odziej 09.10.06, 15:04 Tyle było dni do utraty sił Do utraty tchu, tyle było chwil ... (*)(*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
proffet Re: Marek Grechuta 09.10.06, 18:05 Os jakiegoś czasu już nie koncertował ale byłem kiedyś na jego koncercie cudowne przeżycie. Wielka szkoda, że odszedł Odpowiedz Link Zgłoś
ja-alutka A może tak właśnie trzeba!! 09.10.06, 19:56 Żyć intensywnie, tworzyć, dawać coś światu, nie tkwić w miejscu, nie gnuśnieć, zostawić coś po sobie - coś co będzie trwać w następnych pokoleniach...A potem odejść w srodku tworzenie czegoś ...... Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Re: Ależ wkleiłam tam gdzie trzeba!! 09.10.06, 20:19 Nawet dwa razy, żeby nie było wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
i.madzia Re: Marek Grechuta 10.10.06, 16:30 Trudno w takich chwilach, powiedzieć coś, co nie będzie banałem. Smutna wiadomość, tym bardziej, że nie ma nikogo, kto mogłby zapełnić tą lukę. Grechuta, Niemen, Kaczmarski, Wysocki....tylko pamięć zostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
abramsky Re: Marek Grechuta 14.10.06, 20:55 Z Jezusowego punktu widzenia to wzbudzenie z Nim do żucia wiecznego to życie w okręgach niebieskich życie Jezusa Chrystusa. Już liście spadły a ja wciąz żyję I wciąż chcę dawać powracającą się co rok żółtą radość opadających liści i zieloną miłość wypuszczanych pędów w każdej porze roku są burze i rozdzierają korony drzew. Dzięki Bogu, ja ... wciąż żyję, bo on jest skałą, w którą zapuściłem korzenie Joanna Respondek Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Re: Marek Grechuta 15.10.06, 18:08 Widzę, żeś z koloratką za pan brat;) Odpowiedz Link Zgłoś