julus_d 01.05.10, 16:14 Najlepsze życzenia dla Żaby! Kończy dzisiaj 21 lat... Duża Żaba, ciekawe co studiuje? I z którym z braci Żeromskich się związała? ;) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lezbobimbo Re: Życzenia dla Żaby 01.05.10, 21:40 Eee... skladasz zyczenia nieistniejacej osobie z ksiazki? :-) Odpowiedz Link
ding_yun Re: Życzenia dla Żaby 01.05.10, 22:22 Ha, nawet nie zdawałam sobie sprawy, że to moja rówieśniczka. Zawsze się utożsamiałam wiekowo jakoś z Tygrysem. Widać mam podobne problemy z określaniem wieku bohaterów, co MM... Odpowiedz Link
sowca Re: Życzenia dla Żaby 01.05.10, 22:54 Serio, kończy 21 lat? Jest tylko o rok młodsza ode mnie, a zawsze mi się wydawała okropnym dzieciuchem :P Wszystkiego najlepszego dla Żaby :) Studiuje pewnie matematykę albo jakiś przedmiot związany ze statystyką (to uwielbienie do liczenia, sprawdzania wymiarów itp). Odpowiedz Link
paszczakowna1 Re: Życzenia dla Żaby 02.05.10, 01:20 > Studiuje pewnie matematykę albo > jakiś przedmiot związany ze statystyką (to uwielbienie do liczenia, > sprawdzania wymiarów itp). Niemożliwe, u MM kobiety nie studiują takich rzeczy (chyba że z głupoty ekonomię). Odpowiedz Link
lezbobimbo Re: Życzenia dla Żaby 02.05.10, 03:05 paszczakowna1 napisała: > Niemożliwe, u MM kobiety nie studiują takich rzeczy (chyba że z >głupoty ekonomię). Albo za facetem astronomie (tez od cholery statystyki i matmy) albo dzielna Kreska architekture (troche trzeba policzyc tez to i owo). Ale to wszystko niewazne. Zaba i tak za chwile calkiem rzuci studia dowolne. Juz 21 lat na karku, najwyzsza pora wypelnic pustke w ramionach domowej roboty skrzekiem :-) Odpowiedz Link
ateh7 Re: Życzenia dla Żaby 02.05.10, 22:04 Zawsze mi się wydawało,że informatyka jest dla Żaby w sam raz. Tyle, że MM nigdy nie pozwoli, by dziewczyna studiowała taki kierunek. Szkoda. A pustych ramion Żaba, moim zdaniem, nie wypełni (kijankami!) tak szybko, jak choćby Pyza. Mam nadzieję, że dziewczyna się jakoś tam wylansuje, lubię ją w sumie :) I byłoby fajnie, gdyby były jeszcze jakieś informacje o Żabie w następnych częściach, choć MM jej chyba nie lubi. Książka o niej jest strasznie na siłę napisana. Odpowiedz Link
szprota Re: Życzenia dla Żaby 02.05.10, 16:06 Bo Żaba jest opisana jak dziecko. Rok młodsza od niej Ida jest już omal dorosłą panną z charakterem i temperamentem (IS), rok starsza Cesia jest dorosłą kobietą dołającą obowiązkom i opieku nad niemowlęciu. A Żabsko jest dzieciuch, bez cienia hormonu i ikry - do tego stopnia, że występ paraerotyczny jednego z braci Żeromskich do dziś dnia napawa mnie antylolitowym wstrętem. Odpowiedz Link
lezbobimbo Re: Życzenia dla Żaby 02.05.10, 16:30 szprota napisała: > Bo Żaba jest opisana jak dziecko. Rok młodsza od niej Ida jest już omal dorosłą> panną z charakterem i temperamentem (IS), rok starsza Cesia jest dorosłą kobietą> dołającą obowiązkom i opieku nad niemowlęciu.> Albo taka Aniella, co spopiella - wyrywa sie z domu, jedzie w dal i nie wraca, zdobywa lokum w dalekim, wielkim miescie, uczy sie i gra w teatrze, zdobywa dorywcza prace, przy okazji wkrecajac sie do domu Pawelka i to wszystko dla poteznych emocji, które nia targaja we wrazliwym wieku lat zaledwie ilu? 15? (pierwsza licealna) Wulkan islandzki, nie kobieta :) Odpowiedz Link
szprota Re: Życzenia dla Żaby 02.05.10, 22:11 lezbobimbo napisała: > szprota napisała: > > Bo Żaba jest opisana jak dziecko. Rok młodsza od niej Ida jest już omal dorosłą> panną z charakterem i temperamentem (IS), rok starsza Cesia jest dorosłą kobietą> dołającą obowiązkom i opieku nad niemowlęciu.> > > Albo taka Aniella, co spopiella - wyrywa sie z domu, jedzie w dal i nie wraca, zdobywa lokum w dalekim, wielkim miescie, uczy sie i gra w teatrze, zdobywa dorywcza prace, przy okazji wkrecajac sie do domu Pawelka i to wszystko dla poteznych emocji, które nia targaja we wrazliwym wieku lat zaledwie ilu? 15? (pierwsza licealna) Wulkan islandzki, nie kobieta :) > > No otóż to. A tu mamy niemrawe smętne kolanka umazane samoopalaczem i pozszywany dziewiczy język. Osobowości: zero, brak jakichkolwiek bliskich relacji z innymi, jakieś strasznie smutne i samotne, ale jednak dziecko. Wracając do jej studiów, będzie pewnie zasuszoną bibliotekarką, pozwalającą na występy potomkom Kozia i Aurelii Ofiranej. Chyba że M.M. ją pchnie w ramiona tego mniej gadatliwego Żeromskiego i polezie wraz z nim na jakąś japonistykę, bo to naturalny wybór medytacji ;) Odpowiedz Link
ateh7 Re: Życzenia dla Żaby 02.05.10, 22:15 Nie. Nie pozwalam. Smętnych firam dość już było. Żaba musi zostać informatyczką, nawet niekomunikatywną. ;) Ja ją widzę w naukach ścisłych i tyle. Odpowiedz Link
szprota Re: Życzenia dla Żaby 02.05.10, 22:25 Ateh, believe me, też bym chciała. Taką zimną programistkę z lekką formą autyzmu :P Ale to nie u M.M., u której nawet najlepsza z matmy (w podstawówce) Nutria ląduje w nie lada opałach w liceum... Odpowiedz Link
lezbobimbo Re: Życzenia dla Żaby 02.05.10, 22:30 szprota napisała: >Chyba że M.M. ją pchnie w ramiona> tego mniej gadatliwego >Żeromskiego i polezie wraz z nim na jakąś japonistykę, bo > to naturalny wybór medytacji ;) Juz wiem. Jakiego faceta kocha Zaba naprawde i najbardziej na swiecie? Otóz Fryca, panie ja kogo. MM pchnie Zabe w ramiona prymusa, przynajmniej z domu nie bedzie musiala wychodzic. Twinceeeeeest pod teleskopem! Odpowiedz Link
ding_yun Re: Życzenia dla Żaby 02.05.10, 22:35 Gwoli teleskopów: www.tvn24.pl/-1,1654586,0,1,w-maju-kosmos- sporo-pokaze,wiadomosc.html Oj będzie się działo! Przecierać szybki, polerować teleskopy, wypełniać pustkę w ramionach! Freude, freude! Odpowiedz Link
szprota Re: Skopałam linka... 02.05.10, 22:44 Długi link, to się zrypał. Żaden wstyd :) Odpowiedz Link
szprota Re: Życzenia dla Żaby 03.05.10, 00:54 lezbobimbo napisała: > szprota napisała: > > Juz wiem. Jakiego faceta kocha Zaba naprawde i najbardziej na swiecie? Otóz Fryca, panie ja kogo. MM pchnie Zabe w ramiona prymusa, przynajmniej z domu nie bedzie musiala wychodzic. > Twinceeeeeest pod teleskopem! > Pyszne. Sądzę, że to się da zrobić, jeśli się dosztukuje Frycowi przeszłość: jak to dziecięciem w kolebce łeb rwał tak chytrze, że podrzucono go do sierocińca, skąd nękani pustką w ramionach Szopowie go przygarnęli. Jak to często bywa, po przysposobieniu dziecięcia pani Szop jednak zaszła w ciążę i doniosła Wolfiego oraz Żabę. Co wyjaśniałoby niezdrowe zainteresowanie Żaby Fryderykiem, wykluczone przecież, gdyby łączyły ich więzy krwi! (wiem, że to bullshit, kiedyś wyczytałam, że wdrukowuje nam się taki mechanizm, że wobec osób w zbliżonym wieku, z którymi w dzieciństwie często przebywamy, nie odczuwamy popędu. Przeważnie). Odpowiedz Link
lezbobimbo Re: Życzenia dla Żaby 03.05.10, 01:05 >>bimbo: Twinceeeeeest pod teleskopem! > szprota: > Pyszne. Sądzę, że to się da zrobić, jeśli się dosztukuje Frycowi >przeszłość: jak> to dziecięciem w kolebce łeb rwał tak chytrze, że >podrzucono go do sierocińca,> skąd nękani pustką w ramionach >Szopowie go przygarnęli. Dyc taki sam scenariusz telenoweli zaczal mi sie ukladac! I na koncu Fryc moze sie jeszcze okazac dalekim pociotkiem prawdziwego Chopina. I jednoczesnie Neila Armstronga z ksiezyca, co zagmatwa wszelkie nici prawdopodobienstwa jeszcze bardziej :)))) > (wiem, że to bullshit, kiedyś wyczytałam, że wdrukowuje nam się >taki mechanizm,że wobec osób w zbliżonym wieku, z którymi w >dzieciństwie często przebywamy, nie> odczuwamy popędu. Przeważnie). Dziwne rzeczy jakies czytasz. Przestan, bo Ci sie jeszcze wdrukuje, a od tego zaczyna sie pozar! Odpowiedz Link
szprota Re: Życzenia dla Żaby 03.05.10, 01:27 lezbobimbo napisała: > Dyc taki sam scenariusz telenoweli zaczal mi sie ukladac! I na koncu Fryc moze sie jeszcze okazac dalekim pociotkiem prawdziwego Chopina. I jednoczesnie Neila Armstronga z ksiezyca, co zagmatwa wszelkie nici prawdopodobienstwa jeszcze bardziej :)))) Zwłaszcza te związane z teleskopem... Ja bym raczej poszukała po jakichś sławnych astronomach, bo u M.M. zainteresowania są przecież dziedziczne, a talent muzyczny miał Fryc raczej słaby (coś mi dzwoni wprawdzie, że uczęszczał do szkoły muzycznej - poprawcie mnie, jeśli się mylę - ale średnio uzdolniony muzycznie człowiek naukę gry na pianinie jest w stanie opanować i parę lat w szkole muzycznej wytrzymać). > > > Dziwne rzeczy jakies czytasz. Przestan, bo Ci sie jeszcze wdrukuje, a od tego zaczyna sie pozar! Ejno, to ma większy sens, niż te teorie o wdrukowywaniu sobie pierwszego roku życia :P Odpowiedz Link
lezbobimbo Re: Życzenia dla Żaby 03.05.10, 01:42 szprota napisała: >> zagmatwa wszelkie nici prawdopodobienstwa jeszcze >>bardziej :)))) > >Zwłaszcza te związane z teleskopem... Ja bym raczej poszukała po >jakichś> sławnych astronomach, bo u M.M. zainteresowania są przecież dziedziczne, Dobra, Fryc bedzie wiec po kadzieli pochodzil od samej Lajki, po niej ma zlota szczecine na swych brzoskwiniowych liczkach oraz madrze zmarszczone czólko. A po teleskopie poochodzi od Gagarina, Tycho de Brahe i Galileusza. Mozek byk? > Ejno, to ma większy sens, niż te teorie o wdrukowywaniu sobie pierwszego roku > życia :P Theories, all. Angelina i ja nie calkiem sie zgadzamy, bo mamy bardzo piekne i ponetne rodzenstwo ;PPP Odpowiedz Link
mmoni Re: Życzenia dla Żaby 03.05.10, 23:03 szprota (wiem, że to bullshit, kiedyś wyczytałam, że wdrukowuje nam się taki mechanizm, że wobec osób w zbliżonym wieku, z którymi w dzieciństwie często przebywamy, nie odczuwamy popędu. Przeważnie). Efekt Westermarcka Odpowiedz Link
szprota Re: Życzenia dla Żaby 03.05.10, 23:30 mmoni napisała: > szprota > (wiem, że to bullshit, kiedyś wyczytałam, że wdrukowuje nam się taki mechanizm, > że wobec osób w zbliżonym wieku, z którymi w dzieciństwie często przebywamy, n > ie odczuwamy popędu. Przeważnie). > > Efekt W > estermarcka O, dzięki :) Odpowiedz Link
airborell Re: Życzenia dla Żaby 03.05.10, 12:04 Bo Aniella czy Ida były opisywane 30 lat temu, kiedy MM była 30 lat młodsza. A inna sprawa, że czasy się zmieniły - jeżeli dzisiaj normą jest, że rodzice odwożą swoje dzieci do gimnazjum, to wyobrażenie sobie takiej Anielli jest cokolwiek trudne. Odpowiedz Link
szprota Re: Życzenia dla Żaby 03.05.10, 13:01 airborell napisał: > Bo Aniella czy Ida były opisywane 30 lat temu, kiedy MM była 30 lat młodsza. A inna sprawa, że czasy się zmieniły - jeżeli dzisiaj normą jest, że rodzice odwożą swoje dzieci do gimnazjum, to wyobrażenie sobie takiej Anielli jest cokolwiek trudne. > Good point, to, co teraz napiszę, to będzie generalizacja, ale mam wrażenie, że dzisiejsze nastolatki są bardziej niesamodzielne... aż tak przybyło zagrożeń? Odpowiedz Link
airborell Re: Życzenia dla Żaby 03.05.10, 13:30 szprota > Good point, to, co teraz napiszę, to będzie generalizacja, ale mam wrażenie, że dzisiejsze nastolatki są bardziej niesamodzielne... aż tak przybyło zagrożeń? Najbardziej to przybyło odczucia zagrożeń IMO. Odpowiedz Link
anutek115 Re: Życzenia dla Żaby 03.05.10, 14:51 airborell napisał: > Najbardziej to przybyło odczucia zagrożeń IMO. > Bardzo słuszne spostrzeżenie. A jak podrążyć powieści MM, to w jej odbiorze zagrożeń przybyło chyba więcej niż w odbiorze społecznym. To zamykanie się Borejków w twierdzy na Roosevelta się znikąd nie wzięło. Z drugiej strony, może faktycznie chodzić o to, że osoba 30 lat młodsza (ta pisząca "Kłamczuchę") lepiej czuje i pamieta 15-latki, niż ta pisząca te parę lat później. Pamiętacie Pyzę w "Nutrii i Nerwusie"? "Ciociu, dropsy! Ciociu, chipsy!" - bezradna dziewusia uwieszona na najbliższej dorosłej osobie. Kudy jej do o połowę od niej (ówczesnej) młodszych Mamerciątek, bystrych i zaradnych! Odpowiedz Link
lezbobimbo Re: Życzenia dla Żaby 03.05.10, 20:21 airborell napisał: > Najbardziej to przybyło odczucia zagrożeń IMO. Moim zdaniem przybylo przede wszystkim w Polsce mówienia o zagrozeniach. Nie znaczy to, ze wszystkich tych zagrozen nie bylo wczesniej i ze wszystkie sa nierealne. N.p. pedofile istnieli za czasów PRLu, tylko sie o nich nie mówilo (moze oprócz powszechnych ostrzezen o niebraniu cukierków i nie spoufalaniu sie z nieznajomymi doroslymi) - to nie znaczy, ze przybyli teraz znikad, tylko ze teraz mozna o nich mówic i zdawac sobie sprawe z ich istnienia. Tak samo wczesniej w Polsce tez istnialy wypadki drogowe, tylko teraz przybylo prawo gloszace, ze dzieci tez maja zapinac pasy albo siedziec w specjalnych siedzonkach w samochodzie. Dla osoby staroswieckiej, przywyklej do tego, ze w PRLu nie bylo mowy o pewnych zagrozeniach, dzisiejsze ostrzezenia moga sprawiac wrazenie, ze tych zagrozen nagle przybylo - czyli dla takiej MM - co moze sprawic, ze MM chce sie zabunkrowac w jedynej bezpiecznej oazie domowej. Czyli jak mówisz Airborellu - przybylo tez odczucia zagrozen. Tymczasem w Polsce z zagrozen dla dzieci realnie przybyl glównie internet (a w nim dostep dla dzieci do pedofilów, przestepców i ekstremalnej pornografii, czego MM z kolei nie zauwaza ;) oraz mozliwosc latwego wyjazdu za praca do prawie calej Europy (gdzie mlodziez moze byc wykorzystywana harujac za prawie darmo bez BHP, albo porywana do burdeli). Ale o zagrozeniach takich tez trzeba mówic chociazby po to, aby przed nimi strzec dzieci. Moim zdaniem nie nalezy sie zabunkrowywac z przerazeniem jak MM w domu, ale nie mozna tez przeginac w druga strone i n.p. twierdzic, ze moim dzieciom i mlodziezy to nigdy nic nie zagrozi. Trudno owszem zachowac balans miedzy zdrowa ostroznoscia a przesadna paranoja.. :) Odpowiedz Link
szprota Re: Życzenia dla Żaby 03.05.10, 23:45 lezbobimbo napisała: >Moim zdaniem nie nalezy sie zabunkrowywac z przerazeniem jak MM w domu, ale nie mozna tez przeginac w druga strone i n.p. twierdzic, ze moim dzieciom i mlodziezy to nigdy nic nie zagrozi. Trudno owszem zachowac balans miedzy zdrowa ostroznoscia a przesadna paranoja.. :) > Grozić, to grozi - moim zdaniem - większa ilość pokus za szybką i w bardziej zamożnych rodzinach utrzymywanie dzieciaków w przekonaniu, że cokolwiek się zamarzy, wnet się dostanie. Trochę offtopicznie pojadę, ale może się uda nie zwekslować na politykę :P - w czasach sprzed, powiedzmy, 20 lat - bo do takich mogę sięgnąć pamięcią - jeszcze nie było wszystkiego w sklepach, acz już się zaczynała feeria ciuchów, kosmetyków i kolorowych zeszycików (jeśli kto jest takim jak ja papierniczym fetyszystą, wie, o czym mówię). I było tak, że w owych czasach Szprocim rodzicom wiodło się tak sobie. Głodu nie było, na szkolne wycieczki wystarczało, na solennie nabytą parę dżins i zimową kurtkę też - ale jak Szprot pokazywał palcem, że mamo, zeszycik, liczył się z tym, że mama powie, że zeszycik nie zmieści się w budżeciku. I godził się z tym, bo jakoś wiedział, że raz jest lepiej, raz jest gorzej, widział, że rodzice pracują ciężko i wstyd od nich wymagać jeszcze więcej. No więc mam wrażenie, że we wspólczesnych nastolatkach tego poczucia, że na coś może zabraknąć - nie ma, że wszystko jest łatwo dostępne. No a jeśli nie jest, to trzeba to i tak mieć, a nie machnąć ręką, bo to przecież tylko rzecz. No i z tą łatwością sięgania po cuda za szybką jest groźba, jest zjawisko galerianek lub wikłania się w jakieś półlegalne biznesy... Zauważam w tym miejscu, że opisane przeze mnie zjawisko swoją złowieszczość bierze jednak z domu - przecież w normalnych, rodzicielskich relacjach nawet najbardziej rogaty nastolatek zrozumie, że na coś nie ma albo że pieniądze jednak najlepiej się wydaje zarobione pracą. Aha, drobny wtręt do zjawiska pedofilii, naturalnie, że istniała od wieków. I rzecz jasna nic nie usprawiedliwia człowieka molestującego dziecko. Ale gdy widzę rodziców ubierających dziewuszki jak małe kurtyzanki, to jednak gdzieś mi świta myśl, że jednak prowokują los. Odpowiedz Link
marslo55 Re: Życzenia dla Żaby 04.05.10, 11:27 szprota napisała: "Ale gdy widzę rodziców ubierających dziewuszki jak małe kurtyzanki, to jednak gdzieś mi świta myśl, że jednak prowokują los." Obawiam się, że czas małych k..rólewien dopiero nadchodzi. Mało co mnie napawa taką zgrozą, jak widok dziewczynek startujących w amerykańskich konkursach piękności - zgroza po prostu. Odpowiedz Link
dakota77 Re: Życzenia dla Żaby 04.05.10, 11:52 O tak, mnie tez to przeraza. Zwlaszcza ze czesto dzieci to nawet nie bawi, rodzice realizuja sie w ten sposob zastepczo. Odpowiedz Link
melmire Re: Życzenia dla Żaby 04.05.10, 12:18 A najlepsze sa komentarze pod spodem - oh, jakie super! cudowne! piekne! Odpowiedz Link
ding_yun Re: Życzenia dla Żaby 04.05.10, 12:42 melmire napisała: > O tym mowicie? Omg, gdzieś tu moja szczęka na podłodze się pałęta. Próbuję znaleźć na to jakieś określenie i nie mogę. śmieszne to nie jest z przyczyn chyba oczywistych. Nie wiem, czy dla kogokolwiek takie dziewczynki wyglądają seksownie - dla mnie raczej żałośnie, to są jeszcze dzieci, mają dziecięce proporcje ciała, brak biustu, brak pupy, głowa duża w stosunku do reszty ciała, wyglądają raczej przerażająco w tych strojach i makijażach kręcąc tyłeczkami. Nie mówiąc już o tym, ile czasu musiały spędzić ćwicząc ten bardzo trudny układ, ile dziewczynek jest zagrożona przy tym kontuzją albo problemami zdrowotnymi w przyszłości jeśli nadal będa tak ćwiczyć - no ale ja w ogóle jestem stronnicza, bo bardzo przeciwna zapisywaniu dzieciom na jakiekolwiek spor wyczynowe, za dużo się napatrzyłam na moje kuśtykające koleżanki, niegdysiejsze niedoszłe akrobatki. Jednym słowem głupota na wielu poziomach i krzywda również na wielu poziomach - psychiczna i fizyczna. Powinny być jakieś regulacje prawne dotyczące takich rzeczy. Odpowiedz Link
mmaupa Re: Życzenia dla Żaby 04.05.10, 13:23 O cholera. Za moich czasow to sie tancowalo za raczki w koleczku, spiewajac cienkim glosikiem "Byla sobie zabka mala, re re kum kum". Odpowiedz Link
lezbobimbo Re: Życzenia dla Żaby 04.05.10, 23:19 mmaupa napisała: > O cholera. Za moich czasow to sie tancowalo za raczki w koleczku, >spiewajac cienkim glosikiem "Byla sobie zabka mala, re re kum kum". Za moich czasów (juz tak na samym koncu PRLu) na bale przebieranców dziewczynki smarowaly sie hojnie i radosnie szminkami swoich mamus.. A mamusie, bywalo, realizowaly swoje ambicje szyciem po nocach jak najpikniejszych sukien na te bale i baliki. Na co dzien rodzice realizowali ambicje bukietami i prezentami dla nauczycieli oraz pchaniem pociech na konkursy chopino-literacko-spiewaczo-cos tam :PP Czyli tez takie konkursy ambicji na miare swoich mozliwosci i ubóstwa badz zamoznosci czasów :) Odpowiedz Link
mankencja Re: Życzenia dla Żaby 05.05.10, 00:31 zamiast "śpiewaczo" przeczytałam "spawaczo" i bardzo mnie te konkursy spawalnicze zaintrygowały Odpowiedz Link
filifionka-listopadowa Re: Życzenia dla Żaby 04.05.10, 17:09 Zrobiło mi się po prostu niedobrze... Boleję nad postwiktoriańską pruderią i głośno mówię o tym, że istnieje coś takiego jak dziecięca seksualność, że to nie są bezpłciowe, czyste aniołki, ale ten taniec, to coś obrzydliwego- z byciem dzieckiem nie ma on nic wspólnego. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Życzenia dla Żaby 05.05.10, 11:26 > feeria ciuchów, kosmetyków i kolorowych zeszycików (jeśli kto jest > takim jak ja papierniczym fetyszystą, wie, o czym mówię). Mmm, fetyszyzm papierniczy... Do dziś dnia cierpię z powodu tego nałogu. Z pierwszego pobytu na Zachodzie (1989) przywiozłam sobie kilka grubych, zszywanych zeszytów w kolorowych, lakierowanych okładkach... Odpowiedz Link
melmire Re: Życzenia dla Żaby 05.05.10, 11:51 Ha, ja mam caly stos pieknych zeszytow! Nieuzywanych, bo nie bardzo mam co w nich zapisywac, na tyle waznego zeby zaslugiwalo na az tak piekna oprawe :) Odpowiedz Link
mamapodziomka Re: Życzenia dla Żaby 05.05.10, 13:48 Mam dwie wielkie szuflady zeszytow i notesow dla siebie i mlodej ;) Mniaaaam i dosc czesto odnawiam zapasy. A zapisuje rzeczy niewazne, wazne zeby sobie poobcowac z art. papierniczymi... Odpowiedz Link
bat_oczir Re: Życzenia dla Żaby 03.05.10, 12:22 obstawiam jakąś filologię. Nie wiem czemu, ot tak jakoś w ciemno. Odpowiedz Link
szprota Re: Życzenia dla Żaby 04.05.10, 13:34 melmire napisała: > O tym mowicie? Uuu, biedulki. Czemu od razu we mnie rodzi się pytanie, że to niezrealizowane ambicje rodziców...? Odpowiedz Link
mamapodziomka Re: Życzenia dla Żaby 04.05.10, 15:49 Bleh. Nie wiem komu sie to podoba, nie wiem jak mozna sie tym w ogole zachwycac. Moja szesciolatka tanczy (hehehe, normalny musicalowy taniec, z rurka sie jeszcze nie spotkala) i na scene czasem ma pomalowane usta. Nie znosze tego, imho wyglada okropnie. Hamuje sie i nic nie mowie, zeby dziecko potem traumy nie mialo na tle makijazowym, ale nigdy nie zrozumiem jak mozna to uwazac za "sliczne". Bleh, bleh. Odpowiedz Link
marslo55 Re: Życzenia dla Żaby 05.05.10, 11:01 mamapodziomka napisała: "Moja szesciolatka tanczy (hehehe, normalny musicalowy taniec, z rurka sie jeszcze nie spotkala) i na scene czasem ma pomalowane usta. Nie znosze tego, imho wyglada okropnie." Ale taką zwykłą szminką, dla dorosłych? Nie wpłynie to na skórę ust? Wiem, że to nie podkład, tak tylko się zastanawiam.. Odpowiedz Link
mamapodziomka Re: Życzenia dla Żaby 05.05.10, 13:46 Szczerze? Nie wnikam, nie ja maluje ;) Wystepuje rzadko, wiec mam nadzieje, ze nic sie nie stanie, uczulenia nie zauwazylam, Clinique'a jej nie kupie ;) Odpowiedz Link
ding_yun Re: Życzenia dla Żaby 05.05.10, 13:54 mamapodziomka napisała: > Szczerze? Nie wnikam, nie ja maluje ;) > > Wystepuje rzadko, wiec mam nadzieje, ze nic sie nie stanie, uczulenia nie > zauwazylam, Clinique'a jej nie kupie ;) I słusznie, ja po płynie do mycia twarzy Clinique dostałam takiego uczulenia na całą szyję i pół twarzy, że wyrzuciłam go czem prędzej. Dodam, że alergiczką w ogóle nie jestem i mało co ogólnie mi szkodzi poza niewygodnymi butami. Nic jej nie będzie póki rzadko używa, a alergii można dostać od wszystkiego tak naprawdę Odpowiedz Link