ja_dekabrysta 12.06.08, 21:13 no nie nie mogę na to patrzeć,wyłączyłem TV i radio. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
odziej Re: Polska-Austria!!!! 12.06.08, 21:34 nasi to po prostu miękkie... dydki ;( gdyby nie boruc już moglibyśmy sie pakować... żenada... Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Zawału można dostać, naprawdę... 12.06.08, 21:47 Więcej szczęścia niż rozumu... Spalony metrowy. Przy strzale Sagana Rożerski był w linii z bramkarzem i za obrońcą. Ale w piłce można wygrać fartem. Oby dopisywał naszym w drugiej połowie :o) Odpowiedz Link Zgłoś
sebcioo Re: Zawału można dostać, naprawdę... 13.06.08, 09:40 No popatrz, tylko nikt tego nie pamieta. Tzn tego babola sedziego. I ze on niby przeciw Polsce gwizdal. Hipokryci z pilkami zamiast mozgow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Re: Zawału można dostać, naprawdę... 13.06.08, 11:19 sebcioo napisał: > No popatrz, tylko nikt tego nie pamieta. Tzn tego babola sedziego. I ze on nib > y > przeciw Polsce gwizdal. > Hipokryci z pilkami zamiast mozgow ;) A za tydzień 95 proc. tych oburzonych "kibiców" nie będzie pamiętało, że taki mecz był... Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Re: Polska-Austria!!!! 12.06.08, 22:45 Dobrze było. Fart - jak to w życiu - wyszedł na zero. Chociaż Lewandowski ciągnął Austriaka w polu karnym. Mógł to gwizdąć, mógł nie gwizdnąć, ale faul był. I - tak jak przewidywałem - w ostatniej kolejce Chorwaci z nami grają już o nic i można im punkcik uszczknąć :o) Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Re: Polska-Austria!!!! 12.06.08, 22:54 Już to widzę. Wyjdą chcące się pokazać rezerwy Chorwatów i spuszczą wp...dol grającym "o honor" Polakom. Odpowiedz Link Zgłoś
markochmeleski.1 Re: Polska-Austria!!!! 12.06.08, 22:58 nareszcie normalna chłodna wizja meczu Odpowiedz Link Zgłoś
hansgrubber Re: Polska-Austria!!!! 12.06.08, 23:13 Kukonski nie kompromituj sie. Gwizdanie karnego za taki faul to skandal, chcesz to podobne sytuacje mozna znalezc przy polskich rzutach roznych. Odpowiedz Link Zgłoś
szpila555 Re: Polska-Austria!!!! 12.06.08, 23:37 Wątek hansa na Oślej Ławce: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=80799275 Ciekawe z jakiego to forum? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Na dwoje babka wróżyła... 13.06.08, 00:55 hansgrubber napisał: > Kukonski nie kompromituj sie. Gwizdanie karnego za taki faul to > skandal, chcesz to podobne sytuacje mozna znalezc przy polskich > rzutach roznych. Ależ niczego więcej nie twierdzę niż to, że Lewandowski ciągnął za koszulkę w polu karnym zawodnika reprezentacji Austrii. Ciągnał? Ciągnał. A reszta jest już tylko efektem dowolności w interpretowaniu takich sytuacji przez sędziów. Miał prawo potraktować to jako faul i potraktował. A gdyby chciał, to by puścił grę. Nie chciał. I włos mu z głowy nie spadnie. Znacie zasady oceny sędziów w polskiej lidze? Są w punktach. Teoretycznie od 1 do 10 z dziesiętnymi. W praktyce nota poniżej 7 to kompromitacja, więc się jej nie stosuje. Noty wystawiają obserwatorzy itd., często po uważaniu. Więc PZPN wymyślił "widełki": za błąd jedna dziesiąta punktu w dół itp. Ale błąd błędowi nierówny. Więc wymyślono, że błąd, który zmienia nie tylko wynik meczu (np. z 3:1 na 4:1, albo z 0:1 na 0:2), ale i rezultat meczu (zwycięstwo, remis, porażka) będzie karany wyjątkowo surowo. Co więc robili sędziowie, gdy kończył się mecz, a wiedzieli, że dali ostrą plamę? Próbowali odkręcić swoje przewinienie gwiżdżąc w drugą stronę. Jeśli więc wynik z 0:0 zmienili błędną decyzją na 0:1, to przed końcem meczu gwizdali głupotę w odwrotnym kierunku i robiło się 1:1. Miał być remis? I był remis. Nota szła w górę, choć popełnili dwa błędy zamiast jednego - ale one nie skutkowały zmianą "rezultatu". Nie wiem, jakie są kryteria oceny sędziów na Mistrzostwach Europy, ale czy to nie przypomina tej historii z polskiej ligi? Nie doszukujmy się od razu teorii spiskowych zwłaszcza, że przy pierwszej bramie Rogera jakoś sędzia gospodarzom nie pomógł... Cieszmy się, że gramy na Mistrzostwach Europy! Zdobyliśmy w debiucie bramkę i punkt! Ja się cieszę - nawet, jeśli mnie to kompromituje :o) Odpowiedz Link Zgłoś
hansgrubber Re: Na dwoje babka wróżyła... 13.06.08, 01:02 Nie jestesmy w polskiej lidze ale na ME, facet ktory daje karnego za takie przewinienie lamie wiare w sens sportowej rywalizacji, w tle - ma nota bene ofensywny faul Austriaka. Uwazam ze takich nie mozna odpuszczac. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Kamera antywałkowa... 13.06.08, 01:20 I tu zahaczamy o sedno - tradycja tradycją, ale dzisiejsze metody sędziowała meczów piłkarskich stają się niewystarczające. Sędziowie zawsze się mylili i zawsze były kontrowersje i wątpliwości, ale tych pomyłek nie pokazywały tak dokładnie kamery. Dzisiaj pokazują i jest kwas. Czy to znaczy, że trzeba zlikwidować kamery? Nie zdziwiłbym się, gdyby ludzie pokroju Listkiewicza czy Koźmińskiego doszli do takiego wniosku. Ale my chyba się zgodzimy, że nie tędy droga i Wisły kijem się nie zawróci. Przecież można pójść w drugą stronę i zaprząc kamery do współpracy. Oczywiście, nie w klasie B, ale dlaczego nie na wielkich turniejach, czy meczach ligowych, transmitowanych przez kilkanaście kamer? Że to brak równości pomiędzy najwyższym szczeblem, a nizinami? Jakoś nie widziałem w IV lidze sędziów z mikroportami. A w ekstraklasie czy na mistrzostwach biegają... Tylko jest jeden problem - jak wtedy wałki kręcić?? :o/ Odpowiedz Link Zgłoś
hansgrubber Re: Kamera antywałkowa... 13.06.08, 01:34 Zupelnie nie zahaczamy. Kamery moga sie przydac w sytuacjach watpliwych np bramka Rogera ale nie przy przepychance w 92 minucie gdy gospodarze przegrywaja. Anglik wydrukowal. Kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Nie zahaczamy, bo... 13.06.08, 01:50 ...inaczej widzimy tę sytuację z doliczonego czasu gry. Ja w niej widzę ciągnięcie rywala przez Lewandowskiego za koszulkę. Ciągnięcie za koszulkę (przy jendoczesnym ładnym fiknięciu Austriaka) to jest faul. Faul w polu karnym. A za to jest jedenastka. Z drogiej strony: Austriak by się pięknie przewrócił, Anglik by nie gwizdnął - cała Austria by na jego jechała, tak jak jedzie teraz Polska. "Nie gwizdnął, bo to ostatnia minuta meczu - wydrukował!" Czego by nie zrobił - źle. A z punktu widzenia przepisów odwrotnie - jakiej by decyzji nie podjął, to byłby dobra. I - moim zdaniem - tu jest pies pogrzebany. Sędziowie mają zbyt wielką dowolność w interpretacji przepisów. Inna sprawa, że w Austrii i tak na sto procent na Anglika jadą za tę bramkę Rogera z metrowego ofsajdu uważając, że należało im się zwycięstwo. Takie życie, taki sport, takie emocje. Swoją drogą, żeby zostać sędzią, to trzeba mieć oryginalną psychikę... Odpowiedz Link Zgłoś
hansgrubber Re: Nie zahaczamy, bo... 13.06.08, 02:09 Gdyby za kazda taka sytuacje dyktowac karny to w meczu byloby ich 20. Karny to kara za nieprzepisowe uniemozliwienie strzalu a nie za to ze sie faceci przepychaja. Sedzia dyktujacy w 92 minucie watpliwego karnego dla przegrywajacych gospodarzy powinien miec zakaz zblizania sie do boiska. I nie porownuj tej sytuacji do ofsajdu Guerreiro - to sytuacja z gry - Polacy nie zglaszaja zastrzezen do meczu z Niemcami - tam tez mozna sie dopatrzyc spalonych. Anglik chamsko wydrukowal mecz. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Za 2 lata Polska mistrzem świata! 13.06.08, 02:46 Jak sądzę, przez "wydrukował" rozumiesz działanie umyślne. A tego nie udowodnimy... Możemy tylko spekulować. Chwilę wcześniej sędzia upominał nawet zawodników, by się nie przepychali. A Lewandowski dał się wpuścić w maliny. Zobacz jak często teraz sędziowie przed stałym fragmentem upominają zawodników, by się nie chwytali. Jeszcze przed rokiem była zasada, że w takiej sytuacji obrońca rozstawiał szeroko ręce, by udowodnić, że nie ciągnie przeciwnika. Teraz takie zachowanie jest zabronione (rozmawiałem o tym z Siejewiczem w maju przy okazji Pucharu Polski). Mają swoje wytyczne, które powinny precyzować sytuację, a tylko zaciemniają obraz. Z drugiej strony - masz rację. Z piłki nożnej nie można robić koszykówki, w której nieodpowiednie nachylenie ręki przy bloku już jest uznawane za faul. Znowu z ofsajdem Rogera - już czytałem interpretacje, że obrońca blokujący strzał Saganowskiego "zagrywał" piłkę, więc po jego "zagraniu" Roger nie był na spalonym. I takie dyskusje będą pewnie do następnego meczu. Idę w kimę, bo rano trzeba ganiać za poetami i skrzypaczkami. A potem i tak tego nikt nie wydrukuje, bo fokusy wskazują, że kultura nie interesuje czytelnika... Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
napchafte_chochoncy Re: Polska-Austria!!!! 12.06.08, 23:28 ACHUJWDUPEZTAKIMMECZEMITYMIPOPIE..NYMIMISTRZOSTWAMISĄDZIOWANYMIPRZEZOSZUSTÓWIŚLEPYCHTUMANÓW!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
i.madzia Re: ŚwińSędzia kalosz !!! 12.06.08, 23:38 Parszywo-obrzydliwo-chamskie Świństwo :(( Odpowiedz Link Zgłoś
hansgrubber Re: ŚwińSędzia kalosz !!! 12.06.08, 23:56 Otoz mozna w obliczu milionow widzow skrecic mecz, ale prostego pytanie na GW zadac nie mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
napchafte_chochoncy Re: Polska-Austria!!!! 13.06.08, 07:52 Leo: Why? sędzia Howard Webb: for money! Odpowiedz Link Zgłoś
nikwiosenny Ale żem się pierdyknął ! 13.06.08, 11:51 Liczyłem na 2 : 0 dla Polski . Przy ogromnym szczęściu szanse były , pomijając początek meczu . Odpowiedz Link Zgłoś
nikwiosenny Prze...piękny uśmiech kibica: 13.06.08, 15:45 wiadomosci.onet.pl/1768257,12,1,1,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
nikwiosenny 13 czerwca 13.06.08, 20:10 Powstał pierwszy w Polsce klub sportowy piłki kopanej . pl.wikipedia.org/wiki/Klub_Sportowy_Cracovia Odpowiedz Link Zgłoś
odziej howard_webb_is_fucking_dead 13.06.08, 20:43 na wszystkim umiemy zarabiać ;) allegro.pl/item382626119_howard_webb_is_fucking_dead_koszulka_roku_.html Odpowiedz Link Zgłoś
ja_dekabrysta Re: howard_webb_is_fucking_dead 13.06.08, 23:59 sport.onet.pl/0,1264200,1768827,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky UEFA 14.06.08, 10:26 I tu UEFA ma rację. Tylko w Polsce żadne medium się z tą prawdą nie wychyli, bo straci odbiorców... :o/ Odpowiedz Link Zgłoś