ram-bo 01.03.12, 10:15 wiadomosci.onet.pl/kiosk/historia/wykleci-mord-na-najlepszych-synach-polski,1,5043082,kiosk-wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lechowski51 Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 01.03.12, 10:28 Opluwani przez lata przez towarzyszy szmaciakow dzisiaj wracaja do panteonu polskich bohaterow ktorzy do konca byli wierni Rzeczpospolitej. Ponad 20 tys. „Żołnierzy Wyklętych” zginęło po wojnie z bronią w ręku, kolejnych tysiące trafiło do więzień komunistycznych, gdzie także czekała ich śmierć (w sumie w latach 1944-1955 wykonano ok. 4500 kar śmierci, spośród ponad 8 tys. orzeczonych). Kolejne setki tysięcy przeciwników reżymu trafiło do więzień i obozów pracy, z wieloletnimi wyrokami. Żołnierze, kapłani i niezłomni działacze polityczni trafiali na Mokotów, do Wronek i Rawicza; najmłodsi zaś – harcerze i uczniowie - do SP bądź obozu w Jaworznie (chłopcy) i Bojanowie (dziewczęta). Równocześnie, komunistyczni propagandyści pomawiali ich bezkarnie w prasie: „Zdrajcy narodu i szpiedzy na żołdzie amerykańskim” – krzyczał nagłówek artykułu w „Trybunie Ludu”, opisujący kolejny akt dramatu aresztowanych członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia WiN. Z więzień wychodzili niemal przez cały okres PRL (jako jeden z ostatnich Adam Boryczka - w 1967 r.), także ginęli z rąk SB, jak „Lalek” w październiku 1963 r. Rodziny, w tym dzieci „Żołnierzy Wyklętych” były inwigilowane przez kolejne dekady PRL, stanowiły dla władz „element niepewny”, gorszej kategorii. Zabierano im mieszkania i domy, nie dostawali się na studia, często biedowali. A przecież to oni stanowili rzeczywistą polską elitę – miejską i wiejską! To była prawdziwa polska inteligencja! wpolityce.pl/artykuly/23979-w-dzien-zolnierzy-wykletych-to-oni-stanowili-rzeczywista-polska-elite-miejska-i-wiejska-to-byla-prawdziwa-polska-inteligencja Odpowiedz Link Zgłoś
bedivan Bandyci przekleci 01.03.12, 18:16 Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt Państwa Polskiego. Wręcz przeciwnie akcje „Burego” przeprowadzone wobec mieszkańców podlaskich wsi, wspomagały komunistyczny aparat władzy i to przede wszystkim poprzez obniżenie prestiżu organizacji podziemnych, dostarczenie argumentów propagandowych o bandytyzmie oddziałów partyzanckich. Bez wątpienia też wspomagała realizację umowy rządowej o przesiedleniu z Polski osób pochodzenia białoruskiego. Co prawda można uznawać, że akcja przesiedleńcza realizowała hasło narodowe „Polski dla Polaków” ale w tym okresie sprzyjała bardziej dążeniom polskich i radzieckich komunistycznych organów państwowych. Działania pacyfikacyjne przeprowadzone przez „Burego” w żadnym wypadku nie sprzyjały poprawnie stosunków narodowych polsko – białoruskich i zrozumienia walki polskiego podziemia o niepodległość Polski. Przeciwnie tworzyły często nieprzejednanych wrogów lub też rodziły zwolenników dążeń oderwania Białostocczyzny od Polski. Żadna zatem okoliczność nie pozwala na uznanie tego co się stało za słuszne. Z tych też względów należało podjąć decyzję o umorzeniu śledztwa w sprawach określonych w sentencji przestępstw jako zbrodni przeciwko ludzkości i z przyczyn wskazanych na wstępie" www.ipn.gov.pl/wai/pl/245/808/ Odpowiedz Link Zgłoś
nikzimowy Aż się prosi w tym miejscu 01.03.12, 11:45 jeszcze raz wykląć : www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110312/magazyn/231108872 że nie wspomnę o zniszczeniu Warszawy na skutek bezmyślności "wykletych". Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Aż się prosi w tym miejscu 01.03.12, 12:11 Kazdy nikus ma swoich bohaterow.Ty Jaruzelskiego ja Zapore! www.youtube.com/watch?v=JYlnukYO4FI Odpowiedz Link Zgłoś
mk02 Re: Aż się prosi w tym miejscu 01.03.12, 13:16 raczej rozmyslnosci Stalina a nie bezmyslnosci wykletych. zacznij czytac niekomunistyczne podreczniki historii to sie z niej nieco podciagniesz Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Aż się prosi w tym miejscu 01.03.12, 15:24 Moglbys podrzucic link do takiego "niekomunistycznego podrecznika"?.Kiedys edukowano mnie z podrechnika matki Michnika i uwierzylem,ze bohaterem byl Swierczewski,sowiecki zolnierz.Potem zaczalem czytac i wiem,ze bhaterami byli tacy jak ten cichociemny,ktory do konca byl wierny zlozonej zolnierskiej przysiedze. www.zaporczycy.pl/publikacje/artykul/pokaz/zapora-przeciw-komunizmowi/ Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Co właściwie Kolega proponuje? 01.03.12, 17:44 Jakiś toaścik za "Burego"? Ja raczej podziękuję - sorki. Odpowiedz Link Zgłoś
ram-bo Cześć Ich Pamięci! 01.03.12, 20:05 www.sww.w.szu.pl/serw_tem/alianci/polacy/akcje/burza.html w tym mego dziadka. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Cześć Ich Pamięci! 01.03.12, 21:37 Zaszczuci jak wilki przez rodzimych komunistow i NKWD zolnierze mogli popelnic bledy.Nigdy jednak jak bandyci z UPA czy hitlerowscy zbrodniarze nie podjelli celowych dzialan wobec bezbronnych kobiet i dzieci.O jednym z najwybitniejszych dowodcow AK i antykomunistycznego podziemia ciekawa rozmowa; www.tvp.pl/historia/rocznice-i-wydarzenia/szlaki-pamieci/wideo/minela-dwudziesta-pamiec-o-majorze-lupaszko/1343586 Odpowiedz Link Zgłoś
zdrafko List do prezydenta Koszalina 01.03.12, 22:19 Szanowny Panie Prezydencie. Społeczny Komitet Przeciwko Upamiętnieniu w Przestrzeni Publicznej Koszalina mjr. "Łupaszki” zwraca się do Pana z wnioskiem o nieupamiętnianie i niehonorowanie obiektem materialnym w przestrzeni publicznej Koszalina postaci mjr. Zygmunta Szendzielarza - pseudonim „Łupaszka”, a w szczególności o odrzucenie złożonego w dniu 27.12.2011 r. na pana ręce wniosku Koszalińskiej Grupy Inicjatywnej o nadanie rondu u zbiegu ulic Szczecińskiej i Syrenki imienia mjr. „Łupaszki”. Nasz wniosek do Pana popierają mieszkańcy Koszalina, liczne organizacje społeczne i polityczne oraz rodziny ofiar pomordowanych przez bojówki powojennego zbrojnego podziemia, w tym podwładnych mjr. „Łupaszki”. Mjr Zygmunt Szendzielarz - pseudonim „Łupaszka” to postać kontrowersyjna. Dzielny żołnierz (porucznik 4 pułku Ułanów Zaniemeńskich stacjonującego w Wilnie ) w czasie Kampanii Wrześniowej 1939 roku, dowódca partyzanckiej V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej od września 1943 r. do jej rozwiązania. Po rozwiązaniu przez gen. Leopolda Okulickiego rozkazem z 19 stycznia 1945 r. struktur Armii Krajowej, a następnie rozwiązaniu przez p.o. Naczelnego Wodza WP gen. Władysława Andersa w maju 1945 r. struktur konspiracyjnej „NIE” i w sierpniu 1945 r. Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj, mjr „Łupaszka” nie podporządkował się rozkazom przełożonych i kontynuował podziemną działalność zbrojną min. na terenie Podlasia oraz Pomorza (w tym na Pomorzu Środkowym ) przeciwko realnej rzeczywistości, która powstała po zakończeniu II Wojny Światowej w wyniku ustaleń „wielkiej trójki”. Organizacja podległa mjr. Łupaszce łub pododdziały zbrojnego podziemia działające pod jego szyldem dokonały na tych ziemiach wielu zabójstw, okrutnych mordów, egzekucji wydawanych przez siebie wyroków, spaleń gospodarstw i pacyfikacji całych wsi. Zamordowano setki niewinnych Polaków tylko dlatego, że byli innego wyznania niż katolickie, innej narodowości (dotyczy to głównie narodowości białoruskiej i żydowskiej), odważyli się wziąć ziemię z reformy rolnej, podjąć pracę w nowej Polsce jako nauczyciele, leśnicy, geodeci, pocztowcy, drogowcy, kolejarze, urzędnicy, milicjanci, czy też nie podzielali straceńczej filozofii prowadzenia dywersji przeciwko młodemu państwu polskiemu i obłędnej koncepcji czekania na III wojnę światową. Do dziś, również w regionie koszalińskim, żyje wiele osób, którym „bojówki” spod znaku „Łupaszki” i jego podkomendnych zamordowały najbliższych, Stanowczo protestujemy przeciwko gloryfikowaniu i honorowaniu w naszym mieście osób kontrowersyjnych, których podziemna działalność z bronią w ręku przyczyniła się do śmierci wielu niewinnych ludzi i tragedii ich rodzin. Ludzi którzy przyjechali na tzw. Ziemie Zachodnie, a ich jedyną winą było to, że po sześciu latach okrutnej wojny chcieli żyć w pokoju, podjęli trud odbudowy kraju po zniszczeniach wojennych i budowania od podstaw zrębów państwowości polskiej na tych ziemiach. Gloryfikowanie i honorowanie w naszym mieście takich postaci i postaw jakie prezentował po zakończeniu II wojny światowej mjr Szendzielarz - „Łupaszka”, nie służy integracji lokalnej społeczności oraz wpływa destruktywnie na kształtowanie postaw obywatelskich i świadomości historycznej naszej młodzieży. Panie Prezydencie. Czas już zasypywać fosy i podziały w naszym społeczeństwie, ale na bazie prawdy historycznej, a nie polityki historycznej uprawianej przez polityków, siewców zacietrzewienia i nienawiści. Czas już, żebyśmy w zgodzie budowali przyszłość Koszalina, a nie ciągle grzebali w naszej trudnej, bolesnej historii. Społeczny Komitet Przeciwko Upamiętnieniu w Przestrzeni Publicznej Koszalina mjr. „Łupaszki” Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: List do prezydenta Koszalina 02.03.12, 09:00 Chcialbym poznac nazwiska tych protestujacych.Masz moze do nich dostep?.Moze znasz rowniez ich stopnie i kariere w KBW,UB,SB i milicji? Odpowiedz Link Zgłoś
nikzimowy Bandytyzm ? 02.03.12, 09:15 lechowski51 napisał: > Chcialbym poznac nazwiska tych protestujacych.Masz moze do nich dostep?. ================================================= Chciałbyś dane przekazać do NOPu i innych organizacji faszystowskich ? Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Bandytyzm ? 02.03.12, 10:11 Przestan nikus czytac michnikowa szmate bo faszysci beda Ci wyskakiwac z lodowki... Odpowiedz Link Zgłoś
t55a Re: Cześć Ich Pamięci! 01.03.12, 22:03 CZEŚĆ ICH PAMIECI!!! ..i wara od "wyklętych" Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Waluś i Lech Kaczyński - kolejni Żołnierze Wyklęci 02.03.12, 10:46 Nacjonaliści wówczas nieśli transparent z napisem: "Freedom for Janusz Waluś". Waluś - przypomnijmy - odsiaduje dożywotnie więzienie za najsłynniejszy polityczny mord współczesnej RPA. W 1993 r. zamordował na przedmieściu Johannesburga Chrisa Haniego, uważanego wtedy za jednego z najważniejszych przywódców czarnej większości. Waluś dla nacjonalistów jest bohaterem i autorytetem. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11269461,Kibole_i__Solidarnosc__na_marszu_pod_jednym_sztandarem.html?lokale=bialystok Zuzanna Kurtyka - żona zmarłego w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem Janusza Kurtyki, szefa Instytutu Pamięci Narodowej - odczytała Apel Poległych; do listy żołnierzy podziemnych dodała prezydenta Lecha Kaczyńskiego. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11269276,Kurtyka__Kaczynski_wsrod_zolnierzy_podziemnych.html Odpowiedz Link Zgłoś
jazzmenn Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 02.03.12, 11:08 Chwała Bohaterom Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 02.03.12, 12:19 Byc moze dzieki Buremu i Łupaszce nikus i inni musieli nauczyc sie polskiego?! Uzyskane z rosyjskich archiwów dokumenty sowieckie ujawniają wiele nieznanych lub ukrywanych dotąd faktów. Przykładem może być chociażby działalność specjalnej grupy operacyjnej podległej białoruskim władzom bezpieczeństwa, a wysłanej w drugiej połowie 1944 r. na Białostocczyznę. Być może świadczy to o zamiarze anektowania Podlasia do ZSRR (grupę białoruskiego NKWD rozwiązano w grudniu 1944 r.). Przypomnijmy, iż w rezultacie paktu Ribbentrop – Mołotow Białostockie zostało włączone do Białoruskiej SRR, a Białystok ogłoszono stolicą tzw. Zachodniej Białorusi. W 1944 r., kiedy to wojska sowieckie ponownie wkroczyły na Białostocczyznę, pojawiła się uzasadniona obawa, że powtórzy się sytuacja z 1939 r. Ta świadomość miała ogromny wpływ na zaciętość oporu polskiego podziemia na Podlasiu. www.bibula.com/?p=52714 Odpowiedz Link Zgłoś
szrama.pl Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 02.03.12, 13:18 Chwała Bohaterom Odpowiedz Link Zgłoś
wdv Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 03.03.12, 00:08 Gdyby język polski kojarzył mi się z Burym, albo z k.....m, który szuka dla jego działań usprawiedliwienia, to już wolałbym mówić po holendersku. A to według mnie najbrzydszy z języków... lechowski51 napisał: > Byc moze dzieki Buremu i Łupaszce nikus i inni musieli nauczyc sie polskiego?! > > Uzyskane z rosyjskich archiwów dokumenty sowieckie ujawniają wiele nieznanych l > ub ukrywanych dotąd faktów. Przykładem może być chociażby działalność specjalne > j grupy operacyjnej podległej białoruskim władzom bezpieczeństwa, a wysłanej w > drugiej połowie 1944 r. na Białostocczyznę. Być może świadczy to o zamiarze ane > ktowania Podlasia do ZSRR (grupę białoruskiego NKWD rozwiązano w grudniu 1944 r > .). Przypomnijmy, iż w rezultacie paktu Ribbentrop – Mołotow Białostockie > zostało włączone do Białoruskiej SRR, a Białystok ogłoszono stolicą tzw. Zacho > dniej Białorusi. W 1944 r., kiedy to wojska sowieckie ponownie wkroczyły na Bia > łostocczyznę, pojawiła się uzasadniona obawa, że powtórzy się sytuacja z 1939 r > . Ta świadomość miała ogromny wpływ na zaciętość oporu polskiego podziemia na P > odlasiu. > www.bibula.com/?p=52714 Odpowiedz Link Zgłoś
ckmi Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 02.03.12, 14:25 Uraa!!! Uraa!!! Uraa!!! Czapajew Gieroj !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ckmi Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 02.03.12, 14:47 ckmi napisał: > Uraa!!! > Uraa!!! > Uraa!!! > > Czapajew Gieroj !!! Czapajew, Pietka i Anka czołgają się do okopu ,,białych". - Ech, Anka, ty chyba w cywilu baletnicą byłaś, takie masz ładne nogi - mruczy Pietka z podziwem w kierunku pełznącej przed nim dziewczyny. - A ty Pietka - szepce zamykający zwiad Czapajew - chyba byłeś w cywilu traktorem! Taką bruzdę zostawiasz. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 02.03.12, 15:33 Dziadzius zapamietal ze sluzby te blyskotliwe dowcipy a Ty nas nimi katujesz.Dziadzius moze byc dumny ze swoich ideowych spadkobiercow; SLD "spóźniło się" na minutę ciszy ku czci Żołnierzy Wyklętych W czwartek Sejm uczcił minutą ciszy pamięć Żołnierzy Wyklętych. Ale posłowie SLD i Ruchu Palikota opuścili w tym czasie salę plenarną. SLD woli mówić o... wojnie domowej w latach 1944-1947, w której miało zginąć 30 tys. ludzi... . W momencie, kiedy marszałek Ewa Kopacz wzywała do uczczenia minutą ciszy pamięć o Żołnierzach Wyklętych, według relacji TVN24 sejmową salę opuścili posłowie SLD i Ruchu Palikota. - SLD "spóźniło się" na pierwszy punkt obrad Sejmu, by nie wziąć udziału w minucie ciszy ku czci "żołnierzy wyklętych" - poinformował na Twitterze Przemysław Wipler z PiS. W rozmowie z portalem Gazeta.pl Tadeusz Iwiński, poseł Sojuszu, zapytany dlaczego jego partia nie uczciła minutą ciszy pamięci o Wyklętych, nie ukrywał swojego krytycznego stosunku do "1 marca jako państwowego święta Żołnierzy Wyklętych". - Reprezentowałem SLD w negocjacjach związanych z tym projektem i powiedziałem, że go nie poprzemy. Mamy natomiast własny projekt upamiętniający ofiary, które zginęły w okresie polskiej wojny domowej 1944-47. Mowa o 30 tys. ludzi - powiedział. Nie bardzo wiadomo, co miał na myśli poseł Iwiński mówiąc o wojnie domowej, bo przecież Wyklęci nie walczyli ze swoimi rodakami, ale obcym aparatem bezpieczeństwa, który Sowieci zaprowadzili po '44 roku. Ale politycy Sojuszu, wzorując się na nomenklaturze wprost z PRL'owskiej propagandy, idą w zaparte. - Nie ma takiej idei, dla której jedni mogą zadawać śmierć innym i później przez to zapisywać się do jakiegoś panteonu. Była to wojna domowa, gdzie w bardzo pokomplikowanej sytuacji politycznej i geopolitycznej ginęły również osoby, które inaczej patrzyły na to jak mają wyglądać losy Polski – potwierdził w rozmowie z „Rz” stanowisko SDL wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich. Postawa posłów Sojuszu, partii wprost wywodzącej się z systemu komunistycznego, właściwie jakoś mocno nie dziwi. Jak zauważył poseł Przemysław Wipler, mogliby się czuć dość niezręcznie oddając hołd żołnierzom polskiego podziemia, którzy przecież walczyli z ich pryncypałami. Ostentacyjne opuszczenie sali sejmowej przez polityków lewicy jest z jednej strony zachowaniem wprost skandalicznym, ale z drugiej? Może lepiej się stało, że takich ludzi, którzy na swoich sztandarach mają wypisane zgoła inne wartości, nie było w tym momencie w Sejmie. Ich obecność, w moim odczuciu, byłaby jedynie zbezczeszczeniem pamięci o Bohaterach. Smutne jest jednak jeszcze to, że właściwie większość mediów przemilczała wczorajszą uroczystość. Przez cały dzień śledziłam artykuły ukazujące się na największych portalach informacyjnych (TVN24, TVP Info, nie mówiąc już o Gazeta.pl, dla której temat Wyklętych jest solą w oku) i z ogromną przykrością stwierdziłam, że temat ten został całkowicie przemilczany. To przerażające, że upłynęły ponad dwie dekady od upadku systemu komunistycznego w Polsce, od ponad dwóch dekad żyjemy w wolnej Polsce, a nasze media (trudno powiedzieć polskie, bo w tej sytuacji raczej polskojęzyczne) wprost podręcznikowo realizują politykę PRL'owskiej propagandy. W myśl, że jeśli o czymś się nie mówi w telewizorku, to nie ma tego w świadomości ludzi. Być może, w świadomości zwykłego zjadacza chleba, który żywi się papką płynącą z gadającego ekraniku wprost do jego pustej głowy tak, ale wczorajsze uroczystości i obecność na nich licznych ludzi napawają jednak nadzieją. Choć w Warszawie nie zobaczyłam wczoraj ani jednej biało-czerwonej flagi (może należałoby to wytłumaczyć, że Święto Wyklętych 1 marca obchodzimy dopiero po raz drugi), to jednak żywe zainteresowanie przechodniów grupami rekonstrukcyjnymi i wiele osób na Rakowieckiej, pl. Piłsudskiego a potem w Archikatedrze św. Jana Chrzciela dają nadzieję, że Wyklęci zostaną jednak ocaleni od zapomnienia, o co tak uporczywie zabiegali komuniści, a teraz ich spadkobiercy... . Marta Brzezińska Odpowiedz Link Zgłoś
zdrafko Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 02.03.12, 15:44 Aż tak trudno pojąć, że nie dla każdego są to bohaterowie? Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 02.03.12, 17:19 zdrafko pisze; Aż tak trudno pojąć, że nie dla każdego są to bohaterowie? Alez my to rozumiemy.Ukraincy stawiaja pomniki Banderze,Rosjanie poleruja pomniki Lenina i Stalina a Bufetowa Waltz nie moze sie rozstac z pomnikiem zolnierzy sowieckich na Pradze. Odpowiedz Link Zgłoś
nikzimowy Lechowski ! Przecież nie zabraniamy 02.03.12, 17:15 czcić to co chcesz . Możesz zrobić sobie w domu ołtarzyk . Postawić zdjęcie proboszcza , udekorować bandytami od burego , ale w swoim domu . Po jaki piorun nam to narzucasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
nikzimowy Re: Lechowski ! Przecież nie zabraniamy 02.03.12, 17:28 Powtórzę bo strasznie wolno czytasz : ========================================================= Przecież nie zabraniamy czcić to co chcesz . Możesz zrobić sobie w domu ołtarzyk . Postawić zdjęcie proboszcza , udekorować bandytami od burego , ale w swoim domu . Po jaki piorun nam to narzucasz ? Jakieś ołtarzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
t55a Re: Lechowski ! Przecież nie zabraniamy 02.03.12, 18:14 NAM? no tak, bo jesteśmy i my i wy, a może i wy i my...a którzy lepsi? wy czy my, pewnie MY, bo wy...no właśnie zapętlenie totalne, a przecież w jednym kraju żyjemy co Polska się zowie - my jej dzieci i bury i łupaszka i ty nikuś jesteś rodziną także i moją...wybaczam i Tobie nicku zaprzaństwo twoje, bo w rodzinie wybaczać trzeba! Odpowiedz Link Zgłoś
ckmi Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 02.03.12, 17:22 Rankiem Czapajew wychodzi z burdelu. - A pieniądze - krzyczy za nim dziewczyna. - Rewolucjoniści pieniędzy nie biorą! - dumnie odparł Czapajew. Odpowiedz Link Zgłoś
ckmi Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 02.03.12, 18:03 Rosja, wojna ojczyżniana. Wrogie wojska coraz bardziej zaciskają kordon wokół bunkra. Wszyscy uciekli, został tylko Czapajew i Pietka. Pietka cały w stresie pyta Czapajewa: -Tawariść kamandir, u was jest kakoj plan? -Da, jest. Spiryt majesz Pietka? -No maju, maju tawariść kamandir. -No to dawaj Pietka, dawaj. Pietka przyniosl spirytus i 2 szklanki. Wypili po trzy szklanki spirytu i Czapajew pyta Pietke: -Pietka, widzisz ty mienia? -Wiżu tawariść kamandir. Wrogie wojska coraz bliżej, strzaly, wybuchy, robi się coraz goręcej. Więc panowie piją dalej. Po szóstej szklance spirytusu, Czapajew pyta: - Pietka, widzisz ty mienia? - Nie mnożka, ale wiżu tawariść kamandir... - Polewaj... Wypili po 10 szklance spirytusu i Czapajew pyta Pietke: -Ppppiieeetttkka, wwwwizzziiiszzzz ty miieniiia? -Ni ch*ja nie wiżu tawariść kamandir... -Pietka, znaczyt my sie juże zamaskowalis... Odpowiedz Link Zgłoś
bedivan Wiczna pamiat' (*) 02.03.12, 18:48 SŁAWA GIEROJOM OUN-UPA!!! oni tez podobnie jak NSZ walczyli z sowietyzacja swojej ojczyzny i tez zostali "zołniarzami wykletymi" ... www.youtube.com/watch?v=MJx0kUvUId0&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
szrama.pl Re: Wiczna pamiat' (*) 02.03.12, 19:14 masz rację gieroju bałwanie ! w swojej ojczyźnie Więc???? gdzie jest twoja ojczyzna? Chętnie cie odtansportuje do niej Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Wiczna pamiat' (*) 02.03.12, 20:16 Gieroje z OUN i UPA walczyli o Wilna Ukraine z bezbronnymi polskimi dziecmi i kobietami od Wolynia po Sanok.Ci walczyli z niemieckim i sowieckim najezdzca,nawet gdy szans nie bylo na zwyciestwo a pozostalo tylko ocalenie honoru zolnierza polskiego. www.youtube.com/watch?v=t1InFE0SD-Q&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
ckmi Re: Wiczna pamiat' (*) 02.03.12, 20:41 Czapajew postanowił pomóc walczącemu Wietnamowi. W tym celu kazał Pietce zdobyć samolot. Niestety przyszło zadowolić się silnikiem. Umocowali silnik do płotu i wystartowali. Nagle pojawiły się ,,Fantomy". Pierwszy, drugi, trzeci... - Towarzyszu dowódco! - krzyczy Pietka. - Rąbnijcie go szabelką! Ileż razy mogę furtkę otwierać. Odpowiedz Link Zgłoś
szrama.pl Re: Wiczna pamiat' (*) 02.03.12, 21:31 ckmi napisał: > Czapajew postanowił pomóc walczącemu Wietnamowi. W tym celu kazał Pietce zdobyć > samolot. Niestety przyszło zadowolić się silnikiem. Umocowali silnik do płotu > i wystartowali. Nagle pojawiły się ,,Fantomy". Pierwszy, drugi, trzeci... > - Towarzyszu dowódco! - krzyczy Pietka. - Rąbnijcie go szabelką! Ileż razy mogę > furtkę otwierać. ************* Janie, weź pier***lnij od razu całą stronkę, po co posty nabijać czapajew.dowcipy.pl// Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Re: Wiczna pamiat' (*) 07.03.12, 21:41 > Gieroje z OUN i UPA walczyli o Wilna Ukraine z bezbronnymi polskimi dziecmi i k > obietami od Wolynia po Sanok.Ci walczyli z niemieckim i sowieckim najezdzca,naw > et gdy szans nie bylo na zwyciestwo a pozostalo tylko ocalenie honoru zolnierza > polskiego. A mieszkańcy wiosek Zanie, Szpaki, Zaleszany czy Krasnowieś to był niemiecki czy sowiecki najeźdźca? Bo już się pogubiłem.. Odpowiedz Link Zgłoś
bedivan Re: Wiczna pamiat' (*) 03.03.12, 18:40 szrama.pl napisała: > gdzie jest two > ja ojczyzna? > Chętnie cie odtansportuje do niej Bardzo dziekuje -podaje namiary i czekam na 4 bilety(moga byc w jedna strone)! : 33° 52' S 151° 12' E Odpowiedz Link Zgłoś
bedivan Re: Wiczna pamiat' (*) 07.03.12, 18:25 bedivan napisał: > szrama.pl napisała: > > > gdzie jest two > > ja ojczyzna? > > Chętnie cie odtansportuje do niej > > Bardzo dziekuje -podaje namiary i czekam na 4 bilety(moga byc w jedna strone)! > : > 33° 52' S 151° 12' E > Hej! Panie oficer ! To jak sie nie da na te austalijskie pustkowia to mam pytanie czy Madagaskar nadal aktualny czy tylko dla zydowskiego narodu wybranego zarezerwowany? Odpowiedz Link Zgłoś
mexico86 Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 02.03.12, 21:53 Ciekawe nikuś czy twój raditiel podrzynał gardła polakom Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul w solidarności z ckmi 02.03.12, 22:46 Biali otoczyli leśniczówkę. Oddział Czapajewa już trzy dni bez jedzenia - i nagle cud... podjeżdża furmanka z czterema workami kartofli. Powożąca furmanką zrzuca chustkę, zdejmuje spódnicę, i co się okazuje? Piet`ka to był! - Ale ty Piet`ka tych Białych przecwanił! - A co tam, ja to pryszcz, towarzysza dowódcę wyprzęgajcie! Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Z dedykacja dla pawlo,nikusia 03.03.12, 12:56 i innych towarzyszy szmaciakow * Piotr Gursztyn « Markowi Magierowskiemu w odpowiedzi Odpieprzcie się od Żołnierzy Wyklętych Wielkiego wzmożenia dostała „Gazeta Wyborcza” na wieść, że będzie obchodzony Dzień Żołnierzy Wyklętych. Najpierw napisała, że to oszołomskie prawicowe święto, potem – piórem bodaj jednego z wicenaczelnych – że obchody są niepotrzebne (bo „nie wiadomo komu służą”). Potem kolejny pracownik koncernu z Czerskiej pisał, że Żołnierze Wyklęcie wcale święci nie byli, bo to i tamto. Cały ten cykl tekstów pisany jest jak zwykle w takich sytuacjach zgodnie z gazetowyborczym stylebookiem: że prawica nie rozumie, że IPN jednostronnie, że to mity. A najprawdziwszą prawdę o historii – bez mitów, ze zrozumieniem i bez polityki historycznej – zna tylko „Gazeta Wyborcza”. Narracja „GW” o tym, że święto jest niepotrzebne, złe i szkodliwe skończyła się, gdy okazało się, że cała Polska uczciła je bardzo godnie. Zważywszy, że jest to dzień pamięci, który na dodatek obchodzony jest raptem drugi raz, skala obchodów była przyjemnym zaskoczeniem. Tym bardziej, że udało się na kołku zawiesić w tym jednym momencie nasz nadwiślański wariant konfliktu Hutu – Tutsi, czyli wojnę PO z PiS-em. Z wielkim uznaniem trzeba odnotować zaangażowanie się prezydenta Bronisława Komorowskiego i uchwałę Sejmu. W tej sytuacji „GW” przestała kopać się z koniem. Postanowiła urobić święto na swój obraz i podobieństwo. Można byłoby się śmiać z jej różnych mniej czy bardziej groteskowych wygibasów, ale nie w tym momencie. Kolejny raz poddawani jesteśmy socjotechnicznej operacji, której celem jest wtłoczenie wszystkim obowiązującej wizji dziejów Polski. W tej wersji nie ma Żołnierzy Wyklętych, ale wojna domowa, gdzie jedni „polscy chłopi mordowali innych polskich chłopów”. Gdzie nie było patriotów i zdrajców, lecz starły się dwie równie pozytywne wizje przyszłej Polski. Tak, tak. WiN i KBW. Według autorów „GW” nie ma w zasadzie moralnej różnicy między nimi. Witold Pilecki i Mieczysław Moczar – dwaj patrioci, którzy nie potrafili się dostatecznie pięknie różnić. Ot, taka polska tragedia. Podobnie Mikołajczyk i Bierut, czy Brystygierowa i Fieldorf. „W polskiej wojnie domowej z lat 1945-48 walczyli gorący patrioci, zwykli ludzie próbujący jakoś ocalić życie i godność. Byli też szubrawcy, łajdacy czy wręcz zwykli bandyci mordujący niewinnych ludzi. Pamięć tych pierwszych zawsze warto uczcić. Tych drugich nie wolno wybielać. Niezależnie od tego, po której stronie walczyli” – czytamy w kolejnym tekście z owej serii. Jego autor marzy o tym, że za jakiś czas ktoś w Polsce powie, iż „nie chce nikogo osądzać, lecz tylko uszanować pamięć ludzi walczących po obu stronach”. Celebrujmy więc następną rocznicę na rogu ulic Stefana Michnika i Andrzeja Czaykowskiego (bohatera skazanego na śmierć przez tego pierwszego. Sędzia Michnik asystował w egzekucji). Tam składajmy kwiaty i głośmy przemowy na temat dramatu owej rzekomej wojny domowej. Ów autor „GW” podpiera się Pawłem Jasienicą, który też był Żołnierzem Wyklętym. Cytuje jego książkę o wojnie domowej w Wandei: „Wiedza o historii, szacunek i sentyment dla niej zaliczają się do naczelnych czynników spajających narody. Rolę tę odgrywają jednak tylko wtedy, gdy nikt nie próbuje amputować wiedzy, tłumić jednych umiłowań, by sztucznie hodować inne. Jeśli się nie spełnia tych warunków, sprawa fałszowanej historii dzieli ludzi, wytwarza między nimi przepaście”. Ten cytat dedykuje IPN-owi, aby wykuł sobie na ścianach. Prawdę powiedziawszy, winien widnieć na gmachu przy ul. Czerskiej. Ale nie będzie widniał. Dlaczego? Odpowiedzmy cytatem z Jasienicy, z tej samej książki: „Dyktatorskie rządzenie wiedzą o przeszłości zalicza się do znanych i w gorzej niż smutny sposób skutecznych środków kierowania teraźniejszością”. I o to w tym wszystkim chodzi. „GW” próbuje kolejny raz coś nam wmówić. Coś zupełnie nieprawdziwego. Lepiej by jednak było, gdyby „GW” odpieprzyła się od Żołnierzy Wyklętych. I w ogóle historii Polski. A sama niech głosi chwałę KPP, generałów Jaruzelskiego, Kiszczaka, Nenny O`Bretenny czy innych im podobnych ludzi honoru. Odpowiedz Link Zgłoś
bedivan Re: Z dedykacja dla pawlo,nikusia 03.03.12, 18:43 „W polskiej wojnie domowej z lat 1945-48 walczyli gorący patrioci, zwykli ludzie próbujący jakoś ocalić życie i godność. Byli też szubrawcy, łajdacy czy wręcz zwykli bandyci mordujący niewinnych ludzi. Pamięć tych pierwszych zawsze warto uczcić. Tych drugich nie wolno wybielać. Niezależnie od tego, po której stronie walczyli” ... dobrze pisze GW ale panowie szmaciaki wola nazywac kibel perfumerią parafrazujac cadyka z Torunia... Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Proponuję "wyklęty" kompromis - kończmy temat 03.03.12, 20:28 www.youtube.com/watch?v=KymgJPVQphk Odpowiedz Link Zgłoś
ckmi Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 05.03.12, 07:54 wiadomosci.onet.pl/kiosk/historia/ogien-byl-bandyta,1,5045123,kiosk-wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 05.03.12, 09:43 Tos soboe znalazl historyczny ałtorytet.Pogrzeb jeszcze gdzies w archiwach Nie! Odpowiedz Link Zgłoś
t55a Re: Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych . 06.03.12, 16:54 niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Polskie-wojny-Imperium-bolszewizmu-kontratakuje,wid,14309559,wiadomosc.html?smgajticaid=6e0b1 Odpowiedz Link Zgłoś
nikzimowy Polacy gwałcili i mordowali Żydówki - śledztwo IPN 06.03.12, 17:50 Tylko linka wrzucę : konflikty.wp.pl/kat,1342,title,Polacy-gwalcili-i-mordowali-Zydowki-sledztwo-IPN,wid,14310083,wiadomosc.html?ticaid=1e0b2 Odpowiedz Link Zgłoś
t55a Re: Polacy gwałcili i mordowali Żydówki - śledztw 06.03.12, 21:24 mroczne i tajemne czasy.... a ty niku czujesz się Polakiem? I czy czujesz ciężar tej zbrodni...? Bo skoro jest dochodzenie - to jest coś na rzeczy. Wtedy my wszyscy powinniśmy czuć się za nią odpowiedzialni...czy tak jest nicku? straszne i tragiczne czasy... co było powodem Odpowiedz Link Zgłoś
jazzmenn Re: Polacy gwałcili i mordowali Żydówki - śledztw 06.03.12, 22:05 Zauważyłem, że pewne jednostki próbują usilnie wzbudzić w Polakach poczucie wstydu i winy. A ciekawe jaki jest ich stosunek do zbrodni wyrządzonych na Polakach przez ich pobratymców, jak np: pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Nalibokach ? Ale tak to jest, że drzazgę w cudzym oku łatwiej dostrzec... Odpowiedz Link Zgłoś
zdrafko Re: Polacy gwałcili i mordowali Żydówki - śledztw 06.03.12, 22:42 jazzmenn napisał: > Zauważyłem, że pewne jednostki próbują usilnie wzbudzić w Polakach poczucie wstydu i winy. A ciekawe jaki jest ich stosunek do zbrodni wyrządzonych na Polakach przez ich pobratymców, jak np: pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Nalibokach ? Ale tak to jest, że drzazgę w cudzym oku łatwiej dostrzec... Co prawda Żydzi nie są moimi pobratymcami, ale potępiam zbrodnie popełnione przez nich tak samo, jak zbrodnie popełniane przez jakąkolwiek inną nację. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Polacy gwałcili i mordowali Żydówki - śledztw 07.03.12, 11:54 Jedni wspierali sowieckich okupantow,drudzy walczyli do konca,..... Ostatni żołnierz wyklęty na Białostocczyźnie zginął w 1957 r. Dziś 55. rocznica śmierci Stanisława Marchewki ps.”Ryba”, żołnierza ZWZ-AK, ostatniego partyzanta Białostocczyzny. Stanisław Marchewka urodził się 15 listopada 1908 r. w Jeziorku koło Łomży. Ukończył 3 klasy tamtejszej szkoły powszechnej. W latach 1929-1931 odbył służbę wojskową w 18. pułku artylerii lekkiej w Ostrowi Mazowieckiej i tam ukończył szkołę podoficerską. Podczas kampanii wrześniowej wziął udział w walkach dowodząc plutonem artylerii w jednostce wchodzącej w skład Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Narew”. Dostał się do niewoli niemieckiej, z której zbiegł podczas transportu do obozu jenieckiego. Wrócił do domu i podjął działalność w podziemiu. W 1940 r. razem ze swoim sąsiadami z Jeziorka - rodziną Rydzewskich, rozpoczął organizowanie konspiracji na terenie gminy Drozdowo. Przyjął pseudonim "Ryba" i został mianowany dowódcą miejscowego plutonu. Był żołnierzem Obwodu ZWZ-AK Łomża, początkowo placówki nr 8 (Piątnica-Jeziorko), następnie od września 1943 r. - dowódcą plutonu terenowego w Jeziorku. Latem 1944 r., w okresie poprzedzającym oraz podczas trwania akcji "Burza", był dowódcą plutonu w III/33 pp AK. W okresie tym dowodził akcjami, w trakcie których zdobywał zaopatrzenie dla oddziałów konspiracyjnych, likwidował patrole niemieckie, brał udział w walkach z wycofującymi się oddziałami Wehrmachtu. Po rozbrojeniu oddziału przez jednostki Armii Czerwonej został skierowany wraz z innymi członkami podziemia do Ludowego Wojska Polskiego. Nie uznając władzy komunistów zdezerterował wiosną 1945 r. i włączył się w struktury Armii Krajowej Obywatelskiej (AKO) stworzonej w lutym 1945 r. rozkazem podpułkownika Władysława Liniarskiego "Mścisława", komendanta Białostockiego Okręgu AK. Awansowany do stopnia podporucznika, pełnił odtąd funkcję przewodnika walki czynnej/samoobrony Rejonu, adiutanta przewodnika Rejonu mjr. Jana Tabortowskiego "Bruzdy" oraz dowódcy jego osobistej ochrony. Od maja do lipca kierował 40-osobowym oddziałem partyzantów działającym na terenie gmin Drozdowo i Bożejewo. Brał udział w wielu akcjach skierowanych przeciwko przedstawicielom systemu komunistycznego, z których najgłośniejszą był udział w opanowaniu Grajewa w nocy z 8 na 9 maja 1945 r., gdzie dowodził atakiem na gmach PUBP. Swą działalność kontynuował też w szeregach Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Za swą patriotyczną postawę był odznaczony Krzyżem Walecznych i Krzyżem Virtuti Militari V klasy. W styczniu1946 r. opuścił szeregi konspiracji i osiedlił się w Łodzi, gdzie zajął się kupiectwem. Po ogłoszeniu amnestii ujawnił się w Łomży w kwietniu 1947 r. Przez następne lata starał się powrócić do normalnego życia. Pod koniec 1952 r. został zmuszony do podjęcia współpracy z UB w celu odnalezienia swojego byłego dowódcy Jana Tabortowskiego. Odnalazł go ujawniając mu plany bezpieki i pozostał w jego oddziale w konspiracji. Grupa ta operowała na pograniczu powiatów łomżyńskiego i grajewskiego. Po śmierci Tabortowskiego w sierpniu 1954 r. „Ryba” przejął nad nią dowództwo. 4 marca 1957 r., zdradzony przez należącego do jego grupy Tadeusza Wysockiego, Stanisław Marchewka ps. „Ryba” został zabity przez funkcjonariuszy UB i KBW w schronie w Jeziorku. Pochowany został na cmentarzu parafialnym w Piątnicy k. Łomży. 4 marca 2007 r. z inicjatywy białostockiego oddziału IPN odbyły się uroczystości przy Szkole Podstawowej w Jeziorku, gdzie odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą ppor. Stanisławowi Marchewce. W sierpniu 2009 r. został odznaczony pośmiertnie Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Dzień jego śmierci jest symboliczną datą końca partyzantki niepodległościowej na Białostocczyźnie. Paweł Zbrojewicz Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Nie matura, lecz chęć szczera... 07.03.12, 15:31 Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera. Trzy klasy i już młodszy oficer w AK, no - pod wrażeniem szczerym jestem (nawet moja babcia w szczerej wsi wśród lasów dobiła się przed wojną pięciu klas). W porównaniu z tą formacją LWP, KBW, PUBP to były cholernie przeintelektualizowane formacje. Odpowiedz Link Zgłoś
t55a Re: Nie matura, lecz chęć szczera... 07.03.12, 15:48 przestań pierd/////lić bo jestes żaloosny Odpowiedz Link Zgłoś
ckmi Re: Nie matura, lecz chęć szczera... 07.03.12, 16:19 Akcja w Grajewie zakończyła się powodzeniem, a w czasie powrotu rozbrojono jeszcze posterunek milicji w Szczuczynie i zlikwidowano punkt łączności Armii Radzieckiej pod miejscowością Łojki – dokonał tego patrol dowodzony przez "Rybę". Zajęto poza tym Izbę Skarbową, z której zabrano ponad 200 tys. zł. (Wikipedia) Odpowiedz Link Zgłoś
bedivan Re: Nie matura, lecz chęć szczera... 07.03.12, 18:29 Likwidowali politykow, mundurówke i urzedasów .Jakby rozwalili paru niepłacacych podatkow tłustych ksiezulkow to byliby tez i moimi bohaterami. Odpowiedz Link Zgłoś
jazzmenn Re: Nie matura, lecz chęć szczera... 07.03.12, 22:05 > Likwidowali politykow, mundurówke i urzedasów .Jakby rozwalili paru niepłacacy > ch podatkow tłustych ksiezulkow to byliby tez i moimi bohaterami. Ehh, ja naprawdę rozumiem, że można nie lubić księży, zwłaszcza że z Twojej perspektywy są przedstawicielami znienawidzonej, "konkurencyjnej" religii, ale żeby życzyć komukolwiek śmierci, to trzeba być naprawdę ostrym psycholem. Odpowiedz Link Zgłoś
t55a Re: Nie matura, lecz chęć szczera... 07.03.12, 22:40 oj nie pasuje im wszystkim Polska na wschodzie , nie pasuje...ale wybaczam im...i sobie wybaczam te nieparlamentarne słowa w odpowiedzi na post pawlozsiula Odpowiedz Link Zgłoś
zdrafko Re: Nie matura, lecz chęć szczera... 07.03.12, 23:01 t55a napisał: > oj nie pasuje im wszystkim Polska na wschodzie , nie pasuje... co ty pieprzysz trzy-po-trzy?!to wam (tj.oszołomstwu pokroju lechowskiego) wschód (tj. my-kacapy) nie pasuje, tak jak nie pasowało Buremu, który w waszym mniemaniu jest wielkim dobrodziejem prawosławnych, bo dzięki niemu nasi dziadkowie nauczyli się języka polskiego ale wybaczam im.. > .i sobie wybaczam te nieparlamentarne słowa w odpowiedzi na post pawlozsiula i ja wybaczam tobie....twoją głupotę Odpowiedz Link Zgłoś
jazzmenn Re: Nie matura, lecz chęć szczera... 07.03.12, 23:43 Widzę, że Bury to takie słowo-wytrych i ukochany argument w tego typu dyskusjach. I nieważne, że np. w takim NKWD/UB przedstawiciele mniejszości białoruskiej zamordowali nieporównywalnie więcej niewinnych ludzi na tych ziemiach. Ważne, że Bury dokonał zbrodni i liczy się tylko to. Odpowiedz Link Zgłoś
zdrafko Re: Nie matura, lecz chęć szczera... 08.03.12, 00:00 jazzmenn napisał: > Widzę, że Bury to takie słowo-wytrych i ukochany argument w tego typu dyskusjac > h. I nieważne, że np. w takim NKWD/UB przedstawiciele mniejszości białoruskiej > zamordowali nieporównywalnie więcej niewinnych ludzi na tych ziemiach. Ważne, ż > e Bury dokonał zbrodni i liczy się tylko to. Aha, tzn. że UB to wg ciebie mniejszość białoruska, a Polaków tam nie było, czy jak?A ofiary ubeko-białorusinów to Polacy, którzy ginęli tylko za to że byli Polakami? Odpowiedz Link Zgłoś
t55a Re: Nie matura, lecz chęć szczera... 08.03.12, 08:33 ot po prostu brak kultury...wybaczam ci to zdrafko, wybaczam widzisz ja zauważyłem "nieparlamentarność" w swoim poście, a czy ktos z was zauważył chamstwo swoich wypowiedzi? NIE ...i jak w sentencji w takim razie. //////////////////////////// czasami myślę, że ten słowny (na szczęście) konflikt , prowadzimy , ot z czystej przewrotności... ludy wschodnie zapalczywe bywają, ja jako mniej wschodni przepraszam za swoją zapalczywość , a i wam waszą wybaczam. Odpowiedz Link Zgłoś
bedivan Re: Nie matura, lecz chęć szczera... 09.03.12, 18:07 jazzmenn napisał: > Ehh, ja naprawdę rozumiem, że można nie lubić księży, zwłaszcza że z Twojej per > spektywy są przedstawicielami znienawidzonej, "konkurencyjnej" religii, ale żeb > y życzyć komukolwiek śmierci, to trzeba być naprawdę ostrym psycholem. Alez dlaczego tak sie ograniczać? Dla wielu-takze tu sie wypowiadajacych- "zołnierzem wykletym"i "bohaterem" jest morderca i zbrodniarz wojenny Romuald Rajs ps."Bury" który bestialsko spacyfikował kilka wsi.Niepolskich i niekatolickich.Taka czystka etniczna. Nie słyszałem zebys potepił ten mord -wrzeszczeliscie tylko "CHWAŁA BOHATEROM" a wiec popieracire ta zbrodnie psychole. Ostał sie tylko jeden sprawiedliwy-Lechowski-który powyzej raczył sie wyrazic ze niektorzy zaszczuci i kryjacy sie w lasach i scigani jak zwierzeta zołnierze mogli popełnic błedy i zejsc na zła droge...a wiec duzo powiedeział -za rok moze przyzna ze Rajs to zbrodniarz wojenny . Konczac-robiac takie swieta trzeba odsiac ziarno od plew i bohaterów od bandytówi mordercow.To by było na tyle w temacie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nikzimowy W trzecim pokoleniu 09.03.12, 19:03 Bozia karze , ale jesli chodzi o "kożusznikow" to ich Bozia jakoś szybciej w Bielsku wykończyła . Kożusznik , to bandzior , przebieraniec , ale to cała hołota która podszywała się pod Ak i grabiła . Może nie mieli związku z AK , ale tak się firmowali . "Kożuszniki" - bandy katolików grabiących prawoslawne wioski . Biorą wszystko , w tym kożuchy . Kożuch to takie ciepełko w rodzaju futerka tyle że z naturalnej owieczki . Pobudowali póżniej w Bielsku domy murowane i Bozia nie pozwolila im normalne życie -albo chorowali i zdychali , albo w rodzinie żle się wiodło i rody kożuszników upadały . Na dzisiaj po "kozusznikach" niewiele w Bielsku zostalo , jesli w ogóle jakiś przezył .Potomkowie najwyżej mogą pyskować na forum . Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Re: Polacy gwałcili i mordowali Żydówki - śledztw 07.03.12, 22:02 > Ale tak to jest, że drzazgę w cudzym oku łatwiej dostrzec... Otóż to, Jazzmenn. Otóż to.. Odpowiedz Link Zgłoś