Dodaj do ulubionych

Obozy Żeglarskie w Rydzewie

28.03.07, 14:31
Czy ktoś z Was pamięta jeszcze obozy żeglarskie w Rydzewie.
Pływanie Cypem, omegi, trener CzaTa od inicjałów Pana Czaczkowskiego.
Ciekawe co sie dzieje teraz z bazą w Rydzewie.
Pozdr


www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070327/REGION06/70327024
Obserwuj wątek
    • szpila555 Re: Obozy Żeglarskie w Rydzewie 28.03.07, 14:50
      Łza się w oku kręci. Na zdjęciach w Porannym widzę znajome twarze.
      Uzupełniłbym treść artykułu o to, że część łodzi i jachtów wzięto z ośrodka
      woj. przy Zalewie w Dojlidach. Sprzęt był w róznym stanie i wymagał wielu
      remontów i napraw.
      W LO im. Tadeusza Kościuszki również powstały drużyny wodniackie. Sporo
      harcerzy chodziło w wodniackich mundurkach.
      Koszty utrzymania bazy w Rydzewie są duże, gdyby baza miała "obłożenie" przez
      całę wakacje, byłoby o wiele taniej. Obecnie wszystko praktycznie wymaga
      remontu, modernizacji. Koszty dojazdu również są niebagatelne.
      Co do możliwości uprawiania żeglarstwa w Bielsku, myślę że duży Zalew w
      okolicach Bielska pomógłby w propagowaniu i jego rozwojowi.
      • proffet Re: Obozy Żeglarskie w Rydzewie 28.03.07, 15:28
        To były swietne obozy. Jeżżdziłem na nie w II połowie lat 70 tych i latach 80-
        81. Ostatni raz byłem w 1984 roku.
        • skrzywiony.mozg.kregoslupa Re: Obozy Żeglarskie w Rydzewie 28.03.07, 18:29
          hmm ja tych czasów nie pamiętam, za to doskonale wiem co się dzieje aktualnie...
          i to wcale nie są miłe informacje, jedyni wodniacy którzy pojawiają się w
          Rydzewie to Kielce, szczególnie 8żdh czy jakoś tak.. czarna 8 w każdym razie :)
          • skara Re: Obozy Żeglarskie w Rydzewie 28.03.07, 22:45
            Tez pamietam Rydzewo. Oboz byl co prawda harcerski, nie zeglarski, ale jak
            wspaniale bylo! To byl jakis poczatek lat 90-tych, wiem ze pozniej mlodziez
            organizowala tam biwaki i nalezalo to do hufca. Lezka w oku sie kreci :)
            • priapista prawie, ciut, ciut 29.03.07, 21:33
              Mnie nigdy "nie było stać" na obóz w Rydzewie więc wspominam to tylko jako
              obiekt mej zazdrości.
    • pruspawel Re: Obozy Żeglarskie w Rydzewie 29.03.07, 02:37
      Ech Rydzewo...Kilka niesamowitych lat młodości. Pamiętne obozy na których nie
      tylko sie pływało ale i skrobało i malowało omegi:) W sumie z tego co pamiętam
      ostatni obóz na którym byliśmy był latem 1996 roku. Potem we wrześniu ja i
      trójka innych znajomych zdawaliśmy w Rydzewie patent. To chyba cztery ostatnie
      patenty zrobione przez Bielszczan w Rydzewie. Już wtedy od dwóch lat żeglarze z
      Kielc przyjeżdżali tam co roku. Pamiętam też piwnicę w bloku na Jagielloońskiej(
      w sąsiedztwie bloku gdzie mieszka Wojtek WIerzchowski) gdzie wszyscy bielscy
      wodniacy spotykali się w każdy piatek o godz 5:) Potem zostaliśmy zmuszeni ją
      opuścić, do tej pory mam gdzies na strychu w Bielsku przepastną tekę z
      dokumentami którą zabrałem, żeby nie zginęły. Jakieś gazety, kilka dyplomów za
      zwycięstwa w regatach i rulon map morskich wybrzeża Afryki które kiedyś Adaś
      Szczurewski przyniózł do nauki nawigacji. Może kiedyś wodniacy w Bielsku się
      reaktywują to przekaże, obiecuje:))
      ALe i tak najwazniejsi byli ludzie. Z resztą z wieloma do dzis mam kontakt i nie
      raz spotykamy się na szlaku bądź regatach:) Zaskoczony jestem że tylu zacnych
      forumowiczów też tam zdobywało żeglarskie szlify:) Nawet Szpila i Proffet,
      no,no... Moze w wakacje zbierzemy sie wszyscy razem i zorganizujemy jakieś
      regaty ??
      • proffet Re: Obozy Żeglarskie w Rydzewie 29.03.07, 21:07
        aj Pawle obrażę się za te "nawet" to że jestem wiekowy to nie znaczy że
        żeglować nie umiem
      • ebixa Re: Obozy Żeglarskie w Rydzewie 30.03.07, 01:33
        Też pamiętam te obozy żeglarskie z pierwszej połowy lat 90-tych. Adaś
        Szczurzewski, Łoś, Jaca, Gawryl no i Wojtek Wierzchowski.Ech...To były czasy
        • obserwer11 ja stawiam - szanty 05.04.07, 01:40
          www.wrzuta.pl/audio/fBEntJkRO3/22_szanty__polskie__ekt_gdynia_-_ja_stawiam
          • mosberg szanty 05.04.07, 07:57
            Moja ulubiona : dupa.wrzuta.pl/audio/29A1TW4wHv/
            • mosberg Re: szanty 05.04.07, 08:00
              I ta też: dupa.wrzuta.pl/audio/AaFL07ZqO4/
      • netbard71 Re: Obozy Żeglarskie w Rydzewie 05.04.07, 16:17
        No wreszcie wątek, którego nie mogłem przepuścic.
        Jak zobaczyłem jeszcze nazwisko Adasia Szczużewskiego, piwnice w bloku Wojtka,
        ksywy Jaca i Łosia...
        Ech żal..
        Od lat nie wiem co sie dzieje w Rydzewie, myslalem ze juz Omego dawno poszly na
        opał..Ostatni raz tam zapłynąłem jakieś 5 lat temu.
        Było pusto , tylko słynny Zyrafa, ktory jak mnie zobaczyl i skojarzył to zaklął
        i powiedział " k...wa, kiedy któryś z was tu przyjedzie i zrobi zeby cos sie
        działo..."
        Ale to chyba za panstwowe juz niemozliwe...
        W kazdym razie szczególnie pozdrawiam Pawla Prusa, którego pamietam jak jednego
        z bardziej ambitnych mlodych na zbiórkach w harcówce..Wiem że pływasz Paweł,
        I to jest fajne, bo wg mnie Rydzewo Rydzewm, ae niewiele osób, które mimo tylu
        lat uplyniętych jeszcze wsiadają na jachty...
        pozdrawiam przed Wielkanoca i zbliżającym sie sezonem.

        Andrzej Minkiewicz
        Drużynowy HDW im L. Teligi przy LO Kościuszki, w latach 1986-87
        patent Z.j z roku 86 pod opieką A. Szczużewskiego i W. Wierzchowskiego..
        cały czas aktywnie pływający



        • pruspawel Re: Obozy Żeglarskie w Rydzewie 05.04.07, 17:10
          Kurcze Miniu, góra z górą...:))) Ostatnim razem też przypadkiem żeśmy sie
          spotkali dzięki pl. rec.zeglarstwo, pamietasz??? Nawet się zastanawiałem
          niedawno co z Toba się dzieje gdy przypadkiem wygrzebalem ksiazke o plywaniu w
          trudnych warunkach na srodladziu, ktora mi podarowales ostatnim razem w Minutce
          jakies 4 lata temu chyba co??? A tu prosze, widze ze zagladasz na forum. Ciagnie
          do Bielska troche,co??
          CO do Rydzewa to ja ostatni raz zaplynalem tam chyba ze dwa lata temu. Teraz juz
          chyba nawet nie ma po co, bo podobno Żyrafy juz nie ma w Rydzewie, STasia
          Korzeniewska tez juz nie trzesie hufcem, a nowych ludzi nie znam. Dziekuje za
          pozdrowienia i zapraszam na www.pruzky.blox.pl W maju i czerwcu bede w Walencji
          na AMerica's Cup jako korespondent jednego z magazynów o zeglarstwie wiec bede
          wrzucal co lepsze fotki z regat.
          Stopy wody zycze
          Paweł
          • netbard71 Re: Obozy Żeglarskie w Rydzewie 05.04.07, 23:25
            witam Paweł!!!
            tak, kiedys zesmy sie spotkali ...
            a na bielskie forum zaglądam ..rzadko bo bryndza straszna (poczytaj moje inne
            posty to zrozumiesz moje podejscie ) ale jak zobaczyłem ten wątek to mnie
            ruszyło..
            Kurcze, zazdroszcze Ci tego Pucharu Ameryki jak cholera, i ciesze sie ze dalej
            sie w to bawisz.. Tak trzymac chłopie, bo dobry rejs to jak 100 orgazmów
            naraz.;))
            Paweł, pisz na priv do mnie - warto mieć kontakt..

            Ja zawsze powtarzam, że m.in dzięki Rydzewie , Adasiowi, Wojtkowi i żeglarstwu
            które przez nich polubiłem jestem tu gdzie jestem i sie tym naprawde chwale..
            A pływac będe zawsze... To wiem na pewno.

            Dla kogoś kto tam pisal, że nie kojarzy drużyny wodnej w LO. Otóż była.
            Opiekunem był Adam S. ( już wtedy student ) i Wojtek Wierzchowski)
            Juz nie pamietam jak formalnie była przypisana w HUfcu , ale opiekunem w LO
            była prof Korzeniewska (od fizyki). M.in dzieki temu że byłem w to zaangażowany
            miałem u niej łatwiej;). MOże ona była jakas środowiskowa ..już nie
            pamiętam,ale na pewno w LO jest jeszcze kronika takze z moimi zdjeciami.
            Zreszta jak ta drużyna występowalismy w Domu Kultury na jakichs imprezach i
            nawet na KOpyści w Białym.. (nie pamietam który to był rok).
            Potem wyjechalismy na studia....sie skończyło ...

            na razie tyle, bo nocka idzie...
            Andrzej
        • slawwoj1 Re: Obozy Żeglarskie w Rydzewie 05.04.07, 19:20
          Hmm, ja bodajże w 1987 r. zdawałem maturę w LO Kościuszki. Patent posiadałem
          juz od 4 lat ale o druzynie żeglarskiej w LO to ja nie słyszałem.
          Mile wspominam chwile jak z Lubiczem68 razem opróznialiśmy wodę z zęzy, czy też
          czyszczenie szkłem Omeg u Adasia w garażu, które później nazwaliśmy Aj i Oj.
          Pamiętam również obóz, w którym uczestniczyli orkiestranci z bursy pod batutą
          Pana Bagniuka. Cwiczyli trzy kawałki w kółko: polski hymn, radziecki hymn i
          miedzynarodówkę. Obłęd. Nawet jak wypłyneło się na środek jeziora to fala
          niosła te pieśni.
    • askimatka Re: Obozy Żeglarskie w Rydzewie 05.04.07, 10:31
      pruspawel przypomnial czasy w ktorych praktycznie bielskie zaglarstwo w Rydzewie
      konczylo swoj zywot. Razem z nim bylem na kilku obozach oraz jako jeden z
      ostatnich zdawalem tam patent. Lza sie w oku kreci gdy sobie przypominam rejsy i
      prymitywne warunki mieszkalne. Mimo remontow lodzie i tak plywaly " na slowo
      honoru" ;) . Gdy ostatnio przejezdzalem przez Rydzewo latem pod koniec sierpnia
      postanowilem zajrzec i zapytac co ,jak i czy dalo by sie jakas grupa naprawiac i
      znowu organizowac obozy zaglarskie. Nie zdazylem jeszcze zamknac za soba furtki
      a juz spod stolowki slychac bylo krzyk podpitego, glownego szefa stanicy. Po
      jego dosadnym "CZEGO TU !!!" zobaczylem ze dalsza konwersacja i jakiekolwiek
      argumenty nie maja sensu. Mimo to mysle ze szkoda jest aby tak dluga tradycja
      zostala zapomniana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka