Dodaj do ulubionych

American Beauty

04.01.07, 00:02
To sie nazywa katharsis - scena finalowa to jeden z napiekniejszych obrazow w
kinie.
Obserwuj wątek
    • baam1 Re: American Beauty 04.01.07, 00:38
      i tu się z Tobą zgodzę :)
      • i.madzia Re: American Beauty 04.01.07, 00:57
        pamiętam, gdy oglądałam ten film po raz pierwszy....osłupiałam :o
    • ja-dekabrysta Re: American Beauty 04.01.07, 01:29
      film 6+ ale na jeden raz gdy się ogląda drugi czuje się pewne znudzenie i
      senność,nie miałem odwagi próbować trzeci.
    • pawlozsiul e tam... 04.01.07, 01:53
      Przerywnik między "American Pie 15" a "Szybkimi i wściekłymi 8". Raz na dekadę
      zdarzy się nawet Amerykanom. Jak dla mnie - kawał gniota.
      • ja-dekabrysta Re: e tam... 04.01.07, 02:41
        przeginasz pawlo nie jest tak zle,gniot bo zrobili amerykany a nie ruskie???
        • pawlozsiul ruskie już nie robią, Francuzy najwyżej 04.01.07, 02:47
          Ale uwaga celna. Nie widziałem takiej propagandówki, żeby Stalin osobiście
          prowadził czołg. Amerykanie tę barierę groteski przekroczyli. W "Air Force One"
          amerykański prezio sam pilotuje swoją maszynę, tocząc w dodatku walkę z jakimiś
          postradzieckimi (azerskie? kazachskie?) myśliwcami. Chyba jasne, że wygrywa.

          Albo końcówka "Pearl Harbor" - niektórzy przy tym płaczą, a mnie ten
          propagandowy i ideologiczny tekst zwyczajnie śmieszy swoją kiczowatością.
          • ja-dekabrysta Re: ruskie już nie robią, Francuzy najwyżej 04.01.07, 02:56
            No tak, ale ruskie potrafili zrobić dokument przedstawiający Stalina na
            defiladzie w berlinie, choć go tam nie było. Co do patosu flagi i "kocham
            ojczyznę i rodzinę" w amerykańskich filmach, zupełnie się zgadzam.
            • pawlozsiul krytyka zaangażowana 04.01.07, 03:01
              Dawno temu, kiedy nie było Cię jeszcze na forum, "zrecenzowaliśmy" z Partizanem
              po nocy nieco amerykańskich produkcji:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=43943139&v=2&s=0
              • ja-dekabrysta Re: krytyka zaangażowana 04.01.07, 03:11
                Pawlo, link przejrzę. w przyszłości jak będziesz coś do mnie pisał to bez
                złośliwości, bo sam nie pozostanę dłużny :)
                • i.madzia Re: Chłopaki ! 04.01.07, 03:13
                  Spać!! :D
                  • ja-dekabrysta Re: Chłopaki ! 04.01.07, 03:20
                    dobranoc
                • pawlozsiul Re: krytyka zaangażowana 04.01.07, 09:32
                  ja-dekabrysta napisał:

                  > to bez
                  > złośliwości, bo sam nie pozostanę dłużny

                  Na to liczę, ale jest problem: tu nie było złośliwości.
          • kosmopolakk Re: ruskie już nie robią, Francuzy najwyżej 05.01.07, 22:52
            Zgadzam się z pawlozsiul'em, że w wielu filmach amerykańskich występują pewne
            trochę śmieszne dla nas elementy, które On nazywa "propagandą" ja
            zaś "amerykańskim patriotyzmem". Z czego to wynika? Ameryka jest krajem
            wielokulturowym i wielowyznaniowym. Nie można zatem budować poczucia jedności
            narodu na religii takiej czy innej, nie można również odwoływać się do
            pochodzenia jej mieszkańców np z Europy, Azji etc. Jedynie co może łączyć ludzi
            to albo posiadanie wspólnego wroga albo "patriotyzm". Nie jest to jednak
            propaganda bo Amerykanie tacy są. Zdziwiło mnie jak byłem w Stanach kiedy
            zobaczyłem przed niemal każdym domem flagi narodowe ... pytam się więc a to
            co? - jakieś święto narodowe? Odpowiedź zaś brzmiała: "nie - w Iraku giną nasi
            chłopcy - jesteśmy z nimi." ... "In this way we support our troops"
            • pawlozsiul pod wrażeniem jestem 05.01.07, 23:16
              > pytam się więc a to
              > co? - jakieś święto narodowe? Odpowiedź zaś brzmiała: "nie - w Iraku giną
              nasi
              > chłopcy - jesteśmy z nimi." ... "In this way we support our troops"

              Trzeba było zapytać: "gdzie jest Irak?" A, to jakaś wiocha w
              Masachussets.
              • kosmopolakk Re: pod wrażeniem jestem 05.01.07, 23:25
                pawlozsiul napisał:

                > > pytam się więc a to
                > > co? - jakieś święto narodowe? Odpowiedź zaś brzmiała: "nie - w Iraku giną
                >
                > nasi
                > > chłopcy - jesteśmy z nimi." ... "In this way we support our troops"
                >
                > Trzeba było zapytać: "gdzie jest Irak?" A, to jakaś wiocha w
                > Masachussets.
                Gdybym chciał być uszczypliwy mógłbym i w taki sposób zapytać ale nie miałem
                takiej intencji. Z natury staram się ludzi akceptować takimi jakimi są nawet
                jeżeli nie zgadzam się z ich tokiem rozumowania.
    • wujekjarek1 Re: American Beauty 04.01.07, 08:02
      a wuj z AB najbardziej lubi ścieżkę muzyczną :)))

      z pozdrowieniami
    • napchafte_chochoncy Re: American Beauty 04.01.07, 12:15
      A oglądał ktoś we wtorek w "Kocham kino" film "Festen" Thomasa Winterberga?
      Mnie powalił na kolana, dawno nie oglądałem tak dobrego i mocnego filmu, co nie
      zmienia faktu ze "American beauty" jest świetny;)
      • hansgrubber Re: American Beauty 05.01.07, 10:13
        No Festen jest bardzo dobrym kawalkiem kina choc ma w sobie ten typowy mrok
        kina polnocnego - jak ktos ogladal na przemian Bergmana i Felliniego to wie o
        czym mowie. Mysle ze AB jest jednak filmem jasnym, jesli sensem zycia jest
        szczescie to cel zostal osiagniety. Ale niezwyklosc AB polega na tym ze
        pelnowymiarowych postaci jest tu sporo - np fascynujaca postac Rickiego i jego
        religijne zasłuchanie i zapatrzenie. Ja jednak przynaje sie do calkowitej
        fascynacji kreacja Kevina Spacey - cos podobnego mam gdy ogladam "Niebezpieczne
        zwiazki" i Johna Malkovicha. W obu filamch jest tez swietna muzyka. Fajnie ze
        ktos odpowiedzial na ten post. :)
        • d.d.r Re: American Beauty 05.01.07, 18:04
          Wprawdzie jestem z Białegostoku, ale się dopiszę z wyrazami poparcia dla
          podziwu wobec filmu "American Beauty" jednego z bardziej przeze mnie lubianych.
          POlecam trochę inny w nastroju, ale bardzo mocny w wyrazie film
          niemiecki "Głową w mur" (o niemieckich Turkach, którzy jak bohater AB próbują
          żyć po swojemu). Pozdrawiam
          • pawlozsiul "Głową w mur" 05.01.07, 21:49
            Też mnie ten film niesamowicie poruszył.
            • napchafte_chochoncy Re: "Głową w mur" 05.01.07, 23:48
              Był w "Kocham kino" jakiś czas temu, tyż mnie poruszył, ostatnio nawet "kupiłem"
              w sklepie emule.
              • hansgrubber Re: "Głową w mur" 06.01.07, 00:04
                A ja nie widzialem, czas odrobic zaleglosc. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka