Dodaj do ulubionych

Pytanie serio

04.10.12, 23:17
Mam w domu egzemplarz arcydzieła. Nie chcę mieć w domu tegoż, no nie chcę i juz. Wszystkie zbędne książki przekazuję wdziecznej bibliotece, ale wiecie co? Ja nie dam bibliotece ksiązki, którą uwazam za wyjątkowo szkodliwą. Nie położę też , jak czasem to czynię, na ławeczce przy śmietniku, bo nie chcę zatruć duszy niewinnej nastolatki.
Co zrobić? Wyrzucić, ot tak, do smieci? Mam ochotę, nie powiem.
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:20
      Spal w kominku. Będzie większy pożytek niż z wyrzucenia :)
      • verdana Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:26
        Zdegenerowana burzujka - a to samochód ma, a to kominek. A ja mam rodzinę szczerze borejkowską - ciepło bije z naszych serc, a kominka niet, bo to mieszkanie w bloku. Gomułkowskim.
        • mama_kotula Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:34
          verdana napisała:
          > Zdegenerowana burzujka - a to samochód ma, a to kominek. A ja mam rodzinę szcze
          > rze borejkowską - ciepło bije z naszych serc, a kominka niet, bo to mieszkanie
          > w bloku. Gomułkowskim.

          Matkojedyno nie bij, toż ja kominka nie posiadam!!! Ja mam wynajęte mieszkanie w bloku, z kaloryferami jeno zapowietrzonymi.
          Ale moje dziecko idzie jutro na burżujskie urodziny do domu z basenem. Gdzie kominek jest na pewno, albo i kilka. Jak się wyrobisz do 17:00, to moge ci zutylizować książeczkę.
        • nessie-jp Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:40
          Spal na karoryferze! Wzrokiem.
        • turzyca Re: Pytanie serio 05.10.12, 09:53
          verdana napisała:

          > Zdegenerowana burzujka - a to samochód ma, a to kominek

          Ja mam dostep do kominka. I bede w Warszawie niedlugo, a nawet zgola na UW. Moge sie poswiecic i zutylizowac dzielo.
          Choc przyznam, ze pomysl z odeslaniem, szczegolnie ze zjadliwymi komentarzami (uwielbiam te profesorskie egzemplarze z popodkreslanymi fragmentami tekstu, z rosnaca liczba wykrzyknikow na marginesach i ostatnia, pelna zwatpienia uwaga "idiota!"), przemawia do mnie bardziej.

          A ja mam rodzinę szcze
          > rze borejkowską - ciepło bije z naszych serc, a kominka niet, bo to mieszkanie
          > w bloku. Gomułkowskim.
          No ja tam nie wiem, czy to sie liczy jako "szczerze borejskowska", powinniscie miec piece. W kamienicy.
          • kopiec_esmeralda Re: Pytanie serio 05.10.12, 09:57
            Na ulubioną modłę najlepszych bohaterów borejczych (+Dmuchawiec) popisać na marginesach komentarze, popodkreślać, powstawiać wykrzykniki. I odesłać wydawnictwu lub autorce? :)
            • emae Re: Pytanie serio 05.10.12, 10:00
              kopiec_esmeralda napisał(a):

              > Na ulubioną modłę najlepszych bohaterów borejczych (+Dmuchawiec) popisać na mar
              > ginesach komentarze, popodkreślać, powstawiać wykrzykniki. I odesłać wydawnictw
              > u lub autorce? :)

              Hej! Wiesz, że to naprawdę dobry pomysł!
              Jakby tak zasypać ich pokreślonymi egzemplarzami... <rozmarza się>
              • nioszka Re: Pytanie serio 05.10.12, 10:10
                Uwagi na żółtych karteczkach, zielonym atramentem. Li i jedynie.
                • emae Re: Pytanie serio 05.10.12, 10:26
                  nioszka napisała:

                  > Uwagi na żółtych karteczkach, zielonym atramentem. Li i jedynie.

                  Skont wzionc zielony atrament.
                  • slotna Re: Pytanie serio 05.10.12, 12:06
                    > Skont wzionc zielony atrament.

                    Stont. I mowi sie "wzionsc".
                • lezbobimbo Re: Pytanie serio 05.10.12, 12:29
                  nioszka napisała:
                  > Uwagi na żółtych karteczkach, zielonym atramentem. Li i jedynie.

                  Rozchwianym i drzacym pismem! Takim pajeczym.
                  W nadlamanych okularach..
                  • berek_76 Re: Pytanie serio 06.10.12, 10:59
                    OK, przekonałyście mnie. Nawet okulary sobie nadłamię.
                    Kupię, skomentuję i odeślę. Raz się żyje. Nie cierpię, jak mi ktoś z zimną krwią morduje przyjaciół.
        • el_la Re: Pytanie serio 05.10.12, 15:33
          Mieszkanie w bloku zwłaszcza gomułkowskim to patologia. Borejków to grzeją piece o ile pamiętam, nie kaloryfery.
    • draconessa Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:20
      Jak juz to ktos sugerowal - powiesic na haczyku w ustronnym kaciku. Albo oddac na makulature - wtedy zostanie zanihilowana ostatecznie i z przeznaczeniem do tego, do czego sie i tak nadaje.
    • nikadaw1 Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:21
      odesłać do wydawnictwa.
      • croyance Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:28
        Odeslac z komentarzem.
        • modrooczka Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:31
          Serio to ja też myślę, że odesłanie do wydawnictwa z listem byłoby właściwe. Tylko jeszcze zapłacisz za przesyłkę, no ale chyba warto. gdyby akcję rozszerzyć to byłoby dobrze dla wszystkich. Ja też nie bedę chciała tej książki. Na razie pożyczyłam koleżankom.
          • jottka Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:34
            swego czasu fani chmielewskiej odsyłali do wydawnictwa dzieło, gdzie w pełni ujawniła nędzę bycia homoseksualistą, że tak powiem eufemistycznie, i zdaje się, że pomogło, więc droga wygląda na przetartą.
        • mama_kotula Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:34
          croyance napisała:

          > Odeslac z komentarzem.

          I z wąglikiem.
      • ginny22 Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:37
        Też o tym pomyślałam. Niech nas zobaczą ;)
      • nessie-jp Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:41
        Gdybym była kupiła, to z pewnością bym odesłała. Z *wyrazami*.
      • jhbsk Re: Pytanie serio 05.10.12, 08:28
        nikadaw1 napisała:

        > odesłać do wydawnictwa.

        Dobrnęłam do połowy książki i też sobie pomyślałam, że można by im to odesłać. Z uzasadnieniem.
    • agni_me Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:39
      Się podepnę, choć z inną serio propozycją. Przeczytałam. Ktoś chce? Bo nie chcę trzymać w domu. Mogę wysłać najwcześniej w poniedziałek, uprzedzam.
      • k_linka Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:42
        Ja odkupie. Nawet chetnie. Czytam wszystko, nawet etykiete domestosa, wiec i McDusi nie przepuszcze :)
        • agni_me Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:57
          Eee, odkupię! Byłaś pierwsza, to przeczytaj i puść dalej w obieg (chyba że pokochasz dzieło). Wyślij mail [agni_me(at)gazeta(dot)pl] z danymi adresowymi, to w poniedziałek polezę na pocztę. I nastaw się na ciężką zgryzotę. Żeby to takie złe było, jak się forumowo wydaje, to by było dobrze, ale to jest przede wszystkim nudne.
          • k_linka Re: Pytanie serio 05.10.12, 00:13
            Wyslalam Ci maila. Moge puscic dalej i pilnowac kolejki (Drusilla i Yowah sie juz zglosily, a beda nas pewnie miliony)
            Najgorsze jest to, iz jako matka karmiaca nie moge wspomoc sie w lekturze napojami wysokoprocentowymi :(
            • agni_me Re: Pytanie serio 05.10.12, 00:31
              Mam mail i adres. Na przyszły tydzień naszykuj sobie meliskę i napar z lipy, skoroś bez procentów. Melisa nic nie pomoże, ale wtedy wszystko zwalisz na lipę. Bo przecież nie na MM.
              • ateh7 Re: Pytanie serio 05.10.12, 15:38
                Dziewczyny, ja bym też chętnie sie podpięła i ustawiła w kolejce. No co poradzę, nie chcę marnować 34 PLN, a chcę komentować świadomie, po przeczytaniu (jeśli zdzierżę). Mogę do kolejki? :)
                • truscaveczka Re: Pytanie serio 06.10.12, 08:51
                  Ja też chcę do kolejki! Ale jak tego dopilnujemy?
                  • kai_30 Re: Pytanie serio 06.10.12, 15:46
                    To ja się dopisuję do kolejki takoż! Na razie czytam wszystkie wątki po kolei i trwam w stuporze, a gdzieś tam kołacze się natrętna myśl, że wszystkie sobie jaja robicie, bo to niemożliwe jest... Chętnie sprawdzę naocznie i puszczę dalej. Mało tego - będę puszczać dalej poprzednie tomy, wszystkie, i całą Chmielewską (aczkolwiek przynajmniej część chciałabym odsprzedać, żeby nie czuć się aż takim jeleniem). Przelało mi się.
                  • slotna Re: Pytanie serio 06.10.12, 16:07
                    > Ja też chcę do kolejki! Ale jak tego dopilnujemy?

                    Trzeba zrobic nowy watek, w ktorym bedzie sie po kolei pisalo kto ma i komu teraz wysyla.
            • teano1 Ja też chcę! 06.10.12, 23:39
              Mogę się dopisać do kolejki? Bo w naszej biblio chyba tak szybko nie będzie, a nie mogę śledzić forum, bo tu spoiler na spoilerze i chwilami czytam posty zamykając oczy :)
              Gdzie ten wątek kolejkowy?
              • slotna Re: Ja też chcę! 06.10.12, 23:57
                Wiecie co, jestem ciekawa kiedy sie pojawi w mojej bibliotece, irlandzkiej - "Czarna polewka" byla juz daaawno temu :) Az sie przejde i spytam, o ile nie zapomne.
              • anutek115 Re: Ja też chcę! 07.10.12, 10:40
                teano1 napisała:

                > Mogę się dopisać do kolejki? Bo w naszej biblio chyba tak szybko nie będzie, a
                > nie mogę śledzić forum, bo tu spoiler na spoilerze i chwilami czytam posty zamy
                > kając oczy :)
                > Gdzie ten wątek kolejkowy?

                Teano, czy ja dobrze myslę, że ty jestes z Torunia? Jesli tak, moge pozyczyć jak tylko skończę.
      • drus-illa Re: Pytanie serio 04.10.12, 23:47
        Gdyby ktoś miał ochotę się pozbyć, to ja również chętnie bym przeczytała - muszę się przekonać na własne oczy, że kiedyś niezła pisarka stworzyła coś AŻ TAK szkodliwego i bez sensu.
        • yowah76 Re: Pytanie serio 05.10.12, 00:00
          jak puscicie w obieg to ja tez sie dopisuje i puszcze dalej
          • kanga_roo Re: Pytanie serio 05.10.12, 00:42
            to i ja się w kolejce ustawię :-) nie jestem nastoletnia panienką, nie zaszkodzi mi.
            • malwa51 Re: Pytanie serio 05.10.12, 02:06
              I ja, i ja! Sprezyne przeczytalam po 2 latach od premiery, niechze choc raz nie bede w ogonie :))
              • retro-story Re: Pytanie serio 05.10.12, 02:26
                To ja też poproszę! Będę w Warszawie w listopadzie, mogę zabrać opus magnum i powieźć na Wyspy. Obskoczy frakcję brytyjską, a potem się je położy na jakiejś ławeczce, przynajmniej tubylcy nie zrozumieją.
                • croyance Re: Pytanie serio 05.10.12, 02:59
                  W ramach trollowania Wysp Brytyjskich moge oddac do charity shopu :-D
                  • nikusz Re: Pytanie serio 06.10.12, 22:37
                    nie dawaj do charity shopu, tylko przesylka konduktorska eurostarem podeslij do stolicy cywilizacji smierci. ja potem tu moge do oxfam zaniesc
                • slotna Re: Pytanie serio 05.10.12, 03:12
                  Ja tez bede w Warszawie w listopadzie - spotkanko? ;)
                  • retro-story Re: Pytanie serio 05.10.12, 15:20
                    Jeśli się zazębimy czasowo, to jak najbardziej!
    • koty_sa_mile Re: Pytanie serio 05.10.12, 02:42
      Ja mam zamiar kupić z drugiej ręki, bo choć przeczytać chcę, to wrednie autorce przeszanownej i przenajmilszej i co tam jeszcze prze nabijać kasy nie zamierzam. Może to i niewielka sumka, ale zawsze. Nie, bo nie.
    • buka_z_muminkow Re: Pytanie serio 05.10.12, 17:07
      Daj na makulaturę. Przerobią to na papier toaletowy albo inna przydatną rzecz ;]
    • mary_ann Re: Pytanie serio 06.10.12, 10:45
      Popieram pomysł z komentarzami. Palenie książek - cóż zrobić - źle mi się kojarzy.
      Choć, jak wiesz, palenisko mogę Ci, Verdano, in extremis :-)) udostępnić.

      Przy okazji witam się - nie zaglądałam tu od lat. Przygnały mnie niepowściągliwe emocje po lekturze McD. Widzę jednak, że chyba załapałam się na bal na Titanicu. Jeśli pozwolicie - upiję się z Wami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka