Dodaj do ulubionych

Pielegniarstwo

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 13:26
Od jakiegos czasu zastanawiam sie nad studiowaniem tego kierunku, ale spotkalam sie z wieloma negatywnymi opiniami o pracy w tym zawodzie. Rowniez na forach pielegniarkich wiele osob odradza ten zawod lub jest rozczarowanych praca po studiach. Czy naprawde jest tak zle, czy sa tu jakies dyplomowane pielegniarki zadowolone ze swojej pracy? I jeszcze jedno pytanie - jakie sa perspektywy znalezienia pracy za granica bez uprzedniej praktyki w Polsce?

Wiem, ze i tak decyzje co do studiow musze podjac sama, ale bylabym wdzieczna za opinie.
Obserwuj wątek
    • sonic84 Re: Pielegniarstwo 08.07.09, 14:06
      Odradzam pielęgniarstwo jeżeli wiążesz swoją przyszłość z Polską.Studia są dosyć
      czasochłonne a zarobki tragicznie niskie,nie pozwalające na samodzielne
      utrzymanie się.W wielu europejskich krajach zachodnich brakuje obecnie
      pielęgniarek dlatego też,o ile zna się język w odpowiednim stopniu,znalezienie
      tam pracy (najczęściej poprzez odpowiednie agencje) nie jest na dzień dzisiejszy
      rzeczą bardzo trudną.
      Więc jeżeli rozważasz te studia to radziłabym wiązać przyszłość z emigracją bo
      zostając tutaj skazujesz się na niewdzięczną wegetację.
      • Gość: asiam Re: Pielegniarstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 14:26
        Tak, wlasnie zastanawiam sie nad tymi studiami glownie myslac o emigracji. To co
        piszesz potwierdza opinie, ktore do tej pory slyszalam - jesli pielegniarstwo to
        tylko za granica. No, coz, musze to jeszcze dobrze przemyslec.
        • Gość: kam Re: Pielegniarstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 21:15
          moja znajoma studiuje pielegniarstwa na wum-ie. odradza wszystkim.
          studia sa bardzo zcasochlonne, praktyki nieustannie, na których przede wszystkim
          zmienia się pampersy (w tym jest mistrzynią, ale za to nie umie pobierać
          krwi://). nie da się albo to baaardzo trudne zacząć drugiego kierunku.
          a z pracą? wszyscy wiedzą. płacą bardzo marnie, zawód jest niedoceniany,
          pacjecni często ohydni i moje kumpele na IV roku już nie mogą na nich patrzeć.
          no chyba że znasz język i wyjedziesz za granicę. ale to dopiero za 5 lat:)
          • Gość: mmia7 Re: Pielegniarstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 11:04
            Fakt że praca pielegniarek nie jest doceniana w Polsce, a zarobki sa bardzo
            niskie - no chyba ze sie do jakiej prywatnej kliniki, albo osrodka zdrowia
            zalapiesz. Ale ja mysle ze jezeli chcesz studiowac pielegniarstwo i byc
            pielegniarka, a tym bardziej ze myslisz o emigracji to powinnas to zrobic. Ja np
            bardzo cenie prace pielegniarek i uwazam ze nalezy im sie szacunek :) Wazne zeby
            robic to co sie lubi, a za granica moze byc tak ze bedziesz lubic te prace.
            Niewykluczone ze w Polsce tez, ale tego nie da sie przewidziec :)
          • Gość: Pielegniarka kasia Kontakt z czlowiekiem IP: *.fbx.proxad.net 13.10.09, 13:41
            Jesli zamierza sie byc pielegniarka to przede wszystkim czlowiek
            musi lubiec pracowac z ludzmi. Twoje kolezanki ktore nie "potrafia
            patrzec juz na pacjentow" powinny wybrac inny kierunek studiow, bo
            widocznie pomylily sie z powolaniem. Pielegniarstwo to nie jarmark,
            studia sa ciezkie, placa mala ale satysfakcja ogromna!
            Jestem oburzona twoja wypowiedzia o "ohydnych pacjetach", mam
            nadzieje ze jak bedziesz ciezko chora lub starsza to znajada sie
            mile pielegniarki ktore podejda do ciebie jak do czlowieka a nie jak
            do kolejnego "pampersa".
            Tak naprawde pacjeci sa fantastyczni, gorzej jest czesto z
            personelem znuzonym swoja praca i odnoszacym sie z pogarda do
            czlowieka na lozku.
    • Gość: córka pielęgniarki Re: Pielegniarstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 22:20
      Wynagrodzenie pielęgniarek nie jest wcale takie tragiczne. Moja mama
      jest pielęgniarką. Nigdy nie narzekaliśmy, głodni nie chodziliśmy i
      żyjemy na niezłym poziomie. Moim zdaniem będąc sama spokojnie
      utrzymałaby się na dobrym poziomie. Powiecie mi, że pewnie ojciec
      dużo zarabiał... właśnie nie od razu. Jak o tym marzysz to idź na
      takie studia! praca jest ciężka... hmmmm... zależy od odziału;)
    • afrodyta2307 Re: Pielegniarstwo 17.10.09, 20:01
      powiem tak- jeśli czujesz ze ten zawód chcesz wykonywać to warto na niego iść. oczywiście wszystko zależy od tego gdzie trafisz pod studia ale po oddziałach u mnie w szpitalu widzę że po pierwsze pielęgniarki pod względem zarobków nie mają wcale tak źle a po drugie zawód ten jest mimo wszystko coraz bardziej doceniany. pewnie że dużo zależy od tego jakie masz aspiracje co do zarobków ale jak się chce iść na studia z myślą tylko o pieniądzach po studiach to lepiej wcale nie iść bo trudno przewidzieć co się będzie działo za 3/5/10 lat. Te zawody które teraz są opłacalne wcale takie być później nie muszą. Warto to wziąć pod uwagę. Studia ciężkie, czasochłonne- no cóż jest wiele "trudnych kierunków", nie uważam żeby pielęgniarstwo biło wszystkie inne kierunki na głowę. medycyna też jest ciężka i czasochłonna, lekarze muszą się stale dokształcać, a późniejsze zarobki są uzależnione od specjalizacji. Wg mnie lepiej być pielęgniarką z powołania niż człowiekiem niespełnionym wiecznie sfrustrowanym z teoretycznie lepszymi zarobkami. ja jestem lekarzem bo tak chciałam, tak wybrałam dawno temu i czuje że jest to moje miejsce. i choć wcale łatwo nie było, a specjalizacja którą sobie wybrałam też wymaga sporo czasu, wysiłku, nauki, przygotowania to wiem że każda kolejna książka, każdy kolejny dyżur zbliża mnie do tego co chcę w życiu robić. I to jest dla mnie najważniejsze.
      • Gość: aska Re: Pielegniarstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.09, 11:31
        tak, rzeczywiście, tragedia z tymi zarobkami... ;)
        szpital powiatowy - 1900 podstawa, 500-600 zł dyżury świąteczne
        i nocne + ok. 400zł za dyżury z prywatnej firmy - mającej umowę ze
        szpitalem(ok. 60 godz. w miesiącu)
        kolega kilka lat temu w Warszawie od razu po PWSZ - 2500zł.
        podane kwoty netto
        pracuję w szpitalu i widzę, że dużo córek pielęgniarek decyduje się
        na ten zawód, więc chyba nie jest tak źle.
        aha, pielęgniarka oddziałowa ok. 3500zł netto

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka