Dodaj do ulubionych

praca-pomoc

27.05.07, 15:51
podobno jest bezrobocie- a ja szukam kogoś do pomocy przy duzym domu w ogrodzie i w polu. Najlepiej gdyby był to ktos mieszkający w okolicy Horodyszcza, jakiś mlody chłopak, ktory chce sobie dorobic po szkole lub jakis emeryt, ktory dojedzie rowerem i pomoze mi w cięższych pracach, ktorych jako kobieta na prawdę nie daję rady robić. I co? szukam, szukam i albo tafiam na pijaka albo jesli nawet uczciwy i chętny do pracy, to nagle mu sie nudzi i znika. A przecież chyba jest też zapotrzebowanie na nawet niewielki ale systematyczny zarobek na wlasne potrzeby? Może tu ktoś mi pomoże?
Obserwuj wątek
    • andre_234 Re: praca-pomoc 27.05.07, 18:58
      ewunia92 napisała:

      > podobno jest bezrobocie-
      ???!!!
      Już o tym pisałem.
      Nie ma żadnego bezrobocia.
      Nie pracują tylko menele lub nieudacznicy tak jak w całym świecie jakiś margines
      jest.
      Zawsze ktoś nie może, albo mu sie nie chce.
      Królestwo za montera konstrukcji stalowych lub spawacza.
      TYLKO FACHOWIEC MA BYĆ !!!
    • kingulinek Re: praca-pomoc 28.05.07, 12:22
      Andre to niesprawiedliwe co napisałeś. Ja niestety nie mam pracy bo tejże dla
      pedagogów brak. A jak mówię że sama wychowuję dziecko to na starcie mi
      dziękują. Bardzo chciałabym pracować i co i g.... bo nie spełniam oczekiwań a
      sama mam naprawdę minimalne.
      • andre_234 Re: praca-pomoc 28.05.07, 22:57
        Sorry ale od miesięcy nie mogę znaleźć pracowników.
        Jest koniunktura i roboty w bród.
        Dlatego na słowo "bezrobocie" reaguję alergicznie.
        A pedagog to nie wyrok. Spróbuj się przebranżowić.
        To norma w cywilizowanym świecie.
        ODWAGI !!!!
        ;-)
        • kingulinek Re: praca-pomoc 30.05.07, 19:27
          Dzieki za rade. Ale ja kocham pracę z dziećmi i nie chcę pracować w sklepie. A
          jak sam wiesz za dużego wyboru nie mam jeśli chodzi o oferty dla kobiet. A z
          fachowcami rzeczywiście ciężko bo powyjeżdżali a jak zostali to nie są często
          zdolni do pracy i z fachowością u nich kiepsko.Może jak zarobki wzrosną to
          chętni do pracy się znajdą.
          • andre_234 Re: praca-pomoc 01.06.07, 13:47
            Dlaczego zaraz w sklepie ??!!
            Możliwości jest wiele.
            Od księgowej (są takie szkolenia) po spawacza.
            Będąc na zagranicznych budowach widziałem dziewczyny w zawodzie elektryka,
            montera, malarza i spawacza właśnie.
            W Polsce kobiecie tylko na traktorze nie wypada jeździć bo to się Naszemu
            Jędrusiowi może źle skojarzyć.
            Wiadomo-trąci komuną.
            ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka