Dodaj do ulubionych

Grudniowy Zlot FSF

15.10.06, 12:59
Jak nakazuje tradycja w grudniu powinien się odbyć coroczny Zlot Forumowy.
To już 5 lat od momentu wydania książki o tym co red. Leszczyński powinien.
Ciekawe, co się z gościem dzieje (?)
A co się dzieje z naszym kaowcem Piżmakiem?!
Obserwuj wątek
    • janek0 Re: Grudniowy Zlot FSF 15.10.06, 13:11
      nefil napisał:

      > Jak nakazuje tradycja w grudniu powinien się odbyć coroczny Zlot Forumowy.
      > To już 5 lat od momentu wydania książki o tym co red. Leszczyński powinien.
      > Ciekawe, co się z gościem dzieje (?)
      > A co się dzieje z naszym kaowcem Piżmakiem?!

      Jak poucza gugle, red. Leszczyński jest rednaczem pisma Laif. (jest takie ?!).

      A co do zasady, to oczywiście ma Pan rację, Panie Nefilu.
    • ilhan Re: Grudniowy Zlot FSF 15.10.06, 13:16
      nefil napisał:

      > Jak nakazuje tradycja w grudniu powinien się odbyć coroczny Zlot Forumowy.
      > To już 5 lat od momentu wydania książki o tym co red. Leszczyński powinien.

      Czas leci szybko, ale bez przesady. 4 lata.
      • pszemcio1 Re: Grudniowy Zlot FSF 15.10.06, 21:53
        proponuje zlot po koncercie twilight singers:)
        • pizmak31 Re: Grudniowy Zlot FSF 16.10.06, 15:45
          Jestem, jestem, czuwam wirtualnie... Proponuje 9 grudnia, sobota w tym samym
          miejscu o godz. 18. Biore na siebie rezerwacje stylkowych kanap.
          • nefil Re: Grudniowy Zlot FSF 16.10.06, 23:32
            Popieram. Myślę, że cały aktyw jest "za" i propozycja zgłoszona przez Was,
            Piżamku, zostanie przyjęta przez aklamację, bez zbędnych dyskusji i uchwał.
            • gregkor Re: Grudniowy Zlot FSF 16.10.06, 23:36
              Trzeba się zmobilizować i pojawić na miejscu...co by powspominać stare ale nie
              tak odległe czasy...
              • nefil Re: Grudniowy Zlot FSF 16.10.06, 23:41
                Gregkor, gdzieś Pan był, gdy Pana nie było?! Może tak się spotkać naprawdę
                kolektywnie, internacjonalistycznie, zapomnieć o błędach i wypaczeniach
                minionego okresu (?!)
                • gregkor Re: Grudniowy Zlot FSF 16.10.06, 23:53
                  nefil napisał:

                  > Gregkor, gdzieś Pan był, gdy Pana nie było?! Może tak się spotkać naprawdę
                  > kolektywnie, internacjonalistycznie, zapomnieć o błędach i wypaczeniach
                  > minionego okresu (?!)

                  Byłem cały czas, ale nieco mniej zauważalny:) A spotkanie kolektywne choćby z
                  udziałem wszystkich uczestników Twojej pamietnej imprezy byłoby megawydarzeniem
                  kulturalnym:)
          • mmakowski Re: Grudniowy Zlot FSF 16.10.06, 23:47
            > Jestem, jestem, czuwam wirtualnie... Proponuje 9 grudnia, sobota w tym samym
            > miejscu o godz. 18. Biore na siebie rezerwacje stylkowych kanap.

            Szkoda. Jakby było w drugiej połowie grudnia to nawet mógłbym się pojawić.
            • jazzfoxy Re: Grudniowy Zlot FSF 17.10.06, 10:40
              Ja chetnie sie pojawie :)
              • maff1 Re: Grudniowy Zlot FSF 24.10.06, 10:39
                podciagam i pytam;
                gdzie, kiedy i u kogo?
                • teddy4 Re: Grudniowy Zlot FSF 25.10.06, 10:16
                  9-go spróbuję się objawić w stolycy.
                  • pizmak31 Re: Grudniowy Zlot FSF 29.11.06, 09:04
                    Mam niesmiale pytanie: nie bedzie mnie w stolicy 9 grudnia, a chcialabym pokazac
                    sie wszystkim i Was zobaczyc. Czy mozemy zlot przesunac do przodu na 8 grudnia?
                    • teddy4 Re: Grudniowy Zlot FSF 29.11.06, 09:54
                      Piżmaku - gratulacje wiadomo z jakiej okazji:).

                      W temacie zasadniczym - niestety "obowiązki służbowe" zatrzymają mnie we Wro
                      zarówno 8 jak i 9 grudnia(:.
                    • ilhan Re: Grudniowy Zlot FSF 29.11.06, 10:44
                      SPOKS, może być 8 grudnia.
                      • maff1 Re: Grudniowy Zlot FSF 29.11.06, 10:54
                        moze byc 8.
                        a tak na marginesie: czy zauwazyliscie ze forum SF jest spod znaku Strzelca?
                      • janek0 Re: Grudniowy Zlot FSF 29.11.06, 12:15

                        Ja też jestem za przełożeniem.
                        Ale, ale - może żeby takie postacie forumowe ;) jak mmakowski czy teddy4 mogły
                        nas zaszczycić to w ogóle przełóżmy na 15 lub 16 ? Grudnia, znaczysię.
                        • pizmak31 Re: Grudniowy Zlot FSF 29.11.06, 16:40
                          Mozemy przesunac na 15, 16, tylko musicie mi powiedziec, bym dokonala
                          rezerwacji. mnie bardziej pasuje 8, ale moge sie dostosowac.
                          • mmakowski Re: Grudniowy Zlot FSF 29.11.06, 19:41
                            Byłoby mi niezmiernie miło gdyby spotkanie zostało przesunięte na termin, w
                            którym mógłbym się pojawić, ale obawiam się, że moje ograniczenia będą nie do
                            przyjęcia dla większości potencjalnych uczestników
                            • tymbarski Re: Grudniowy Zlot FSF 30.11.06, 14:53
                              A czy ja mogę wpaść?
                              Tylko muszę się dowiedzieć co to znaczy "że tam gdzie zwykle" bo nie mam pojęcia
                              • maff1 Re: Grudniowy Zlot FSF 01.12.06, 00:50
                                mja mała sugestia co do miejsca "tam gdzie zwykle".
                                Może znalezlibysmy miejsce mniej zadymione lub... po prostu dla niepalacych?
                                Zazwyczaj 90-100% obecnych jest niepalących. Taka moja mała sugestia :)
                                • janek0 Re: Grudniowy Zlot FSF 01.12.06, 15:24

                                  maff1 napisał:

                                  > mja mała sugestia co do miejsca "tam gdzie zwykle".
                                  > Może znalezlibysmy miejsce mniej zadymione lub... po prostu dla niepalacych?
                                  > Zazwyczaj 90-100% obecnych jest niepalących. Taka moja mała sugestia :)

                                  nie bez powodu się tam spotykamy...
                                  • maff1 Re: Grudniowy Zlot FSF 01.12.06, 18:48
                                    nie mniej jednak....
                                    • pizmak31 Re: Grudniowy Zlot FSF 01.12.06, 20:00
                                      To jak z terminem, gdyz powinnam juz dzwonic...
                                      • pagaj_75 Re: Grudniowy Zlot FSF 01.12.06, 20:25
                                        pizmak31 napisała:

                                        > To jak z terminem, gdyz powinnam juz dzwonic...

                                        Mnie 8. leży słabo (choć mogę trochę się przeorganizować w ostateczności), 9.
                                        nie leży w ogóle. A może tak nietypowo w niedzielę 17-tego? Wtedy i Maciek M. by
                                        dał radę. Co Wy na taki zwrot akcji?
                                        • ilhan Re: Grudniowy Zlot FSF 01.12.06, 22:55
                                          Niedziela w moim wykonaniu ssie, ponieważ gdyż wiadomo chyba.
                                          • kubasa Re: Grudniowy Zlot FSF 01.12.06, 22:59
                                            A czy ktoś przyjeżdża spoza Warszawy, że trzeba tak dokładnie ustalać? Może
                                            lepiej zrobić dwa zloty?
                                            • nefil Re: Grudniowy Zlot FSF 03.12.06, 14:51
                                              16 grudnia o 19.00? Niedziela tez mi średnio pasi.
                                              • pizmak31 Re: Grudniowy Zlot FSF 05.12.06, 12:07
                                                Okej, rezerwuje na 16 grudnia, na 19. Bez odbioru.
    • nefil Re: Grudniowy Zlot FSF 08.12.06, 21:11
      Zauważam mały zapał wśród towarzyszek i towarzyszy w kwestii zlotu.
      • janek0 Re: Grudniowy Zlot FSF 09.12.06, 11:02

        nefil napisał:

        > Zauważam mały zapał wśród towarzyszek i towarzyszy w kwestii zlotu.
        ja tam jestem zapalony.
        • maff1 Re: Grudniowy Zlot FSF 09.12.06, 18:23
          janek0 napisał:

          >
          > nefil napisał:
          >
          > > Zauważam mały zapał wśród towarzyszek i towarzyszy w kwestii zlotu.
          > ja tam jestem zapalony.

          i ja, i ja, ija, ja.....
          • teddy4 Re: Grudniowy Zlot FSF 09.12.06, 23:35
            Niestety, nie będę mógł przyjechać - znowu z tego samego powodu(:
    • nefil Re: Grudniowy Zlot FSF 13.12.06, 20:23
      Szanowni Zlotowicze, Pani kaowiec Piżmak prosiła mnie o przekazanie informacji,
      że sobotni zlot z przyczyn niezależnych rozpocznie się o godz. 17.00. Przyczyną
      niezależną jest niezależny koncert niezal-formacji Pink Freud.
      CZUWAJ!
    • glebogryzarka1 Re: Grudniowy Zlot FSF 14.12.06, 10:29
      Wiem że jestem głupi - ale co to znaczy 'tam gdzie zwykle'?
      • nefil Re: Grudniowy Zlot FSF 14.12.06, 10:59
        glebogryzarka1 napisał:

        > Wiem że jestem głupi - ale co to znaczy 'tam gdzie zwykle'?
        Tam gdzie zwykle, czyli w Cafe Kulturalna w Pałacu Kultury. Do knajpy wchodzi
        się tym samym wejściem co do Teatru Dramatycznego.
        • maff1 Re: Grudniowy Zlot FSF 14.12.06, 22:50
          wg mnie powinna nazywac sie Kafe DoPrzewietrzenia Kulturalna - bo to koszmar
          dla niepalących
          • carmody Re: Grudniowy Zlot FSF 15.12.06, 01:04
            Ja bym chętnie wpadł,
            ale żem świeżak, bajery nie mam skręconej,
            poza tem palę jak smok.
            • pytajnick Re: Grudniowy Zlot FSF 15.12.06, 09:20
              carmody napisał:

              > Ja bym chętnie wpadł,
              > ale żem świeżak, bajery nie mam skręconej,
              > poza tem palę jak smok.
              >
              >
            • pagaj_75 Re: Grudniowy Zlot FSF 15.12.06, 12:13
              carmody napisał:

              > Ja bym chętnie wpadł,
              > ale żem świeżak, bajery nie mam skręconej,
              > poza tem palę jak smok.

              Wy mnie tu, Tzar, nie krygujcie się, jeno przychodźcie. Ktoś musi przełamać tą
              przewagę miłośników smętnych brytyjskich gitarowych kapel, co nie?
              A bajera nie będzie potrzebna, bo (niestety) kobiet będzie niewiele, jak zwykle
              zresztą.
              • cze67 Re: Grudniowy Zlot FSF 15.12.06, 12:19
                No, z moją siostrą, która urodzi bliźniaczki (najprawdopodobniej), to będą już
                trzy kobiety (no, dziewczęta).
                • jazzfoxy Re: Grudniowy Zlot FSF 15.12.06, 17:38
                  Ja tez sie pisze, tylko troszke sie krepuje. Na zlocie bylam 4 lata temu,
                  nie wiem czy ktos mnie jeszcze pamieta :)
                  Poza tym zostaje na koncert PF.
                  Cze, a Ty bedziesz?
                  • jack9 Re: Grudniowy Zlot FSF 15.12.06, 23:40
                    jazzfoxy napisała:

                    > Ja tez sie pisze, tylko troszke sie krepuje. Na zlocie bylam 4 lata temu,
                    > nie wiem czy ktos mnie jeszcze pamieta :)

                    Ja pamietam Cię doskonale - i było to 3 lata temu a nie 4
                    • janek0 Re: Grudniowy Zlot FSF 16.12.06, 11:17
                      jack9 napisał:

                      > jazzfoxy napisała:
                      >
                      > > Ja tez sie pisze, tylko troszke sie krepuje. Na zlocie bylam 4 lata temu,
                      > > nie wiem czy ktos mnie jeszcze pamieta :)
                      >
                      > Ja pamietam Cię doskonale - i było to 3 lata temu a nie 4
                      i ja też, i ja też !
                      • pizmak31 Re: Grudniowy Zlot FSF 16.12.06, 11:24
                        Ja tez Cie pamietam Foxy, wiec sie nie krepuj. bede punktualnie o 17,
                        zarezerwowowane jest 10 miejsc, ale bede musiala szybko wysjc, wiec jak ktos
                        chce zobaczyc mnie i moj brzuch to musi sie do 18 pojawic:)
                        • maff1 Re: Grudniowy Zlot FSF 16.12.06, 13:25
                          pizmak31 napisała:

                          > Ja tez Cie pamietam Foxy, wiec sie nie krepuj. bede punktualnie o 17,
                          > zarezerwowowane jest 10 miejsc, ale bede musiala szybko wysjc, wiec jak ktos
                          > chce zobaczyc mnie i moj brzuch to musi sie do 18 pojawic:)

                          kobiecie w ciązy nie wolno odmówić ! W przeciwnym wypadku pająki moga za obraz
                          wciągnąc. :(
                          • obly Re: Grudniowy Zlot FSF 17.12.06, 01:35
                            to było dzisiaj?
                            ja pierdykam
                            spoznilem sie znaczy
                  • cze67 Re: Grudniowy Zlot FSF 16.12.06, 11:43
                    jazzfoxy napisała:

                    > Cze, a Ty bedziesz?

                    Niestety. Lekarz mi zabronił.
    • kubasa Impresje pozlotowe 17.12.06, 04:45
      W oczekiwaniu na wystygnięcie herbaty mogę zapodac jakieś pierwsze wrażenia.
      Zlot choć kameralny to fajny, szkoda, że nie było trzech osób, które się
      zapowiadały. Wielki plus dla pani, która co pięć minut nas pytała czy jeszcze
      chcemy, cokolwiek by to znaczyło. Pod koniec wygadywałem straszne głupoty fo
      zażenowanej moim kretynizmem Foxy i Jej faceta. Po wyjściu, spotkała nas
      przyjemność kontaktu z kultową postacią, która uwieczniła swój pobyt w kosmosie
      frazą "Czy kiedykolwiek się najebałeś?". Kto widział ten wie o co chodzi. W
      końcu frakcja screeagers wrocław-warszawa wylądowała gdzieś hen daleko przy
      trakcie lubelskim, na jkimś bankiecie o wystawności porządnego ślubu/dancingu i
      jak się to skończyło może opowiedziec tylko red. Bałuk.

      Ja dziękuje za składanki.
      • pizmak31 Re: Impresje pozlotowe 17.12.06, 10:57
        Wlasnie chcialam zapytac, jak bylo dalej, gdyz mialam uczcucie wielkiego
        niedosytu. Dziekuje za CD i porady macierzynskie maffa, a wszystkim innym - za
        wszystko inne. na nastepnym zlocie mam nadzieje pojawic sie juz naprawde w
        trzech osobach. aha, jak zwrocil uwage kolega Il - imiona dziewczat Lena i Maja,
        wywodza sie w linii prostej od Lenonna i McCartneya.
        • maff1 Re: Impresje pozlotowe 17.12.06, 11:24
          a ja czekam na recenzje płyty Chinatown obiecywanej przez kolege nefila
        • ugugunana Re: Impresje pozlotowe 17.12.06, 11:25

          Od zawsze wiedziałem, że Cze i Piżmak to jedna i ta sama osoba! :)))))))))


          P.S. Ja powiniennem zatem dać dzieciakom imiona Ryszard i Jaga... He, he...
        • janek0 Re: Impresje pozlotowe 17.12.06, 11:38

          Odpowiadasz na :

          pizmak31 napisała:

          > Wlasnie chcialam zapytac, jak bylo dalej, gdyz mialam uczcucie wielkiego
          > niedosytu. Dziekuje za CD i porady macierzynskie maffa, a wszystkim innym - za
          > wszystko inne. na nastepnym zlocie mam nadzieje pojawic sie juz naprawde w
          > trzech osobach. aha, jak zwrocil uwage kolega Il - imiona dziewczat Lena i
          > Maja wywodza sie w linii prostej od Lenonna i McCartneya.

          No właśnie, też mam takie uczucie bo niestety "trochę" się spóźniłem i się
          minęliśmy, i nie miałem okazji zachwycić się potomstwem i nie dałem Ci składanki
          i w ogóle. Już za mojej bytności przybyła wrocławska odnoga forum, a jeszcze
          potem zostaliśmy prawie zdominowani przez forum jazz. No a potem miał się zacząć
          koncert i ktoś powiedział "zaraz będzie grać Pink Freud, więc trzeba wychodzić".
          No to wyszliśmy.
      • jazzfoxy Re: Impresje pozlotowe 17.12.06, 19:21
        Absolutnie nie czulam sie zazenowala, a kretynizmu nie zauwazylam :)))
        Swietnie sie bawilam.
    • nefil Re: Grudniowy Zlot FSF 17.12.06, 11:42
      Było bardzo fajnie poprzebywać w kulturalnym gronie i w kulturalnej knajpie.
      Sporządziliśmy listę obecności FSF dla potomnych, więc niech żałują, którzy nie
      przyszli.
    • ayya Re: Grudniowy Zlot FSF 17.12.06, 13:33
      Wrocław przeprasza za Ocean i red. Bałuka :PPP

      Fajnie było Was zobaczyć, wielkie dzięki za płyty.

      Booziaki :**********
      • jazzfoxy Re: Grudniowy Zlot FSF 17.12.06, 14:28
        Bardzo dziekuje za przemily wieczor. Cudownie bylo Was spotkac i poznac.
        Dzieki za plyty, slucham miedzy drzemkami :) Musze Wam powiedziec, ze zlot
        skonczyl sie tuz przed switem :)

        img91.imageshack.us/img91/3340/dsc06136pg5.jpg
        • nefil Re: Grudniowy Zlot FSF 17.12.06, 17:44
          jazzfoxy napisała:

          > Bardzo dziekuje za przemily wieczor. Cudownie bylo Was spotkac i poznac.
          > Dzieki za plyty, slucham miedzy drzemkami :) Musze Wam powiedziec, ze zlot
          > skonczyl sie tuz przed switem :)
          >
          > img91.imageshack.us/img91/3340/dsc06136pg5.jpg

          Rachunek naprawdę robi wrażenie :-D
          Znaczy to, że pani kelnerka skutecznie stosowała socjotechnikę.
          • libl Re: Grudniowy Zlot FSF 17.12.06, 18:42
            Ja również także i owszem wielce dziękuje za przemiły wieczór i za płytki rzecz
            jasna też, tak starannie i pięknie wydane. "Chinatown" jeszcze czeka w kolejce,
            ale składankę już sobie zapodałem. Może nie między drzemkami, ale po wielkim
            odsypianiu. W końcu nie samym jazzem człowiek żyje :)))
            Kto zamawiał pomarańczę? :)
            • maff1 Re: Grudniowy Zlot FSF 17.12.06, 19:17
              > Kto zamawiał pomarańczę? :)

              piżmak.
              Jako kobieta ciężarna walnąć browaru nie mogła.
            • kossace Re: Grudniowy Zlot FSF 18.12.06, 20:11
              libl napisał:

              > Ja również także i owszem wielce dziękuje za przemiły wieczór i za płytki
              rzecz
              > jasna też, tak starannie i pięknie wydane. "Chinatown" jeszcze czeka w
              kolejce,
              >
              > ale składankę już sobie zapodałem. Może nie między drzemkami, ale po wielkim
              > odsypianiu. W końcu nie samym jazzem człowiek żyje :)))
              > Kto zamawiał pomarańczę? :)
              >
              libl, przeciez to był km
    • nefil Re: Grudniowy Zlot FSF 17.12.06, 21:03
      Lisiczko, z niecierpliwością oczakuję na kolejne zdjęcia z połączonego zlotu
      FSF, Jazz Forum i dzieciaków ze Screenagers ;-)
      • kwiat_paproci Re: Grudniowy Zlot FSF 17.12.06, 22:08
        żywce za 8 złotych, już wiem czemu mnie tam nie było ;)
        • mameluch Re: Grudniowy Zlot FSF 17.12.06, 22:26
          wielki świat, wielkie pieniądze;)
          • janek0 Re: Grudniowy Zlot FSF 17.12.06, 22:49
            mameluch napisał:

            > wielki świat, wielkie pieniądze;)
            ale kluchy były takie sobie... :/
        • nefil Re: Grudniowy Zlot FSF 17.12.06, 23:05
          kwiat_paproci napisał(a):
          żywce za 8 złotych, już wiem czemu mnie tam nie było ;)
          Jeden mam excuse — jednak piliśmy Żywca, a nie wodę z Żywcem
          Jak na Wawę to sukces
          • ilhan Re: Grudniowy Zlot FSF 17.12.06, 23:29
            Również pozdrawiam wszystkich. Było bardzo sympatycznie, co dotyczy również przedłużenia imprezy, o której wyżej już wspomniał Kubasa. Wszystko to miało swój mało atrakcyjny finał w półtoragodzinnej jeździe autobusem nocnym i dotarciu do domu o godzinie 5:15. Oraz pewnej, yyy, niedyspozycji dzisiejszej. Nieważne. Do zo za rok.
            • ayya Re: Grudniowy Zlot FSF 18.12.06, 00:31
              ilhan napisał:
              > edłużenia imprezy, o której wyżej już wspomniał Kubasa. Wszystko to miało
              > swój
              > mało atrakcyjny finał w półtoragodzinnej jeździe autobusem nocnym i dotarciu
              > do domu o godzinie 5:15. Oraz pewnej, yyy, niedyspozycji dzisiejszej.

              Mam wyrzuty sumienia :/
              • ilhan Re: Grudniowy Zlot FSF 18.12.06, 11:12
                ayya napisała:

                > ilhan napisał:
                > > edłużenia imprezy, o której wyżej już wspomniał Kubasa. Wszystko to miało
                >
                > > swój
                > > mało atrakcyjny finał w półtoragodzinnej jeździe autobusem nocnym i dotar
                > ciu
                > > do domu o godzinie 5:15. Oraz pewnej, yyy, niedyspozycji dzisiejszej.
                >
                > Mam wyrzuty sumienia :/

                Zupełnie niepotrzebnie :)
      • cze67 Re: Grudniowy Zlot FSF 18.12.06, 09:28
        nefil napisał:

        > Lisiczko, z niecierpliwością oczakuję na kolejne zdjęcia z połączonego zlotu
        > FSF, Jazz Forum i dzieciaków ze Screenagers ;-)

        No właśnie, czy oprócz dowodów rzeczowych powszechnego wśród forumowiczów
        alkoholizmu są jeszcze jakieś fotki? Piżmak pokazująca brzuch, ilhan tłumaczący
        jak działają fale radiowe, foxy dająca jazzu?
        • maff1 moje zaległości - moe dają mi spac - do Janka 23.01.07, 18:10
          Janku
          sprawiłes mi swoją składanką dużą przyjemność - przyznaje, ze jedyna rzecz
          którą znałem to był The Kinks. I szczerze mówiąc jest to dla mnie najsłabszy
          utwór na tej składance.
          Moje wrazenia m.in.:
          1. Pavement-Folk Jam, ilekroc słucham mam ciary na plecach i łzy w oczach. Tak
          sie wzruszam. :)
          . Chris Stamey/Yo La Tango - McCauley Street - uwielbiam długie, niekończące
          sie utwory. Ten bardzo kojarzy mi sie z Again. Ale jednak to inna bajka.
          Pięny.
          itede.
          genaralnia bardzo równa składanka - w wiekszości w leniwych klimatach które ja
          bardzo lubię.
          jeszcze raz dzieki.

          ---------
          a poniwewaz nikt nie odpowiedział na pytania cze, no to moze ja.
          Fotki byly, chyba wiekszość uczestników dostała je zapewne na majla.
          Nie ma na nich Pizmaka z BIG brzuchem (a szkoda) ale to dlatego ze Pizmak
          spieszyła sie na śledzika na po 18tej, a lisiczka pokazała sie dopiero przed
          19tą.
          Zresztą nie pamietam tak licznej ekipy na zlocie - czesć osób odchodziła,
          dochodziły nowe osoby - skład stolika wachał sie niezmiennie 10up.

          > No właśnie, czy oprócz dowodów rzeczowych powszechnego wśród forumowiczów
          > alkoholizmu

          a tego to ja nie zauwazyłem. Bo walnięie 3 browców, to jeszcze nie alkocholizm.
          Co najwyzej delikatny i subtelny wstep. :)
          • glebogryzarka1 Re: moje zaległości - moe dają mi spac - do Janka 23.01.07, 18:23
            > Fotki byly, chyba wiekszość uczestników dostała je zapewne na majla.

            Aha. A ja chciałem zobaczyć co mnie ominęło, co mam robić?
            (Tomek, 15 lat)
            • jazzfoxy Re: moje zaległości - moe dają mi spac - do Janka 23.01.07, 22:08
              Cze i wszyscy uczestnicy zlotu, dostali fotki mailem.
          • janek0 Re: moje zaległości - moe dają mi spac - do Janka 23.01.07, 23:34

            maff1 napisał:

            > Janku
            > sprawiłes mi swoją składanką dużą przyjemność -
            no dziękuję uprzejmie i proszę zarazem. McCauley Street też mnie niezmiennie
            rozwala :)
            • maff1 Re: moje zaległości - moe dają mi spac - do Janka 24.01.07, 11:56
              a czy glebo dostał fotki? by przez tydzien miał wyrzuty sumienia i łzy w oczach
              z powodu ze nie był? i nie przysłał zastępstwa?
              jesli nie, to ja podesle :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka