wypatrzyłam że jedziecie na zlot dzieciaczków rok starszych od naszych. My też
to robimy, pomysł jest świeży, więc potrzebuję wskazówek itp.
Bo my spotykamy się za miesiąc, w Warszawie na obrzeżach- bo najwięcej nas będzie.
No i pytanie raz- czy robiłyście w zeszłym roku też takie cudo? Jak wyszło?
Jakie były atrakcje? Pytanie co do tego roku- jakie teraz macie atrakcje
No a pytanie dwa- pamiątki, wspólne rzeczy... Podrzuć jakieś pomysły
Będę wdzięczna