11.01.07, 01:49
wiadomosci.onet.pl/1463166,11,item.html
Obserwuj wątek
    • pawlozsiul "Miś" się kłania 11.01.07, 13:15
      - To jest tak, rozumiesz, że jakby ktoś nam ukradł furę i by go złapali, to on
      by musiał oddać nam samolot, bo tradycja taka jest, nie?
      - Samolot?! Po kiego groma nam samolot? A furę?
      - A nie wiem. No furę chyba też...
    • ja-alutka Moim zdaniem... 11.01.07, 13:19
      Nawet zabieranie prawa jazdy za jazdę pod wpływem ... jest bzdurą, a co dopiero
      to o czym piszesz. Zastanawiam się czy w naszym pieknym kraju istnieją granice
      absurdu! ☺
      • pawlozsiul a słyszałaś, co mówi propaganda? 11.01.07, 13:22
        Że największym osiągnięciem ostatnich lat jest większa swoboda w przekraczaniu
        granic. Granic absurdu najwyraźniej też. Co to się będzie działo po wstąpieniu
        do grupy Schengen?
        • hansgrubber Re: a słyszałaś, co mówi propaganda? 11.01.07, 15:46
          Nie wiem jakie Ty masz doswiadczenia ale ja pojechalem do Brukseli majac przy
          sobie tylko dowod osobisty - z napisem Polska Rzeczpospolita Ludowa zreszta.
          Uwazasz ze kiedys to bylo mozliwe?
          • pawlozsiul "Miś" cd. 11.01.07, 17:31
            Lądy i morza przemierzam, kulę ziemską z otwartym czołem,
            Polski mam paszport na sercu. Skąd? Pytam... Skąd go wziąłem?
            A wziąłem go z dumy i trudu. Ze znoju codziennej pracy.
            Ze stali, z żelaza, z węgla. A węgiel to koks, to antracyt.

            Z czym Hans polemizujesz? Chyba z rozpędu. Nie napisałem, że to nieprawda.
            Ponieważ jest to jedyny sukces, więc oficjalna propaganda powtarza go jak
            mantrę. Nieważne, że granice przekracza raptem 15% obywateli. Trochę jak za
            towarzysza Wiesława:
            - wprawdzie ceny żywności wzrosły o 30%, ale udało nam się obniżyć ceny
            parowozów o 50%, zatem inflacja nam nie zagraża.
          • pawlozsiul chociaż czy ja wiem? 11.01.07, 17:34
            Kiedyś do Rosji jeździłem bez wizy. Teraz, aby ją uzyskać muszę zrobić testy na
            nosicielstwo. Jak, za przeproszeniem, jakaś przyjaciółka Simona M. Gdzie się
            podziały w tym przypadku owe "ułatwienia w przekraczaniu granicy"?
            • hansgrubber Re: chociaż czy ja wiem? 11.01.07, 17:44
              Wszytko Ci sie miesza Rosja z Simonem M ( co ma piernik do wiatraka? ) a Twoj
              tekst na ktory odpowiedzialem wyraznie podwaza osiagniecie jakim jest swoboda
              poruszania sie. O innych sukcesach ostatnich lat nie bede Ci mowic bo to tak
              jakby mowic slepcowi o wschodzie slonca. :)
              • ball7 Opowiedz ślepcom o wschodzie słońca. 11.01.07, 17:56
                hansgrubber napisał:
                > O innych sukcesach ostatnich lat nie bede Ci mowic bo to tak
                > jakby mowic slepcowi o wschodzie slonca.
                Może wszyscy jesteśmy ślepcami nie widzimy "sukcesów ostatnich lat".Oświeć nas
                tymi sukcesami.
              • pawlozsiul Re: chociaż czy ja wiem? 11.01.07, 18:13
                hansgrubber napisał:

                > O innych sukcesach ostatnich lat nie bede Ci mowic bo to tak
                > jakby mowic slepcowi o wschodzie slonca. :)

                Powiedz, proszę! Nie bądź taki. Niech i ja chromy wiem, co tak wszystkich
                rajcuje. Zrewanżuję Ci się opowieścią o Fundacji Batorego.
                • hansgrubber Re: chociaż czy ja wiem? 11.01.07, 18:35
                  Wystarczy spojrzec na dane statystyczne - chocby srednia placa w granicach 1000
                  dolarow - to wielokrotny wzrost, wieksza zamoznosc gospodarstw domowych,
                  eksplozja edukacyjna, organizacje pozarzadowe, nie mowiac juz po prostu o
                  wolnosci ktora sama w sobie jest wartoscia.
                  • pawlozsiul zapomniałeś dodać: 11.01.07, 19:28
                    - wzrost ilości telefonów komórkowych,
                    - upowszechnienie dostępu do internetu.
                    • hansgrubber Re: zapomniałeś dodać: 11.01.07, 19:48
                      I o wielu rzeczach tez. A gdzie ten Batory?
                      • pawlozsiul Batory... 11.01.07, 20:36
                        Ano nie będę mówił o tym, że Batory to przez lata drugi (obok Czerskiej)
                        najważniejszy ośrodek władzy państwowej, bo znowu wyślesz mnie do Torunia. (W
                        końcu ileż można łazić po toruniu?) O ile ten drugi ośrodek wyraźnie podupadł,
                        pierwszy ma się znakomicie. Mitem jest twierdzenie, że utrzymuje się z
                        ofiarności amerykańskich donatorów. Bezczelnie wysysa budżetową kasę, umowy ma
                        w dodatku pokonstruowane tak, że PiS mimo największych chęci nie może go odciąć
                        od koryta.

                        Praktycznie przejada całą kasę przeznaczoną dla organizacji pozarządowych na
                        działalność wschodnią. Gdybyś chciał Hans stworzyć radio dla Białorusi
                        konkurencyjne wobec "Racji", zarazić swym umiłowaniem słowa naród rosyjski lub
                        zachęcić Ukraińców do stosowania prezerwatyw (by nie kończyli jak Simon M.) i
                        napisał nie wiem jak dobry program - nic z tego nie wyjdzie, ponieważ cała kasa
                        na tę działalność jest od dawna w Batorym.

                        Gdybyś miał przypadkiem takie pomysły, aplikuj do Interrege - tam ich pysk
                        prosiaczy (przepraszam wszystkie świnki za porównanie) jeszcze wszystkiego nie
                        wyjadł.
                        • hansgrubber Re: Batory... 11.01.07, 21:13
                          PiS nie moze? To chyba jakis wyksztalciuchowski imposybilizm. PiS wszystko
                          moze - np byc za ustawa a nawet przeciw - patrz lustracja i Lech
                          NiespelnionaNadzieja Kaczynski albo powolac na prezesa NBP faceta bez
                          jakichkolwiek kwalifikacji albo byc za dekomunizacjia i zwiazac sie piewcami
                          PRL-u Samoobrona. Prosze bez takich lze-klamstw. !
                          • pawlozsiul Wszechnica Mazurska w Olecku 11.01.07, 21:26
                            Słyszałeś o takiej szkole? Wytłumacz mi, cóż to za fenomen kazał Leszkowi
                            Balcerowiczowi się w tej szkole zatrudnić. Zbyt mało dostawał w NBPie?

                            Wytłumaczenie jest bardziej prozaiczne... Otóż z "PROFESORA LESZKA
                            BALCEROWICZA" taki "profesor, jak z koziej d... pewien instrument grający. Nie
                            jest tzw. "belwederskim", więc by utrzymywać cztery literki przed nazwiskiem
                            musi być zatrudniony na tzw. "etacie profesorskim" - trafiło na Olecko. Więc
                            nie przedstawiaj swego guru jako jakiegoś wybitnego intelektualisty.

                            Takich wybitnych "profesorów" jest zresztą więcej - choćby Orłowski i spółka.
                            • hansgrubber Re: Wszechnica Mazurska w Olecku 11.01.07, 22:50
                              1. Nic nie wspominalem o Balcerowiczu Leszku, profesorze SGH (co samo w sobie
                              jest wystarczajaca rekomendacja - skoro jednak wolisz Wszechnice...) - wiec
                              dyskutujesz sam ze soba.
                              2. Skad pomysl ze jest moim idolem - wiesz tylko Ty.
                              3. I taka to dyskusja.
                              • pawlozsiul no i puknąłeś sobie samobója 11.01.07, 23:16
                                hansgrubber napisał:

                                > 1. Nic nie wspominalem o Balcerowiczu Leszku, profesorze SGH (co samo w sobie
                                > jest wystarczajaca rekomendacja

                                "profesorze SGH" a nie "profesorze ekonomii" - subtelna różnica. Niestety na
                                SGH się "urlopował".

                                > - skoro jednak wolisz Wszechnice...) - wiec
                                > dyskutujesz sam ze soba.

                                To nie mój wybór - ja Wszechnicy Mazurskiej nie kończyłem. A że Leszek B.
                                korzysta z wolności wyboru pracodawcy? - jego wybór.
                  • ball7 Dobrobyt wg hansgrubbera 11.01.07, 21:09
                    Trochę cytatów:
                    Autor: hansgrubber /Data: 11.01.07, 18:35
                    "Wystarczy spojrzec na dane statystyczne - chocby srednia placa w granicach
                    1000 dolarow - to wielokrotny wzrost, wieksza zamoznosc gospodarstw domowych,
                    eksplozja edukacyjna, organizacje pozarzadowe, nie mowiac juz po prostu o
                    wolnosci ktora sama w sobie jest wartoscia."
                    Jaki procent społeczeństwa ma tę "średnią płacę" i gdzie ?Ilu w Bielsku ma
                    płacę bliską średniej krajowej ?
                    Czterech,dwudziestu , na 35 tys.mieszkańców ?Dane statystyczne nadają się do
                    d...
                    Demagogia więc,kolego.
                    "Wieksza zamoznosc gospodarstw domowych" - możesz nam to bliżej wyjaśnić.To,że
                    ktoś ma w gospodarstwie domowym telewizor kolorowy ,no zaden luksus.Że ma
                    samochód,to też nie zamożność (zazwyczaj na raty lub za kredyt ) tylko
                    konieczność i nie ma nic wspólnego z zamożnośćią.Na ile społeczeństwo jest
                    zadłużone w bankach ? A wiesz może o ile realnie wzrosły emerytury w ostatnim
                    dziesięcioleciu ? Nie patrz do rocznika statystycznego.Spytaj babci.
                    Demagogia więc,kolego.
                    "Eksplozja edukacyjna"- namnożyło się uczelni po to , by produkować za pieniądze
                    niedouczonych magistrów.Płacisz , zaliczasz semestr,nastepny.Nie musisz nic
                    umieć.Nie zauważasz tego,że magister pisze z błędami,mając w programie studiów
                    jezyk obcy,potrafi w tym języku napisać oddzielne wyrazy,nie całe zdanie.
                    Demagogia więc,kolego.
                    "Organizacje pozarzadowe, nie mowiac juz po prostu o wolnosci ktora sama w
                    sobie jest wartoscia."
                    Twoje pojęcie wolności,z postu o pijanych dzieciach:
                    Autor: hansgrubber /Data: 11.01.07, 18:38
                    "Jest roznica miedzy piciem piwa a byciem nieprzytomnym i z 2,5 promila we
                    krwi".
                    O takiej wolnośći mówisz ? Wolność,to wolność małolatom picia piwa pod sklepem
                    nocnym. Czy to się równa wolności starszego człowieka,który boi się pójść po
                    piwo nocą ,bo go małolaty w imię wolnośći skopią ?
                    Demagogia więc,kolego.
                    Dość długo czytam Twoje posty,a sprawiasz wrażenie ,niestety,demagoga.

                    • pawlozsiul rajcują Cię odgrzewane kotlety? 11.01.07, 21:29
                      Przecież Hans powtarza główne tezy raportu na piętnastolecie transformacji -
                      wspólnego "dzieła" "Polityki" i "GW" - jajo na twardo można było znieść przy
                      lekturze tego propagandowego gniota. Ale widać raport zbłądził pod strzechy.
                    • pawlozsiul to może a propos bankowości... 11.01.07, 21:32
                      O ile wzrosła średnia prowizja i o ile wydłużył się czas stania w kolejce do
                      okienka bankowego w ciągu ostatnich dziesięciu lat?

                      Wszystko to w imię wprowadzania do banków "know how" i "racjonalizacji
                      zatrudnienia" (wcześniej były "przerosty")
                    • pawlozsiul albo "restrukturyzacja górnictwa" 11.01.07, 21:35
                      Dziwnie się czułem czytając założenia polityki energetycznej przygotowane przez
                      Komisję Europejską. UE ma stawiać na węgiel. To jakiego ch.ja było likwidować
                      tyle miejsc pracy na Śląsku?!
                    • hansgrubber Re: Dobrobyt wg hansgrubbera 11.01.07, 21:35
                      1. W sprawie moich przykladow odsylam do rocznika statystycznego. Tam sa
                      wszystkie dowody i podyskutuj sobie z GUS-em to duza instytucja - wiecej
                      zniesie. :)
                      2. Nigdzie nie pisalem o dobrobycie - ale Ty nie dyskutujesz ze mna a ze swoim
                      wyobrazeniem tego co napisalem. Owocnych bojow.
                      3. Co wiecej - nie naleze do tych zadowolonych - nie pisze o swojej sytuacji -
                      i gdybys naprawde czytal wiedzialbys. :)
                      4. Nie pisalem o biciu a o piciu. :)
            • pawlozsiul uzupełnię 11.01.07, 22:02
              Ubiegam się o nieco dłuższą wizę w Federacji Rosyjskiej i nie jest to wiza
              turystyczna. Gdybyście chcieli pojechać na wycieczkę do Rosji, nikt nie będzie
              wymagał od was testów na HIVa. Testy na nosicielstwo nie są też wymagane w
              przypadku wyjazdów - nawet dłuższych - do Obwodu Kaliningradzkiego (odrębny
              rodzaj wizy).
      • pruspawel Re: Moim zdaniem... 11.01.07, 18:18
        Nie zapędzacie się za daleko w libertyńskich dywagacjach??? Zabieranie prawka za
        jazde po pijaku jest bzdurą?????? Moim zdaniem nawet zabranie samochodu, co
        obecnie jest praktykowane(rzadko ale jest) nie jest dostateczną kara za jazde po
        pijaku.
        A co do przypadku tego gościa któremu prokuratura zaplombowała auto to też nie
        wiedze w tym niz zdrożnego. Facet jest złodziejem, nie dośc, że kradł
        oprogramowanie to na dodatek z tekstu wynika, że osiagał z tego tytułu korzyści.
        Po prostu prokuratura zastosowała środek zapobiegawczy w postaci majątkowej na
        poczet przyszłej kary. Gośc nie miał kasy, więc zaplombowali mu auto, żeby nie
        mógł go sprzedać przed ogłoszeniem wyroku, a potem stwierdzić, że nie zapłaci bo
        nic nie ma.
        I dziwie sie wszystkiem którzy, uwazaja że karanie za kradzież lub jazde po
        pijaku to absurd...


        ja-alutka napisała:

        > Nawet zabieranie prawa jazdy za jazdę pod wpływem ... jest bzdurą, a co dopiero
        >
        > to o czym piszesz. Zastanawiam się czy w naszym pieknym kraju istnieją granice
        > absurdu! ☺
        • pitzlad Re: Moim zdaniem... 11.01.07, 19:15
          pruspawel napisał:

          > Facet jest złodziejem, nie dośc, że kradł oprogramowanie to na dodatek z
          tekstu > wynika, że osiagał z tego tytułu korzyści.

          Wg ciebie z tekstu wynika, a wg mnie tam jest jasno napisane że używał
          nielegalnego oprogramowania w celu korzyści majątkowych.

          Chyba trzeba być pismakiem by dopiero po wnikliwej analizie tekstu zauważyć co
          tam jest napisane.
          • pruspawel Re: Moim zdaniem... 11.01.07, 19:25
            "Mężczyzna jest podejrzany o korzystanie z kradzionych programów, w celu
            osiągnięcia korzyści majątkowych"

            Nigdzie nie jest wprost napisane, że facet osiągnał te korzyści. Jedynie fakt,
            że prokuratura zastosowała tak surowy środek zapobiegawczy może świadczyć o tym,
            że ma silne dowody na to. Ale o tym dowiemy sie po ewentualnym procesie.

            Nie wystarczy nauczyć się czytać, trzeba też czasem pomyśleć. I zycze wiekszej
            odpowiedzialności za słowa. Przynajmniej takiej jak u pismaków.


            pitzlad napisał:

            > pruspawel napisał:
            >
            > > Facet jest złodziejem, nie dośc, że kradł oprogramowanie to na dodatek z
            > tekstu > wynika, że osiagał z tego tytułu korzyści.
            >
            > Wg ciebie z tekstu wynika, a wg mnie tam jest jasno napisane że używał
            > nielegalnego oprogramowania w celu korzyści majątkowych.
            >
            > Chyba trzeba być pismakiem by dopiero po wnikliwej analizie tekstu zauważyć co
            > tam jest napisane.
            • pitzlad Re: Moim zdaniem... 11.01.07, 22:11
              nie muszę tego komentować...
            • pitzlad Re: Moim zdaniem... 12.01.07, 09:05
              pruspawel napisał:

              > Nie wystarczy nauczyć się czytać, trzeba też czasem pomyśleć. I zycze wiekszej
              > odpowiedzialności za słowa. Przynajmniej takiej jak u pismaków.

              Nie rozśmieszaj mnie...
              Najbardziej popularnym tematem pismaków jest "sensacja" oraz wyciąganie brudów,
              dlaczego nie piszą o tym, że na działce pani Krystyny ładnie kwitną bratki?
              Bo to nie jest temat?
              p.s. gratuluję wnikliwości w czytaniu.
        • pawlozsiul nie, nie zapędzamy się... 11.01.07, 19:26
          Nie używam piratów, dla jasności. W porywach nawet korzystam z linuxa.

          Że coś jest zgodne z prawem nie znaczy, że nie jest absurdalne. Absurd ma to do
          siebie, że ze środka go nie widać. Wracając do "Misia" napis na Okęciu też był
          zgodny z ministerialnym rozporządzeniem, które w przypadku zamknięcia lokalu
          nakazywało podać adres najbliższego podobnego punktu. Stąd właśnie, z
          praworządności, wziął się słynny napis na Okęciu: "Taras widokowy zamknięty.
          Najbliższy czynny taras znajduje się we Wrocławiu".

          Co do karania pijanych kierowców - jestem za. Ale podnieśmy granicę tolerancji.
          Obecny system nie odróżnia "wczorajszych" od tych, dla których jazda po trzech
          piwach stała się standardem.
          • pruspawel Re: nie, nie zapędzamy się... 11.01.07, 19:30
            I tu sie z Toba moge zgodzic. Dyskusja o karach jest potrzebna, ale to nie my
            powinniśmy o tym decydować czy oceniać. W sumie to jakiś fachowiec powinien się
            tu wypowiedzieć, ale ja nie jestem przekonany czy jak ktoś jest wczorajszy to
            już nie zagraża bezpieczeństwu. Ja na kacu nie raz nieomal oka sobie nie
            wydłubałem szczoteczką myjąc zęby, a co dopiero mówić o prowadzeniu auta:))))


            pawlozsiul napisał:

            > Nie używam piratów, dla jasności. W porywach nawet korzystam z linuxa.
            >
            > Że coś jest zgodne z prawem nie znaczy, że nie jest absurdalne. Absurd ma to do
            >
            > siebie, że ze środka go nie widać. Wracając do "Misia" napis na Okęciu też był
            > zgodny z ministerialnym rozporządzeniem, które w przypadku zamknięcia lokalu
            > nakazywało podać adres najbliższego podobnego punktu. Stąd właśnie, z
            > praworządności, wziął się słynny napis na Okęciu: "Taras widokowy zamknięty.
            > Najbliższy czynny taras znajduje się we Wrocławiu".
            >
            > Co do karania pijanych kierowców - jestem za. Ale podnieśmy granicę tolerancji.
            >
            > Obecny system nie odróżnia "wczorajszych" od tych, dla których jazda po trzech
            > piwach stała się standardem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka