Gość: Wieniuszka
IP: *.acn.waw.pl
16.11.03, 20:36
Witam,
zastanawiam sie, czy jakbym (czysto hipotetycznie, oczywiscie :-) ) totalnie
posypal sesje i zostalbym "skreslony z listy studentow" po pierwszym
semestrze, to czy wojsko zaatakuje mnie przed przyszlorocznymi egzaminami?
A jesli WKU sie na mnie w tym terminia zasadza, to zna ktos jakas metode
ucieczki (studium policealne, moze jakies prywatne szkoly), ktora by mnie
przechowala do przyszlorocznych egzaminow?