Gość: jeju
IP: *.hell.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
17.08.06, 20:32
Wszystko OK ale jedno ale:
zwyczaj klaskania na hymnach to nie jest wcale fantastyczny zwyczaj, ale przejaw zwykłego chamstwa. Zawsze wściekam się na meczach międzypaństowych gdy niektórzy ludzie wokół mnie kleszczą podczas hymnu z rozanielonymi hymnami i z poczuciem jacy to oni nie są fajni, jacy gościnni. Buraki...
Takiego zwyczaju nie ma nigdzie indziej w świecie.