mosr
20.07.08, 15:53
Sewgo czasu romanowi udało sie sprowokować do czczej dyskusji kilka
osob na forum hajnowskim. Ci, poznawszy się na kolesiu, po prostu go
zignorowali. Wówczas roman sam pisał, a nastepnie odpowiadał na
swoje teksty :)
Ja olewam romana... ciepłym moczem.