Gość: observer
IP: *.icpnet.pl
02.11.09, 16:12
Niezly balagan. W arenie przed meczem bylem swiadkiem zdarzenia, ktore nie
powinno miec miejsca. Jakis facet posiadajacy wazny bilet nie mial miejsca na
trybunach bo takiego poprostu nie bylo. Na bilecie bylo miejsce, ktorego w
arenie nie ma. Gosc czekal chyba z 15 minut az ktos z organizatorow zadecyduje
co z nim zrobic. Ostatecznie wyslano go na inna trybune, ale i tak niezla
wtopa. Gdyby facet mial zarezerwowane wiecej miejsc w tym sektorze, pewnie
musialby sam ogladac mecz z innej trybuny.