hansgrubber
25.06.05, 09:54
Fragment trzeciego wydania dzieła "W polu i zagrodzie", pracy zbiorowej pod
redakcją Tadeusza Ilczaka z 1956. Cytat pochodzący z rozdziału "Kobieta w
rodzinie" brzmi następująco: "Kiedy czytasz te słowa, być może jest już
wieczór. Dzieci śpią, mąż ma w domu jeszcze jakąś robotę. Ot, jak co dzień,
zwyczajnie. Nawet się nad tym nie zastanawiasz. Ale popatrz przez chwilę na
śpiące dzieci, na mieszkanie, w którym siedzisz i z którym się zżyłaś. To
jest Twój dom, Twoja rodzina. (...) Twoje życie rodzinne jest dla naszego
kraju sprawą bardzo ważną. Jesteś ważna Ty sama, jako żona i jako matka, i
jako gospodyni. Sama wiesz najlepiej, jak wiele zależy od pracy gospodyni w
domu. Wiadomo przecież, że przy dobrej gospodyni i cały inwentarz chowa się
lepiej i gospodarka w polu lepiej idzie. Dobrą gospodynię łatwo poznać – po
porządku w obejściu, po czystości w mieszkaniu, po tym, że dzieci są czyste,
nakarmione, dobrze się uczą. Cały dom ma gospodyni na głowie”.