Dodaj do ulubionych

Muniu na kuku

21.07.11, 17:36
Są przymiarki do tego , by za nawet drobne przekroczenie prędkości karać kierowcę podwójnie . Nawet do tysiąca . Za przekroczenie o 50 km / h ma być zabierane prawo jazdy na 3 miesiące .
Pytanie : Czy jakieś prawo obowiązuje drogowców ? Wyjazd na Kaczogród 40 km/h . Kierunek Orla 30 km /h .
Jaki durny kierowca będzie ten znak przestrzegać ?
Do Orli ponad pół godziny , bo jakiemuś oszołomowi udało się zrana wymysleć coś durnego i kazał postawić znak ograniczenia do 30 km/h ..
Pewnie cały tydzień nocami nie spał i pierdyknął pomysła... Przy tzw hooopach też 40 . Pokićkani ?
Kto tym rządzi ?
Komu zagraża 10 km / h róznicy przy hoooopach ?
Brakuje znaków do Orli ?
Przecież można ustawić znak ograniczenia na jakimś wykolejonym odcinku , a nie na całą drogę , bo tak ten znak nalezy interpretować .
Obserwuj wątek
    • nikletni Re: Muniu na kuku 21.07.11, 17:58
      Temu panu od ustawiania znaków proponuję :
      - Na wszystkich drogach w powiecie postawić znaki ograniczenia do 30 km/h.
      Na 19 też . Nie ma poboczy . Nalezy się 30 km /h . Może i ma , ale nie do użytku .
      • kahuna11 Re: Muniu na kuku 21.07.11, 22:07
        potwierdzam. Na remont drogi powiatowej do Orli kasy zapewne powiat nie ma, nawierzchnia rozpada się, dziura na dziurze. A ruch drogowy jest duży.
        Szczególnie źle jest na odcinku od skrzyżowania tej "powiatówki" z drogą do H-ki do dawnego PGR. Kawałek koło "PGR" powiat wyasfaltował, bo wygląda nieźle.
        A kasa na nowe znaki ostrzegające o przejeździe kolejowym na nieistniejącej od wielu lat linii kolejowej koło Wólki (na tej samej drodze do Orli) to jest. Głupio to wygląda bo dawno tory zarosły krzakami. Komu i po co te znaki "ostrzegające " o przejeździe kolejowym?
        • mexico86 Re: Muniu na kuku 21.07.11, 22:25
          Ograniczenie jest do 30, bo obawiają się że, szeptucha może kazać wystawić komuś sracz na środku drogi
          • pawlozsiul Re: Muniu na kuku 22.07.11, 18:12
            mexico86 napisał:

            > Ograniczenie jest do 30, bo obawiają się że, szeptucha może kazać wystawić komu
            > ś sracz na środku drogi

            A Mex będzie akurat wracał z Piekiełka z kierownicą po prawej stronie...
    • nikletni Re: Muniu na kuku 22.07.11, 17:16
      Nie chodzi o umieszczenie jakiegoś znaku ograniczenia dla określonego odcinka , bo w ten sposób drogowcy zabezpieczją się przed odpowiedzialnośćią za zniszczone zawieszenie . Chodzi o to , że owe 30 km/h obowiązuje na całej drodze do Orli . Zapomnieli postawić znaku odwołania ?
    • pawlozsiul Bez defetyzmu... nie na całej drodze 22.07.11, 18:08
      Po mojemu ograniczenie obowiązuje do pierwszego skrzyżowania - w tym przypadku do Parcewa przed cmentarzem (skrzyżowanie z drogą do Spiczek). Później znak nie jest ponowiony, więc ograniczenie nie obowiązuje.
      • szokes Re: Bez defetyzmu... nie na całej drodze 22.07.11, 20:22
        Na tej drodze i na innych, rządzą jakieś znienawidzone przez naród ludziki, niby robią dobrze dla narodu, tak im się wydaje, a naród ich nienawidzi, ciekawe dlaczego? Proponuję tym ludzikom , zakazać narodowi poruszania się po drogach publicznych , wypadków nie będzie, problemów ubędzie, a tak najlepiej zakazać wszystkiego, ale będzie sukces, osiągnięcie drogowców na skalę światową. To tak dla żartu, a na poważnie , drogowcy , czas najwyższy zacząć myśleć, nie jesteście jedynymi panami na polskich drogach, najłatwiej postawić durnowaty znak i przestać myśleć, uważając, że jakiś bzdurnie ustawiony znak załatwi sprawę.Nie tędy droga, bzdurne ustawianie, bzdurne malowanie na drogach bzdurnych znaków to przyzwyczajanie użytkowników, że ................można bezkarnie łamać przepisy drogowe. Za takie durnoty należy bezwzględnie karać i to surowo, urzędasów ustawiających na drogach durnowate znaki, najlepiej zakazami poruszania się po drogach publicznych. Brak jakiegokolwiek logicznego myślenia ustawodawców powoduje, że społeczeństwo na drogach uważa, że znaki drogowe ustawione są po to, żeby ich ich nie przestrzegać, aż strach pomyśleć, co będzie dalej
        • obserwer11 Re: Bez defetyzmu... nie na całej drodze 24.10.14, 20:25
          Czy się poprawiło coś w temacie, czy po wyborach ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka