dglugla
21.10.05, 12:12
Gorąco polecam dowiadywanie się o wpis do KW na własną rękę. Nie czekajcie na
zawiadomienie, bo, tak jak my, możecie się go nie doczekać. Nie dość, że wpis
w KW widnieje już z datą 26.06.2005 (akt podpisywaliśmy mniej więcej na
przełomie kwietnia - maja 2005; dokładnie nie pamiętam) i nie dostaliśmy
żadnego zawiadomienia przez prawie cztery miesiące, to jeszcze brakuje w nim
wpisu o hipotece (raczył się zapodziać)!!! Jak takie argumenty wyciągnę w
banku z żądaniem zwrotu nadpłaconego ubezpieczenia kredytu, to mnie tam
potraktują gromkim śmiechem.
Jedyny fakt godzien pochwały, to czas jakiego potrzeba było na wpis do KW -
dwa miesiące to całkiem niezły wynik. Tylko dlaczego nikt nie raczył nas o tym
poinformować?!?!
Nie wiem czy można dowiadywać się telefonicznie, ale my należymy do Wydziału
III Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Gdańsku, ul.Piekarnicza 10 (niedaleko
Carrefoura).