zla.m
31.07.12, 22:43
... No właśnie. Na fali OT o Patrycji i Romie tak sobie zaczęłam myśleć o tym, że w Jeżycjadzie z przyległościami brak prawdziwych dziewczęcych przyjaźni. Takich wiecie, plotki, chichotki, wspólne zakupy czy odprowadzanie się godzinami i "on powiedział, spojrzał, a Kaśka z drugiej ławki nie ma u niego szans"
W 6Klepce - Cesia podziwia Dankę, a Danka ją wykorzystuje; w Kłamczusze - Aniela raczej nie bije rekordów popularności wśród koleżanek (w tle jest przyjaźń czy może bliskie koleżeństwo Joanny B. z Olą, ale to naprawdę tylko tło). KK - Gaba zwierza się z kwiatu jabłoni koleżance z drużyny i to jest jedyne takie jej "dziewczyńskie" zachowanie, generalnie Gaba raczej przyjaźni się z chłopakami. Za przyjaciółkę uważa też Anielę, ale chyba na zasadzie rozpędu, bycia razem w jednej grupie. Ida - nie ma koleżanek, ale przynajmniej jako jedna z niewielu, wydaje się ubolewać nad tym. Dla Patrycji ważniejszy jest Baltona niż długoletnia przyjaźń, Nutria przyjaciółek zdaje się nie mieć i w ogóle nad tym nie boleje (co chyba jest dziwne), Tygrys i Róża nie mają przyjaciółek, mają siebie, ale mimo że są siostrami, to chyba nie ma między nimi prawdziwej sympatii. Rozwydrzona pannica z Noelki przyjaciółek nie ma i temu się nie dziwię. Dziwię się natomiast, że ona także zdaje się nie odczuwać ich braku. Nie ma przyjaciółek Kreska (podobno przyjaźni się z Gabą, ale z racji różnicy wieku nie jest to relacja równorzędna, ale raczej "podziwianie Gaby przez młodszą koleżankę), nie ma ich też Bebe, Aurelia (w jej przypadku jest to dość prawdopodobne) ani Bella - nawet nie wspomina nikogo z Łodzi.
Co dziwne - normalną przyjaciółkę czy nawet dwie ma Mila z Kalamburki - to są takie zwykłe, dziewczyńskie przyjaźnie, z pierwszym winem, spotkaniami na kawę/lody, ciągnięciem mniej interesującej koleżanki na imprezy, żeby kogoś poznała itp.
Podsumowując - w uniwersum MM przyjaźni damsko-damskich specjalnie nie ma, jeżeli się pojawiają, to raczej deklaratywnie i jako komentarz odautorski (opisy przyjaźni Romy i Pulpy, której to przyjaźni w zachowaniu jakoś brak), ewentualnie jest pragnienie przyjaźni, ale i ono znika męskim cieniu. Generalnie, mimo (a może właśnie dlatego), że jest to świat bardzo kobiecy, ważniejsi są w nim mężczyźni - nie tylko CI JEDYNI, ale wszyscy - też jako przyjaciele (Robrojek i Gaba), koledzy, znajomi...