogo dziwić.
                                                  • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 26.08.08, 13:10
                                                    > Zresztą już kiedyś napisałeś, że piszesz
                                                    > cokolwiek byle komuś dopiec,
                                                    Podaję link do powyższego stwierdzenia (a dla pełnego obrazu radzę przeczytać
                                                    cały fragment dotyczący farmacji):

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=83160468&a=83264671
                                                  • inz_mech Re: czy to wstyd? 26.08.08, 13:28
                                                    Widze ze moje posty wprowadzaja cie w pewnego rodzaju stan ekstazy. Bardzo
                                                    lubisz tropic moje wypowiedzi. Specjalnie dla ciebie pogadam jeszcze troche
                                                    glupot zebys miala co robic przez cale popoludnie. Smieszna dziewczynka.
                                                  • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 26.08.08, 14:01
                                                    Do ekstazy to jeszcze daleko. Natomiast patrzenie jak się plączesz w tym co
                                                    napisałeś i jak się wściekasz, bo ktoś ośmielił się mieć inne zdanie jest
                                                    całkiem zabawne.
                                                  • inz_mech Re: czy to wstyd? 26.08.08, 14:10
                                                    Zabawna jest twoja glupota ktora mowi ci ze sie wsciekam. Naprawde jestes malo
                                                    inteligentna.
                                                  • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 26.08.08, 14:23
                                                    LOL To mam rozumieć, że z radości wyzywasz ludzi, z którymi się nie zgadzasz? A
                                                    może po prostu masz taki styl bycia?
                                                  • inz_mech Re: czy to wstyd? 26.08.08, 14:26
                                                    No wlasnie bez wzgledu na to ile bym ci tlumaczyl i tak nie zrozumiesz. Nawet
                                                    sie nie staraj tego zrozumiec bo widze ze to przekracza twoje mozliwosci
                                                    pojmowania. Zajmij sie czyms prostszym.
                                                  • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 26.08.08, 14:39
                                                    Skoro wyzywasz ludzi to albo masz jakiś powód (czyli rusza cię to co piszą),
                                                    albo masz taki styl bycia (niekulturalny. Może to jeszcze być jakaś poza, ale
                                                    nie wiem co chciałbyś przez takie postępowanie osiągnąć. Innych możliwości nie
                                                    widzę.
                                                  • inz_mech Re: czy to wstyd? 26.08.08, 14:40
                                                    No nic nie chce osiagac, a przynajmniej na forum. Tresc moich postow jest w
                                                    duzej mierze uzalezniona od mojego humoru.
                                                  • Gość: qwerty Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 26.08.08, 14:49
                                                    To bardzo mi przykro, że ciągle jesteś w takim podłym humorze, że musisz wyżywać
                                                    się na forum.
                      • michal_powolny12 Re: czy to wstyd? 25.08.08, 23:31
                        Jka byś brał z głowy to byś wiedział że każda praca na studiach
                        rozwija. Każde doświadczenie zawodowe się przydaje. I byś wiedział
                        że bezpłatna praktyka nie jest wcale bezpłatna. Student kupuje
                        bowiem wiedzę/umiejętności warte trochę grosza. Jednak zazwyczaj nic
                        w zamian pracodwacy nie wnosi. To on powiniem płacić za prawo do
                        nauki zawodu.
                        • inz_mech Re: czy to wstyd? 25.08.08, 23:40
                          No zawodu to rozumiem-spawania, hydrauliki i innych.
                          A jak sie ma praktyke w dupie firemce gdzie sie papiery przerzuca i odbiera
                          telefony myslac ze jest sie tak waznym, to wcale sie nie dziwie ze nie placa.
                          Jak to mowia-jaka praca taka placa.
                          • Gość: michal_powolny12 Re: czy to wstyd? IP: 62.111.178.* 26.08.08, 19:14
                            Wyjaśnię ci łopatologicznie na swoim przykładzie. Idąc na praktyki w
                            parlamencie tak naprawdę byłem zielony. Nauczono mnie zupełnie
                            innego podejścia do pracy prawnika, przeszedłem przez intynsywny
                            kurs techniki legislacyjnej. Kurs wart na rynku parę tysięcy. Ja to
                            miałem za darmo. ZA DARMO. Za darmo mogłem sobie skserować potrzebne
                            materiały. I to właśnie było wynagrodzeniem. Za pracę od 8 do 20. Za
                            wieczorne dyżury.
              • Gość: fereszte Re: czy to wstyd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 11:47
                i tu nasze zdania się różnią, bo dla mnie praca za darmo nie jest
                głupotą, a wręcz przeciwnie świadczy o perspektywicznym myśleniu
                człowieka.często się zdarza że DOBRE firmy zatrudniają na bezpłatne
                praktyki,a później tym najlepszym oferują pracę z bardzo atrakcyjnym
                wynagrodzeniem. czasem warto "poświęcić się"...poza tym widzisz, Ty
                nie przedstawiasz żadnych argumentów,dla Ciebie to głupota,ale
                dlaczego?bo najważniejsza jest kasa?i nie pisz że za coś trzeba się
                utrzymać itd. dziewczyna jest młoda, więc jeśli ma zdobywać
                doświadczenie to kiedy?
                • inz_mech Re: czy to wstyd? 26.08.08, 12:14
                  A jakie argumenty mam przedstawic.
                  Po prostu uwazam ze za swoja prace i czas spedzony w firmie powinno sie
                  otrzymywac wynagrodzenie-nawet jesli by mialo tylko na piwo wystarczyc.
                  Jakie takie dobre firmy za darmo zatrudniaja? Szukaja jeleni i tyle. Po to
                  studiujesz zeby za darmo pracowac? Nawet zwykly robol dostaje za noszenie cegiel
                  place.
                  Podtrzymuje swoje zdanie-praca za darmo to glupota, szkoda ze ludzie sa tymi
                  "perspektywami" tak zaslepieni ze tworza do tej glupoty jakas durna ideologie o
                  "perspektywnicznym mysleniu". Smutne to.
      • Gość: michal_powolny12 Re: czy to wstyd? IP: *.iwacom.net.pl 20.08.08, 23:20
        Nie jest głupie. To inwestycja w siebie. Zdobywasz
        doświadczenie/nowe umiejętności. Ja 11 lat temu przez prawie pół
        roku pracowałem za darmo w ramach praktyk parlamentarnych. Sam je
        sobie znalazłem, sam je sobie zorganizowałem, sam je sobie
        opłaciłem. I pomimo upływu tylu lat nadal korzystam z dóbr które
        wtedy zgromadziłem (wiedza, kontakty, materiały, książki,
        umiejśtności i tym podobne). Pozdrawiam innych przedsiębiorczych
        studentów którzy wiedzą jak w siebie inwestować.
        • inz_mech Re: czy to wstyd? 20.08.08, 23:26
          Oczywiscie ze jest glupie tylko jelenie pracuja za darmo i jeszcze sie
          podniecaja ze to "inwestycja w siebie". Najwieksza inwestycja to jest dla
          pracodawcy-bo ma jelonka na posylki za darmo. Idealny uklad.
          • karmazyn_oryginal Re: czy to wstyd? 21.08.08, 08:30
            Z tego co ja słyszałem na niektórych studiach przymusowo praktyki są płatne (o
            ile chcesz żeby były zaliczone w poczet odbytych praktyk na studiach) więc
            niektórzy nie mają zbytniego wyboru.
          • michal_powolny12 Re: czy to wstyd? 21.08.08, 12:41
            Gratuluję poczucia humoru. Rozmumiem że student prawa przygotowujący
            się do pracy w służbach legislacyjnych jest idiotą że już w czasie
            nauki nawiązuje stosowne kontakty? Rozumiem że studenta takiej
            biotechnologii/inżynierii środowiska/robotyki/lotnictwa pracodawcy
            wpuszczą do zakładu i jeszcze mu za zapłacą za pracę niewiele wartą-
            bo delikwent jeszcze się uczy i wymaga sporego nadzoru?
            No chyba że są instytucją publiczną i za skutki pomyłek praktyknata
            zapłacą podatnicy. Teraz rozumiem dlaczego taką popularnością cieszą
            się wśród studentów informatyki płatne praktyki w MSWiA/KPRM
            i dlaczego witryny rządowe mają takie słabe zabezpieczenia.
            Ja choć formalnie nie otrzymałem ani złotówki wynagrodzenia to
            uważam że mój pracodawca zapłacił mi to i sporo w naturze.
            Po pierwsze poniósł koszty zorganizowania praktyk i dokładnie w
            uzgodnieniu ze mną zaplanował co mam osiągnąć przechodząc przez
            poszczególne moduły praktyki. Nie każdego stać na samodzielne
            opłacenie sobie mentora. Ja takiego miałem. Jak widział że w
            sprawach XYZ radzę sobie świetnie dawał mi coraz trudniejsze
            zadania. Radził, poprawiał i wyznaczał cele do osiągnięcia. Broń
            boże nie wyręczał, pracować to musiałem sam. On tylko wspierał gdy
            napotykałem trudności.
            Po drugie umożliwił zdobycie umiejętności ktore inni musieliby by
            kupić za naprawdę ciężkie pieniądze,
            Po trzecie umożliwił dostęp do literatury krajowej oraz tłumaczeń
            opracowań zagranicznych niedostępnych na rynku,
            PO czwarte dzięki praktykom zdobyłem wiedzę którą do dziś
            wykorzstuję w pracy zawodowej.
            Podsumowując. Gdybym chciał wtedy na rynku kupić usługi jakie
            dostałem w czasie praktyk wydałbym 2-3 razy więcej niż wydałem na
            utrzymanie się w W-wie. Warto było.
    • wanilijka Re: czy to wstyd? 20.08.08, 15:47
      pracuj póki możesz, jak będziesz musiała poświęcić wakacje czy nawet pół roku
      życia na bezpłatny staż, wtedy będziesz szukała czasu na pracę, która pomoże w
      utrzymaniu się...
    • Gość: grey Re: czy to wstyd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 16:23
      Wstyd to jest siedzieć na tyłku i brać kasę od rodziców, jeśli ma się możliwość
      samemu zarobić sobie na własne wydatki (oczywiście w pewnym wieku, nie mówię, ze
      każdy kto zaczyna studia ma szukać pracy).
    • Gość: marajka Re: czy to wstyd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 16:37
      Taaak! Szanująca się studentka państwowej uczelni w Warszawie
      powinna się puszczać lub kraść, a nie w restauracji pracować! Gdybys
      choć na prywatnej była, gdybyś była w Krakowie...Ale Wawa? Państwowa
      uczelnia? No co ty?
      • Gość: bentham Re: czy to wstyd? IP: *.chello.pl 21.08.08, 13:43
        Dla jednego wstyd jak pracuje w restauracji, dla innego jak za darmo, a dla
        trzeciego jak w ogóle nie pracuje. A prawda jest jedna - niech każdy się zajmie
        własnymi sprawami i wstydzi się za siebie. Jeśli chcę jeździć śmieciarką i w ten
        sposób dorabiać do studiów - moja sprawa. Jeśli chcę siedzieć na dupie i wydawać
        pieniądze, które zarobili moi nadziani rodzice - nie wasz biznes.
    • Gość: Reo Re: czy to wstyd? IP: 212.87.0.* 21.08.08, 15:43
      Wstyd jest uczuciem wewnętrznym, musisz sama siebie o to zapytać, czy TY
      wewnętrznie się na to godzisz, nie ma na to obiektywnej odpowiedzi, jednak
      realna jest kwestia, czy tak wyglądają studia?
      • claratrueba Re: czy to wstyd? 22.08.08, 21:22
        Żanetko, nie rozumiem pytania. Jesli to klub go-go albo będziesz kelnerką
        topless to chyba wstyd. A jeśli to normalna praca to powinnaś być dumna, że
        zarabiasz nad siebie zamiast "ssać" rodziców. Ja- obecnie "dama" podawałam piwko
        pijaczkom, zamiatałam przystanki, sprzątałam dworzec. Bo studiowanie na dwóch
        kierunkach, lekcje języków niestety kosztowały, a mama była wdową i
        pielęgniarką. Kolega-pacan żałosny zapytał mnie jak ja mogę to robić to mu
        powiedziałam, że jedną ręką bo druga przytrzymuje koronę na głowie. Powodzenia,
        życzę wysokich napiwków.
    • Gość: pani_am Re: czy to wstyd? IP: *.icpnet.pl 23.08.08, 18:30
      wstyd to jest zadawac takie glupie pytania
    • king_rat Wstyd to kraść!!! [n/t] 26.08.08, 14:29
Inne wątki na temat:
Pełna wersja