ortheus
16.08.06, 15:17
W ramach projektu sfinansowanego z funduszy UE, postawiono tablice z nazwami
rusko-języcznymi (cyrylicą) we wsiach Haćki, Rajsk i Chraboły.
Nie postały długo - zostały zniszczone przez nieznanych sprawców.
Miejmy nadzieję, że polska policja (czy już polityczna?) odnajdzie sprawców i
postawi ich przed sądem.
Polska, jako aktualny admistrator ziem ruskiego Podlasza, jest zobowiązana do
przestrzegania prawa i utrzymywania porządku.
Jeśli dotychczasowe środki nie wystarczą, to przed (a właściwie za :-)))
każdym takim znakiem można postawić po jednym polskim bezrobotnym, żeby
pilnował. To dobra robota dla Polaka, nie to co polskie obozy pracy we
Włoszech, czy Anglii, dokąd zsyła polski rząd swoich obywateli...
Reportaż:
www.rokhitparad.staronki.com/hacki.MP3