dziewczynka_bez_zapalek Re: ile samotnych? 29.04.06, 11:20 hej Asiu! 24 kwietnia mój M wyprowadził się z domu. miałam już dość z nim mieszkać. więc od 6 dni jestem sama. nie samotna bo mam przecież Kubcia Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: ile samotnych? 29.04.06, 11:29 hej, no prosze, okazuje sie ze znalazlysmy sie w podobnej sytuacji (tu usmiech czy smutna buzka? )- tyle ze Kubus bedzie znal swojego tate prawda? chocby tyle dobrego... Odpowiedz Link Zgłoś
metoda_7 Re: ile samotnych? 29.04.06, 19:09 boshe martina masz przepiekną córcie, aż mi się łezka w oku zakręciła jak oglądałam zdjęcia... ja dopiero jestem w ciąży i jeszcze troche czasu minie zanim zobacze swoją kruszynke... ale też jestem przyszłą samotną mamuśką Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: ile samotnych? 29.04.06, 19:28 a jak sie trzymasz? za mna w ciazy stala cala rodzina i moi kochani znajomi i to dzieki nim dalam rade- jakis miesiac przed narodzinami Hanulki pogodzilam sie z sytuacja i... olalam faceta, po prostu przeszla mi milosc do niego. sluchaj, przeszlam juz polowie piekla chodzenia po sadach- w razie czego pomoge, tylko pisz koniecznie. walcz o swoje! Odpowiedz Link Zgłoś
metoda_7 Re: ile samotnych? 30.04.06, 12:35 jakoś się trzymam... to ja zdecydowałam że będę sama, ojciec dziecka chciałby abyśmy byli razem (teraz nawet nie rozmawiamy), ale mój zdrowy rozsądek wygrał... duzo by pisać... ciężkie były pierwsze miesiące, ale teraz jest już wszystko na najlepszej drodze... teraz tylko zastanawiam się jak tu dac dziecku moje nazwisko pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: ile samotnych? 30.04.06, 13:29 jezeli on nie chce uznac dziecka albo sie na to zgodzi- spokojnie mozesz dziecku dac swoje nazwisko ewentualnie jesli nie chce miec z dzieckiem nic wspolnego to sad moze Ci na to pozwolic Odpowiedz Link Zgłoś
metoda_7 Re: ile samotnych? 30.04.06, 14:33 no ale własnie o to chodzi, że on uzna dziecko... a z tego co się orientuje to jak on uzna dziecko to automatycznie dzidzia dostaje jego nazwisko i ja na to nie mam żadnego wpływu... on zresztą powiedział, że jak nie dam dziecku jego nazwiska, to wystapi sam do sądu o nadanie takowego... i to mnie też zastanawia... jeśli on wystąpi do sądu o nadanie nazwiska to to będzie na sprawie o alimenty czy na całkiem innej sprawie? i czy jest różnica kto rozpoczyna taką sprawe o alimenty? podejrzewam,że tak, ale ciekawi mnie jaka... Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: ile samotnych? 30.04.06, 15:06 tak bo kto zaczyna o alimenty, to sie o nie stara- a Ty chyba nie masz placic jemu, tylko on Tobie? jezeli ojciec uznaje dziecko to PRZEWAZNIE nadaje sie dziecku nazwisko ojca, ale za obupolna zgoda moze miec nazwisko matki. no ale jezeli on tak bardzo chce dac swoje nazwisko to bardzo malo prawdopodobne zeby udalo Ci sie dac maluchowi swoje. mozesz o tym napomknac adwokatowi. acha, za proces placi sie tyle co adwokatowi- nasza byla taka fajna ze swoje uslugi (1500 zl!!!) spisala w koszty procesu a koszty te zaplaci, jako przegrany (nie przyznawal sie, a okazuje sie ze jest ojcem) moj byly. Odpowiedz Link Zgłoś
metoda_7 Re: ile samotnych? 30.04.06, 15:45 kurcze to się troszke załamałam.... nie stac mnie na adwokata... a ojciec dziecka sprawy nie przegra bo dziecko uzna... musze jednak poszukać bezpłatnych porad prawnych w moim mieście, tak będzie łatwiej... dzięki martina Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: ile samotnych? 30.04.06, 16:47 ale moze i tak bedzie musial pokryc koszty sadowe- musisz zasiegnac porady Odpowiedz Link Zgłoś
mcdza Re: ile samotnych? 30.04.06, 17:04 o widze ze jestes w takiej samej sytuacji jak ja (metoda_7)ojciec dziecka tesh niby chcial byc ze mna ale ja zdecydowalam ze jednak bede sama. Wydawalo mi sie ze koszty rozprawy sadowej dotyczacej alimentow zawsze placi ojciec, i chyba tak jest ale inne rozprawy to nie wiem, ja dalam jego nazwisko bo gdybym tego nie zrobila to nie uznal by dziecka i poszedl do sadu Odpowiedz Link Zgłoś
metoda_7 Re: ile samotnych? 30.04.06, 17:26 cześć mcdza! jak sobie radzisz? ciężko tak samej... Odpowiedz Link Zgłoś
rybka_79_79 Re: ile samotnych? 02.05.06, 14:16 Mcdza moj synek tez ma na imie Patryk i zeby bylo smieszniej urodzil sie 12.02.1996r ))) Co do kosztow sadowych to matka ma zawsze gratis a ojciec dziecka od widzi misie sedziny... Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: ile samotnych? 19.05.06, 19:00 Rybka, ale trafiłaś niezly zbieg okolicznosci ;P a Ty pobierasz jakies alimenty? spotykasz sie z ojcem Patryka? Odpowiedz Link Zgłoś
rybka_79_79 Re: ile samotnych? 23.05.06, 19:37 Martina ja naleze do tych zameżnych,szcześliwych ...z ojcem malego jestem od ponad 11 lat a za 15tyg bedziemy mieli kolejnego synka Igorka))Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rybka_79_79 Re: ile samotnych? 31.05.06, 16:08 Oj tak jest czego gratulować Sama sie zastanawiam czasem jak ja z nim tak dlugo wytrzymalam)) Odpowiedz Link Zgłoś