pawlozsiul
23.07.06, 21:57
Dla mnie (widocznie się myliłem) forum było "instytucją" społeczeństwa
obywatelskiego. Zasada nieingerowania władzy w trzeci sektor wydawała mi się
świętością (o święta naiwności!). Czterdzieści kilometrów od Bielska, w Kraju
Kwitnącej Demokracji byle kółko filatelistyczne musi działać pod czujnym
okiem przedstawiciela administracji rejonowej. Jeżeli na importowaniu
białoruskich wzorców ma polegać "otwarcie na wschód" w wydaniu bielskim
(miejskim forum opiekuje się miejski radny), to ja chyba wolę jednak
przeprosić się z Ameryką. [Bud`mo Roman, zdorow!]
Jestem wiernym po grób wyborcą Koalicji Bielskiej, Ty - jej radnym (pomijam
to, co przed wyborami można usłyszeć "na mieście"). Jeżeli nawet ja jestem
zażenowany Twoim "skokiem na kasę" kilka miesięcy przed wyborami, co dopiero
muszą czuć obecni na forum zwolennicy Jedności, Naszego Podlasia i SLD?
Nie zrozum mnie źle. Niczego Ci nie zarzucam, zwracam jedynie uwagę na
nieuchronny "smród", jaki Twemu moderowaniu będzie towarzyszył. Możesz nie
zabrać głosu w sprawach polityki, nie skasować żadnego postu - odór i tak
pozostanie.
Co do mnie - postaram się nie nadużywać Twojej cierpliwości. Niczego obiecać
nie mogę, ale postaram się, powodzenia w tej roli!