Gość: maciejx
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
17.05.02, 23:03
Rzadko się zdarza, żeby najlepsi na boisku zdobywali bramki. Tym bardziej obroncy. Michalski
potwierdzil swoja wysoka forme, jego udzial w akcjach ofensywnych sial wiecej popłochu wśród
zawodnikow widzewa niż slabe akce pomocnikow. Jeżeli przerada gra po lewej stronie to znaczy ze w
zespole jest wielka bieda. Jednak na tą strone ambicja i zawziętość nie wystarcza. Po prawej gra jako
tako. Ale niestety matlak albo rysiu wracajcie. A zurawski??? Cholera co to za kosmita. Skad on się
nagle wzial??? Za nazwisko?? Może nie gral fatalnie ale ez niczym nie zachwycil... a grajac w drugiej
polowie bardziej z przodu było już miernie. Drajer: prawie to samo co michalski. Rewelacyjny mecz.
Przy takiej mizernej grze skrajnych pomocnikow ich rajdy były bardzo potrzebne.
W widziewie imponowal mi(szczegolnbie w 1 polowie) zawodnik z numerem 9 (taki łysy ...). jego
asysta była jeszcze ładniejsza niż bramka kalu.
Ganeralnie widzew miernie. Nasi obroncy nie mieli nic do roboty. Oczywiście poza rajdami, które przy
tak mizernej pomocy pozwolily lechowi wygrac ten mecz.
Aha. Jeszcze bialek. Niech się rozwija to będzie niezlym grajkiem. Ale jeszcze troche za malo "widzi
gre"
Generalnie takie mecze sa potrzebne i mimo sredniej gry powinnismy się cieszyc ze zwyciestwa
zyczac jednoczesniej baniakowi szybkiego powrotu do zdrowia
pzdr maciejx