Gość: abc
IP: *.chello.pl
22.04.07, 23:25
Generalnie meczyk moze nie byl zbyt efektowny, ale dal sie ogladac, zwlaszcza
w kontekscie paru eksperymentow z ustawieniem Lecha.
GKS sobie nie pogral bo Lech na zbyt wiele mu nie pozwolil. Sytuacje z ok. 80
minut mialy miejsce bo Drzymont nie mogl powstrzymac kontry Kowalczyka bo juz
mial jedna zolta i by sie skonczylo druga.
Mecz pokazal ze eksperymenty z ustawieniem jak dla mnie sie sprawdzily.
Dobry Drzymont, Bosacki w nowej roli tez ok, Wilczek tez sobie dawal rade,
Kikut piec plus, reszta przyzwoicie, moze troche zbyt niepewny Murawski, ale
to mlody pilkarz i za 2 3 lata bedzie w lidze na pewno lepiej gral.
Przeblyski fajnej gry w trojkatach czy ukladzie 4 zawodnikow daja jakos
szanse ze to sie jakos pouklada i w nowym sezonie moze byc duzo lepiej.
Widac jak sie tworzy nowy zespol Lecha, bo polowa zawodnikow na boisku to
byl nowy pofuzyjny zaciag i ciekawe bedzie ogladac jak to sie dalej tworzy i
jak funkcjonuje na boisku.
Ale wszystko jak zwykle weryfikuje najblizszy mecz, oby ten z Leczna
potwierdzil pozytywne tendencje.