Dodaj do ulubionych

świat jest mały

13.11.09, 22:37
ania bodaj (jakoś znaleźć nie mogę) wspomniała o podróży tego welcośtam z czestochowy do rembertowa pod kuratelą kobiety co rąbankę woziła (niby ciotka). i akurat sie zastanawiam czy to nie jedna z moich babek, bo nader czesto tą trasą kursowała w okupację z rabanką. rembertów to akuratnie rodzinne gniazdo, a w częstochowie u swojej siostry zakonnicy dzieciaki przechowywała (moją matkę i wujka). ryzykowne to było i czapę za to też można było dostać ale z czegoś żyć było trzeba po tym jak jej jesienią w 39 we lwowie żydokomuna męża znikła.
Obserwuj wątek
    • dawida1 Re: świat jest mały 13.11.09, 23:38
      bardzo mały !, nawet nie spodziewałam się ,że aż tak mały.......
    • amamit Re: świat jest mały 14.11.09, 03:27
      >żydokomuna męża znikła.
      Właśnie Prosto zmieniłam zdanie o tobie...
      • pro100 Re: świat jest mały 14.11.09, 06:41
        amamit napisała:

        > >żydokomuna męża znikła.

        żydzi + komuna brzmi lepiej?
        dziadek znany tylko z opowieści był inżynierem naftowym, w owych czasach kasy jak lodu, dom w rembertowie (skąd babka pochodziła) porzadne mieszkanie w dobrej dzielnicy we lwowie samochód itd. pracować nie musiała a i wcale do roboty nie przygotowana skoro przy mężu. w 39 babka została w rembertowie i po niemieckiej stronie, dziadka jako oficera rezerwy zmobilizowali i w konsekwencji został po sowieckiej stronie. po czerwcu 41 babka pojechała do lwowa, od dozorczyni się dowiedziała tylko tyle że przyszli sowiety z żydami z oficyny w podwórku i dziadka z mieszkania wzięli. ale żydów owych już tam nie było. pewnie albo z wiali z sowietami albo w gettcie. po wojnie próbowała szukać najpierw kartki w miejscach wspólnie znanych, potem przez jakąś organizację. po tym jak się tam zgłosiłam na ubowni tak ją skatowli, że inwalidą wyszła - uraz głowy, uszkodzony kregosłup, obite nerki. jeszcze raz próbowała szukać w 56 przez mck, bez żadnego rezultatu. z mojego świadomego swiadomego życia pamietam ją z lekkim porażeniem jednostronnym (pamiątka po owej wizycie na ub) często gęsto jeżdżacą do sanatoriów - zawsze wtedy zgłaszała się do mojej matki by jej pomogła w wyjeździe. zmarła w 1973 w wieku 57 lat.
        > Właśnie Prosto zmieniłam zdanie o tobie...
        masz też okazję do przewartościwania paru innych rzeczy. w kategoriach żydów z gwna była zdeklarowaną antysemitką. sie tylko zastanawiam (o ile to była ona) przed czy po wizycie we lwowie ciociowała.
        • 1zorro-bis Re: świat jest mały 14.11.09, 08:42
          zapomniales jeszcze napisac, ze 50-ciu Zydow terroryzowalo Polske przez 50
          prawie lat....No bo jak pisac to pisac, nie?
          • pro100 nie podstawiaj się tak nachalnie 14.11.09, 10:08
            1zorro-bis napisał:

            > zapomniales jeszcze napisac, ze 50-ciu Zydow terroryzowalo Polske przez 50
            > prawie lat....No bo jak pisac to pisac, nie?

            będę potrzebował kogoś do rozrzucania obornika w ogrodzie, to cię znajdę.
            • 1zorro-bis Re: nie podstawiaj się tak nachalnie 14.11.09, 11:55
              myszko...za drogi jestem na ciebie. Musialbys jeszcze pare etatow wziac....
        • amamit Re: świat jest mały 14.11.09, 17:39
          Skąd wiesz, że z sowietami nie poszła dozorczyni? Może nazywała się Chominowa...?
          Takie lubią wydawać każdemu...
          • pro100 Re: świat jest mały 14.11.09, 18:08
            amamit napisała:

            > Skąd wiesz, że z sowietami nie poszła dozorczyni? Może nazywała się Chominowa..
            > .?
            > Takie lubią wydawać każdemu...
            >
            nie wiem, powtarzam co zapamietałem - na dopytkę szans juz nie ma. skwitować by można że czasy były parszywe. i zeby choć ludzie cokolwiek z tego mądrzeli. pani od histori skwituje - 3 mln wywieziono w głąb zsrr z czego 300 tys zaginęło bez wieści. i to też prawda.
            • amamit Re: świat jest mały 14.11.09, 19:15
              Zapamiętałeś coś czego twoja babcia nie była świadkiem. Na miejscu tej dozorczyni, też bym może powiedziała: to oni... Wiesz, tym bardziej, że już ich tam nie było...
              Żydokomuny ci nie wybaczę.
              "pani od histori skwituje - 3 mln wywieziono w głąb zsrr z czego 300 tys zaginęło bez wieści. i to też prawda."
              Moja "Pani od historii" nie kwitowała spraw tak trywialnie (w sensie - banalnie).
              • pan.scan Z Ksiąg Pielgrzymstwa Narodu Polskiego 14.11.09, 19:54
                wynika jakaś prawda, wg Tischnera ta trzecia. Na głupotę nabytą u cioci na
                imieninach nie ma rady, niestety.

                ..."W sumie zatem na podstawie ujawnionych dotąd źródeł sowieckich można
                obliczać liczbę obywateli polskich deportowanych w głąb ZSRR w latach 1940-
                41 na 309-327 tysięcy, przy czym bardziej prawdopodobna wydaje się górna
                połowa tego przedziału. Wspomniane wyżej imienne zestawienie z
                Archangielska wskazuje niezbicie, iż w związku z wymienionymi czterema
                falami deportacyjnymi, ale poza ich ramami, miały miejsce również
                indywidualne przemieszczenia członków rodzin deportowanych w ramach akcji
                masowych, którzy do rejonów osiedlenia swych bliskich przybywali niekiedy
                wiele miesięcy później. Skala tego zjawiska trudna jest obecnie do
                precyzyjnego określenia, prawdopodobnie nie przekracza jednak 1-2 procent
                ogółu deportowanych. Pojawiają się pytania związane z niespójnością
                informacji zawartych w dokumentacji sowieckiej. Na niejedno z nich zapewne
                można będzie odpowiedzieć na podstawie zweryfikowanych imiennych zestawień
                deportowanych, choćby takich jak przywoływana baza archangielska. Czy
                wymusi to znaczącą korektę ogólnych liczb zesłańców, trudno obecnie
                odpowiedzieć"...

                www.indeks.karta.org.pl/represje_sowieckie_1.html

                Krzysztof Jasiewicz w swoim dziele
                www.rytm-wydawnictwo.pl/index.php?s=karta&id=74
                podaje m.in. zeznanie plutonowego WP ukrywającego się przed Sowietami o
                aresztowaniach dokonywanych przez Żydów. Dokonywanych "zazwyczaj w nocy"
                (sokole oko!) i widocznych ze schowka za szafą - "cały miesiąc siedziałem
                ukryty w piwnicy".

                Taka to i wiedza tych prawdziwków. Tuwimes się takim kłania:

                Karta z dziejów ludzkości

                Spotkali się w święto o piątej przed kinem
                Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem.

                Tutejsza idiotko! - rzekł kretyn miejscowy -
                Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy?

                Miejscowa kretynka odrzekła - Z ochotą,
                Albowiem cię kocham, tutejszy idioto.

                Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko
                I poszedł do kina z tutejsza idiotką.

                Na miłym macaniu spłynęła godzinka
                I była szczęśliwa miejscowa kretynka.

                Aż wreszcie szepnęła: - kretynie tutejszy!
                Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy.

                Więc poszli na sznycel, na melbę, na winko,
                Miejscowy idiota z tutejszą kretynką.

                Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
                Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym.

                W ten sposób dorobią się córki lub syna:
                Idioty, idiotki, kretynki, kretyna.

                By znowu się mogli spotykać przed kinem
                Tutejsza idiotka z miejscowym kretynem.

                • amamit Re: Z Ksiąg Pielgrzymstwa Narodu Polskiego 14.11.09, 21:15
                  Scanie. Już wiem co muszę jeszcze przeczytać.
                  Dziękuję.
              • pro100 Re: świat jest mały 14.11.09, 21:43
                amamit napisała:

                > Zapamiętałeś coś czego twoja babcia nie była świadkiem.

                oczywiście że nie. relacja własciwie nawet nie babki tylko matki jak gówniarzem będąc zahaczyłem kiedyś - co ta babcia taka dziwna (w sensie ciągły grymas twarzy i po tych sanatoriach jeździ) i wtedy pojechało. babka ze mną w ogóle nie chciała rozmawiać na TE tematy, jak juz to wyłącznie słodkie życie przed okupacją.

                Na miejscu tej dozorczy
                > ni, też bym może powiedziała: to oni... Wiesz, tym bardziej, że już ich tam nie
                > było...

                ukrainka to nie była na pewno, babka ni w ząb tych egzotycznych języków, ledwo co francuski liznęła. za mąż młodo poszła.

                > Żydokomuny ci nie wybaczę.

                co tu do wybaczania - był fakt etniczno polityczny i tyle

                > "pani od histori skwituje - 3 mln wywieziono w głąb zsrr z czego 300 tys zaginę
                > ło bez wieści. i to też prawda."
                > Moja "Pani od historii" nie kwitowała spraw tak trywialnie (w sensie - banalnie
                > ).

                nie o to mi idzie, liczby czy coś tam. inaczej historyk rzecz przedstawi bo nie ma wyjścia jak tylko zebrać ileś tam losów do kupy i obcinając z indywidualności przedstawić proces, zjawisko historyczne. za chwilę to będą historie o wojnach galijskich.
                • amamit Re: świat jest mały 14.11.09, 21:57
                  Żydokomuna to nie był żaden fakt. Miałam na myśli użycie słowa.

                  inaczej historyk rzecz przedstawi bo nie
                  > ma wyjścia jak tylko zebrać ileś tam losów do kupy i obcinając z indywidualnoś
                  > ci przedstawić proces, zjawisko historyczne.

                  Właśnie nie wszyscy historycy w ten sposób opowiadają historię...
                  • pro100 Re: świat jest mały 14.11.09, 22:15
                    amamit napisała:

                    > Żydokomuna to nie był żaden fakt. Miałam na myśli użycie słowa.
                    >
                    może na przykładzie pedofili i homoseksualizmu. homoseksualiści popełniają od 25% do 45% aktów pedofilnych przu udziale tych osób w ogóle populacji na poziomie 1-2%. jest też faktem że od 55 do 75% aktów pedofilnych popełniaja osobu heteroseksualne. komu byś dała pod opiekę swoje dziecko homo czy hetero? i dlaczego tak?
                    • amamit Re: świat jest mały 14.11.09, 22:25
                      Jak wytłumaczysz, co ma do tego "żydokomuna" to ci odpowiem...
                      Podejrzewam, że chcesz udowodnić nadreprezentację... Tyle, że Prosto, którą populację polskich Żydów teraz masz na mysli? W 1939 r.? Przed 1947 r.? Po 1947 r.?
                      Bardzo chętnie zapoznam sie z takimi danymi statystycznymi Prosto. W każdym z tych "okresów". Wal śmiało :)
                      • pro100 Re: świat jest mały 14.11.09, 23:24
                        amamit napisała:

                        > Jak wytłumaczysz, co ma do tego "żydokomuna" to ci odpowiem...
                        > Podejrzewam, że chcesz udowodnić nadreprezentację... Tyle, że Prosto, którą pop
                        > ulację polskich Żydów teraz masz na mysli? W 1939 r.? Przed 1947 r.? Po 1947 r.
                        > ?
                        > Bardzo chętnie zapoznam sie z takimi danymi statystycznymi Prosto. W każdym z t
                        > ych "okresów". Wal śmiało :)

                        w dwóch jednostkach co obowiązek odsłużywałem oficerami politycznymi byli żydzi w latach 78/79 (to taka ówczesna instytucja do badania lojalnosci oddziału wzgledem najwyzszych przełożonych), na uczelni na moim wydziale sekretarzem pop żyd (dr, nawalony na ogół od rana). jak na to, że po 68 miało w ogóle nie być, trochę tego dużo.
                        • 1zorro-bis Re: świat jest mały 15.11.09, 07:10
                          to pewnie im w rozporkach grzebales....Tak dla pewnosci, co?
                        • amamit Re: świat jest mały 15.11.09, 07:43
                          Prosiłam o dane z 1939 r., kiedy to podobno Żydzi nic innego nie robili, tylko zaprowadzali "nowy ustrój" na ziemiach zajętych przez sowietów, po wojnie do 1947 r. i po 1947 r.
                          A nie o twoje osobiste wspomnienia.
                          Udowodnij nadreprezentację, to ci uwierzę.
                          Zjesz zęby a nie udowodnisz.
                          Gdybyś wiedział cokolwiek o antysemickiej polityce w Rosji i później ZSRR i dziejach rosyjskich Żydów nie pisałbyś takich rzeczy. Polscy Żydzi ginęli od kul sowietów tak jak Polacy.
                          • 1zorro-bis Re: świat jest mały 15.11.09, 07:47
                            na prozno czekasz. Facet gada co mu slina na jezyk przyniesie i co Checikowa z
                            podworka opowiada...
                            • amamit Re: świat jest mały 15.11.09, 09:54
                              Nie zrozumiał tego co napisałam o Chominowej.
                              Ja nie miałam na myśli Ukrainki.
                              Polacy i Żydzi ginęli, Polacy i Żydzi kolaborowali.
                              • 1zorro-bis Re: świat jest mały 15.11.09, 10:59
                                wedlug niego tylko Zydzi. A Polacy to do nieba szli... Zywcem i czworkami.
                                • pan.scan Motto: 15.11.09, 11:16
                                  "W Jedwabnem, zamieszkanym w większości przez Żydów, były tylko trzy
                                  domy, które nie wywiesiły czerwonej flagi, gdy weszli tutaj
                                  Rosjanie". - z T. Strzembosz - "Przemilczana kolaboracja"
                                  ----

                                  Zdaniem Jasiewicza ów stereotyp (żydokomuny, zdrady i kolaboracji-
                                  przyp.mój) wymyślili ludzie, którzy nie zostali poddani represjom - bo nie
                                  mieli odwagi, by się sprzeciwiać sowieckiemu okupantowi. Obarczając winą
                                  Żydów, ludzie ci szukali usprawiedliwienia dla "swojego zwierzęcego,
                                  aczkolwiek bardzo ludzkiego lęku przed aresztem, torturami, śmiercią,
                                  zesłaniem, pozbawieniem najbliższych domu, ochłapu ziemi". W ten sposób
                                  maskowali "własną niechęć bycia bohaterem i męczennikiem".
                                  (..)
                                  Jasiewicz przyznaje, że do tej żmudnej pracy skłoniła go
                                  lektura "Sąsiadów" i późniejsza dyskusja wokół Jedwabnego. Skrupulatnie
                                  szukał w archiwach dowodów "żydowskiej winy" za los Polaków pod okupacją
                                  sowiecką. Nie znalazł ich. Wszystko wskazuje, że nie ma takich dowodów.

                                  polish-jewish-heritage.org/Pol/maj_03_poszukiwaniu_wroga.htm
                              • pan.scan Chominowa i jej syn, niemiecki kolaborant 15.11.09, 11:24
                                byli sądzeni po wyzwoleniu - skoro przy Chominowej.
                                Tekst linka



                                Z kolei Ginczaka występuje w źródłach NSZowskich jako "komunistyczna
                                kolborantka" Tekst linka
                                • amamit Re: Chominowa i jej syn, niemiecki kolaborant 15.11.09, 12:08
                                  Pan.Scan napisał:
                                  > byli sądzeni po wyzwoleniu - skoro przy Chominowej.

                                  Wiem Scanie.
                                  • lechowski51 Re: Chominowa i jej syn, niemiecki kolaborant 16.11.09, 10:41
                                    Zainteresowaliscie mnie tematem.Kliknalem w google i na poczatek..
                                    iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=4175&Itemid=3
                                    • 1zorro-bis Re: Chominowa i jej syn, niemiecki kolaborant 16.11.09, 12:25
                                      proponuje ci jeszcze Radyjo Maryja i TV TRWAM. Tez ciekawe....
                                      • lechowski51 Re: Chominowa i jej syn, niemiecki kolaborant 16.11.09, 16:16
                                        Siegam wiec do innych zrodel..
                                        www.abcnet.com.pl/node/853
                                        • 1zorro-bis Re: Chominowa i jej syn, niemiecki kolaborant 16.11.09, 17:21
                                          no i?
                          • pro100 Re: świat jest mały 16.11.09, 17:11
                            amamit napisała:

                            > Prosiłam o dane z 1939 r., kiedy to podobno Żydzi nic innego nie robili, tylko
                            > zaprowadzali "nowy ustrój" na ziemiach zajętych przez sowietów, po wojnie do 1
                            > 947 r. i po 1947 r.
                            > A nie o twoje osobiste wspomnienia.

                            najbardziej to wierzę w to co widzę, dotknę, poliżę, a źródła jak 4 mówią to samo to z dozą ostrożności można ewentualnie częściowo brać pod uwagę.
                            forum.gazeta.pl/forum/w,13,102540674,102586300,Re_A_dwutlenek_chloru_spozyles_wraz_z_.html

                            > Udowodnij nadreprezentację, to ci uwierzę.
                            > Zjesz zęby a nie udowodnisz.

                            zebów nie mam zamiaru zjeśc. mem "żydokomuna" żyje i ma się dobrze - oddaje część realiów tamtych czasów. jak ci w czego brakuje to przeanalizuj sobie fejginięta z gwna.

                            > Gdybyś wiedział cokolwiek o antysemickiej polityce w Rosji i później ZSRR i dzi
                            > ejach rosyjskich Żydów nie pisałbyś takich rzeczy.

                            zagrywkę zrobili ładną z tą ekspedycją postchodorkowskich do izraela.

                            Polscy Żydzi ginęli od kul s
                            > owietów tak jak Polacy.
                            >
                            z tym si mogę zgodzić. i jednocześsnie takich zawszańców beriów kaganowiczóe na kop.>
                            • amamit Re: świat jest mały 16.11.09, 19:16
                              To ty zacząłeś zadania "na procentach".
                              "Na procentach" więc udowodnij.
                              Mam wrażenie (może się mylę, jeśli tak, to: przepraszam), że na procentach dzisiaj było...;)
                              • pro100 Re: świat jest mały 16.11.09, 21:13
                                amamit napisała:

                                > To ty zacząłeś zadania "na procentach".
                                > "Na procentach" więc udowodnij.
                                > Mam wrażenie (może się mylę, jeśli tak, to: przepraszam), że na procentach dzis
                                > iaj było...;)

                                przykład do zjawiska. ja powiem że gros kierownictwa mbp to wiadomi etnicznie, a ty powiesz, że powiatowym ub w ustrzykach dolnych 5% żydzi, 8% białorusini, 15% ukraińcy a 72% polacy. mozna się tak przekomarzac bez końca. w sumie to głupie zajęcie, ja wiem swoje ty swoje dyskusja zbedna (z bandą mataczy po drodze z poradniczka aktywisty adlu). a z tymi procentami to jak łysy o beton, patrzaj tu, dodaj jedno do drugiego i zacznij mysleć.
                                wiadomosci.onet.pl/2078834,12,pluca_jak_spalone_-_doszlo_do_mutacji_ah1n1,item.html
                                • amamit Re: świat jest mały 16.11.09, 21:30
                                  Mnie ta grypa niestraszna... że się tak wyrażę...
                                  Poza tym wirusy mutują się bezustannie...

                                  > a z tymi procentami to jak łysy o beton
                                  To przepraszam.

                                  > ja wiem swoje ty swoje
                                  Ale coś jest prawdą a coś nie ;)
                                  • pro100 Re: świat jest mały 16.11.09, 22:04
                                    amamit napisała:

                                    > Mnie ta grypa niestraszna... że się tak wyrażę...
                                    > Poza tym wirusy mutują się bezustannie...
                                    >
                                    > > a z tymi procentami to jak łysy o beton
                                    > To przepraszam.
                                    >
                                    > > ja wiem swoje ty swoje
                                    > Ale coś jest prawdą a coś nie ;)

                                    prawda etapu, prawda ekranu, fakty prasowe, kosiński itd, za przeproszeniem jak d..a - każdy ma swoją i każda śmierdzi. z tym że moja jest mojsza niż twoja.
                                    • amamit Re: świat jest mały 17.11.09, 06:26
                                      Problem w tym Prosto, że dzielisz na "moją i twoją". Ja twierdzę, że to jedna i ta sama.
                                      • pro100 Re: świat jest mały 17.11.09, 06:39
                                        amamit napisała:

                                        > Problem w tym Prosto, że dzielisz na "moją i twoją". Ja twierdzę, że to jedna i
                                        > ta sama.

                                        miłośniczka prawdy obiektywnej? i oczywiście jedynie obiektywnwa ta twoja? twoja prawda twojsza to jedyny pewnik w całej obiektywności.
                                        • amamit Re: świat jest mały 17.11.09, 07:03
                                          Nie moja, tylko wspólna.
                                          Gdybym chciała "tworzyć prawdy" na podstawie doświadczeń mojej rodziny...
                                          • pro100 Re: świat jest mały 17.11.09, 07:33
                                            amamit napisała:

                                            > Nie moja, tylko wspólna.
                                            > Gdybym chciała "tworzyć prawdy" na podstawie doświadczeń mojej rodziny...

                                            a czemu nie? ja przynajmniej próbowałem dialog nawiazć (z góry skazany na niepowodzenie zresztą). family legend równie dobra do tego twoja jak i moja. oczywista że wspólnej z tego się nie zrobi ale gdzieś tam może punkty styczne jak z tą trasa do rembertowa
                                            • amamit Re: świat jest mały 17.11.09, 20:13
                                              Nie. Dlatego, że nie lubię uogólnień.
                                              Ciekawy sposób nawiązania dialogu... bardzo ciekawy...
                                              • pro100 do do prawdy 17.11.09, 20:55
                                                amamit napisała:

                                                > Nie. Dlatego, że nie lubię uogólnień.
                                                > Ciekawy sposób nawiązania dialogu... bardzo ciekawy...

                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/bf/vb/1jh8/vGrzZ4ALfWQ5IwlTYB.jpg
                                                to jest prawda
                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/bf/vb/1jh8/UPKc8WStu9BayqjE4B.jpg
                                                i to jest prawda
                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/bf/vb/1jh8/QjP54KSitmOEbedxYB.jpg
                                                i to prawda, a może wszysko już nie prawda bo dziś siekiere do korzenia przyłożyłem? kot schredingera sie kłania.
                                                a co do dialogu to waruniem sine qua non uznanie równosci stron. i jak patrze np na cyrki wokół kamińskiego to watpię w możliwości jakiegokolwiek dialogu.
                                                • 1zorro-bis Re: do do prawdy 17.11.09, 20:57
                                                  ladne fotki. No i ?
                                                • amamit Re: do do prawdy 17.11.09, 20:57
                                                  Mam nadzieję, że żartowałeś.
                                                  I o siekierze... i o braku możliwości dialogu Prosto.
                                                  • pro100 Re: do do prawdy 17.11.09, 22:28
                                                    amamit napisała:

                                                    > Mam nadzieję, że żartowałeś.
                                                    > I o siekierze...
                                                    kalina jak kot schredingera - ale ocalała. ciąć to pewnie będę musiał to
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/bf/vb/1jh8/8a1B73sFp2DcSEx4dB.jpg
                                                    ratunkowo jako ostateczność dałem pod lawendę i czosnki. chociaż wątpię czy sobie poradzą (dwie takie) rakiem bakteryjnym. ciecie, miedziany i insza chemia nic nie dały. trzeba przejść na stare odmiany.



                                                    >i o braku możliwości dialogu Prosto.

                                                    jak takaś chitreńka to powiedz jaki dialog mozliwy z talmudycznymi.
                                                  • amamit Re: do do prawdy 17.11.09, 22:37
                                                    > jak takaś chitreńka to powiedz jaki dialog mozliwy z talmudycznymi.

                                                    Nie wiem kto to talmudyczni Prosto...
                                                  • pro100 Re: do do prawdy 17.11.09, 22:57
                                                    amamit napisała:

                                                    > > jak takaś chitreńka to powiedz jaki dialog mozliwy z talmudycznymi.
                                                    >
                                                    > Nie wiem kto to talmudyczni Prosto...

                                                    np naczrab berlina co kaczyńskiemu oper wstawił za antysemityzm - katyń holokausem - porównanie jednych poległych i drugich poległych czy inne curiosum - jak żyd uzna że dwuletni goj może zagrozić izraelowi to ma świete prawo go zbić. to akurat ci co dziób otworzyli i z racji jakichś tam funkcji ich słychać, a reszta?
                                                  • amamit Re: do do prawdy 17.11.09, 23:06
                                                    Masz rację. Nasz dialog jest niemożliwy.
                                                  • pro100 masz tu małego misia na pożegnanie 18.11.09, 18:01
                                                    amamit napisała:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,103144425,103144425,Ksiazka_o_zabijaniu_gojow_dla_zydowskich_studentow.html
                                                    > Masz rację. Nasz dialog jest niemożliwy.
                                                  • amamit Re: masz tu małego misia na pożegnanie 18.11.09, 18:46
                                                    Dla Ciebie ja i ten rabin to jedno?
                                                    spadaj...
                                                  • pro100 Re: masz tu małego misia na pożegnanie 18.11.09, 19:04
                                                    amamit napisała:

                                                    > Dla Ciebie ja i ten rabin to jedno?

                                                    skąd taki durny wniosek? pytanie było jak np goj ma z czymś takim rozmawiać? masz pomysł? i nie mów mi, że to tylko jeden rabin bo od razu jednym rydzykiem strzelę.

                                                    > spadaj...
                                                    pół kilo łebków śledziowych i dasz radę
                                                  • amamit Re: masz tu małego misia na pożegnanie 18.11.09, 19:29
                                                    pro100 napisał:

                                                    > skąd taki durny wniosek?

                                                    pro100 napisał:

                                                    > amamit napisała:
                                                    link.
                                                    > Masz rację. Nasz dialog jest niemożliwy.


                                                    Nie mam pomysłu. Tyle, że on nie jest... Nikt ci nie każe z nim rozmawiać.

                                                    Poza tym nie lubię "rozmawiać" o czymś, czego nie czytałam...
                                                  • pro100 Re: masz tu małego misia na pożegnanie 18.11.09, 20:44
                                                    amamit napisała:

                                                    >
                                                    > Nie mam pomysłu. Tyle, że on nie jest...

                                                    nie jest??????????????????????

                                                    > Nikt ci nie każe z nim rozmawiać.

                                                    rozmawiać, nie rozmawiać? a gdzie ciekawość z czego to się plęgnie? wywlekam, bo sposób "myślenia" powszechniejszy niżby sie zdawało. rydzyk przy takim to katar sienny przy cholerze.
                                                    >
                                                    > Poza tym nie lubię "rozmawiać" o czymś, czego nie czytałam...

                                                    to doczytaj, sie nie śpieszę i tak za chwilę do innych spraw
                                                  • amamit Re: masz tu małego misia na pożegnanie 18.11.09, 20:52
                                                    Co mam doczytać??? Nie mam jego książki.

                                                    >nie jest??????????????????????

                                                    Jest Żydem. Jest rabinem. I nikim więcej. To miałam na myśli.

                                                    >rydzyk przy takim to katar sienny przy cholerze.

                                                    Napisałam: nie lubię rozmawiać o czymś, czego nie czytałam...
                                                  • pro100 dzieła wszystkie peefa masz w małym palcu 19.11.09, 16:04
                                                    amamit napisała:

                                                    > Napisałam: nie lubię rozmawiać o czymś, czego nie czytałam...
                                                    >
                                                    jak mniemam, bo inaczej w zyciu byś nie napisała tak:
                                                    "Po prawdzie jesteś tchórzem, hipokrytą i rozdętym bufonem.
                                                    I przestaje od tej chwili podbijać twój gówniany wątek"

                                                    i oczywista komentarza na temat małego misia nie bedzie w życiu z powodu twego nadmiaru odwagi (z drugiej strony to może i nie ma się co dziwić) - jak to było? mokre nogi? czy cos w tym guście.
                                                  • amamit Re: dzieła wszystkie peefa masz w małym palcu 19.11.09, 20:29
                                                    Oczywiście, że będzie :) komentarz. Juz częściowo był Prosto.
                                                    Jesli to jest prawdą: facet powinien siedzieć.

                                                    Co mają dzieła PF do tego co prezentuje na forum, hę?
                                                  • pro100 Re: dzieła wszystkie peefa masz w małym palcu 19.11.09, 20:49
                                                    amamit napisała:


                                                    > Co mają dzieła PF do tego co prezentuje na forum, hę?
                                                    ot, tak sobie gada w wolnym czasie - przysparza ci cierpień?
                                                  • amamit Re: dzieła wszystkie peefa masz w małym palcu 19.11.09, 21:54
                                                    Czasem... Często nawet.
                                                    Ale ze wzajemnością zapewne.
                                                  • 1zorro-bis Re: do do prawdy 18.11.09, 07:21
                                                    a widziales kiedys myszko dialog z kotem?
    • hansgrubber Re: świat jest mały 16.11.09, 22:45
      Mieszasz.
      • pro100 Re: świat jest mały 16.11.09, 22:57
        hansgrubber napisał:

        > Mieszasz.
        kto miesza i co miesza? po drzewku nie dojdzie
        • hansgrubber Re: świat jest mały 16.11.09, 23:28
          Tak oceniam Twoj wpis.
          • pro100 Re: świat jest mały 17.11.09, 06:36
            hansgrubber napisał:

            > Tak oceniam Twoj wpis.

            otwierający?
            • 1zorro-bis Re: świat jest mały 17.11.09, 07:12
              pogubiles sie myszko...A tak w ogole to o co ci biega?
              • pro100 Re: świat jest mały 17.11.09, 07:22
                1zorro-bis napisał:

                > pogubiles sie myszko...A tak w ogole to o co ci biega?

                hans napedza licznik za pomocą równowazników zdań. by napisał mieszasz i kawałek cytata to góra ze dwa posty (albo - mieszasz otwierając watek). a tak za chwilę dziesięć i dalej daleko od ad rem. z drugiej strony dla hansa pomysłów z ekierką siedzieć przed ekranem? hans - precyzja please!
                • lechowski51 Tutaj mamy wytlumzczenie 17.11.09, 14:27
                  ..dlaczego tak malo Zydow bylo we wladzach panstw komunistycznych!.Otoz Zyd
                  komunista przestajde byc Zydem...
                  szatrawski.republika.pl/nauk6.html
                  • ariadna-enta Re: Tutaj mamy wytlumzczenie 17.11.09, 19:05
                    rzecz nie w tym ,że Zydów we władzach komunistycznych nie było,ale w
                    tym,że nie było ich aż tylu jak to próbują wmawiac tzw prawdziwi
                    Polacy

                    a w ogole to jak się przejrzy strone polonica net to w Polsce Zyd na
                    Zydzie siedzi sami antypolacy,piąta kolumna,żydokomuna,zło wcielona
                    na zdrowej polskiej tkance

                    co gorsza wielu prawdziwków w to wierzy jak w katechizm
                    • 1zorro-bis Re: Tutaj mamy wytlumzczenie 17.11.09, 20:34
                      i powoli wszystkim wmowia, ze Warszawa to Stolica Izraela a Izrael nad Wisla
                      lezy....
    • hansgrubber Re: świat jest mały 17.11.09, 23:11
      1. Wyszlo na to ze zlekcewazylem Twoj wpis - a chodzilo mi raczej o
      natezenie trybu przypuszczajacego i - nieladne moim zdaniem -
      powiazanie tego z mitem zydokomuny.
      2. Nie jestem pewien czy za rabanke grozila czapa ale za pomoc Zydom
      owszem.
      • pan.scan Teoretycznie 18.11.09, 17:43
        nazistowskie rozporządzenia były identyczne wobec ukrywających Żydów czy
        dokonujących domowego uboju świń. Choć są okruchy danych ze świniobicia to
        niestety do dziś nie wiem, ile świń poległo na froncie walki z okupantem i
        co było bardziej patriotycznym czynem z repertuaru okupacyjnej
        rzeczywistości.

        www.youtube.com/watch?v=Nbc60tiQGfg

        23 grudnia 1942
        Przed paru tygodniami w Brodach aresztowano niejakiego Jaworskiego, w
        Szczebrzeszynie zaś Kołcunową. Jaworski zabił niekolczykowanego wieprza,
        potem sprzedawał mięso i słoninę, korzystając z pośrednictwa Kołcunowej.
        W poniedziałek, 20 grudnia oboje zostali za to rozstrzelani w Zamościu.
        Ponieważ sporo ludzi u nas trudni się tym samym, więc nic dziwnego, że
        trzęsą się teraz ze strachu.

        ksiegarnia.karta.org.pl/product.php?action=show&id=656&page=1
        • hansgrubber Zysk 18.11.09, 22:40
          dzieki, nie wiedzialem tego.
      • pro100 Re: świat jest mały 18.11.09, 17:58
        hansgrubber napisał:

        > 1. Wyszlo na to ze zlekcewazylem Twoj wpis - a chodzilo mi raczej o
        > natezenie trybu przypuszczajacego

        jakbym był przy tym to może mniej przypuszczający - idzie tylko o to że miała wtedy poniżej 30 a już parę lat jeździła i wszystkie myki opanowane perfekt. jakby pod taka ciocię się podpiął to szanse chłopaka na bezpieczny przejazd rosną parokrotnie. no i trasa czestochowa-rembertów ile ludzi tam mogło kursować jak rembertów to w sumie dziura była?

        i - nieladne moim zdaniem -
        > powiazanie tego z mitem zydokomuny.

        w pzpr i służbach frakcja żydowska (puławianie i natolin, które są które nie rozróżnię bo kanalie jednakie) nader silna musiała być, że zadyma na taką skalę była potrzebna by jedne komuchy pogoniły kota drugim, więc mi tu o mitach nie gadaj.

        > 2. Nie jestem pewien czy za rabanke grozila czapa ale za pomoc Zydom
        > owszem.
        nielegalny ubój i handel sie to nazywało. w papierach czapa była, ale ubijali i handlowali. trzeba było wiedzieć jak bahnschutz omijać a razie w co ile w łape aby przeżyć a nie zbankrutować. obowiązkowe dostawy to i po wojnie były.
        • hansgrubber Re: świat jest mały 18.11.09, 22:43
          Zbitka zydo-komuna ma sugerowac ze to zydowski twor a jest to w
          rownym jesli nie wiekszeym stopniu twor polski.
          • pan.scan Zamiennie występuje z terminem 18.11.09, 23:23
            "chamokomuna".
            Kiedy masowy udział Żydów we wprowadzaniu komunizmu w PL nie za bardzo dał
            się obronić w świetle dokumentów, wybitny historyk ojca doktora nauk
            humanistycznych Rydzyka, TW JR Nowak wprowadził ten termin mający na celu
            udowodnienie, że Prawdziwy Polak nie przykładał do tego ręki a co najwyżej
            cham ze wsi, nie mający nic wspólnego z Świętym Narodem Polskim.

            I wcale się nie dziwię, bo uśredniając do 30% udział Polaków żydowskiego
            pochodzenia w kierownictwie UB (a właściwie całego resortu MBP), liczącego
            w szczytowym okresie rozwoju 27 tys ludzi włącznie z cieciami i
            sprzątaczkami, tajnymi agentami, prowokatorami itd. owo kierownictwo MBP +
            naczalstwo wojewódzkich i powiatowych UB nie liczyło więcej niż 4-5 tys.
            osób. Wynika z tego,że ok. 6 procent ogółu etatowych pracowników MPB miało
            pochodzenie żydowskie. Ponieważ liczba ta jest zbyt skromna w stosunku do
            oczekiwań, zaczęto szermować terminem "nadreprezentacji" w stos. do ogółu
            populacji polskich Żydów, których liczba nie przekraczała w szczytowym
            okresie ich powrotów ze Związku Sowieckiego 1 procenta ówczesnej etnicznej
            ludności Polski, zresztą po pogromie kieleckim spadła do 100tys, czyli 0,4
            procenta - a to już jest przy tej liczbie nadreprezentacja wybitna.

            W 1946 roku PPR liczyła bodaj 550 tys członków. Komuniści żydowscy
            obowiązkowo należeli do tzw. "sekcji żydowskiej" w PPR, liczącej ok. 6 tys
            głów. Zakładając,że drugie tyle nie podawało swojego pochodzenia czy
            otcziestwa rodzaju Szlomo czy Abram mogło być ich w PPR drugie tyle, ze 12
            tysięcy. Ale stąd wynika bolesna dla Prawdziwego Polaka prawda,te ponad
            0,5 mln etnicznie polskich utrwalaczy władzy ludowej to pszennowłosi
            potomkowie Piasta Kołodzieja.

            PS. Zniewalający kraj aparat represji podległy MBP zatrudniał łącznie 265
            tysięcy ludzi. W latach 1944-56 komunistyczna agentura liczyła ponad
            milion osób.

            hansgrubber napisał:
            Zbitka zydo-komuna ma sugerowac ze to zydowski twor a jest to w
            rownym jesli nie wiekszeym stopniu twor polski.


            • hansgrubber Re: Zamiennie występuje z terminem 19.11.09, 00:26
              Liczb nie pamietalem ale proporcje owszem.
            • 1zorro-bis Re: Zamiennie występuje z terminem 19.11.09, 07:19
              SUPER!
            • pro100 wybiórczość 19.11.09, 20:39
              pan.scan napisał:

              >
              > W 1946 roku PPR liczyła bodaj 550 tys członków. Komuniści żydowscy
              > obowiązkowo należeli do tzw. "sekcji żydowskiej" w PPR, liczącej ok. 6 tys
              > głów. Zakładając,że drugie tyle nie podawało swojego pochodzenia czy
              > otcziestwa rodzaju Szlomo czy Abram mogło być ich w PPR drugie tyle, ze 12
              > tysięcy.

              zacznij od II połowy 44 - 20 tys, II połowa 45 - 200 tys. przykrywanie etniczne kadry dobieraniem ciemniaków, meneli co zielonego pojecia nie mieli o co chodzi. jak udowodnisz, że w tych górnych 20 tysiącach te same proporcje etniczne co w całości z 46 roku, to włażę pod stół i zydokomunę odszczekuję. a póki co żydokomuna ma się dobrze. z szacunku do gospodarza ewentualnie na tym f chamożydokomunę zaproponuję.
              • 1zorro-bis Re: wybiórczość 19.11.09, 20:42
                twoja "kultura2 i "elokwencja" jestem po prostu porazony....Wszystkie typy u was
                we wsi tak maja?
          • pro100 Re: świat jest mały 19.11.09, 06:47
            hansgrubber napisał:

            > Zbitka zydo-komuna ma sugerowac ze to zydowski twor a jest to w
            > rownym jesli nie wiekszeym stopniu twor polski.

            polskim bym nie nazwał czegoś zaflancowanego na sowieckim bagnecie
            • amamit Re: świat jest mały 19.11.09, 06:53
              No, Prosto... Pewnie, że polski...
              Polacy to normalny naród. Są różni. Część z nich ochoczo przystąpiła do budowy nowej Polski.
              • 1zorro-bis Re: świat jest mały 19.11.09, 07:22
                no wlasnie. A Polacy narod jak kazdy inny. I dlatego smieszy mnie to wybielanie
                tego narodu przez niektorych. Ja wiem, ze najtrudniej sie jest do wlasnych wad i
                bledow przyznac. Ale, moze warto poprobowac?
            • hansgrubber Re: świat jest mały 19.11.09, 17:10
              Flanca byla na bagnie rosyjskim, nota bene wsparta pieniedzmi
              niemieckimi a i Lenin byl przybyl z Niemiec. :)
              • 1zorro-bis Re: świat jest mały 19.11.09, 18:15
                a co to takiego :"Flanca"
                • hansgrubber Re: świat jest mały 19.11.09, 18:43
                  Sadzonka.
                  • 1zorro-bis Re: świat jest mały 19.11.09, 20:23
                    a czego?
                    • pro100 Re: świat jest mały 19.11.09, 20:50
                      1zorro-bis napisał:

                      > a czego?

                      twoja chincyk?
                    • hansgrubber Re: świat jest mały 19.11.09, 21:35
                      Komunizmu. Zgodnie z watkiem.
                      • pro100 Re: świat jest mały 19.11.09, 22:24
                        hansgrubber napisał:

                        > Komunizmu. Zgodnie z watkiem.

                        w sumie to miało być o roli przypadku, zbiegów okoliczności w przeżyciu, ale sie jakoś rozjechało a powrót do pierwotnej idei wydaje się już bez sensu.
                      • 1zorro-bis Re: świat jest mały 20.11.09, 07:28
                        co, komunizmu? Jakies "skroty myslowe"?
                        • hasz0 ____________DURN0TA wprost P0-wala!_______________ 06.04.10, 12:25
                          Jak można krytykować Polaków

                          .........nazywając się w dodatku Polakiem
                          metodami wspólczesnych naśladowców Stalina/Hitlera?...

                          w sytuacji gdy Polksa została ponownie OKRADZIONA, OSZUKANA
                          i ponownie znowu BEZKARNIE OPLUWANA?

                          NIE WIDZICIE CHAMY I CHAMKI OSZCERCZE, ŻE IM
                          TĄ PERFIDIA I WREDOTĄ POMAGACIE?...opluwanie jest nieskuteczne o
                          czym przekonał sie chociażby piq.
                          forum.gazeta.pl/forum/w,13,109652878,109652878,_czy_zona_M_Spr_Zagr_namowi_meza.html




                          .......
                          "Czy za zabicie świni byla taka kara jak za przechowanie Żyda?"
                          .......
                          • hasz0 _____________pokieruję ruchem wspomnieniowym -> 06.04.10, 12:43
                            www.rlsobel.com/plotkies/kolonisten.htm
                            • 1zorro-bis Re: _____________pokieruję ruchem wspomnieniowym 06.04.10, 16:46
                              a tak poza tym to w domu wszyscy zdrowi, haszÜ?
                              • lechowski51 Re: _____________pokieruję ruchem wspomnieniowym 24.05.10, 13:53
                                Zacytuje "klasyka";
                                Pochodzę z żydokomuny
                                Środowisko GW od lat z niezwykłą zaciętością zwalcza wszelkie
                                przejawy stosowania pojęcia „żydokomuna", piętnując je jako przejaw
                                antysemityzmu. Cóż, komunizm stał się rzeczą bardzo wstydliwą i
                                teraz już nikt nie chce się do niego przyznać ani Jaruzelski, ani
                                Kwaśniewski czy Rakowski. Bardzo wstydliwe stało się też pojęcie
                                żydokomuny. Tym ciekawsze na tym tle może być więc przypomnienie
                                wypowiedzi Michnika z 1988 roku, a więc jeszcze przed światowym
                                załamaniem się komunizmu. W nowej sytuacji Michnik potrafił jeszcze
                                szczerze wyznawać w katolickim piśmie Powściągliwość i Praca (nr 6,
                                1988 r.): (...) Jak na pewno wiecie, środowiskiem, z którego
                                pochodzę, jest liberalna żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie
                                ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli
                                przed wojną komunistami. Być komunistą znaczyło wtedy coś więcej niż
                                przynależność do partii to oznaczało przynależność do pewnego
                                języka, do pewnej kultury, fobii, namiętności. Niejednokrotnie
                                spierając się z moimi kolegami, którzy wywodzili się z podobnego
                                środowiska właśnie w kontekście dyskusji o mojej książce — mówiłem
                                im: zastanówcie się, jak trudno jest wam wziąć się za łeb z
                                syndromem żydokomuny l Dlaczego? Dlatego, że widzicie nie tylko
                                paskudztwo jego skutków, ale też wszystkie żeby tak rzec realne
                                wartości motywacyjne, które niesie: nadzieję na sprawiedliwość
                                społeczną, przekonanie dłużników, że trzeba się angażować po to, aby
                                zmieniać świat i czynić go lepszym... Do tego wszystkiego jesteście
                                przywiązani i nie godzicie się na zniszczenie całej tej tradycji en
                                bloc (...).
                                • hansgrubber Re: _____________pokieruję ruchem wspomnieniowym 25.05.10, 23:52
                                  Jaki to klasyk?
                                  • lechowski51 Re: _____________pokieruję ruchem wspomnieniowym 26.05.10, 20:33
                                    Zacytuje Ci hans wiec jeszcze raz;
                                    Michnik potrafił jeszcze
                                    szczerze wyznawać w katolickim piśmie Powściągliwość i Praca (nr 6,
                                    1988 r.): (...) Jak na pewno wiecie, środowiskiem, z którego
                                    pochodzę, jest liberalna żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie
                                    ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli
                                    przed wojną komunistami. Być komunistą znaczyło wtedy coś więcej niż
                                    przynależność do partii to oznaczało przynależność do pewnego
                                    języka, do pewnej kultury, fobii, namiętności. Niejednokrotnie
                                    spierając się z moimi kolegami, którzy wywodzili się z podobnego
                                    środowiska właśnie w kontekście dyskusji o mojej książce — mówiłem
                                    im: zastanówcie się, jak trudno jest wam wziąć się za łeb z
                                    syndromem żydokomuny l Dlaczego? Dlatego, że widzicie nie tylko
                                    paskudztwo jego skutków, ale też wszystkie żeby tak rzec realne
                                    wartości motywacyjne, które niesie: nadzieję na sprawiedliwość
                                    społeczną, przekonanie dłużników, że trzeba się angażować po to, aby
                                    zmieniać świat i czynić go lepszym... Do tego wszystkiego jesteście
                                    przywiązani i nie godzicie się na zniszczenie całej tej tradycji en
                                    bloc (...).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka