Dodaj do ulubionych

Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rację?

23.02.06, 18:31
Obserwuj wątek
    • serwizpodlasia Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 23.02.06, 19:19
      Żeby rozumieć, to trzeba mieć rozum.
    • szpila555 Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 23.02.06, 20:09
      Nie masz racji obserwerze11
      • serwizpodlasia Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 23.02.06, 20:47
        szpila555 napisał:

        > Nie masz racji obserwerze11
        Potwierdzam!
        • obserwer11 Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 23.02.06, 21:48
          świński duet powraca ?
          • gq_1966 Obserwerze jesteś 24.02.06, 14:51
            a juz myślałem że Cie wcieło jak moje pieski.
            • doktorpajchivo Re: Obserwerze jesteś 24.02.06, 14:56
              obserwer11 często i gęsto występuje w innych wcieleniach :D
              • gq_1966 Re: Obserwerze jesteś 24.02.06, 14:57
                A w jakich??
                • doktorpajchivo Re: Obserwerze jesteś 24.02.06, 15:00
                  różnych :D
                  • gq_1966 Następny Karamba 24.02.06, 15:03
                    Dzięki za wyjasnienie
                    Ludzie co z wani sie dzieje
                    Grzecznie pytam a Ty co?
                    Myślisz że sie nie dowiem?????????
                    • doktorpajchivo Re: Następny Karamba 24.02.06, 15:04
                      po prostu nie chcę Ci odbierać właśnie tej przyjemności :D
                      • gq_1966 Mam co robic 24.02.06, 15:05
                        • doktorpajchivo Re: Mam co robic 24.02.06, 15:06
                          to w takim razie nie przeszkadzaj sobie i rób, to co masz robić :D
                        • gq_1966 Re: Mam co robic 24.02.06, 15:06
                          Musze spadać mam imprezkę w Unibusie
                          Jak masz ochotę sie ujawnic to wpadaj, wódki nie zabraknie
                          i Żarła też
                          • doktorpajchivo Re: Mam co robic 24.02.06, 15:10
                            dziękuję za propozycję, ale nie skorzystam :D
                            • partizan79 Re: Mam co robic 24.02.06, 23:27
                              A ja pójdę. Powiem, że jestem doktorpajchivo i nażłopiemy się z gq jak
                              nieboskie stworzenia:D
                              • doktorpajchivo Re: Mam co robic 24.02.06, 23:40
                                oooo to byłoby nie fair z Twojej strony ... tak z partyzanta chciałbyś mnie
                                wykolegować :P
                                • partizan79 Re: Mam co robic 24.02.06, 23:45
                                  Gdy w grę wchodzi wódka to nie ma kolegów:)
                                  • gq_1966 Nikogo nie było 25.02.06, 15:34
                                    Jak zwykle podchu.dówkę robicie.
                                    Imprezka trwało od 16,30 do .............
                                    Ktos może mi podpowie do której?
                                    Bo mi sie kamerka wyłączyła
                                    A jak chcecie zdjęcia to mogę wstawic
    • burak-cukrowy Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 24.02.06, 07:25
      ".. .Sowieci w szkole zaczęli uczyć po białorasku i rosyjsku. Nikt z nas nie
      lubił białoruskiego. Starsi ludzie znali tylko rosyjski. Rozmawialiśmy po
      swojemu, po prostu. Byliśmy tutejsi, swoi, nie żadni Białorusini. (...) Sowieci
      zrobili z nas Białorusinów i tak pozostało po dzień dzisiejszy."
      • obuszek Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 24.02.06, 07:29
        nie mów MY buraku - mów sam za siebie!!! Ja tam białoruski lubiłem i do dzisiaj
        mi to pozostało. I zapewniem Cie że nie jestem sam w takowym przekonaniu.
        • burak-cukrowy Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 24.02.06, 07:35
          to nie moje , to cytat :
          Skąd J. Bagiński wie, że wszyscy nie lubili języka białoruskiego? Czy prowadził
          jakieś badania opinii publicznej? Autor nie pisze też, czy "ktoś z nich", tzn.
          uczniów (kolegów, koleżanek) J. Bagińskiego, lubił np. rosyjski, albo
          matematykę. Przypuszczalnie też nie lubili uczyć się niektórych innych
          przedmiotów. W Polsce obecnie duży procent dzieci polskich nie lubi języka
          polskiego.
          (...)
          Teraz sprawa języka, którym mówią Białorusini z Białostoczczyzny. Jest ona
          często wykorzystywana do prowadzenia antybiałoruskiej propagandy: "bo przecież
          tam ludzie nie mówią językiem białoruskim, ale prostym, mieszanym, chachłackim"
          itd.
          To, że rozmawia się po swojemu, po prostu nie oznacza, że nie rozmawia się w
          języku białoruskim. Mówi się w ten sposób gwarą języka białoruskiego. Z
          niewiadomych względów odmawia się Białorusinom prawa do mówienia gwarami.
          Koniecznie wszyscy Białorusini maj ą mówić tylko językiem literackim
          białoruskim, i już ! A przecież gwary to niepowtarzalne bogactwo kulturowe!
          Mówienie w języku literackim białoruskim jest wg niektórych jedynym
          wyznacznikiem białoruskości danej osoby, grupy etnicznej. Ktoś nie mówi
          literacką białoraszczyzną - to zapewne Polak! ?
          • obalix Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 24.02.06, 08:06
            W sumie to bym się z tym zgodził. Ukraińców to też dotyczy.
            • obuszek Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 24.02.06, 10:01
              Polacy już od kilkudziesięciu lat wyrzekli się swoich gwar. Temat jest trochę
              szerszy. Co do języka białoruskiego to muszę wam przyznać że studiując ten
              kierunek miałem bardzo obszernie wyłożony przedmiot pod tytułem dialektologia.
              Czy na polonistyce tego uczą ??? Może ktos z Was wie cos na ten temat ??
              • obalix Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 24.02.06, 12:51
                Swoją drogą, to szkoda że na naszych terenach grupa posługująca się gwarą nie
                stanowi czegoś całkiem odrębnego od Białorusinów, Ukraińców, czy Rosjan.
                Społeczności nie dzielącej się narodowościowo, bardziej zjednoczonej. Każdy
                zapalony działacz chce zrobić z ludzi rasowego Ukraińca albo Białorusina. W
                praktyce narody te tak bliskie sobie kulturowo na naszych terenach się coraz
                bardziej nie lubią. A przecież ludzie żyjący na podlasiu są inni od tych
                zyjących na Białorusi, Ukrainie i Rosji.
                • partizan79 Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 24.02.06, 23:44
                  No niby tak, ale świat jest tak zorganizowany, że nieraz trzeba wpisywać w
                  życiu jakąś narodowość. Powiedzmy, że ten kątek Polski zamieszkują Rusini albo
                  Pudlaszucy. No i co z tego, skoro przy wypełnianiu różnych papierków i tak
                  trzeba się zadeklarować i wpisać standardowe narodowości. Wtedy jedni bez
                  wnikania piszą coś (najczęściej tak jak większość), aby zapełnić puste pole, a
                  inni wnikają, czyli obierają kryteria typu region, wiara, język itp. Gorzej jak
                  się wnika, a nie rozróżnia się języków, co prowadzi często do błędnego
                  samookreślenia i w konsekwencji do niesnasek z tymi, którzy te języki jednak
                  rozróżniają. Uff, nie zwykłem tak długich postów pisać.
                  • obalix Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 25.02.06, 02:48
                    partizan79 - ja wiem że nie ma takiej narodowości jak Pidlaszuki albo Rusini,
                    ale czy jest narodowość Ślązacy. a oni się starają żeby była. Chodzi mi właśnie
                    o to zeby nikt sie nie musiał określać jako ukrainiec albo białorusin ale żeby
                    była prawnie uznana narodowość dla ludzi zyjacych na terenach wschodniej polski
                    i charakteryzująca się pewną kulturą. W jedności siła. Szkoda że nie ma tak.
                    • partizan79 Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 25.02.06, 09:50
                      Będąc nad Siemianówką słyszałem czystą mowę białoruską tamtejszych mieszkańców
                      i istotnie są oni Białorusinami. Jak można zmienić raptem ich narodowość?
                      Odnośnie Ukraińców, są Wołyniany, Hałyczany, Bojki, Hucuły, Łemki, Poleszuki,
                      Pidlaszuki itd. Te grupy różnią się dialektami, religią i mentalnością.
                      Łemkowie np. czują tą odrębność, nazwijmy ją plemienną, na swój sposób, a
                      Pudlaszucy na swój. Mentalność Pudlaszuków jest bardziej białoruska. Taka tam
                      moja prywatna teoria (na pewno nie doskonała) sklecona gdzieś tam kiedyś przy
                      horiłce.
                    • pawlozsiul Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 25.02.06, 10:20
                      No to jest już nas dwóch na forum, witaj Obalix. Przekonywałem o tym Romana -
                      jak znajdziesz chwilę - dłuuuuuuższą chwilę - możesz sięgnąć. Piszę
                      grupa "etniczna" - pojęcie narodowości pod rządami ustawy o mniejszościach jest
                      zarezerwowane dla grup posiadających państwo (czyli np. Ukraińców, ale już nie
                      Łemków, którzy mogą być jedynie "mniejszością etniczną", podobnie zresztą jak
                      Ślązacy - gdyby ktoś zechciał uznać ich aspiracje).
          • rekin19 Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 24.02.06, 15:16
            burak-cukrowy napisał:
            > To, że rozmawia się po swojemu, po prostu nie oznacza, że nie rozmawia się w
            > języku białoruskim. Mówi się w ten sposób gwarą języka białoruskiego.
            W zasadzie na południe od Narwi mówi się językiem czy też gwarą bardziej
            zbliżoną do ukraińskiego.Co oczywiście nie przesądza o narodowości
            mieszkających tam ludzi.
            • konfederata Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 24.02.06, 18:56
              • Re: Do zastanowienia - zupełny brak zozumienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              W powszechnym użyciu URZĘDOWYM jest język rosyjski. Stanowi on bowiem skuteczny
              instrument wynaradawiania Białorusinów. Niestety, w znacznej mierze
              skutecznego.
              Nie zmienia to faktu, że wszyscy obywatele wschodniego sąsiada polski język
              białoruski znają a duża ich część się nim na co dzień posługuje. Dlatego Radio
              racja nadaje i winno nadawać wyłacznie po białorusku. W ten sposób, poza tym,
              że będzie nośnikiem niezależnych i nieocenzurowanych informacji ma szansę
              rozbudzać świadomość narodową rusyfikowanego narodu.
              • pikaczuk Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 25.02.06, 18:12
                zapewne chodzi ci o tych białorusinów z biaqłorusi a nie o tych białorusinów od
                nas czyli z terenów podlasia,hmm zdziwił mnie twój brak empatii,skoro pisałeś
                we wcześniejszych czasach ze uważasz sie za białorusina,ale to prawda poco
                rozumieć cudze gówno skoro swojego własnego nigdy siie nie
                zrozumie...pozdrawiam pikaczuk
                • pablo.el Re: Nigdy nie rozumiałem Białorusinów czy mam Rac 25.02.06, 22:46
                  słyszeliście , żeby Polacy chcieli w USA prawnie normować sprawy narodowości ?
                  NIE ! Bo na dobrą sprawę po co ? Przeciez to nie jest do niczego potrzebne , a juz na pewno nie przeszkadza im to w krzewieniu i popularyzowaniu polskiej kultury , języka .
                  Wszyscy bez wyjątku , kim byśmy nie byli , czy się nie czuli - powinniśmy podlegać takim samym prawom . Jeżeli to prawo wymusza obowiązki - to takie same Polakom, Ukraińcom , Białorusinom itp. , Jeżeli , to prawo dopuszzcza przywileje - takie same dla wszystkich .


                  • pawlozsiul Kulą w płot, akurat 26.02.06, 11:26
                    Amerykanie jako naród stanowią wspólnotę wyłącznie polityczną a nie etniczną. Z
                    założenia jest to naród "multi-": kulturowy, etniczny i religijny. A jak
                    Amerykanie już jednak biorą się za "normowanie spraw narodowości" poza
                    granicami to skutki są opłakane - choćby Irak i Kosowo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka