Gość: Nina
IP: *.knc.pl
06.12.08, 12:30
Ach... Czuje sie troszke przygnebiona. A moze nawet troszke bardziej
niz troszke. Szalony profesor zazyczyl sobie biznes planu o nie
ograniczonej liczbie stron, nie tlumaczac nic. A dzisiaj mikolajki.
Prezent lezy pod lozkiem, bo przeciez szkola wazniejsza.
Szukam, szukam i nic.
Czy ktos z was zna moze strony internetowe, badz ma na komputerze
takowy plan gospodarczy na postawie ktorego moglabym sie opierac?
Bo ja nawet nie wiem jak zaczac..