Dodaj do ulubionych

Matematyka na studiach..

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 12:13
Mam pytanie czy na wszystkich kierunkach studiów jest matematyka?
Szczególnie chodzi mi o psychologie.Jestem beznadziejna z tego
przedmiotu,a mam go na kierunku ktory teraz studiuje.Myśle o
przezniesieniu się.
Obserwuj wątek
    • Gość: peq Re: Matematyka na studiach.. IP: *.toya.net.pl 14.10.08, 13:22
      Czy nie lekka przesada od razu rezygnować ze studiów, na które co by nie mówić
      ciężko się dostać (chodzi mi o kierunek) tylko z powodu matematyki? ;) Zawsze na
      studiach znajdzie się jakiś przedmiot z którego będzie się kiepskim lub go nie
      lubi się. Gdyby tak każdy rezygnował z czegoś takiego, to nie wiem czy by
      chociaż połowa ludzi została na uczelniach;)
      Wydaje mi się, że raczej na wszystkich kierunkach ten przedmiot nie występuje
      (np. na filologiach - jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić;) ) Jednak co by
      nie mówić, na pewno nie będziesz miała matematyki na takim poziomie, jak np na
      kierunkach typowo ścisłych i technicznych (jeśli znów się mylę to proszę
      ponownie mnie poprawić;))
      Tak więc moim skromnym zdaniem, gdybym była Tobą, to bym została i zobaczyła; bo
      może tak źle nie być na matematyce; może będziesz mogła kogoś poprosić o pomoc,
      jeśli byś miała problemy; lub nawet pójść na korki; a może się nagle okazać, że
      będziesz miała dość prosty materiał i co wtedy?;)
      • plecionka Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 21:18
        Wydaje mi sie, ze na wiekszosci kierunkow humanistycznych matematyki jako takiej nie ma. Moze byc za to logika.
        • lstiti Re: Matematyka na studiach.. 14.10.08, 23:30
          A, że logika jest logiczna, to też problemów z nią nikt mieć nie powinien :)
          • Gość: peq Re: Matematyka na studiach.. IP: *.toya.net.pl 15.10.08, 11:36
            No właśnie o to mi chodziło:D że nie będzie matmy na takim poziomie jak np na
            kierunkach ścisłych, tylko może być logika lub co innego łatwego:)
            • lstiti Re: Matematyka na studiach.. 15.10.08, 13:09
              Sam już nie wiem czy śmiać się czy płakać, że u osoby, która podobno ma maturę,
              matematyka budzi takie przerażenie. Chyba największym błędem polskiego systemu
              oświaty jest brak obowiązkowej matematyki na maturze. Nie wiem dlaczego władze
              uznały, że każdy musi znać dzieła Mickiewicza, ale już nie każdy musi umieć
              rozwiązać równanie kwadratowe.
              • Gość: peq Re: Matematyka na studiach.. IP: *.toya.net.pl 15.10.08, 16:18
                Czy ja do matury ogólnie nic nie mam, pomijając fakt, że ledwo ciągnęłam na 4,
                3. Ona sobie może być, tyle, żeby była z normalnych rzeczy, takich, które się w
                życiu przydają typu, dodawanie, mnożenie itd; coś z oprocentowaniem, jakieś
                podstawy geometrii; a nie taka jaką widziałam próbną już z tej przyszłej
                obowiązkowej, która się składała praktycznie z samych funkcji, itd - a pytam się
                na co to komu, takiemu dajmy typowemu humaniście?
                A co do tego, że każdy musi znać dzieła Mickiewicza... jestem z klasy
                humanistycznej, ale powiem Ci, że nie uważam tego za dobre, że każdy MUSI;) Bo
                tak samo ktoś może być dobry lub zły z matmy jak i z polskiego. Więc rozumiem
                bunt matematyków;)
                • zloty.strzal Re: Matematyka na studiach.. 15.10.08, 21:32
                  Nie każdy musi mieć średnie wykształcenie. Trzeba było iść do zawodówki, tam
                  miałabyś same potrzebne rzeczy.

                  A potem wielkie halo, że wykształcenie się dewaluuje, jak takich ludzi
                  przepychają dalej.
                • julie1789 Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 16:18
                  Gdy słyszę jakże mądre zdanie "po co typowemu himaniście
                  matematyka?", nóż mi się w kieszeni otwiera :/ Jaki zaś typowy
                  humanista? Ktoś, kto uważa, że wystarczy mu dodawanie i mnożenie? Od
                  tego jest podstawówka... Podstawowa matura z matematyki nie jest tak
                  trudna, by nie móc zdać jej na te 30%, a skoro ktoś twierdzi, że
                  matematyka jest mu niepotrzeban, to więcej niż 30% nie musi mieć.
                  Podpisano - dziewczyna po klasie pol-hist, studentka I roku
                  półhumanistycznego kierunku, która nie zdawałam matury z matematyki,
                  ale nie miałaby nic przeciwko, gdyby musiała zdawać, rozumiejąca i
                  lubiąca matematykę.
                  • zloty.strzal Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 22:20
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=85917041
                    > Gdy słyszę jakże mądre zdanie "po co typowemu himaniście
                    > matematyka?"

                    Zamień "humaniście" na "nieukowi".
    • jacox16 Re: Matematyka na studiach.. 17.10.08, 16:35
      tu masz ściagi i tyle www.gotowce.wp.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka