Dodaj do ulubionych

Koncert Boba Dylana

17.03.08, 21:37
Koncert Boba Dylana w Warszawie 7 czerwca 2008.
Obserwuj wątek
    • ja-alutka Kuszące... 17.03.08, 21:38
      Ale termin - zupełnie mi nie leży...kurcze :(
      • proffet Re: Kuszące... 17.03.08, 21:41
        Koncert kameralny w klubie Stodoła tylko bilety po 260 zł.
        • lechowski51 Re: Kuszące... 17.03.08, 22:28
          Bylemm na jego koncercie gdzie byl na Giants Stadium frontmenem Greatful
          Dead...na 80 tys ludzi sluchalo go moze 10% reszta pila piwo i czekala na
          prawdziwa legende rocka.Placic za tego starego smeciarza 100$!???.Nie lepiej
          kupic pare plyt Zeppelinow,Sprengsteena czy Jutrho Tull???????
    • 1-bielska-zaraza Re: Koncert Boba Dylana 18.03.08, 01:54
      na Dylana? za 260zł nigdy,facet nie potrafi ani grać ani
      śpiewać,wybił się na fali protestu przeciw wojnie w Wietnamie i nic
      więcej.do posłuchania polecam GOVT MULA.
      • lechowski51 Re: Koncert Boba Dylana 18.03.08, 11:26
        1-bielska-zaraza napisał:

        > na Dylana? za 260zł nigdy,facet nie potrafi ani grać ani
        > śpiewać,wybił się na fali protestu przeciw wojnie w Wietnamie i nic
        > więcej.do posłuchania polecam GOVT MULA.
        ..ja polecam Santane w Warszawie i Claptona w Gdansku.Ceny biletow nizsze a ich
        muzyka to uczta dla kazdego fana.
        • janek_pradera Re: Koncert Boba Dylana 18.03.08, 20:27
          a ja polecam einstuerzende neubauten in warsaw;)
      • proffet Re: Koncert Boba Dylana 18.03.08, 21:23
        1-bielska-zaraza napisał:

        > na Dylana? za 260zł nigdy,facet nie potrafi ani grać ani
        > śpiewać,wybił się na fali protestu przeciw wojnie w Wietnamie i nic
        > więcej.do posłuchania polecam GOVT MULA.
        Nie zgadzam się z tą opinią. Dokonania Dylana to istotna część historii muzyki
        rozrywkowej. Każdy zna np:Blowin' in the Wind, Like a Rolling Stone, Hurricane
        to są utwory ponadczasowe
        • mexico86 Re: Koncert Boba Dylana 18.03.08, 22:29
          Nikt mu zasług nie odbiera.....ale lepiej niech teksty pisze, a wykonanie
          pozostawi lepszym.
          • 1-bielska-zaraza Re: Koncert Boba Dylana 18.03.08, 22:42
            mexico86 napisał:

            > Nikt mu zasług nie odbiera.....ale lepiej niech teksty pisze, a
            wykonanie
            > pozostawi lepszym.

            popieram
        • 1-bielska-zaraza Re: Koncert Boba Dylana 18.03.08, 22:41
          takich muzyków jak Dylan jest dużo 1 no 5 piosenek nawet na płytę za
          mało.tylko że Dylan uprawia protest song i jest wykorzystywany
          przez (radio,telewizja,film)przy każdym proteście wobec wojny
          dlatego jest znany.poza tym nic po 3 utworze jest po prostu nudny.to
          tak jak z filmem REJS wszyscy rejs rejs a mi się poza paroma
          scenami nie podoba i czść.
          • janek_pradera Re: Koncert Boba Dylana 20.03.08, 10:53
            kreml i kreml wszyscy mówią a ja chodzę i nigdy go nie wiedziałem;)jeśli nie grzeszysz jako powiadasz czemu sie tak często spowiadasz to jaką alternatywę proponujesz wobec rejsu??? beverly hills 90 210;)
            • ja_dekabrysta Re: 90 210 ćo to:):) 20.03.08, 21:55

              ja uwielbiam humor Angielski.i to nie wszystko mi się podoba.
              ale jak Ty oglądasz 90 210 to fajnie.
              • proffet Re: 90 210 ćo to:):) 20.03.08, 22:37
                De gustibus non est disputandum
                • ja_dekabrysta Re: 90 210 ćo to:):) 20.03.08, 23:00
                  proffet napisał:

                  > De gustibus non est disputandum

                  no i prawda.tyle w temacie
                  • janek_pradera Re: 90 210 ćo to:):) 22.03.08, 18:46
                    ja_dekabrysta napisał:

                    > proffet napisał:
                    >
                    > > De gustibus non est disputandum
                    >
                    > no i prawda.tyle w temacie



                    to również nie porozumienie bo niby po czemu nie dyskutować o gustach? jeśli nie o nich to o czem rozprawiać?
                    a z drugiej strony humor angielski humorowi angielskiemu nie równy;) benny hill a monthy pyton to jednak różnica;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka