Dodaj do ulubionych

Hajnowski Fan-klub "Nad Buhom i Narwoju" zaprasza

04.02.03, 21:16
Nie ma lepszego pisma od "Nad Buhom i Narwoju", a Hajnowianin jego wiernym
czytelnikiem! Amiń i mhojaha li'eta Redakcji!
free.ngo.pl/nadbuhom
Są nowe artykuły, które wkurzą niejednego tutaj popisuwającego!
Obserwuj wątek
    • hajnowianin & laquo;Po co Białorus. z Hajnówki czytać ukr. gazetę?& raquo; 22.12.03, 19:23
      «Po co Białorusinowi czytać ukraińską gazetę?»

      „Nad Buhom i Narwoju” widziałem w sprzedaży sporo wcześniej, jednak sięgnąłem
      po czasopismo stosunkowo niedawno. Myślałem – po co Białorusinowi czytać
      ukraińską gazetę? Sens jest. Choćby dlatego, że z tą moją białoruskością chyba
      coś nie tak...
      Jakiś czas temu wybrałem się po raz pierwszy na Ukrainę. Do Lwowa ciągnęło mnie
      jako do magicznego miejsca, które kiedyś było takim samym tyglem kulturowym i
      narodowościowym, jak obecnie nasza mała ojczyzna na Podlasiu. No cóż – miasto
      rzeczywiście cudowne, ale to nie urok miejsca był dla mnie
      największym „odkryciem” wizyty. Już przed wyjazdem miałem uzasadnione
      przypuszczenia, iż posługując się „swojską” mową, czyli gwarą używaną przez
      moich rodziców (sam używam go dużo rzadziej) oraz wielu innych prawosławnych
      mieszkańców Hajnówki, będę na Ukrainie rozumiany. I byłem. I to jak! Zanim sam
      zwróciłem się do kogoś, miałem okazję usłyszeć sporo rozmów innych ludzi i mimo
      wszystko zaskoczyło mnie, jak dużo rozumiem. I, co ważniejsze, jak dobrze
      jestem rozumiany. Taksówkarz w „Wołdze” poszedł na pierwszy ogień –
      przesadziłbym, gdybym powiedział, że rozmawiało mi się z nim jak z wujkiem z
      Czyż, ale rozmowa była płynna i obaj mówiliśmy zaskakująco podobnym językiem. I
      tak już było dalej. Coś cudownego – w czasie kilku pobytów na Białorusi nigdy
      nie czułem się tak „swojsko”. I to nie tylko dlatego, że w Mińsku większość
      ludzi mówiła po rosyjsku...
      Cóż – prawosławny Polak białoruskiego pochodzenia, którego rodzice najwyraźniej
      mówią odmianą ukraińskiego... Trochę to zawiłe, pomyślałem.
      Niedługo potem dostały się w moje ręce pierwsze teksty z internetowej
      strony „NBiN” i samo czasopismo. I okazało się, że Ameryki to ja nie odkryłem i
      że jest wielu takich jak ja „Białorusinów”. I wielu z nich w podobnych do moich
      przemyśleniach jest o wiele dalej. Kiedyś myślałem (jak wielu innych) – to nie
      jest „nasza” gazeta – toż to Ukrainciuw, a my ż Biełarusy. Może i tak –
      ale „NBiN” pisze o „naszych” sprawach, a w obcych nieco czcionkach
      ukraińskiego, po żmudnym przyznać muszę rozszyfrowaniu, kryją się jak
      najbardziej nieobce wyrazy i zdania. Poza tym czasopismo toczy otwartą dyskusję
      na temat definicji tego, co to znaczy „nasze” („ruskie/chachłackie”). Choćby
      dlatego cieszę się, że sięgnąłem po Waszą gazetę. Nawet jeśli nazywając siebie
      całkiem świadomie Ukraińcami, wielu piszących tu jest dobrych parę kroków ode
      mnie (a może dobrych parę kroków przede mną...?).
      Do redaktorów miałbym prośbę o jak najwięcej tekstów traktujących o zawiłej,
      paradoksalnej, ale jakże fascynującej rzeczywistości narodowościowej okolic
      mego miasta – Hajnówki. Do hajnowian zaś czytających „NBiN” prośba
      o „podrzucanie” czasopisma znajomym, aby przekonali się, że to nie „czuża”
      gazeta, ale w jakże dużym stopniu „nasza” i że jest to miejsce, gdzie pisze się
      o „naszych” sprawach. I do którego o tychże sprawach można napisać, co sam
      niniejszym czynię.
      Kola REJUK
      "Nad Buhom i Narwoju", nr 1/2002
    • jeudosia eeeeee taaammm... 28.01.04, 18:41
      Ta gazeta wcale nie jest taka ciekawa... Pożądny Białorusin powinien do niej
      zaglądać tylko wtedy, kiedy musi (np. kiedy jego zukrainizowana rodzina się
      tam drukuje, czy cos takiego ;))

      Czytam za to The Ukrainian (ukraińsko-angielska, najwyraźniej dla
      obcokrajowców) i jest całkiem fajna! Coś jak kiedyś Sukces...
    • dnepro Re: Hajnowski Fan-klub "Nad Buhom i Narwoju" zapr 07.02.04, 15:31
      Wsio dobre ono wsio ne tak. Ja toze Ukraineć, ale toje szczo wypraulajut naszy
      lidery - u mozhach ne mistyccia. Tysiaczu sztyrysta nas tut zobrałosia za tulko
      lit. Toz to smich. A pohnaty jich w chaleru, odkluczyty od kasy jak dytia od
      cićki. Bo ono marnujut. Sino sobakam nechaj idut kosyty. A sprawy oddaty
      mołodym. I wsio bude dobre, bo potencyjał u nas je.
      • hajnowianin Re: Hajnowski Fan-klub "Nad Buhom i Narwoju" zapr 02.03.04, 15:26
        Wsich molodych, jakije choczut wziaty sprawy w swoji ruky proszu
        kontaktuwatysia - hajnowianin@gazeta.pl
        • jeudosia A kulko je... 04.03.04, 17:04
          A kulko je ukraińciuv v Hajnovci?
          • lordbyron Re: A kulko je... 05.03.04, 07:53
            Sto trzy dusze - o jedną za dużo, by powiedziec, ze wszystko jest na 102, lub
            też o pięć tysięcy za mało, żeby ocenić sytuację dobrze, czyli - też na 102.
            • andrijko Re: A kulko je... 08.03.04, 09:26
              A to dla ciebie powód do satysfakcji, wyrażenia zalu czy tak po porstu, jako
              postronny niezaangażowany w sprawy mniejszościowe Polak - stwierdzasz fakt
              matematyczny ?
              • tanina Re: A kulko je... 16.03.04, 19:02
                Ok, a co się tyczy białorusinów. Jak myślicie, ile mŁodzieży przyznaje się do
                białoruskiego obywatelstwa?
                • jaudosia O NIE! 17.03.04, 11:41
                • jaudosia O nie :) 17.03.04, 11:47
                  O nie nie nie!
                  Nie do obywatelstwa! Wiem, o co Ci chodzi, bo chodzi Ci o narodowość, ale...
                  ale na Twoje tak postawione pytanie muszę odpowiedzieć inaczej :P
                  Licząc, że obywatelstwo białoruskie posiada około 10 mln ludzi, około 10%
                  społeczeństwa uznając za młodzież, i odejmując tych, którzy mogliby się do
                  swojego obywatelstwa nie przyznawać... to tak z milion młodzieży sie pewnie do
                  białoruskiego obywatelstwa przyznaje...
                  • raffka Re: O nie :) 17.03.04, 15:42
                    Ale wiele osób, szcególnie młodych, nie ma pojęcia, dokogo należy, tzn, do
                    jakiej należy narodowości. Ja np jestem między polską a białoruska, bo nigdy na
                    oczy Białorusi nie widziałam, urodziłam się w Polsce, ale moi rodzice są
                    Białorusinami, w domu mówi się "po swojomu", czuje się po mowie i religii, że
                    białoruska narodowość...ale brakuje mi jezcze kilku aspektów,. żeby móc
                    powiedzieć" Tak, jestem, czuję się Białorusinka".
                    • andrijko Re: O nie :) 19.03.04, 10:31
                      W swoich poszukiwaniach tożsamości sprawdź też przy okazji czy "po swojemu" na
                      pewno oznacza - po białorusku. Może po ukraińsku. Nie bój się szukać. Już
                      dzisiaj na szczęście nie ma "jedynie słusznej prawdy" którą karmiono nas przez
                      lata. Może i masz korzenie białoruskie ale jakbyś chciała poszukać i w innym
                      kierunku to na początek polecam internet - np stronę Ukraińców Podlasia -
                      free.ngo.pl/nadbuhom
                      Może znajdziesz tam "kilka brakujących aspektów". Poza tym polecam czytanie,
                      dużo czytania, bo nauczyciel z twojej szkoły może być akurat reprezentantem
                      tylko jednej strony i nie specjalnie będzie zainteresowany wyjaśnianiem
                      wszystkich aspektów.
                      Pozdrawiam
                      Andrzej z Białegostoku
                      • jaudosia albo 20.03.04, 00:45
                        albo skontaktuj się ze mną :)
                        zresztą, masz swój rozum

                        powiedz, czego Ci brakuje, to z Andrijkiem pomożemy :D
                        • raffka Re: albo 20.03.04, 17:45
                          Właśnie dlatego szukam tych "aspektów", żeby wiedzieć kim jestem.
                          Bo nie wiem, przyznaję się otwarcie: nie wiem. Nie chcę być wśród tych, którzy
                          zarzekają się, że są Polakami tylko dlatego, że Białoruś Czy Ukraina (tudzież
                          inne kraje wschodnie) są krajami biednymi. A tak naprawdę do końca sami nie
                          wiedzą, kim byli ich przodkowie.
                          Poza tym w szkole, w której się uczę, czuje się nacisk, czuje się presję,
                          nauczyciele czasem dają nam do zrozumienia, że "skoro uczę się w tej i tej
                          szkole, to MUSZĘ być Białorusinką". I młodzież się burzy, buntuje. Też się
                          zbuntowałam, na początku też krzyczałam, że to, że jestem prawosławna nic
                          jeszcze nie znaczy, to , że w domu mówi się "po swojomu" to też nie daje mi
                          100% pewności, że moją narodowością jest białoruska. Ale wystarczy się chwilę
                          nad tym zadumać, pomyśleć, zastanowić. Ja to zrobiłam, mało tego, porozmawiałam
                          z dziadkami, z rodzicami, kim oni się czują, jak to się stało, że mieszkamy w
                          Polsce, a mnie wciąż gnębi jakieś "ale".
                          Jeszcze trochę poszukam, żeby wiedzieć na pewno. Tak, jak Andrzeju napisałeś,
                          coś może mnie jeszcze łączyć z UkrainąJ.
                          Dziękuję Jaudosia i Andrijku J
                          • jaudosia o 21.03.04, 01:20
                            Raffka, czy Ty się uczysz ze mną w jednej szkole? Odezwij się na korytarzu :)
                            Hasło: dnjb, odzew: forever! ;D

                            Na fali własnego buntu w pierwszej klasie na lekcjach historii twierdziłam, że
                            jestem Ukrainką. (nie byłam przez to prześladowana oczywiście :))) To były
                            zabawne dni...
                            • raffka Re: o 26.03.04, 17:33
                              hhehe być może w jednej szkole :)

                              nie ma to jak bielarus hajnauski ;-p
                            • hajnowianin Re: o 29.03.04, 13:06
                              jaudosia napisała:

                              > Raffka, czy Ty się uczysz ze mną w jednej szkole? Odezwij się na korytarzu :)
                              > Hasło: dnjb, odzew: forever! ;D
                              >
                              > Na fali własnego buntu w pierwszej klasie na lekcjach historii twierdziłam,
                              że
                              > jestem Ukrainką. (nie byłam przez to prześladowana oczywiście :))) To były
                              > zabawne dni...


                              Napisz o tym (albo do "Nad Buhom i Narwoju" - niech się ludziska dowiedzą).
                          • hajnowianin Re: albo 29.03.04, 13:10
                            raffka napisała:

                            > Właśnie dlatego szukam tych "aspektów", żeby wiedzieć kim jestem.
                            > Bo nie wiem, przyznaję się otwarcie: nie wiem. Nie chcę być wśród tych,
                            którzy
                            > zarzekają się, że są Polakami tylko dlatego, że Białoruś Czy Ukraina (tudzież
                            > inne kraje wschodnie) są krajami biednymi. A tak naprawdę do końca sami nie
                            > wiedzą, kim byli ich przodkowie.


                            Rzuć mi na dres mejlowy swój kontakt to podeślę ciekawą książkę, która zresztą
                            jest też w hajnowskiej bibliotece miejskiej
                            • raffka Re: albo 29.03.04, 16:44
                              hajnowianin > Rzuć mi na dres mejlowy swój kontakt to podeślę ciekawą książkę,
                              która zresztą
                              > jest też w hajnowskiej bibliotece miejskiej

                              raffka@gazeta.pl
                              • andrijko Re: albo 30.03.04, 21:23
                                Poza prawdami historycznymi, językiem, gwarą, naszą historią ważna jest
                                kultura. Ja w swoich poszukiwaniach tożsamości zacząłem właśnie od muzyki. Na
                                szczęście mam znajomych, z którymi dało się pośpiewać i to był chyba bardzo
                                fajny moment w poszukiwaniach własnych korzeni. Jezeli interesuje cię muzyka
                                ukraińska to kasety i cd można kupić w sklepiku bractwa na Lipowej w
                                Białymstoku. Można też już ściągnąć dużo muzyki z internetu -
                                www.pyramid.servemp3.com
                                www.nestor.cracow.pl/Ukraina/Ksiegarnia/muzyka.htm
                                www.ethnosfera.pl
                                www.chutir.pl
                                www.werchowyna.prv.pl
                                folk.pl
                                www.the-ukrainians.com
                                www.umka.com.ua
                                www.horpyna.prv.pl
                                • jaudosia racja 31.03.04, 12:21
                                  aha, ukraińska muzyka jest super, najbardziej lubię VV i Płacz, Jeremii
                                  Ale wolę muzykę białoruską ;-) Tak przy okazji - fajna strona, z najnowszymi
                                  białoruskimi hitami: music.fromby.net/
                                  • kahal Re: racja 08.04.04, 18:51
                                    Czy wy ludoczki Bożyja, podureli? Na sztoż peretiahati diewku z odnoho buoku na
                                    druhi. Raffka - trymajsia, czytaj podruczniki, a nie zajmajsia jakimis tam
                                    Biełorusami czy Ukrajińcia. Od wiek wiekuow nasz narod Prawosławny, a nie
                                    jakijś tam szcze.
                                    W oboroni swuoho ruodnoho podpisujetsia
                                    Niżej Podpisany
                                    • andrijko Re: racja 09.04.04, 11:14
                                      Racja kahal! Zhadżajusia z toboju w 100 %. Nechaj diewczyna czytaje, uczytsia a
                                      dojde sama do swojeji swidomosti. Nychto jeji na syłu ne perewerne bo maje swuj
                                      rozum. A i tobi prydalobysia poczytaty szczo nebud'. Ne budesz publiczno
                                      wyhoworuwaw durnyc'. Może na pocztok poczytaj encyklopedju, po polśku to bude
                                      lochsz, szczo znaczyt narodowść i wyznanie. Jak toje perestane tobi miszatysia
                                      to perejdy na nastupny definicji. Może znajdesz deś tam w knyżci szczo
                                      Prawosławie to wyznanie a Biłorus czy Ukrajineć to narody i odne druhoho ne
                                      wykluczaje. A, i szcze pamiataj szczo nasz narod diakujuczy takim jak ty
                                      intelektualistam buw z 300 liet uniackim. O tym toże sobi poczytaj, w pererwi
                                      miż swiatkuwaniom pry fliaszci, waronych kartopliach i kotletach. Ono za mocno
                                      ne objidajsia bo ne zrozumiejesz wsioho i znowu na forum budesz szczoś od
                                      rzeczy howoryty.
                                      Wsioho najlipszoho na Welikodni Swiata
                                      • jaudosia tak 09.04.04, 15:49
                                        Zhodna. Ale mo' vun tak tuolko żartuvav? :)
                                      • pidlasze Re: racja 09.04.04, 20:13
                                        Tiszyt' mene, szczo nasza molod' dumaje i vmije sebe najty...
                                        czerez prypadok znajszow toje forum.
                                        Hto raz vizme i zistavyt' proty sebe Szewczenka z Kupaloju, to ne bude v nioho
                                        nijakoho vahannia, skul je joho korinnia...

                                        Bazajuczy VSIM Vam Veselych Sviat, choczu tilki pryhadaty starynne poslannia:
                                        "Uczytesia, braty moji, dumajte, czytajte,
                                        ta czuzoho nauczajtes', SVOHO NE CURAJTES'!"
                      • hajnowianin "NAD BUHOM I NARWOJU w hajnowskiej MBP 29.03.04, 13:13
                        andrijko napisał:

                        >jakbyś chciała poszukać i w innym kierunku to na początek polecam internet -
                        np stronę Ukraińców Podlasia - free.ngo.pl/nadbuhom

                        Od siebie mogę dodać, że "NAD BUHOM I NARWOJU" można w Hajnówce kupować w sieci
                        dystrybucji RUCH-u, a także czytać w bibliotece miejskiej.
    • hajnowkarules Re: Hajnowski Fan-klub "Nad Buhom i Narwoju" zapr 18.04.04, 10:45
      NIE UKRAINIZUJCIE HAJNÓWKI! TU NIE MAŻADNYCH UKRAIOŃCÓW, OSZOŁOMY!
      • andrijko Re: Hajnowski Fan-klub "Nad Buhom i Narwoju" zapr 19.04.04, 13:35
        A właśnie że będziemy. Już przyszła kolejna kwota dotacji z Kanady na
        ukrainizację. Ciebie też zukrainizujemy. A w Hajnówce może i nie ma Ukraiońców.
        Oszołom
      • pidlasze Re: Hajnowski Fan-klub "Nad Buhom i Narwoju" zapr 03.05.04, 01:20
        Nikt tu nikogo nie ukrainizuje... PRZYGLUPIE LESNY!!!
        Jak juz, to staralibysmy sie zapobiec hamburgeryzacji (lub ja ograniczyc).
        • jaudosia Re: 05.05.04, 17:01
          Skoro jest 103 ukraińców, i nie ma potrzeby ukrainizacji, to zaczyna mi się wasza polityka bardzo podobać :)
          • andrijko Re: 06.05.04, 10:25
            "Nie lękajcie się !" powiedział Papież
            • pidlasze Re: 14.05.04, 16:30
              Tak, zgoda... ale nie doslyszeliscie chyba (bo pewnie staliscie przy budce z
              lodami), ze on powiedzial: "Nie lekajcie sie wszechwladzy pieniadza!..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka