Dodaj do ulubionych

KOLEJNY OPTYTYDZIEŃ

05.03.06, 19:53
Może to już nudne się staje, ale zapewne część szacownego grona forumowiczów,
chętnie dorzuci coś OPTY... do wspólnego gara.
Zawsze to milej rano wstać, odpalić tę maszynke i optymistycznie nastawic sie
do kolejnego tygodnia pracy.
*****Zostało 16. dni do tak oczekiwanej wiosny.*****
((((Wyznaczam nagrodę w postaci dwóch browarków (marki dowolnej) dla
forumowicza, który trafi na pierwszego przebiśniega.)))))
***Przebisniega należy sfotografować w srodowisku naturalnym, na tle
codziennej gazety z dobrze widoczną datą i przesłac siwemu meilem. Koszt
gazety zostanie zwrócony.***
Ogłaszam wielkie poszukiwania, akcja PRZEBIŚNIEG-PIERWSZY UŚMIECH WIOSNY,
ZOSTAŁA ROZPOCZĘTA.
POWODZENIA
CZÓLKO WSZYSTKIM OPTYMISTOM
Obserwuj wątek
    • pawlozsiul Siwy, niepoprawny optymista jesteś 05.03.06, 22:42
      Tu każdy myśli, jak i komu skutecznie przypierdolić. Do przebiśniegów głowy nie
      ma. Nawet jak zobaczy delikwenta - z bańki go.
      Pierwszym przebiśniegiem, który wznosi się nad to szambo jesteś ty - strzel
      sobie fotkę i wypij dwa browce. Twoje zdrowie!
      • partizan79 Re: Siwy, niepoprawny optymista jesteś 05.03.06, 22:48
        Pawlo, to po co taplasz się w szambie?
        • pawlozsiul Bo lubię 06.03.06, 06:47
          Kwadrans na tym forum pozwala odreagować bardziej niż godzinka tenisa ze ścianą.
    • khaki3 Re: KOLEJNY OPTYTYDZIEŃ 05.03.06, 22:59
      Ooo ja sie pisze na taka zabawe :) Ale za piwko podziekuje :) Wystarczy, ze
      bedziemy mogli sobie poogladac fotki i arcydziela fotograficzne przebisniegow:)
      Juz we wtorek bede jechala do Bialego to wyjade wczesniej i poszukam
      przebisniegow :) A moze cos ciekawszego znajde :)

      Milego OPTYTYGODNIA:)
    • ja-alutka Re: KOLEJNY OPTYTYDZIEŃ 06.03.06, 03:23
      Zastanawiam się, dlaczego OPTYmistów tak niewielu jednak...A może jest ich
      mnostwo tylko nie chcą się ujawniać. Jest 3 rano wstało mi się pieknie, - 10
      stopni za oknem...Prawdziwa wiosma!! :)) A przebiśniegów ani widu ani slychu...
      jednak dobrze, że ogłoszono akcję przebiśnieg...Teraz forumowicze wylegną do
      pobliskich lasów szukać śladów wiosny...A przecież już samo slowo Wiosna brzmi
      OPTYmistycznie...☺
    • siwy62 MOI DRODZY... 06.03.06, 09:24
      ...juz samo to jest optymistyczne, że odpowiedziało pięć osób i w dodatku
      odpowiedziało optymistycznie. Jest w dzisiejszych czasach zapotrzebowanie na
      optymizm. Bo z pesymizmem na dłuższą mete nie da się zyć.
      Ale, ale, mamy przecież ministra optypropagandy, to ON powinien pisać takie
      teksty, a nie ja.
      Siwy zwlókł sie rano z koja, otworzył okno, zaczerpnął suchego i zimnego
      powietrza i gdzieś tak na końcu wdechu, zajechało wilgotną i ciepłą wiosna. Coś
      w tym jest...
      opty czółko...
      Mimo wszystko uważam, ze jajek na Wielkanoc w śniegu taplać nie będziemy.
      • obalix Re: MOI DRODZY... 06.03.06, 11:07
        Wezwanym jestem. OptyWodzu ty nas poprowadzisz do optyzwycięstwa. Optymizm twym
        optyoręzem a naszym optychlebem powszednim. I ja przysteję na akcyję której
        jesteś optypomysłodawcą. Nasz optymizm obudzon przez cie przyśpieszy przebic
        optykwiatom nawet najgrubszą warstwę pesyśniegu. Jużem się przyczaił.
        • pawlozsiul nie przymarznij aby dzielny Obalixie 06.03.06, 11:11
          I tajemnym eliksirem druidów skrop puch ów biały by się rozstąpił i kwiat
          wiosny raczył czem prędzej Ci wydać, druhu przezacny.
    • khaki3 OPTYMISTYCZNIE!Jak najbardziej :) 06.03.06, 11:13
      Pieknie mi sie wstalo, piekna pogoda, sloneczka malo, ale moze sie wstydzia.
      Optymizm 100% pomimo jutrzejszego egzaminu. Bardzo dzisiaj optymistycznie:) A
      jutro wybieram sie na poszukiwania oznak wiosny:) Pomimo totalnego braku
      zdolnosci fotograficznych moze cos uda mi sie zlapac:)
    • siwy62 Re: KOLEJNY OPTYTYDZIEŃ - MYŚL PRZEWODNIA 06.03.06, 18:04
      Witajcie wierni Optydruhowie.
      Serce roście patrząc na zastepy wiernych optywojów,

      DO ZWYCIESTWA POJDZIEM WRAZ
      BO JUŻ NADSZEDŁ PESY-CZAS
      SŁOWEM , CZYNEM , MYŚLĄ WRAŻĄ
      POZAMIATAĆ, BY WYJŚĆ Z TWARZĄ
      BY POŁOŻYĆ, UGIĄĆ, ZEMLEĆ
      PESY-WOJÓW, A GDY ZMIĘKNIE
      SERCE ICHNIE, ..............
      ............................

      dOKOŃCZCIE PROSZĘ BO WENY ZABRAKŁO
      CZÓŁECZKO.... TYM RAZEM
      • pawlozsiul wczoraj bym uzupełnił, wena się skończyła 06.03.06, 20:15
        Posłuchajcie Obalix i Siwy o eliksirach opowieści.
        Jam wczoraj kosztował trunek ów zacny w co prześwietniejszych sklepach i
        karczmach dostępny. Zielonkawy w kadziach szklanych z wsuniętym żdźbłem, po
        którym Król Puszczy stąpał. I czułem, jak z każdą czarką entuzjazm we mnie
        wstępuje.
        A gdy go nie stało sięgnąłem po znamienity eliksir przez słynnych druidów z
        Gródka warzony. W noc księżycową przy pełni w sercu Knyszyńskiej Puszczy
        rozlewany, napojem bogów zwany. Więcej nie powiem, albowiem pamięci mi zbrakło,
        by opisać czyny chwalebne, których żem po tym napoju dokonał. Wieść gminna
        niesie, jakobym palmy miał zdeptać. Potwarz to wszak, jako że ja wspomnienia
        owego nie mam.
        Zaiste wielką moc posiada trunek ten sławetny. A dziś, gdy bezeń bezmyślnie w
        monitor patrzę nic do Twej przypowieści, Siwy, nie dodam. Lecz gdy znów go
        skosztuję wersetów napiszę dwie kopy.
        • obalix ...a świt nowy blask życiu nadaje... 07.03.06, 08:01
          Znam trunek, o którym prawisz Optydruhu. W tajemnicy sporządzany przez druidów
          których tajemnicę zawsze chciałem poznać, lecz dane mi nie było. Napój
          udoskonalany z pokolenia na pokolenie. Nigdy ma głowa po nim nie cierpiała, co
          świadczy o jego tajemnej mocy. W przeciwieństwie do trunku wytwarzanego przez
          korporacje Orków. Tak... po ich wywarze cierpiałem nieraz. Myślę że można by
          podsunąć myśl Optywodzowi by wyprawę zorganizować i odnaleźć miejsce gdzie
          Druidzi odprawiają swe tajemne sztuki.
          • siwy62 optypromyki codzienne nasze 07.03.06, 08:33
            Tak, tak , tak!!! Złapmy druida, niech poda przepis na napój tajemny,
            a wigoru to on dodaje???
            Bo może nam serce nie wytrzymać.
            Co prawda z meldunków szanownych optywojów, wnioskuje że niegrozny jest dla
            zycia, ów napój.
            A jak działa na feministki? Uwaga !!!! podejrzewam, że moze być nieciekawie.
            Czy testowano męski, boski napój, ambrozje wrecz, na naszych markietankach? I
            co? Jak działa. Mamy wiedzę na ten temat?

            Za miecz chwytać,
            walić w bębny....

            czółko wszystkim....
            • pawlozsiul Jam na Galach testował 07.03.06, 09:04
              Oj nie spisali się potomkowie mężnego Asterixa. Po dwóch czarkach byłem
              bieglejszy w żabojadzkiej mowie a po czterech, gdy optynastrój zaczął się
              pojawiać wszelkiej mowy zapomnieli i siedząc udali się w Morfeusza błogie
              objęcia by w nich pół doby przetrwać.
              Rzuciłeś rękawicę Siwy - jeśli wie białogłowa Khaki, co słowo "markietanka"
              wśród napoleońskich wojów znaczył powstanie wnet przeciw Tobie w gniewie
              niestłumionym. Lecz nie wie zapewne - więc broni jeszcze nie dobywajmy.
            • ja-alutka Co do "działania" na kobiety.... 07.03.06, 09:58
              Znam kilka Fajnieszych męskich "wabików" na kobiety...a napoje (nawet te
              wyskokowe) na mnie nie działają. Ale to pewnie dlatego że nie jestem tzw
              Feministką (przez wielkie F) ☺
              • obalix Re: Co do "działania" na kobiety.... 07.03.06, 10:13
                Zaiste napój ten ino szubrawcy wykorzystują by niewiastę uległą uczynić. Lecz w
                rękach szlachetnego człeka odpowiednia dawka tego napoju zmienia się w
                Optynapój i wiele radości dać obojgu może. Co do Feministek nie potrfię rzec
                słowa, gdyż jeszczem takowej nie napotkał w swym krótkim acz zacnym życiu.
                Zastanawia mnie ino dlaczego nazwę swą przybrały tak, że od "Fe..." się
                napoczyna;)
    • ja-alutka OPTYżycie... 07.03.06, 10:50
      Jak pięknie jest żyć!!..nieprawdaż??!! ☺
      • partizan79 Re: OPTYżycie... 07.03.06, 10:54
        Prawdaż, chociaż niektórzy mieli na ten temat inne zdanie.
        • siwy62 Re: OPTYżycie... 07.03.06, 18:46
          Zacni "woje moje", dajta "mać blać" przepis na ten napój, bom ciekaw okrutnie.
          A i okazje mam do testowania, a co do khaki3"jedna jaskółka wiosny nie czyni".
          Wśród rzeszy cieplutkich kobietek, jest jedna khaki3 i jej cześć oddaje wielką,
          bo mężne ma serce, nasza AMAZONKA I tak ją od dzisiaj zwać trzeba.
          • siwy62 Re: OPTYżycie... 07.03.06, 18:46
            I tradycyjnie...czółko Amazonkom
          • pawlozsiul Nie mamy tajemnego przepisu 08.03.06, 13:17
            Dobrze prawi Obalix: ruszyć z wyprawą, druida pojmać i żelazem rozżarzonym
            recepturę z serca wyrwać. Albo lepiej go może w Guciowej "Kłuni" osadzić i
            niech tam warzy napój ów, co radość będzie w serca nasze wlewać i gród nasz w
            świecie sławić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka